Kasia Michalak

  • Home
  • Kasia Michalak

Kasia Michalak Pszenica to Twój wróg! Witam serdecznie, mam na imie Kasia i mam 30 lat. Moja przygodę ze zdrowym trybem życia zaczęłam około 1,5 roku temu. Złych rzeczy, min.

Wtedy na mojej drodze stanął mój serdeczny przyjaciel, który pokazał początek drogi, związanej ze zdrowym odżywianiem i regularnymi treningami. W pierwszej kolejności odrzuciłam całkowicie żywość przetworzona, sól, cukier prosty, węglowodany proste. Zaczęłam przywiązywać dużą wagę do tego co jem. Po około roku regularnych posiłków i treningów moja waga stała w miejscu, a raczej wahała się. Przyznaję bez bicia ze przez ten czas nie byłam super regularna z posiłkami, czyli jak była okazja zjeść coś „niedozwolonego” typu ciacho czy buła zjadałam. Mimo wszystko uważałam, że pomimo moich małych grzeszków coś jest nie tak, że nie tracę w ogóle na wadze. Czułam się opuchnięta, tkanka mięśniowa rosła, natomiast tkanka tłuszczowa bez większych zmian. Do tego dochodziły częste bóle brzucha, wzdęcia, odbijanie. Zaczęłam się zastanawiać co jest nie tak i trafiłam do Centrum Medycyny Przeciwstarzeniowej i Dietetyki Klinicznej we Wrocławiu. Zrobiłam badanie BET-Analyse z krwi, moczu i śliny. Na podstawie tego badanie miałam się dowiedzieć, co mi szkodzi a co wzmacnia. Badanie to pozwala na zbadanie środowiska wewnętrznego organizmu, a przez to sprawności procesów metabolicznych. Dzięki wynikom został stworzony mój indywidualny program żywieniowy. Pani dietetyk ułożyła dla mnie dietę i powiedziała, że czego mam zrezygnować. Na podstawie tego badania dowiedziałam się mnóstwo rzeczy na temat swojego organizmu. grzybica w jelitach, zatrzymanie wody w organizmie, źle funkcjonujące nerki etc. Z jednej strony przeraziłam się, ale z drugiej ucieszyłam, że coś się dowiedziałam, coś się wyjaśniło. Dostałam leki, dietę i wzięłam się za siebie po raz kolejny. Zaczęłam diete, którą dostałam od Pani Dietetyk. Po około miesiącu niestety poddałam się. Czemu? Byłam słaba psychicznie, nie poradziłam sobie, myślenie o jedzeniu w tym czasie stało się obsesją, myślałam o nim cały czas, czy mogę to zjeść, czy nie, czy to jest dla mnie dobre czy nie, czy to mi zaszkodzi czy nie. Przez ten miesiąc miałam odmierzone posiłki, jadłam równo co 3h. Waga ruszyła w dół ale moja psychika również. Czułam się źle, myślałam non stop o jedzeniu, o treningach, o tym czy robie dobrze czy nie. Moje ciało było zestresowane razem ze mną. Pewnego dnia powiedziałam sobie dość! Stwierdziłam, że jestem tylko człowiekiem i jak mam ochotę zjeść coś słodkiego dlaczego mam wiecznie sobie odmawiać. Trenowałam dalej, jadłam zdrowo regularnie dalej ale bez tej spiny w głowie, która miałam, która mnie wykańczała. Aż pewnego dnia usłyszałam, że jest miejsce w Londynie (mieszkam tu i pracuje) gdzie mogę zrobić testy na nietolerancje pokarmowe. Badania robione są z włosów. Zdziwiłam się, nie wiedziałam, że na podstawie włosów można takie testy zrobić, pomyślałam, co mi szkodzi. Badania pokryły się z wrocławskimi badaniami. Nietolerancja pszenicy, nabiału. Do tego jaja, kofeina i wiele warzyw takich jak: papryka, cebula, por, szczypiorek, bakłażan, papryczki chilli. Rozpoczęłam walkę o lepszą siebie ponownie. Tym razem powiedziałam sobie DOŚĆ! Chce zgubić dodatkowe kilogramy i chce mieć ładne, wysportowane i gładkie ciało. Zapomniałam o najważniejszym. Zmagam się od wielu lat z wysypką na skórze, głównie na rękach, ale mam ją też na łopatkach, boczkach, udach i na pupie Doprowadza mnie ona do szału, wstydzę się kiedy ktoś mnie pyta co to jest. Wstydzę się pokazać w bikini, nie wygląda to dobrze, choć pewnie nie ma takiej tragedii jak to w tym momencie opisuje, dla mnie jest to okropne. Szukam od dawna przyczyny tych krostek. Kiedyś lekarz dermatolog mi powiedział, że nie ma na to leku, z wiekiem mi przejdzie. Od tego momentu minęło kilka lat i jest ona nadal. Co do tego, że jest ona spowodowana nietolerancją pokarmową jestem pewna. Nie jestem pewna tylko czy jest to gluten czy nabiał. Czeka mnie jeszcze jedna wizyta u lekarza i badania i mam nadzieje, że moje wątpliwości zostaną rozwiane. Wracając do początku wypowiedzi, zaczęłam czytać wszystkie, ale to wszystkie etykiety produktów. Przejrzałam szafki kuchenne, tam gdzie mógłby się znajdować gluten to te rzeczy wyrzuciłam. Kupiłam książki „Dieta bez przenicy” Williama Davis’a i „Dieta bez mleka i glutenu” Barbary Kuligowskiej-Dudek. Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów byłam naprawdę zdumiona jak bardzo pszenica jest szkodliwa dla naszego organizmu, i nie tylko dla osób z nietolerancją, dla społeczeństwa! Napiszę osobny post o tym. Cały czas się uczę ale z każdym dniem jestem bardziej świadoma jakie duże znaczenia ma odżywianie w naszym życiu. W związku z tym, że jestem okropnym łasuchem, a przy moich nietolerancjach pokarmowych ciężko kupić coś słodkiego w sklepie, jak już coś jest to jest przede wszystkim naładowane cukrem, zaczęłam bawić się w pieczenie przeróżnych ciast, ciastek, ciasteczek, kulek itp. Sprawia mi to niesamowitą radość. Uwielbiam wypróbowywać nowe przepisy i częstować potem przyjaciół. Zamiast cukru używam stevie lub miód lub ksylitol. Zamiast mąki pszennej, mąkę ryżową, kokosowa, kukurydziana itp. Zamiast mleka krowiego, mleko roślinne kokosowe, migdałowe bądź ryżowe. Na razie raczkuje w tym temacie ale mam w głowie mnóstwo pomysłów, które oczywiście zrealizuję i oczywiście podzielę się z Wami na mojej stronie.

Kuleczki kokosowo daktylowe! Naszła mnie ochota na słodkie i o to jest! 💃pychota 😋😋😋
23/01/2017

Kuleczki kokosowo daktylowe!
Naszła mnie ochota na słodkie i o to jest! 💃pychota 😋😋😋

Bezglutenowy tort czekoladowy 🎂🍰🍪🍫
06/04/2016

Bezglutenowy tort czekoladowy 🎂🍰🍪🍫

DIETA BEZ MLEKA I GLUTENU Kiedy mówię, że nie jem nabiału i produktów zbożowych, od razu pada pytanie - to co Ty jesz?!N...
25/03/2016

DIETA BEZ MLEKA I GLUTENU

Kiedy mówię, że nie jem nabiału i produktów zbożowych, od razu pada pytanie - to co Ty jesz?!
No właśnie, kiedy rezygnujemy ze świeżych bułeczek, pachnących croissants i "pysznych" serków waniliowych wydaje nam się, że już nic nie zostaje nam do jedzenia, np. na śniadanie gdzie króluje kromka chleba z szynką i serem żółtym bądź płątki zbożowe z mlekiem, a jest tyle super zdrowych produktów, z których możemy zrobić pyszne śniadanie.

Trądzik, nadwaga, niedowaga, bóle głowy, problemy skórne, zespół jelita drażliwego, wzdęcia, biegunki, reumatyzm.
To tylko kilka przykładów, ale czy którykolwiek z tych objawów dotyczy Ciebie? Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak bardzo źle wpływa na nasz organizm poranne latte, bułeczka z rodzynkami, rogalik z czekolada?
Po odstawieniu z naszego jadłospisu pewnych produktów nasze dolegliwości mogą zniknąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie wierzysz? Spróbuj! na początek zamiast mleka krowiego wybierz latte z mlekiem sojowym.

Wiele problemów alergicznych powodują w szczególności pszenica i mleko. Pszenica spożywana obecnie nie jest już tą pszenicą, która gościła na stołach naszych babć. Różnorodne zabiegi agrotechniczne pozwoliły na wyhodowanie odmian wysokowydajnych, korzystnych dla przemysłu spożywczego natomiast bardzo niekorzystnych dla zdrowia.

Mleko krowie natura przeznaczyła dla cielaka. Różni się ono składem od mleka ludzkiego, gdyż zawiera wiele białek takie jak kazeina czy laktoalbumina, które ustrój człowieka odbiera za potencjalnego wroga. I druga ważna rzecz-laktoza-cukier mleczny który jest bardzo ciężkostrawny.

oprócz przenicy i mleka jest jeszcze wiele innych pokarmów, które powodują reakcję układu odpornościowego, takie jak: drożdże, soja, owoce cytrusowe, orzechy ziemne, jaja.

cdn.

11/03/2016
Bezglutenowe krokiety z kapustą i grzybami (bez mleka i jajek)Bezglutenowe naleśniki    360 g mąki gryczanej    220 g mą...
07/03/2016

Bezglutenowe krokiety z kapustą i grzybami (bez mleka i jajek)

Bezglutenowe naleśniki

360 g mąki gryczanej
220 g mąki ziemniaczanej
180 g mąki ryżowej
1 łyżeczka soli
500 ml mleka roślinnego (użyłam sojowego)
1100 ml bardzo ciepłej wody
3 łyżki oleju rzepakowego

Farsz z kiszonej kapusty i grzybów

500 g kiszonej kapusty
60 g suszonych grzybów
200 g pieczarek
1 duża cebula
4 liście laurowe
1 łyżka oleju rzepakowego
sól
pieprz

Dodatkowo

mielone siemię lniane
olej rzepakowy

Farsz
1. Grzybki opłucz, przełóż do niewielkiego garnka i zalej zimną wodą. Odstaw na noc do namoczenia. 2. Po namoczeniu zagotuj w tej samej wodzie, w której się moczyły, dodaj liście laurowe i gotuj do miękkości (ok. 1 godziny). 3. Ugotowane grzyby odcedź, zachowując wywar (możesz z niego ugotować zupę grzybową lub dodać do wigilijnego barszczu) i drobno posiekaj. 4. W osobnym garnku ugotuj odciśniętą kapustę do miękkości (jeśli jest bardzo kwaśna, należy wcześniej przepłukać ją wodą). 5. Po ugotowaniu dokładnie odciśnij z wody i drobno posiekaj. 6. Na patelni na łyżce oleju podsmaż posiekaną cebulę oraz posiekane pieczarki. 7. Kiedy cebula się zeszkli, dodaj ugotowane wcześniej suszone grzyby oraz posiekaną kapustę. Dokładnie wymieszaj i podsmaż ok. 10 minut na średnim ogniu. Dopraw solą i pieprzem.

Bezglutenowe ciasto naleśnikowe
1. Wodę wymieszaj z mlekiem roślinnym w dużej misce. 2. Mąki i sól dokładnie wymieszaj i przesyp do miski, przesiewając przez sitko. Zmiksuj do połączenia składników. Ciasto powinno być rzadkiej śmietanki, bez grudek. 3. Miskę przykryj i odstaw na 30 minut. 4. Przed smażeniem naleśników dodaj olej i ponownie rozmieszaj ciasto trzepaczką. 5. Nalej porcję ciasta na rozgrzaną patelnię (najlepiej się sprawdza duża i cienka patelnia naleśnikowa) i rozprowadzaj ciasto po powierzchni. Smaż około 1,5 minuty, aż do momentu kiedy boki naleśnika zaczną zawijać się do środka. Wtedy odwróć naleśnik na drugą stronę i smaż jeszcze 30 sekund. 6. Gotowy naleśnik przekładaj na duży talerz na ok. 2 minuty do odpoczęcia i lekkiego przestudzenia (w tym czasie najlepiej smażyć kolejnego :-) i następnie przekładając na kolejny talerz od razu zawijaj krokiety. Nie odkładaj zawijania na później, ponieważ takie świeżo usmażone są najbardziej elastyczne.

Krokiety
1. Na środek każdego naleśnika nałóż równomiernie farsz i zawiń w krokieta: złóż do środka dwa przeciwległe boki, a następnie zwiń wzdłuż całego naleśnika. 2. Tak przygotowane możesz tradycyjne usmażyć w głębokim oleju lub upiec dietetyczną (choć mniej chrupiącą) wersję. Aby przygotować pieczone krokiety, wysmaruj naczynie żaroodporne olejem. 3. Kolejno układając obok siebie krokiety, wysmaruj je pędzelkiem z olejem z każdego boku (wystarczy kilka kropel na każdą sztukę). 4. Posyp mielonym siemieniem lnianym i zapiekaj 20 minut w 200˚C. Podawaj gorące z czerwonym barszczem.

Bezglutenowy sernik jaglany z owocami leśnymi. Spód sernika    100 g mielonych migdałów    100 g mąki kokosowej (lub inn...
07/03/2016

Bezglutenowy sernik jaglany z owocami leśnymi.

Spód sernika

100 g mielonych migdałów
100 g mąki kokosowej (lub innej orzechowej)
100 g suszonych daktyli
2 łyżki zimnej wody

Masa na sernik bez sera

100 g kaszy jaglanej
500 ml mleka roślinnego lub wody
szczypta imbiru mielonego
1 puszka mleka kokosowego (bardzo dobrze schłodzonego)
4–5 łyżek syropu z agawy
1 łyżka soku z cytryny

Dodatkowo

300 g mrożonych owoców leśnych
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
2 łyżki letniej wody
2 łyżki syropu z agawy

Spód
1. Daktyle zalej wrzątkiej i odczej około 5 minut. 2. Odcedzone zmiel blenderem i połącz z orzechami, mąką kokosową i wodą. 3. Zwilżonymi dłońmi ugnieć i wylep dno oraz boki tortownicy (do zwilżonych rąk masa nie będzie się tak bardzo lepić i łatwiej będzie z nią pracować). 4. Tortownicę włóż na 30 min do lodówki.

Masa serowa
1. Kaszę jaglaną dokładnie przejrzyj w poszukiwaniu obcych ziaren. 2. Upraż ją na małej i suchej patelni (najlepiej nieprzywieralnej), od czasu do czasu mieszając. Kiedy poczujesz lekko orzechowy zapach – będzie gotowa. 3. Przesyp ją na drobne sitko, sparz wrzątkiem i przepłucz pod bieżącą wodą. 4. Wrzuć kaszę do gotującego się mleka lub wody, dodaj imbir, zamieszaj i gotuj ok. 15 minut na małym ogniu pod przykryciem, aż kasza wchłonie całą wodę i powiększy objętość. Nie mieszaj jej w trakcie gotowania. 5. Zdejmij z ognia i odstaw na 5 minut. 6. Kasza powinna całkowicie wchłonąć płyn. 7. Następnie ugotowaną kaszę połącz z twardą częścią mleka kokosowego oraz syropem z agawy. 8. Zblenduj na gładką masę (ja użyłam blendera ręcznego) i wymieszaj z sokiem z cytryny. Na tym etapie uzyskaną masę możesz spróbować i ewentualnie dosłodzić według uznania. Odstaw do ostygnięcia. 9. Ostudzoną masę wyłóż na przygotowany wcześniej spód. 10. Całość piecz przez 30 minut w 180˚C, następnie zmniejsz do 150˚C i piecz dodatkowe 10 minut. Na wierzchu utworzy się delikatna skorupka. 11. Po wyjęciu zostaw najpierw do wystygnięcia i następnie włóż do lodówki, najlepiej na całą noc.

Wierzch owocowy
1. Następnego dnia mrożone owoce leśne przełóż do rondelka, przykryj i doprowadź do wrzenia. 2. Mąkę ziemniaczaną wymieszaj z 2 łyżkami letniej wody i wlej do gotujących się owoców, cały czas mieszając. Gotuj kilka minut, aż sos zgęstnieje. 3. Dodaj syrop z agawy i wymieszaj. 4. Po wystudzeniu przełóż na wierzch sernika. Przechowuj w lodówce.

Lubcie kasze jaglana? Ja uwielbiam! Polecam Rafaello z kaszy jaglanej! Bez glutenu, bez laktozy, bez cukru!Pychota!
02/03/2016

Lubcie kasze jaglana?
Ja uwielbiam!
Polecam Rafaello z kaszy jaglanej!
Bez glutenu, bez laktozy, bez cukru!
Pychota!

Gotowi na spełnianie swoich planów i celów? Pogoda za oknem nie zachęca ale pamiętaj, marzenia się realizuje, nikt za Ci...
02/03/2016

Gotowi na spełnianie swoich planów i celów?
Pogoda za oknem nie zachęca ale pamiętaj, marzenia się realizuje, nikt za Ciebie tego nie zrobi. Gotowi?? Ja tak!!

Dzień dobry!!!

25/02/2016
Jak zniwelować ochotę na słodkie przekąski? Indeks glikemiczny (IG) CO TO JEST? Indeks glikemiczny określa zawartość czy...
25/02/2016

Jak zniwelować ochotę na słodkie przekąski?
Indeks glikemiczny (IG) CO TO JEST?

Indeks glikemiczny określa zawartość czystego cukru/skrobi w produkcie węglowodanowym. Co to jest produkt węglowodanowy? To nie tylko chleb, ryż czy ziemniaki, ale także produkty zbożowe, owoce, warzywa, słodycze, mleko. IG pozwala przewidzieć wpływ tych produktów na poziom cukru we krwi po posiłku (czyli glikemię).

Właśnie produkty o wysokim indeksie glikemicznym są odpowiedzialne za oponkę na brzuchu i ochotę na słodycze.

Dlaczego powinniśmy zwracać uwagę na zawartość IG w produktach które spożywamy? Ponieważ podczas trawienia produkty węglowodanowe są przekształcane w glukozę, która transportowana jest do krwi. Jeśli poziom glukozy jest wysoki (czyli po zjedzeniu produktów o wysokim IG), następuje wyrzut insuliny. A to właśnie duże wahania w jej wydzielaniu przyspieszają odkładanie się tłuszczu w organizmie.

Wartość IG w produktach jest zależna w jaki sposób je przyrządzamy. np. IG owoców zależy od stopnia dojrzałości, czyli dojrzały banan będzie miał dużo wyższy IG niż banan zielony. Kolejny przykład to marchewka, surowa ma niski IG (35) ale ugotowana już znacznie wyższy (85). Najzdrowszym sposobem przyrządzania posiłków jest gotowanie na parze lub grillowanie.

Podsumowując, aby pozbyć się zbędnego tłuszczyku w okolicy talii starajmy sie wybierać te produkty które zawierają niski indeks glikemiczny, eliminujmy z naszej diety żywność z wysokim IG (50 i więcej).

Tabela indeksów glikemicznych Montignacahttp://www.pasiekatworek.pl/Indeks%20gl..pdf

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Kasia Michalak posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram