12/01/2026
Ta zaburzona relacja, zaczyna się w domu 🥺
Przychodzą do mnie mamy razem z córkami, często są to nastolatki. Zawsze jak pytam „w czym mogę pomóc”słyszę odpowiedź, że córka zaczęła się odchudzać, czegoś nie je, boi się przytyć.
Jak rozmawiamy sobie dłużej, bo ja muszę znaleźć przyczynę, aby dokładnie pomóc, pada jedno zdanie:
„Zaczęłam się odchudzać, bo mama cały czas była na diecie.”
🥺 Nie dlatego, że mama kazała.
Nie dlatego, że ktoś je zawstydzał.
Tylko dlatego, że dziecko patrzyło.
Córka patrzy, jak mama:
– krytykuje swoje ciało przed lustrem
– mówi, że tego nie wolno
– boi się słodyczy
– ciągle zaczyna od poniedziałku
– je inaczej niż reszta rodziny, bo jest na diecie.
👉 I to się koduje. Dziecko uczy się relacji z jedzeniem nie z teorii, tylko z obserwacji.
Dlatego to nie jest post o winie. To nie jest oskarżenie.
To jest zaproszenie do zatrzymania się na chwilę.
Bo bardzo często to, co chcemy naprawić w sobie,
nieświadomie przekazujemy dalej.
👉 I jeśli dziś masz córkę małą, czy nastoletnią
to największym prezentem, jaki możesz jej dać,
nie jest idealna dieta. Jest Twoja spokojniejsza relacja z jedzeniem i z własnym ciałem.
🔥 Oczywiście w gabinecie mam też przepiękne relacje mama-córka, gdzie mama wspiera dziecko w zdrowieniu np. gdy ma anoreksję. Albo, gdy dojrzewanie trzeba wesprzeć dietą. Mama gotuje, je to samo, co dziecko i razem tworzą swoje rytuały.
Pamiętaj, że przykład dobrej relacji ze sobą idzie od Ciebie. I od Ciebie, córka bierze najwięcej 🔥
👇 A jak było lub jest w twoim domu? Wspierająca relacja z jedzeniem, czy ciągła walka ze sobą, dietetyczne działania? Pogadajmy w komentarzu 👇
relacja z jedzeniem, dieta u dzieci, nastolatek, odchudzanie kobiet, zaburzona relacja z jedzeniem, jedzenie emocjonalne, matka i córka, dieta a dzieci, psychodietetyk online, samoświadomość, samoakceptacja, pewność siebie, zdrowe wybory, dietetyk kliniczny