Współczesna Fizjoterapia Tomasz Tudryn

Współczesna Fizjoterapia Tomasz Tudryn Jestem fizjoterapeutą, który może Ci pomóc!

ZMIANY ZWYRODNIENIOWESpróbuj w tym momencie zrobić pełny obrót swoją głową, ale nie rotację w praw czy w lewo leczpełne ...
24/01/2026

ZMIANY ZWYRODNIENIOWE

Spróbuj w tym momencie zrobić pełny obrót swoją głową, ale nie rotację w praw czy w lewo leczpełne krążenie. Czujesz a może nawet słyszysz jak coś chrupie? To powolne zmiany zwyrodnieniowe. A może chrupie Ci w kolanie lub jakimś innym stawie?
Jaka jest zatem przyczyna zmian zwyrodnieniowych?
Zacznijmy od obalenia mitu że zmiany zwyrodnieniowe pojawiają się z powodu przeciążenia.
Gdyby tak było to sportowcy im więcej by się ruszali, im bardziej byli obciążeni, tym zmiany zwyrodnieniowe postępowałyby szybciej. A wystarczyłoby poleżeć na kanapie i do końca życia byłbyś zdrowiutki :)
Stawy dyski i kości muszą się ruszać bo tak się odżywiają.
Jak uważasz, kto będzie miał stawy w lepszym stanie, osoba leżąca w szpitalu czy wyczynowy sportowiec? Zmiany zwyrodnieniowe pojawiają się poprzez zaburzenia odżywiania danego regionu więc jak masz zaburzenie odżywienia danego regionu i na to nałożyć nawet aktywność codzienną pójście do sklepu, na spacer to zmiany zwyrodnieniowe i tak będą postępowały. Gdy nałożysz na to aktywność dodatkową to zmiany zwyrodnieniowe będą postępowały po prostu szybciej ale w finalnym efekcie nie ma to żadnego znaczenia.
Zauważyłeś dlaczego boli Cię np. jedno kolano, biodro czy jeden segment kręgosłupa? Przecież tak naprawdę w naszej codzienności używamy obu kolan i całego kręgosłupa :)

Czy operować cieśń nadgarstka? Czy są Ci znane takie objawy?• Drętwienie i mrowienie palców:o kciuka 👍o palca wskazujące...
16/01/2026

Czy operować cieśń nadgarstka?

Czy są Ci znane takie objawy?

• Drętwienie i mrowienie palców:
o kciuka 👍
o palca wskazującego
o palca środkowego
o połowy palca serdecznego

• Ból dłoni i nadgarstka
o często promieniuje do przedramienia
o bywa nasilony w nocy 🌙

• Osłabienie ręki
o trudność w chwytaniu przedmiotów
o wypadanie rzeczy z ręki
________________________________________
🔹 Objawy nocne (bardzo charakterystyczne)
• wybudzanie się z powodu drętwienia lub bólu
• potrzeba „strząsania” ręki, żeby poczuć ulgę

Przez kanał nadgarstka przechodzi nerw pośrodkowy jest on przykryty więzadłem poprzecznym. W tym kanale panuje pewne ciśnienie, jeżeli nie ma dobrego odpływu żylnego krwi z nerwów albo z kanału, nerw może spuchnąć do 300% swojej objętości i przestanie mieścić się w kanale nadgarstka. Pacjent z takimi problemami idzie do ortopedy, który potrafi leczyć cieśń nadgarstka tylko skalpelem. I co zrobi ortopeda? Przetnie więzadło poprzeczne bo spuchnięty nerw się tam nie mieści.
To tak jakby się wam przytyło trzykrotnie i przestalibyście się mieścić w drzwiach więc by się zmieścić usuwacie futrynę.
Mądre to?

Terapia osteopatyczna w postaci drenażu szyji i kończyny górnej (ponieważ nerw pośrodkowy ma swój początek w kręgosłupie szyjnym) jest kluczowa by bezinwazyjnie pozbyć się problemu.

Zdrowia :)

Ból to ból. Informacja, że czas już coś ze sobą zrobić. Można łagodzić go tabletkami przeciwbólowymi ale to działanie kr...
13/01/2026

Ból to ból. Informacja, że czas już coś ze sobą zrobić. Można łagodzić go tabletkami przeciwbólowymi ale to działanie krótkotrwałe i obciążające wątrobę. A szkoda by tak ważny narząd oberwał rykoszetem z powodu pleców. Koniec końców i tabletki nie pomogą a i żołądek zacznie boleć.. no cóż, czas zacząć działać by nie brać tabletek a o bólu zapomnieć. Tylko, że ból to informacja, warto trafić w jego przyczynę by już w przyszłości się nie pojawił. Co nie?

🔴 BÓL DOLNEGO ODCINKA KRĘGOSŁUPA

Bardzo, ale to bardzo często spotkana dolegliwość...
..niestety większość osób w takim przypadku słyszy diagnozę rwa albo lumbago, dostają leki, mają brać i w końcu puści.

Ja mam wrażenie, że objawy stają się diagnozą. A tak nie jest. Rozumiecie irracjonalność sytuacji, gdzie boli Was kręgosłup i ktoś stwierdza, że to jest ból kręgosłupa i to jest cała diagnoza?

Jest to nieco przykre. Po pierwsze dlatego, że wcale nie musi boleć miesiącami, ani nawet tygodniami. Po drugie dlatego, że jest to problem dużo bardziej złożony.

Bardziej złożony, ponieważ ból pokazuje nam, że owszem jest problem, ale gdzie leży jego przyczyna?

A może jest ich kilka i organizm stracił możliwość kompensacji?

To co warto wziąć tutaj pod uwagę, to PRZEDE WSZYSTKIM:

- dokładna lokalizacja bólu, bo np. ból kręgosłupa i pośladka, to co innego niż ból kręgosłupa z promieniowaniem do nogi, a może być tak że promieniuje do pośladka i nogi i tutaj też można podejrzewać coś innego;

- pora dnia lub aktualność, w których ból się pojawia, bądź nasila - jest to bardzo istotne, np. ból rano po przebudzeniu to co innego niż ból w trakcie wysiłku;

- jak wygląda napięcie tkanek w obrębie kręgosłupa oraz miednicy - nic tak dobrze nie pokazuje skali problemu, jak badanie palpacyjne i tak w skrócie, tak gdzie jest sztywne i napięte, tam może być bałagan;

- czy są jakieś blizny - one potrafią zrobić Meksyk;

- jakie jest napięcie jamy brzusznej oraz czy dana osoba nie ma problemów trawiennych - problemy z układem pokarmowym bardzo bardzo często korespondują z bólami dolnego odcinka kręgosłupa;

- jak wygląda dieta oraz rytm dobowy - to może i banał, ale jak ktoś nie śpi w nocy, świeci telefonem po oczach, czy je non stop syfilis, to jak ma nie boleć?

- jak wyglądał poród danej osoby - temat rzeka, na ten moment powiem tyle, że to w jaki sposób przyszliśmy na świat, ma szalenie istotny wpływ na to, co dzieje się teraz, dosłownie tworzy się pewnego rodzaju schemat;

- jaki jest stan uzębienia i zgryzu - to zawsze budzi najwięcej wątpliwości, a ja powiem tak - ludzie z chronicznymi bólami kręgosłupa zawsze mają jakiś epizod 'zębowy';

- czy bólowi towarzyszą inne problemy zdrowotne, bóle, czy też choroby - ból kręgosłupa to czasami element całości;

Także zobaczcie jak wiele aspektów trzeba wziąć pod uwagę i nie jest to jeszcze wszystko. Sprowadzenie tego tylko i wyłącznie do lokalnego stanu zapalnego jest w moim odczuciu niestosowne. No ale wiadomo, każdy robi jak chce.

Tylko koniec końców nie chodzi przecież o łagodzenie objawów, a terapię przyczyny problemu. Do tego konieczne jest spojrzenie z szerszej perspektywy i połączenie faktów.

Myślcie mądrze o swoim zdrowiu 🙂

Cud Bożego stworzenia!Niesamowite dla mnie jest to, jak z dwóch mikroskopijnych komórek może powstać tak wspaniale funkc...
03/01/2026

Cud Bożego stworzenia!

Niesamowite dla mnie jest to, jak z dwóch mikroskopijnych komórek może powstać tak wspaniale funkcjonujący organizm. Swą złożonością zachwyca mnie za każdym razem gdy odkrywam kolejne anatomiczno- fizjologiczne zależności.
Życie to najwyższa wartość!

"Wybierz przeto życie abyś żył"
5 Mojż. 30:19

Zanim zacząłem uczyć się osteopatii czyli krótko mówiąc dogłębniej anatomii w praktyce, nic o splotach Batsona nie słysz...
27/12/2025

Zanim zacząłem uczyć się osteopatii czyli krótko mówiąc dogłębniej anatomii w praktyce, nic o splotach Batsona nie słyszałem. A szkoda, bo wiele problemów z bólowymi pacjentami rozwiązałaby dużo szybciej. Ciekawa rzecz, bo zmniejszenie ciśnienia, co jest kluczowe w bólach kręgosłupa, jest OGROMNIE ważne by dyskomfort w tej części pleców minął.

Zachęcam do poczytania, ponieważ Anatomia i Fizjologia jest niezaprzeczalna!

Jeden z największych sprzymierzeńców Twojego kręgosłupa, a nawet zdrowia całego organizmu.

Splot żylny Batona 💣

Drenuje, czyli zbiera krew m.in. z wnętrza kanału kręgowego. Do naszego Batosna uchodzi także krew z krążków międzykręgowych. Tak tak, tych które tak lubią wypadać i potem trzeba wkładać je na miejsce (jeśli ktoś nie wyczuł, to żart jest oczywiście).

Jednak nasz Batson, to taki awaryjny system dla całego organizmu.

Chciałbym tylko powiedzieć, że jeśli gdziekolwiek zrobi się problem, to Sploty Batsona zostaną potraktowane jak taka siostra miłosierdzia. Każdemu pomaga, a sama ma jeszcze większy problem. No i tam zrobi się problem. A w konsekwencji da nam to ból kręgosłupa.

A więc nie mięśnie, a zaburzony drenaż przez Sploty Batsona będzie powodem bólu.

Pamiętajcie o tym, bo później są tego typu sytuacje, że ktoś mówi, byłem 5 razy na masażu kręgosłupa i nic. Albo wzmacniam te mięśnie i nic. No nic, bo to w ogóle co innego.

Myślcie mądrze o swoim zdrowiu.
___________________________________
Zdjęcie: https://www.wjgnet.com/2218-5836/figures/v14/i5/275.htm

Pamiętacie, gdy rodzice Wam mówili "po co siedzisz po nocy, idź już spać" lub polskie mądrości ludowe typu:"Sen to najle...
20/12/2025

Pamiętacie, gdy rodzice Wam mówili "po co siedzisz po nocy, idź już spać" lub polskie mądrości ludowe typu:
"Sen to najlepszy lekarz.”
„Kto dobrze śpi, ten długo żyje.”
„Bez snu nie ma zdrowia.”
„Sen pokrzepia bardziej niż jadło.”
Jest to mądre i prawdziwe. Ponieważ sen trwający 8 godzin dobrze regeneruje mózg poprzez zbawienne dla niego działanie płynu mózgowo rdzeniowego. A juz nie wspominając o nawodnieniu sie krążków międzykręgowych potocznie zwanych dyskami. A to już ma znaczenie w bólach kręgosłupa!
Pomyśl o tym gdy kolejny raz będziesz chciał zarwać noc.

Sen, zdrowy sen jest niezwykle ważny dla naszego zdrowia. Myślę, że wszyscy się tutaj zgadzamy.

Braku snu na dłużą metę nie da się oszukać. Sen to REGENERACJA naszego organizmu.

No i tutaj pojawia się problem, ponieważ naprawdę wiele osób ma problem ze snem. Bezsenność, problemy z zasypaniem, wybudzanie w nocy po kilka razy, pobudki nad ranem, najczęściej ok. 3-4, szczękościsk podczas snu, zgrzytanie zębami, czy po prostu koszmary.

Jeśli masz taki problem i szukasz rozwiązania, to teraz posłuchaj.

Wszystko to może mieć związek z układem nerwowym, a w zasadzie z czymś takim co nazywamy autonomicznym układem nerwowym. Już wyjaśniam.

Jak już pewnie wiesz, układ nerwowy zarządza wszystkim, czyli leży sobie jabłko, chcesz je podnieść, cyk idą impulsy, układ nerwowy działa, a Ty bierzesz jabłko.

Jednak jest cała masa procesorów, dodajmy bardzo złożonych procesów, które dzieją się jakby w tle i nie wymagają zaangażowania naszej świadomość. Nie musisz myśleć o tym, żeby po zjedzeniu jabłka narządy wewnętrzne zaczęły pracować. To dzieje się właśnie za sprawą AUTONOMICZNEGO UKŁADU NERWOWEGO.

Składa się on z części współczulnej i części przywspółczulnej.

Część współczulna to wszystko to, co związane jest z pobudzeniem, działaniem i byciem w gazie.

Część przywspółczulna to wszystko to, co związane jest ze snem, trawieniem i odpoczynkiem.

W idealnym świecie aktywność tych układów powinna się przeplatać, czyli rano wstaje, pobudzam się, działam, a później wracam do domu, wyciszam, jem i odpoczywam.

No dobra, to w ideale. W rzeczywistości bardzo często dochodzi do nierównowagi pomiędzy układami, a w dzisiejszych szalonych czasach górę bierze układ współczulny, który wprowadza organizm w tzw. tuning sympatyczny, czyli wzmożoną aktualność układu współczulnego.

Wśród najczęstszych konsekwencji są właśnie problemy ze snem.

Co w takim razie wpływa na wzmożoną aktualność układu współczulnego?

No przede wszystkim jest to nadmiar stresu w długim terminie lub też słabe strategie radzenia sobie z nim.

Może to być kiepskie jedzenie, które tak samo będzie stresorem tyle tylko, że biochemicznym.

Może być też tak, że w przeszłości miałeś lub miałaś wypadek lub coś innego, gdzie głowa można w coś uderzyła lub coś uderzyło w głowę. Wtedy może zadziałać się taka historia, że krew z zatoki jamistej ma problem z odpłynięciem. Nie wchodzą w szczegóły powoduje to taką sytuację, gdzie taka osoba mając zrobić jedną rzecz, robi ją na spokojnie, jednak kiedy ma zrobić np. dwie rzeczy na raz, a w tle ktoś gada, a do tego dzwoni telefon zaczyna się gotować i wybucha. Często nieadekwatnie do sytuacji.

Nietrudno sobie wyobrazić jak destrukcyjny wpływ na taką osobę będzie miał nadmiar stresu lub innych obowiązków.

Może być też tak, że w twoim życiu wydarzyło się coś trudnego, co mózg skojarzył z jakąś tam scenerią i zapamiętał, a później zupełnie niepotrzebnie odpala taką samą relację w podobnej scenerii.

Może być też tak, że obecnie dzieje się coś, co nie daje spokoju w głowie i powoduje, że wpadasz w tzw. kręgi ruminacyjne.

Jeżeli dotarłeś aż do tego momentu, to w końcu jakaś dobra wiadomość. Niezależnie od pochodzenia problemu możemy próbować wpłynąć na fizjologię organizmu tak, aby była bliżej tej prawidłowej. A więc przywrócić równowagę pomiędzy układem współczulnym, a przywspółczulnym.

Mamy ku temu wiele metod. Terapia czaszkowo-krzyżowa, akupunktura, klawiterapia, ćwiczenia oddechowe, czy osteopatyczna terapia manualna.

Pamiętajcie. Można sobie pomóc. Myślcie mądrze o swoim zdrowiu.

Och ten ból. Nikt go nie lubi, nikt nie chce aby coś go bolało. Najlepiej żyć miło i przyjemnie. A co jeśli językiem cia...
14/12/2025

Och ten ból. Nikt go nie lubi, nikt nie chce aby coś go bolało. Najlepiej żyć miło i przyjemnie.
A co jeśli językiem ciała jest właśnie ból? To nieprzyjemne doznanie jest informacją, że coś w naszym ciele działa nie tak jak trzeba. To ból informuje, że czas coś zmienić, coś zrobić aby przestało. A jest co zmieniać, od przyzwyczajeń, sposobu spędzania wolnego czasu, żywienia, aktywności fizycznej, stresu po sen.

Pomyślcie o tym bo warto dbać o zdrowie, bo lepiej jak nie boli niż boli 🙂

Kiedy coś nas boli, np. kręgosłup, to naturalną koleją rzeczy jest myślenie o bólu. Chcemy znać odpowiedź na pytanie, co nas boli i dlaczego?

Bardzo często zaczynamy szukać odpowiedzi w Internecie wpisując różne pojęcia, które mają opisywać nasz problem. Znajdujemy oczywiście mnóstwo teorii począwszy od zmian zwyrodnieniowych, dyskopatii, a nawet nowotworu. Można się trochę zestresować… Zwłaszcza jeśli ból jest przewlekły.

Większość ludzi zazwyczaj udaje się do lekarza, gdzie zlecone zostają różne badania, najczęściej obrazowe w postaci rentgena i rezonansu magnetycznego. Czekając na wynik zaczynamy drążyć dalej i rozmawiać o tym ze znajomymi, którzy zawsze znają kogoś, kto miał podobny problem i musiał mieć operację. Stres się powiększa i boli coraz bardziej… Kiedy przychodzi wynik badania to jakby ktoś wydał wyrok – są zmiany w kręgosłupie… Jest dyskopatia, a nawet kilka, jest dehydratacja krążków, przestrzenie międzykręgowe są zwężone i do tego kość krzyżowa jest ułożona poziomo.

Dla osób, które się na tym nie znają to naprawdę może wyglądać nieciekawie. Jeśli do tego jeszcze trafi się na osobę z branży medycznej, która zacznie jeszcze bardzie demonizować ten obraz i rzuci ot tak sobie – „Panią czeka operacja albo wózek” - to zaczyna być nieciekawie…

Takich przypadków mam bardzo wiele w swojej praktyce. Przychodzą osoby smutne, zestresowane, wystraszone, często po jakimś leczeniu farmakologicznym i podświadomie są przekonane, że usłyszą kolejne negatywne prognozy.

A tu niepodzianka! :)

Przede wszystkim trzeba pacjenta wysłuchać i przeanalizować wszystko, co mogło sprawić, że ból się pojawił. I hasła typu „źle spałem”, albo „źle się schyliłem” w ogóle do mnie nie przemawiają. Bo jak zapytam – to jak trzeba dobrze się schylić? Zaczyna się konsternacja :)

Drodzy Pacjenci, przede wszystkim trzeba zadać sobie pytanie - dlaczego doszło do takiego problemu? Jak to się stało, że organizm jest w takim stanie, że zwykłe schylenie się po upuszczony długopis mogło spowodować ogromny ból.

Jeżeli nie było jakiegoś mechanicznego urazu to bardzo prawdopodobne jest, że całą winę za ten problem ponosi… styl życia.

Mała lub żadna aktywność fizyczna, fatalna dieta, dużo stresu, brak snu itd. Ten cały pakiet życia najczęściej powoduje, że zaczynamy się psuć. I nie chcę tutaj być źle zrozumiany – nikogo nie oceniam, bo u mnie czasami też tak jest :)

Ważne, żeby zdać sobie z tego sprawę i próbować krok po kroku wdrażać postępowanie naprawcze. Trzeba zacząć zauważać kiedy jest lepiej, a kiedy gorzej.

Czy po spacerze, wyspaniu się, udanym dniu spędzonym w gronie najbliższych boli tak samo jak zawsze? Czy po gorszym dniu w pracy, wielu godzinach siedzenia, zarwanej nocy i fatalnej diecie boli bardziej? Czy po dbaniu o dobre nawodnienie i ćwiczenia fizyczne nasz organizm funkcjonuje lepiej czy gorzej? Jak jest na wakacjach? Lepiej czy gorzej?

To są oczywiście przykłady bólu, który nie jest spowodowany jakimś mechanicznym problemem typu rozerwany dysk, stan zapalny nerwu, chorobą itd. Trzeba przede wszystkim wykluczyć tzw. czerwone flagi. Tutaj postępowanie jest inne, ale nie o tym dzisiaj.

Pamiętajcie, że głównym sprawcą bólu bez urazu, bólu przewlekłego, kiedy raz jest lepiej, a raz gorzej, kiedy raz boli tu, a raz tam jest… układ nerwowy.

Jeśli będzie zbyt mocno i długo „pobudzony” to nasze ciało stanie się sztywne, bolesne, spadnie poziom endorfin i zaczyna się problem.

Negatywne rozmyślanie nad możliwą przyczyną bólu pogarsza ten stan. Czujemy się fatalnie i żadna tabletka nie pomaga… Bo i jak ma pomóc?

Pomyślcie nad tym :)

A teraz w skrócie wyjaśnienie każdej z pięciu składowych OSTEOPATII. Fajne rysunki, nie?Autorem jest Konrad Błażhttps://...
04/12/2025

A teraz w skrócie wyjaśnienie każdej z pięciu składowych OSTEOPATII.
Fajne rysunki, nie?

Autorem jest Konrad Błaż
https://terapieintegralne.pl/

Przedstawiam Wam dziś w formie grafcznej zasady, które rządzą naszym ciałem by było zdrowe i funkcjonowało bez zarzutów,...
30/11/2025

Przedstawiam Wam dziś w formie grafcznej zasady, które rządzą naszym ciałem by było zdrowe i funkcjonowało bez zarzutów, ponieważ właśnie tak zostało ukształtowane przez najwybitniejszego Konstruktora.
Jeśli jednak zdarza się tak, że coś Cię zaboli, to choć ból nie jest przyjemny to jest to informacja, że coś dzieje się ne tak i trzeba zacząć działać.

Autorem grafki jest Konrad Błaż - Polecam!
https://www.instagram.com/konradblaz/

Witajcie,dziś podzielę się czymś co kilka lat temu zmieniło moje myślenie na temat zależności i powiązań w naszym ciele ...
25/11/2025

Witajcie,
dziś podzielę się czymś co kilka lat temu zmieniło moje myślenie na temat zależności i powiązań w naszym ciele - jednym słowem OSTEOPATIA. Bardzo ciekawe jest to, że przyczyna problemu może leżeć zupełnie gdzie indziej niż sam objaw.
Podam przykład z życia - pewnego dnia zauważyłeś, że po ścianie Twojego mieszkania sączy się woda (OBJAW). Nie chcesz by za chwilę zalało Ci podłogę, więc wycierasz ścianę.. ale woda dalej cieknie. Co teraz robisz? Szukasz miejsca skąd ona wypływa.. okazuje się, że jest to pęknięta rurka u sąsiada mieszkającego na wyższym piętrze (PRZYCZYNA). Fatygujesz się by podejść do sąsiada bo zależy Ci aby woda nie wyrządziła szkód w Twoim mieszkaniu. Sąsiad zamyka wodę, wymienia rurkę na sprawną i po problemie. Tak też jest z naszym ZDROWIEM. To, że boli nas np. kręgosłup, głowa, staw ramienny itd. czyli OBJAW- nie musi oznaczać, że tam jest główna przyczyna tego bólu. Możemy pójść na skróty i wziąć po raz kolejny tabletkę przeciwbólową, (w powyższym przykładzie- wytrzeć ścianę), ale to nic nie zmieni ponieważ ból znów wróci a tylko przez chwilę mózg nie będzie bodźcowany. Możesz też poszukać faktycznej przyczyny problemu i go rozwiązać (pofatygować się do sąsiada) a wtedy ciało będzie leczyło się samo - bo w istocie nasz organizm jest PIĘKNIE stworzony by się regenerować. Natomiast już w tym procesie leczenia musi pomóc ktoś kto nie przepisze kolejnej tabletki, lecz wspomoże Twój organizm by zaczął się leczyć.

Cześć 🙂

Dawno nic nie publikowałem, gdyż nadmiar obowiązków zawodowych i rodzinnych pochłaniają mi bardzo dużo czasu i energii życiowej, a to jest dla mnie priorytetem.

Jednak teraz, po zdanych egzaminach, spróbuję znaleźć trochę czasu i napisać kilka słów na tematy bieżące 🙂

Dzisiaj krótko chciałbym zwrócić uwagę na jedną z możliwości bólu szyi i ograniczenia jej ruchomości.

Jak się pewnie domyślacie powodów może być wiele - dyskopatia, stres, duże napięcie mięśniowe itd.

Jednak ostatnio miałem kilku pacjentów, u których przyczyna była zupełnie inna.

Dużo podpowie nam rzetelny wywiad, w którym nie było żadnego urazu, przepracowania, infekcji, a testy neurologiczne i korzeniowe były negatywne.

Pacjenci mieli ograniczoną rotację szyi, zwłaszcza w prawą stronę. Największe dolegliwości odczuwali rano. Problem pojawił się 2 tygodnie temu i z dnia na dzień powoli narastał. Nie wiązali go z niczym szczególnym.

Jeden pacjent przyjmował leki przeciwbólowe i przeciwzapalne - bez żadnego efektu. Drugi nie stosował żadnego leczenia.

W badaniu całościowym w obydwu przypadkach wyczuwalna była duża sztywność i brak mobilności w obrębie narządów wewnętrznych, zwłaszcza wątroby i żołądka. I tutaj światełko się zapaliło i padły pytania i dietę i alkohol w przeciągu ostatnich 2 tygodni.

Oboje pacjenci potwierdzili, że faktycznie był grill ze znajomymi i kilka niezdrowych wieczorów.

Czy mogło to mieć wpływ na problemy z szyją? Oczywiście, że tak.

Wykonałem kilka testów inhibicji polegających na poprawie mobilności wątroby i jej połączeń zwłaszcza z przeponą, po czym poprosiłem o sprawdzenie rotacji szyi. Ruchomość poprawiła się o 60%...

Dalej to była formalność - terapia trzewna, praca z przeponą, klatką piersiową i potylicą, po której w obydwu przypadkach sztywność szyi i ograniczona ruchomość poprawiły się o ponad 80%. Została zarekomendowana odpowiednia dieta, suplementacja i nawadnianie. Za kilka dni problem pacjentów powinien zniknąć.

I teraz pytanie - co ma piernik do wiatraka. Nie będę się tutaj za bardzo rozpisywał o połączeniach, które można znaleźć w każdym atlasie anatomicznym. Głównym sprawcą całego zamieszania był nerw błędny i przeponowy, które unerwiają narządy wewnętrzne, przeponę, otrzewną i zaczynają się w szyi (c3-c5 - n. przeponowy, rdzeń przedłużony - n. błędny).

Niezdrowa dieta w połączeniu z alkoholem sprawiły że narządy wewnętrzne musiały się bardzo namęczyć, żeby sobie z tym poradzić, co skutkowało zaburzeniami mobilności i chemizmu, co z kolei wpływało na "przestymulowanie" nerwów, które unerwiają te narządy i miało to wpływ na tkanki w obrębie ich wyjścia i przebiegu - szyja. A że wątroba najmocniej pracuje w nocy, a żołądek rano - największy problem, sztywność odczuwany jest po przebudzeniu.

Można tutaj zadać pytanie - jak to? Przecież wielu ludzi grilluje i nie ma takich dolegliwości.

Jak najbardziej się z tym zgadzam. Żeby powstały takie problemy zazwyczaj musiało się to nałożyć na zwiększoną aktywność układu współczulnego - i tak też było w przypadku moich pacjentów. Jeden z nich był po trudnym okresie treningowym, a drugi doświadczył dużego stresu związanego z problemami w pracy.

Bomba gotowa, tylko czekała na zapłon...

Zauważcie u siebie, że jeśli bez uchwytnej przyczyny zaczyna Was boleć, sztywnieć szyja, zwłaszcza po nocy - przypomnijcie sobie co jedliście i piliście 1-2 dni wcześniej. Jeżeli zauważycie korelację - dajcie znać 🙂

Miłego wieczoru :)

Witajcie,problem krążka międzykręgowego kręgosłupa lędźwiowego często objawiają się bólem, któremu niekiedy towarzyszą o...
04/08/2024

Witajcie,
problem krążka międzykręgowego kręgosłupa lędźwiowego często objawiają się bólem, któremu niekiedy towarzyszą objawy neurologiczne: upośledzenie odczuwanie bodźców, zaburzenia czucia, opadanie stopy. W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z objawem zapalnym często pojawia się tzw. Shift - tak jak na zdjęciu. Jest to charakterystyczne, wymuszone, niemal sztywne, bocznie ułożenie kręgosłupa lędźwiowego względem miednicy. Ból kręgosłupa wraz z tym charakterystycznym ułożeniem ciała, często powoduje bardzo duży niepokój u pacjentów.

Na szczęście taki stan jest odwracalny. Po kilku wizytach pacjent został skorygowany i mógł wrócić do codzienności, a co najważniejsze- bez bólu!

Wszystkim - zdrowia!

Spójrzcie sami, jest różnica? Po trzech miesiącach terapii poprosiłem o zdjęcie kontrolne RTG, bo wiedziałem, że poprawa...
17/03/2024

Spójrzcie sami, jest różnica? Po trzech miesiącach terapii poprosiłem o zdjęcie kontrolne RTG, bo wiedziałem, że poprawa już jest, Ale, że aż tak? :) Przedstawiam Wam czterolatkę, której kręgosłup był w mocno niepokojącym stanie. Teraz jest już ok :) General Osteopatic Treatment robi robotę!

Adres

Biłgoraj
Biłgoraj
23-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00

Telefon

+48888272919

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Współczesna Fizjoterapia Tomasz Tudryn umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Współczesna Fizjoterapia Tomasz Tudryn:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria