09/12/2025
Czasem przychodzą do mnie kobiety, które mówią: „nie ogarniam”, „ciągle o czymś zapominam”, „czuję się niewystarczająca”, „dopada mnie krytyk wewnętrzny, mimo że inni widzą we mnie coś zupełnie innego”.
I zawsze wtedy mam w sobie dużo zrozumienia… bo sama też czasem nadal miewam takie momenty.
W medycynie chińskiej mówimy, że emocje są ściśle związane z ciałem.
I że u kobiet bardzo często źródłem takich stanów jest niedobór Krwi.
To on odpowiada za klarowność myślenia, poczucie zakorzenienia, stabilność emocjonalną, poczucie sprawczości i… delikatną miłość do samej siebie.
Kiedy jest go mało, mogą pojawić się:
• problemy z pamięcią i koncentracją („co ja chciałam powiedzieć?”),
• poczucie chaosu, rozkojarzenia,
• wewnętrzne poczucie niewystarczalności,
• trudność w akceptowaniu siebie i swojej pracy,
• uczucie bycia „obok siebie”, jakby lekko odłączoną.
Bywało, że sama — mimo dobrych opinii pacjentów i realnych efektów mojej pracy — czułam, że „robię za mało”, „nie jestem wystarczająco dobra”, „mogłabym lepiej”.
A kiedy zauważam, że to nie „moja wina”, tylko sygnał ciała, wiele się we mnie uspokaja.
Bo kiedy Krew jest odżywiona, kobieta wraca do siebie:
• odzyskuje jasność,
• czuje się stabilniej,
• nabiera delikatnej pewności,
• łatwiej jej być dobrą dla siebie,
• i przestaje walczyć z emocjami, które były tak naprawdę wołaniem ciała o wsparcie.
Czasem wystarczy poprawić sen, odżywienie, rytm dnia, spojrzeć na cykl, wesprzeć ciało akupunkturą i ziołami — i nagle okazuje się, że wraca zauważalna wewnętrzna równowaga.
Pamiętam momenty, kiedy doświadczałam obfitych krwawień - pojawiała się pustka w głowie , nastroje depresyjne , chaos. Kobiety szczególnie są narażone na niedobory krwi bo cykl miesięczny, ciąża , laktacja, szybki tryb życia, stres, jedzenie w pośpiechu i przedkładanie dobra innych ponad swoje potrzeby.
Dlatego też częściej powinnyśmy kontrolować stan krwi w szczególności morfologię, ferrytynę, żelazo.
Piszę o tym, bo wiem, jak wiele kobiet nosi w sobie takie stany i bierze je za słabość charakteru.
A to nie słabość.
To sygnał.
I warto go usłyszeć. 💛
ps. wstawiam zdjęcie moksy bo pięknie suplementuje ogień , który wspiera transformację w układzie pokarmowym i poprawia parametry krwi.