06/02/2019
Decydując się na zakup zwierzaka, często kupujemy Westa czy Yorka także z uwagi na to, że sprzedawcy mówią nam, iż są to psy, które nie wywołują alergii, bo posiadają włos, a nie sierść. Prawda jest tylko częściowa. Oczywiście, nie wywołują one alergii u osób uczulonych na sierść, natomiast nie znaczy to, że nie będą alergizowały w ogóle. Często trafiają do nas do gabinetu osoby z objawami alergii i na testach wychodzi nam, że jest to alergia na psa. Mówią wówczas: "Niemożliwe, bo mam Yorka". Zalecamy odczulanie psa i najczęściej już po jednej sesji, osoby te wracają do domu i okazuje się, że objawy znacznie się zmniejszają. Po drugiej i trzeciej sesji - mijają całkowicie. Psy bez sierści bowiem mogą uczulać potem oraz innymi wydzielinami! I są to tak samo mocne alergeny jak sierść, mogące powodować mnóstwo nieprzyjemnych objawów. W przypadku jednak alergii na zwierzęta, choć medycyna tradycyjna najczęściej stosuje jedno zalecenie: pozbyć się psa/kota/królika, biorezonans magnetyczny jest metodą powodującą stuprocentowe wyleczenie! Ostatnio trafiła do nas do gabinetu pacjentka, u której york doprowadził nawet do zapalenia płuc! Ostatecznie został oddany do siostry pacjentki, jednak każda wizyta wciąż powodowała różne nieprzyjemności. Lekarze w tej sytuacji rozkładali bezradnie ręce. Dziś mija miesiąc od zakończenia serii 3 odczuleń biorezonansem u pani Ewy. Pies z powrotem mieszka ze swoją właścicielką