Antydepresantka

Antydepresantka Depresja poporodowa, nerwica, zaburzenia dysocjacyjne, zaburzenia osobowości, psychoza. Moja walka

Długo się nie odzywałam, bo największe wkurzenie i frustrację wolałam wylać na papier - ten "wirtualny" w mojej głowie. ...
30/01/2026

Długo się nie odzywałam, bo największe wkurzenie i frustrację wolałam wylać na papier - ten "wirtualny" w mojej głowie. Ile tam powstało i powstaje tekstów nieopublikowanych nigdzie to wiem tylko ja 🙆.

Kolejny rok przepadł nam wyjazd na ferie do Anglii - tym razem rozłożyłam się ja i to tak koncertowo, że od ponad tygodnia jestem w domu, kolejny tydzień też będę... Nie pamiętam kiedy byłam taka chora 🙁

Ta największa złość już opadła - jestem raczej z tych, które w najczarniejszej pupie szukają światła. Skoro nie jest mi dane odpocząć zimą to musi mieć to po prostu głębszy sens, którego pewnie nigdy nie zrozumiem 😉.
Dzisiaj pierwszy raz dostałam zielone światło na krótki spacer i cieszyłam się tym wyjściem jak małe dziecko ♥️

Bardzo chciałam, żeby moje chłopaki poleciały beze mnie jednak TrOlek pomimo łez powiedział, że beze mnie nie jedzie, bo beze mnie to już nie to samo 🥹

Mogłabym się dalej złościć na to dlaczego ja.
Wolę jednak planować kolejne wyprawy 😍

Trzymajcie się ciepło, bo to wyjątkowo paskudny, chorobowy okres.
Pozdrawiam z aktualnie moim najlepszym przyjacielem panem inhalatorem, który nie zostanie zapewne szybko schowany 🤷

TrOlek czyta już sam, ale lubię dalej leżeć z nim w łóżku wieczorem i sama mu czytać, on to chyba jeszcze też lubi 😉Intu...
15/01/2026

TrOlek czyta już sam, ale lubię dalej leżeć z nim w łóżku wieczorem i sama mu czytać, on to chyba jeszcze też lubi 😉
Intuicyjnie wybrałam dobrą książkę, bo mi też czyta się ją dobrze.
W przystępny sposób pokazuje dzieciom i przypomina dorosłym jak dbać o mózg - serdecznie polecamy 👌
Przemyca bardzo sprytnie tematy związane ze zdrowiem psychicznym. "Co głowie wyjdzie na zdrowie? Mózg wie i o tym powie" to książka napisana przez pediatrę, która ma dar przekazywania wiedzy w sposób lekki i ciekawy dla dzieci. Fajnie się nam ją czyta 😊

W kolejce do przeczytania mamy jeszcze kompendium wiedzy o Harrym Potterze w formie mocno obrazkowej - idealnej dla dzieci. Ta książka to nie przypadek, bo już niedługo poleci z nami w podróż, ale narazie nie chce zapeszać, bo rok temu ta sama podróż skończyła się dla naszej trójki grypą 🥺 liczę, że teraz się uda!

Jednak tym razem ubezpieczyłam bilety 😉

To był całkiem zwyczajny rok ❤️Nie dałam rady wybrać kilku zdjęć, także dodam kilkanaście ulubionych najlepiej oddającyc...
31/12/2025

To był całkiem zwyczajny rok ❤️
Nie dałam rady wybrać kilku zdjęć, także dodam kilkanaście ulubionych najlepiej oddających ducha tego roku 😊

Żyje zupełnie zwyczajnie i czasami łapie się na tym, że gubię wdzięczność za swoją codzienność.
To jednak o niej marzyłam i o nią walczyłam 💪

Rok bez nawrotów i bez znaczących ataków paniki! Sylwester bez dołka, który lubił mnie często nawiedzać na koniec roku.

Rok pracowity, ale zdecydowanie za mało pisałam i to zamierzam zmienić w nowym roku 😊

Rok, który przyniósł mi nowe znajomości za które jestem ogromnie wdzięczna 🫶

Łapie chwilę z TrOlkiem, który z dnia na dzień jest coraz większym chłopcem 🥹 nie wiem dlaczego jego dzieciństwo mija tak szybko, mam jednak niezmiennie nadzieję, że skopie w tym macierzyństwie jak najmniej rzeczy 😉

W Nowym Roku życzę Wam:
🎁 Dużo wiary we własne możliwości,
🎁 Realizacji planów, które zawsze odkładacie na później - jest później niż nam się wydaje!
🎁 Mnóstwa chwil, które są warte zapamiętania,
🎁 Doceniania codzienności - całkiem możliwe, że macie już wszystko co jest Wam potrzebne do szczęścia 😊
🎁 Nie przejmowania się opinią innych,
🎁 Zdrowia, tego psychicznego przede wszystkim - to nam bardzo potrzebne w obecnych czasach,
🎁 Kontaktu z naturą - nic tak nie uspokaja i nie koi myśli jak spacer po lesie,
🎁 Tylko właściwych ludzi u boku 👌

Mówiłam już to na pewno setki razy - nie wierzcie we wszystko co widzicie w internecie 😉 Wszyscy chcemy pokazać w intern...
24/12/2025

Mówiłam już to na pewno setki razy - nie wierzcie we wszystko co widzicie w internecie 😉

Wszyscy chcemy pokazać w internecie jacy jesteśmy cudowni, niezwykli i jakie mamy świetne życia.
Raczej nikt nie lubi się chwalić tym co mu w życiu nie wychodzi.

Na te Święta życzę Wam, żebyście z każdego życiowego niepowodzenia potrafili wynieść ważną lekcje.
Oby ten czas był taki jaki chcecie.
Jeśli potrzebujecie - nie róbcie nic 🎀
Bądźcie z tymi, którzy są dla Was ważni - w Święta i poza nimi 🎁
Otulcie się magią tego czasu 🎄
Jeśli przechodzicie teraz ciężki okres to też jest ok 👌Święta nie zawsze są synonimem szczęścia.

Dobrego czasu i jeszcze lepszego jedzenia ♥️

W Świętach wcale nie chodzi o prezenty. Święta to czas kiedy naprawdę można być razem ❤️Na co dzień możesz być najbardzi...
22/12/2025

W Świętach wcale nie chodzi o prezenty.
Święta to czas kiedy naprawdę można być razem ❤️
Na co dzień możesz być najbardziej zabieganym rodzicem świata, ale w Święta podaruj swojemu dziecku obecność i spokój.
Buduj wspomnienia.
Twoje dziecko nie zapamięta co dostało na pierwsze, drugie czy piąte święta.
Do końca życia zapamięta jednak klimat Świąt jaki tworzysz.
Zapamięta wspólne ubieranie choinki, robienie pierniczków i wieczorne wygłupy.
To od Ciebie zależy czy polubi Święta 😉 a to naprawdę wielka rzecz!
Spełniaj marzenia kupując upragnione zabawki, ale przede wszystkim bądź.

Mam nadzieję, że za kilkanaście lat kiedy mój TrOlek będzie dorosły i będzie wspominał Święta przypomni sobie wspólne robienie pierniczków i wspomni z uśmiechem, że z mamy to była kiepska kucharka, ale pierniczki robiła najlepsze na świecie 😅 mam nadzieję, że zapamięta mój wieczny zachwyt wszystkimi światełkami, miłość do świątecznych filmów i dodawanie mini pianek do kakao.

Chciałabym, żeby kojarzył ten czas z ciepłem, miłością i niezliczoną ilością tulasów.

Nigdy w Święta nie stoję przy garach i nie latam na szmacie.
Gotuję coś zawsze, ale nie zarywam przy tym nocek.
Jak muszę to sprzątam, ale zawsze pamiętam o tym, że nie mieszkam w muzeum.
Nawet moja choinka wygląda już jakby przeżyła niejedne Święta - mój kot co roku okazuje ogromną miłość każdemu drzewku, które pojawia się w naszym domu.
Aktualna choinka wygląda jak Krzywa Wieża w Pizie.
To też mam nadzieję, że zapamięta moje dziecko - mój coroczny upór, żeby mieć żywą choinkę, tylko po to, żeby potem całe Święta złościć się na kota, który kocha ją za mocno 😂

Ps. Tak kot śpi przy choince i generalnie nie opuszcza jej na krok 😆

W świecie który wiecznie pędzi, staram się odnaleźć chociaż odrobinę oddechu.W codzienności nastawionej na konsumpcję st...
18/12/2025

W świecie który wiecznie pędzi, staram się odnaleźć chociaż odrobinę oddechu.

W codzienności nastawionej na konsumpcję staram się szukać rozwiązań jak mniej mieć, a więcej dawać.

W świecie gdzie osądzi Cię każdy, tym bardziej obca osoba, chciałabym być wolna od wydawania opinii. Nikt nie wie co czuje w środku, ja nigdy nie wiem z czym zmaga się druga osoba.

Wolę dawać niż brać. Wolę dostać szczery uśmiech niż kolejną nic nie wnoszącą rzecz.

Chciałabym zawsze pomagać mądrze i mam nadzieję, że stale się tego uczę.

Mam nadzieję, że błędy które popełniam na co dzień, głównie w kontekście wychowania TrOlka nigdy nie będą na tyle duże, żeby móc ograniczyć jego przyszłe życie i szczęście 🫶

Z roku na rok coraz mniej interesuje mnie cudza opinia.
Zacznę się martwić wtedy kiedy przestanę rozumieć i wspierać siebie.

Świat bywa trudny i nieznośny.
W tym chaosie chce być spokojem ❤️
Chce być ramionami w których moje dziecko zawsze znajdzie ukojenie.
Dla swoich bliskich chce być zawsze kojarzona ze zdaniem: "co by się nie działo - jestem"!

Bądź spokojem tam gdzie panuje wieczny nieład.
Dawaj uśmiech, nie rady.
Nie osądzaj.
Bądź sobą - zawsze.
Polub się z myślą, że nie każdy będzie Cię rozumiał i lubił - nie musi! Też nie lubisz wszystkich 😉
Zawsze stawiaj na siebie. Nawet kiedy nikt inny tego nie robi 🙏

Emocje po Szlachetnej Paczce po mału opadają dalej jednak jestem wdzięczna za ten rok i wszystkich ludzi, którzy pomagali razem ze mną. Wnieśliśmy dużo dobra 🥹

Nigdy nie byłam typem sportowca i pewnie nigdy nie będę. Nie pokochałam żadnej dyscypliny sportowej "od pierwszego wejrz...
09/12/2025

Nigdy nie byłam typem sportowca i pewnie nigdy nie będę.
Nie pokochałam żadnej dyscypliny sportowej "od pierwszego wejrzenia".
Dla mnie to najczęściej odpieranie od siebie miliona wymówek, żeby w końcu ubrać się i zrobić trening 😉
Crossfit poznałam kilka (może już nawet kilkanaście) lat temu. Absolutnie nie była to wielka miłość, na początku 😅
Była cała masa zwątpień, pytań po co sobie to robię i gdzie ja będę dźwigać ciężary?!
Małymi kroczkami, po wielu treningach - w głowie dalej miałam całą masę wymówek, ale treningi weszły mi tak w krew, że po prostu szłam i robiłam. Potem nie wyobrażałam już sobie siebie nie ćwiczącej.
Nic tak dobrze nie "czyściło" mi głowy jak te ciężary.
Dalej tak jest!
Nie chce mi się - prawie nigdy 😜 jednak po jestem tak pozytywnie naładowana, że chce wracać. Pomimo całej masy wyrzeczeń.

Poza tym wszystkim - młodsza już nigdy raczej nie będę. Absolutnie nie mam żadnych zarzutów do swojej figury, jednak zdaje sobie sprawę jak ogromne znaczenie ma tkanka mięśniowa 🙏
Chce jak najdłużej pozostać sprawna.
Na stare lata, kiedy będę już babcią wyobrażam sobie siebie chodząca po górach 🥰 to się samo jednak nie wydarzy - muszę teraz na to zapracować 💪

Nie mówię, że Ty też musisz dźwigać ciężary, bo to naprawdę specyficzna i często bolesna miłość 😉.
Jednak coś robić po prostu musisz 🤷
Teraz pracujesz na swoją przyszłość i to teraz jest najlepszy czas!

Poza tym jak mantrę będę dalej powtarzać - nie ma lepszej profilaktyki dla zdrowia psychicznego niż ruch 🫶

Ps. Moje wspomnienia sprzed już kilku ładnych lat, kiedy treningi były moją codziennością, a największą rozrywką były takie atrakcje 😍

Nie wiem czy wiecie, ale najlepszy świąteczny program jest już dostępny ponownie 😂👇Tak, szczerze zazdroszczę posiadaczom...
03/12/2025

Nie wiem czy wiecie, ale najlepszy świąteczny program jest już dostępny ponownie 😂👇

Tak, szczerze zazdroszczę posiadaczom prawdziwych kominków 🥹

Uświadomiłam sobie dzisiaj jedną ważną rzecz związaną z moją pomocą w Szlachetnej Paczce. Sporo już widziałam biedy i ta...
01/12/2025

Uświadomiłam sobie dzisiaj jedną ważną rzecz związaną z moją pomocą w Szlachetnej Paczce. Sporo już widziałam biedy i ta nie uderza mnie już tak mocno jak patrzenie na czyjąś samotność.
Trzeba jednak rozgraniczyć tą samotność - pisze tu o samotności gdzieś w domku pośrodku niczego. O telefonie, który leży obok, ale z którego nie ma do kogo zadzwonić...
O takiej kompletnej pustce w oczach.
O braku jakiejkolwiek nadziei 🥺
O fakcie, że ktoś nie ma kompletnie do kogo otworzyć buzi i wie, że nikt, kompletnie nikt, nie przejmuje się jego losem...
Takie to smutne i tak mocno mnie dotyka za każdym razem 😔
Wcale nie ta ogromna bieda, bo i w biedzie jeśli człowiek ma kogoś do kochania - to wcale taki biedny nie jest.
Bieda zaczyna się tam gdzie nikt na Ciebie nie czeka, kiedy kompletnie nikt nie zastanawia się co u Ciebie. Kiedy nie masz chociaż jednej zaufanej osoby.
Takiej biedy boje się najbardziej i taka rusza mnie w tych paczkowych historiach najmocniej.
Za każdym razem kiedy poznaje taką jedno osobową "rodzinę" zastanawiam się co mogę zrobić - jasne, że podarować jedzenie i ciepłe ubranie. Jednak w głębi serca wiem, że ta osoba najbardziej marzy o tym, żeby ktokolwiek zainteresował się jej losem.
Także dzisiaj siedzę i myślę - co będę mogła zrobić po tym jak zaniosę komuś paczki i sprawie, że chociaż na chwilę uśmiechnie się w Święta. Jak finalnie pomagać, żeby ta pomoc była odmianą czyjegoś życia?
I najważniejsze co w każdej pomocy jest najbardziej istotne - jak pomagać, żeby samej się nie wypalić?
Co zrobić, żeby w przyszłym roku mieć jeszcze siłę na dźwiganie kolejnych ludzkich nieszczęść?
Kiedy pomaganie innym zaczyna szkodzić mnie samej?

Po co to robię to wiem od pierwszej edycji w której jestem wolontariuszem. Zobaczenie czyjegoś uśmiechu, błysku w oku i wdzięczności - to taka magiczna chwila, która za każdym razem daje mi niesamowitego kopa 🫶 Zawsze przywraca mi to nadzieję w ludzi.
Nie zbawię całego świata - jednak dla jednego uśmiechu - zawsze warto!

Jestem ogromnym wrażliwcem i każda "moja" paczkowa rodzina zostaje ze mną na długo. W myślach, w smutku, który zostaje często ze mną dużo dłużej niż do weekendu cudów i końca całej akcji...

Ps. Zgodnie z tradycją - napisaliśmy już listy do Świętego Mikołaja.
Dzisiaj dopisałam sobie w myślach jeszcze jeden prezent - nie chce być nigdy samotna. Mogę być samotna z wyboru - nigdy jednak z przymusu 🙏

Spokój kojarzy mi się z zapachem rosołu 🥰Z ciepłem w domu, kiedy na zewnątrz pogoda iście zimowa.Z zapalonymi świeczkami...
27/11/2025

Spokój kojarzy mi się z zapachem rosołu 🥰
Z ciepłem w domu, kiedy na zewnątrz pogoda iście zimowa.
Z zapalonymi świeczkami i bajką na dobranoc.
Od poniedziałku zamknęłam się w domu i choruje. W końcu czuje, że choruje tak jak powinno się chorować - kiedy źle się czuje - wskakuje do łóżka. Kiedy nie mam siły to po prostu nie robię.
Jest to dla mnie ciekawe doświadczenie, bo ja nie potrafię bezkarnie leżeć w łóżku 😉 jednak czuje, że choruje tak jak naprawdę powinno się chorować. Nie załatwiam miliona spraw i nie zbawiam świata. Dzisiaj czuje się trochę lepiej i energię wykorzystuje na zrobienie rosołu 😊
Nauczyłam się i cały czas się uczę z biegiem lat, że nie muszę zawsze być na 100%. Czasami mogę zamknąć się w domu i zająć się tylko sobą. Świat się nie zawali, a ja w spokoju stanę na nogi.
Mądrość ta przyszła do mnie zdecydowanie po doświadczeniu kryzysu psychicznego. Kiedy zrozumiałam, że dbanie o siebie to najlepsze lekarstwo na wszystko.

Nie zawsze musisz zbawiać świat - czasami łóżko i kocyk to najlepsze rozwiązanie.
Fajne to moje aktualne chorowanie. Czuje, że robię to w końcu dobrze 👌

Każdego dnia mogłabym to mówić 😍Dzisiaj mnie tknęło, żeby wejść we wspomnienia, bo wena ostatnio bardzo mnie opuszcza 🤷N...
21/11/2025

Każdego dnia mogłabym to mówić 😍
Dzisiaj mnie tknęło, żeby wejść we wspomnienia, bo wena ostatnio bardzo mnie opuszcza 🤷
Na szczęście to dalej aktualne ❤️

Bardzo to dla mnie ważny post, bo zawsze chciałam jej to powiedzieć i zawsze chciałam, żeby każdy wiedział jaka jest cudowna i jakim ja się fajnym człowiekiem stałam przez te kilkanaście lat dzięki niej

Adres

Ełk

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Antydepresantka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Antydepresantka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram