30/06/2021
Hej,
BARDZO DZIĘKUJEMY za tak liczne wiadomości od Was! Szczerze mówiąc, efekt naszej akcji przerósł nasze najśmielsze oczekiwania - odzew i Wasza energia są niesamowite! 😲
❗️ Szykujemy bardzo obszerną relację dla Was, tak pisaną jak i fotograficzną. Najprawdopodobniej opublikujemy ją w dwóch wersjach: 3 odcinkowej, skróconej, oraz w obszerniejszej formie, być może nawet jako PDF z ilustracjami, dla entuzjastów słowa pisanego, choć przerywanego obrazkami.
🎥 Jutro lub w piątek Nie słodzę - kanał o cukrzycy - opublikuje film z krótką relacją z naszego przejazdu - sami jesteśmy ciekawi efektu, ale znając profesjonalizm Maćka, na pewno będzie się go oglądało z przyjemnością.
Pytacie też co u nas, jak się czujemy i kiedy powtórka :D
Odpowiadamy zatem na najczęstsze pytania:
❓ Jak cukry na trasie / jak cukry po / ile zjedliście?
Na trasie bywało różnie, ale to też indywidualna kwestia. Wyciągamy pełne raporty z naszych CGM i planujemy opublikować je dla Waszej ciekawości jak i w kontekście edukacyjnym, choć nie zawsze będą to najlepsze przykłady "jaki mieć cukier" ;) Będzie więc pełna, cukrzycowa spowiedź z naszych wyczynów!
Ale tak serio, to wszyscy wiemy, że to jednak choroba i ciągłe obwinianie się o zły cukier nie jest dobre - mimo wszystko, czego nie zrobisz, zawsze może być poza normą - tak już jest - gdyby było inaczej, to nie była by to choroba... Tu bardziej chodziło o wypośrodkowanie poziomu aby z jednej strony był bezpieczny i nie za niski, z drugiej nie utrudniał jazdy zbyt szybkim zakwaszaniem organizmu.
Cukry teraz, już "po", raczej wyrównane, choć u części zapotrzebowanie na bazę się zwiększyło. Organizm na regeneracji i gwałtowne odcięcie tlenowego wysiłku o tak dużej objętości i ciągłości robi swoje, tym bardziej, że w trakcie i przed, bardzo mocno redukowaliśmy bazy. Mimo to, niektórzy mieli momenty, że ciężko było trzymać choć trochę powyżej 100, mimo, że brali 50% bazy. Teraz nieco to odbiło w drugą stronę, ale monitorujemy sytuację na bieżąco.
Jak więc widzicie, wysiłek ogólnie pozytywnie wpływa na zmniejszenie zapotrzebowania na insulinę ;)
Jeśli chodzi o odżywianie na trasie, to siłą rzeczy była to mocno indywidualna kwestia, ale bazowaliśmy głównie na żelach z glukozą na szybkie podbicie i pilnowaliśmy aby stale podjadać produkty trzymające bazę: tłusta czekolada, orzechy, batoniki owsiane. Oczywiście szło to w parze z dostarczeniem energii dla mięśni oraz podjadaniem co jakiś czas produktów białkowych dla utrzymania regeneracji mięśni w trakcie wysiłku a także suplementacją witaminami z grupy B. uwagi na wysokie temperatury korzystaliśmy też z suplementacji minerałami, w gotowych tabletkach.
❓ Jak się czujecie po takiej trasie?
Zaskakująco dobrze. Nie odnotowano poważniejszych kontuzji, lekkie otarcia zakończenia pleców mają wszyscy, ale to co najwyżej dyskomfort, a nie coś co nie pozwala wsiąść na rower.
Odnotowano jeden ból kolan ("ale to już stary temat, i żadne zaskoczenie"), nadwerężenie przepony, odparzenie, przeciążenie pasma biodrowo - piszczelowego. Na szczęście obyło się bez urazów mechanicznych, i w zasadzie wszyscy mogli wsiąść na rower już w poniedziałek.
Regeneracja mięśni potrwa w zależności od indywidualnych predyspozycji. Prawie wszyscy są pod kontrolą fizjoterapeutów i regenerują się aktywnie pod okiem specjalistów.
❓ "Cześć, ja też jeżdżę i nawet mam rower, zrobicie coś jeszcze? Ale tak żebym też mógł jechać! Kiedy powtórka?"
Jesteśmy niesamowicie dumni z tego, że udało się nam natchnąć Was energią i zapałem do sportu! Jak pisaliśmy na początku, efekt końcowy okazał się duuużo większy niż zakładaliśmy, serio!
Obiecujemy, że nasza inicjatywa na pewno powróci - nie jesteśmy jeszcze pewni w jakiej formie i kiedy, bo nawet nie przeanalizowaliśmy jeszcze dobrze tego co już się udało osiągnąć, ale obiecujemy, że tego potencjału który razem z nami stworzyliście nie zmarnujemy! Nie wychodząc zbyt daleko z planami, mamy nadzieję, że uda nam się powrócić z, tym razem bardziej dostępnym dla każdego, projektem może nawet jeszcze tej jesieni.
Na tę chwilę nie chcemy rzucać słów na wiatr i obiecywać zbyt wiele poza jednym - NIE ZMARNUJEMY TEJ WSPÓLNEJ ENERGII 🔥🔥🔥