Ścieżka Empatii

Ścieżka Empatii Natalia Czarnobaj-Pisz
Nauczycielka • coaching nauczycielski i parentingowy
Wspieram rodziców i dzieci w empatycznym rozwoju.

Szkolenia • warsztaty
Teksty o edukacji i nie tylko!

A jeśli ciąża nie jest najpiękniejszym czasem życia?Co jeśli moje ciało wcale nie rozkwita?Cukierkowa ciąża vs. moje cia...
15/02/2026

A jeśli ciąża nie jest najpiękniejszym czasem życia?
Co jeśli moje ciało wcale nie rozkwita?

Cukierkowa ciąża vs. moje ciało.

Romantyzujemy ciążę.Nazywamy ją „stanem błogosławionym”. Mówimy: „ciąża to nie choroba”.

A ja czasem czuję, jakby moje ciało było w stanie zagrożenia.

Pierwszy trymestr był dla mnie koszmarem.
Wymioty. Mdłości. Skrajne zmęczenie.
Potem krwawienie i kilka dni w szpitalu z podejrzeniem utraty ciąży.
Unieruchomienie. Zależność od innych.

Kiedy jedno się uspokajało, pojawiało się kolejne:
ból miednicy, trudność w chodzeniu, dni lepsze i gorsze. I o tym rzadko się mówi.

Rzadko mówi się też o tym, jak bardzo ból fizyczny wpływa na psychikę. Jak zmienia się relacja z własnym ciałem, gdy „odmawia posłuszeństwa”.

Korzystam z pomocy psychiatry i psychoterapeutki. Zdecydowałam się na to jeszcze przed ciążą i dziś wiem, że bez tego byłoby mi dużo trudniej. Nie wstydzę się mówić, że potrzebuję wsparcia.

Żałuję tylko, że opieka psychiczna i fizjoterapia uroginekologiczna nie są standardem w ciąży. Tak wiele dzieje się z kobietą – i z jej partnerem, który często patrzy bezradnie na jej ból.

Jest też presja wdzięczności. „Bądź wdzięczna, nie każda może być w ciąży.”

Rozumiem to zdanie. A jednocześnie wdzięczność i trud mogą istnieć równolegle.

Ciąża nie była moim życiowym celem. Podjęłam świadomą decyzję, kiedy usłyszałam bicie serca. Ale to nie zmienia faktu, że jest to dla mnie doświadczenie trudne.

Ciąża jest trudna – dla mnie. I to zdanie nie odbiera nikomu jego pięknego doświadczenia.

Nie chcę straszyć.
Nie chcę lukrować.
Chcę mówić prawdę z uważnością.

Bo czasem największym kosztem cukierkowej narracji jest samotność kobiety, która nie mieści się w obrazie „rozkwitającej przyszłej mamy”.

Jeśli to czytasz i też tak masz — nie jesteś sama 🤍

Dlaczego tak mówimy do kobiet w ciąży? 😱Empatia to dla mnie: prawda + uważność + zgoda na różnorodność doświadczeń.I wła...
08/02/2026

Dlaczego tak mówimy do kobiet w ciąży? 😱

Empatia to dla mnie: prawda + uważność + zgoda na różnorodność doświadczeń.
I właśnie z tego miejsca zaczynam najbliższą serię wpisów.
Będą inne niż dotychczas.
Bardziej osobiste.
Bardziej odsłaniające.
Będę pisać o moim doświadczeniu ciąży.
O tym, co przeżywam teraz.
O rzeczach, których kompletnie się nie spodziewałam.
Może ktoś powie, że żyłam w bańce.
Może i tak.
Nie interesowałam się tematem ciąży, bo nie było jej w moim planie.
Znałam obrazy. Hasła. Zdania.
Nie znałam realności.

I tu pojawia się pytanie, które bardzo we mnie pracuje:
Kiedy dzielenie się doświadczeniem jest wsparciem, a kiedy zaczyna budować lęk?
Bo są zdania, które brzmią neutralnie, a jednak zostają w ciele:
- „Zobaczysz, jak zacznie…”
– „Ciąża to jeszcze nic…”
– „Poczekaj do porodu / połogu / pierwszej nocy…”
Często nazywamy to szczerością. A ja coraz częściej widzę w tym projekcję własnych przeżyć.

Projekcja to moment, gdy mówię o sobie, ale nie sprawdzam, czy druga osoba ma na to przestrzeń. Dzielenie się doświadczeniem przestaje być wsparciem, gdy zamienia się w ostrzeżenie.
To NIE jest empatia.
To jest przeniesienie własnej traumy na drugą osobę.

Empatyczne dzielenie się zaczyna się od uważności:
"Jak to u Ciebie jest?”
„Chcesz posłuchać mojego doświadczenia?"
"To było moje – nie wiem, jak będzie u Ciebie.”

Nie piszę o swoim ciele i przeżyciach po to, żeby straszyć.
Ale nie chcę też lukrować rzeczywistości.
Bo wiele kobiet wchodzi w ciążę bez zgody na to, że może być trudno ale i bez wiedzy, bo nie o wszystkim się tak na prawdę mówi i informuje w jasny, przejrzysty i bezpieczny sposób.

I chcę to powiedzieć bardzo jasno: to, że dla mnie ciąża jest trudna, nie odbiera nikomu jego pięknego doświadczenia.

Empatia nie polega na mówieniu tylko tego, co miłe. Polega na mówieniu prawdy z uważnością i zostawianiu przestrzeni na różnorodność.
Bez „zobaczysz”.
Bez straszenia.
Bez ocen.
🤍A Ty – jakie zdanie najbardziej zapamiętałaś w ciąży?

Dziś pozwalam sobie na małe świętowanie i duuużą wdzięczność 🎓💚Ukończyłam studia podyplomowe z Komunikacji Empatycznej (...
19/01/2026

Dziś pozwalam sobie na małe świętowanie i duuużą wdzięczność 🎓💚
Ukończyłam studia podyplomowe z Komunikacji Empatycznej (Nonviolent Communication) opartej na metodologii Marshalla B. Rosenberga – języku, który uczy współpracy, budowania relacji i dbania o potrzeby obu stron: w rodzinie, w pracy, w edukacji i w biznesie.

To była piękna, momentami bardzo wymagająca droga – pełna refleksji, odwagi do patrzenia w głąb siebie i uczenia się nowego sposobu bycia z drugim człowiekiem. Ogromnie się cieszę, że ją wybrałam i wiem, że to dopiero początek. Nadal będę się rozwijać, bo wierzę, że ta ścieżka jest właściwa – dla mnie, dla dzieci, dla dorosłych i dla świata, który chcemy współtworzyć.

Choć dziś mogę dzielić się tą wiedzą głównie tutaj, w mediach społecznościowych, to już nie mogę doczekać się momentu, kiedy znów będziemy spotykać się na warsztatach, szkoleniach i w realnej przestrzeni dialogu.
Dziękuję, że jesteście częścią tej drogi 🌿

́josobisty

12/01/2026

Przytłoczenie. Kiedy jest za dużo – nawet tego, co „ważne”.

Przytłoczenie to nie słabość. To sygnał od ciała i układu nerwowego: „tempo jest za szybkie”, „informacji jest za dużo”, „oczekiwań więcej niż zasobów”.

Ostatnio doświadczam go intensywnie. Zmiana życia, ciąża, przygotowania, decyzje, pakowanie, zbliżający się poród. Do tego niekończący się strumień informacji w mediach. Nawet przy dbaniu o higienę treści algorytmy podsuwają więcej, szybciej, głośniej.

Przytłoczenie pojawia się w różnych momentach naszego życia:
– w pracy
– w rodzicielstwie
– w relacjach
– gdy chcemy „robić dobrze”
– gdy nieświadomie zmierzamy w stronę perfekcji, a ta bardzo często prowadzi do wypalenia i depresji

Co pomaga mi regulować siebie, umysł i ciało?
1. Zatrzymanie się i nazwanie: „jest mi trudno”, zamiast „muszę ogarnąć”.
2. Ograniczenie bodźców – nie wszystkiego naraz, nie wszystkiego dziś.
3. Kontakt z ciałem: oddech, ruch, ciepło, sen – to nie dodatki, to podstawa.
4. Odpuszczanie standardów, które nie są moje, a tylko przejęte.
5. Pytanie: czego teraz potrzebuję, a nie co jeszcze powinnam.

Regulacja to proces, nie jednorazowe działanie. Nie chodzi o to, by nigdy nie czuć przytłoczenia. Chodzi o to, by wiedzieć, co z nim zrobić, zanim przejmie stery.

A Ty? Jak często czujesz, że jest „za dużo”? Co realnie pomaga Ci wrócić do siebie?

Natalia Czarnobaj-Pisz
Nauczycielka • coaching nauczycielski i parentingowy
Wspieram rodziców i dzieci w empatycznym rozwoju.
Szkolenia • warsztaty
Teksty o edukacji i nie tylko!

Wracam 🌿�Po kilku miesiącach ciszy.�Ciąża, zmiany, inne priorytety i dużo życia po drodze.Dziś czuję, że to dobry moment...
22/12/2025

Wracam 🌿�Po kilku miesiącach ciszy.�Ciąża, zmiany, inne priorytety i dużo życia po drodze.
Dziś czuję, że to dobry moment, żeby znów być tu — na ścieżce empatii.�Wracam do przestrzeni, która dawała mi inspirację, sens i siłę w działaniu.
Ten rok zaczynam i kończę życzeniami.�Innymi niż te, które zwykle słyszymy w święta.�Bardziej o byciu, mniej o muszeniu.
Dobrze, że jesteś 🤍
̇enarodzenie

✨ Dziś dzielę się czymś, co piszę z dużą dozą niepewności…Nie jestem ani profesjonalną mówczynią, ani pisarką.Jestem nau...
05/10/2025

✨ Dziś dzielę się czymś, co piszę z dużą dozą niepewności…
Nie jestem ani profesjonalną mówczynią, ani pisarką.
Jestem nauczycielką, która od ponad 10 lat szuka sposobów, by edukacja była bliżej człowieka i relacji.

Dlatego tym bardziej cieszę się, że miałam okazję wystąpić na INSPIR@CJACH WCZESNOSZKOLNYCH 2025 w marcu tego roku 💛

W moim wystąpieniu opowiedziałam o doświadczeniach wprowadzania komunikacji empatycznej do codzienności przedszkoli i klas 1–3 — opartej na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy).
Podzieliłam się tym, co działa w realnej pracy z dziećmi i ich rodzicami, ale też tym, co wciąż jest wyzwaniem.

👉 Na stronie Edunews znajdziecie krótki opis mojego wystąpienia, a także link do nagrania na YouTube z całej prelekcji.
To dla mnie ogromny krok — wyjść z tym doświadczeniem szerzej i mówić o czymś, co naprawdę może zmieniać edukację.

https://www.edunews.pl/edukacja-i-rodzice/rady-i-inspiracje/7205-jak-wdrazac-komunikacje-empatyczna-do-przedszkola?utm_source=newsletter_945&utm_medium=email&utm_campaign=wiadomosci-edunews-pl-nr-40-2025-5-10-2025

Dziękuję wszystkim, którzy wspierają wprowadzanie empatii do szkół i przedszkoli. To nasza wspólna droga. 🌱💬

✨ Kochani, dawno mnie tutaj nie było… ✨Czasami życie układa nam ścieżki w taki sposób, że potrzebujemy na chwilę zniknąć...
16/09/2025

✨ Kochani, dawno mnie tutaj nie było… ✨

Czasami życie układa nam ścieżki w taki sposób, że potrzebujemy na chwilę zniknąć. 🌱
W ostatnich tygodniach wydarzyło się sporo – zmian, refleksji, ale też zwykłego odpoczynku, który okazał się niezwykle potrzebny.

Nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów (choć bardzo bym chciała! 🙊), ale już niedługo opowiem Wam więcej.

Wracam też do regularnego dzielenia się z Wami treściami, które – mam nadzieję – będą dla Was wsparciem i inspiracją w codzienności. 🕊️
A na dniach pokażę Wam produkt, który właśnie będę testować. Mam ogromne przeczucie, że to będzie coś wyjątkowego – narzędzie do pracy własnej, rozwoju osobistego i… do pracy z dziećmi. 🌟

Dziękuję, że jesteście. Dziękuję za Waszą cierpliwość i obecność mimo ciszy. 🙏
Wracam z nową energią, a w sercu mam ogrom wdzięczności i radości. 💫

Do usłyszenia już niebawem! 🌸

rEWOLUCJA empatii – Ścieżka Empatii w Twojej placówce! 😍 🧡 Świadoma komunikacja empatyczna w edukacji – zapraszam do wsp...
03/08/2025

rEWOLUCJA empatii – Ścieżka Empatii w Twojej placówce! 😍

🧡 Świadoma komunikacja empatyczna w edukacji – zapraszam do współpracy przedszkola i szkoły!

Od ponad 10 lat pracuję z dziećmi. Obecnie towarzyszę nauczycielom, rodzicom i dzieciom w odkrywaniu innego sposobu bycia w relacjach – opartego na wzajemnym szacunku, autentyczności i empatii.
Dziś z radością zapraszam placówki oświatowe do współpracy warsztatowej.�Stworzyłam programy, które odpowiadają na realne potrzeby zespołów pedagogicznych i rodziców:
👥 Warsztaty dla kadry:
– jak mówić i słuchać z empatią w codziennej pracy�– jak rozpoznawać potrzeby pod zachowaniem dziecka�– jak wspierać się w zespole, gdy pojawiają się napięcia�– jak mówić „nie” bez ranienia relacji�– praktyka słuchania empatycznego i pracy na realnych przykładach
Do wyboru:�📍 1 dzień – intensywny warsztat wprowadzający�📍 2 dni – pogłębiona praktyka z rozwiązywaniem różnych „case study”

👨‍👩‍👧‍👦 Warsztaty dla rodziców:
– jak towarzyszyć dziecku w emocjach dbając także o siebie�– jak wzmacniać relację bez kar i nagród�– jak mówić tak, by być usłyszanym
Warsztaty dla rodziców mogą być zorganizowane jako wieczorne spotkania w placówce.

✨ Już wkrótce ruszają również:�🔸 warsztaty online – dostępne z dowolnego miejsca�🔸 stacjonarne spotkania w Trójmieście – szczegóły już niebawem
📩 Jeśli prowadzisz placówkę lub jesteś częścią zespołu i chcesz otrzymać ofertę PDF – zapraszam do kontaktu.�Zadbajmy razem o komunikację! I zróbmy rEWOLUCJĘ empatyczną. 🧡 ́wiata

✈️ Wakacje pełne emocji – co dziecko czuje, gdy wyjeżdża?Wakacje to czas przygód – nowych miejsc, ludzi i doświadczeń. D...
30/06/2025

✈️ Wakacje pełne emocji – co dziecko czuje, gdy wyjeżdża?

Wakacje to czas przygód – nowych miejsc, ludzi i doświadczeń. Dla dorosłych – chwila wytchnienia. A dla dzieci? To często emocjonalny rollercoaster.

🧠 Dziecko może być:
– radosne i marudne 🥲
– podekscytowane i tęskniące 🏖️
– zaciekawione i przestraszone 🐚

I to wszystko jest w porządku.
Dzieci nie muszą być „ciągle szczęśliwe”, żeby wakacje były udane.
Mogą jednocześnie się cieszyć i tęsknić. Chcieć spać z rodzicem i złościć się na pogniecioną bluzę.

💬 Jak wspierać dzieci w wakacyjnych emocjach?
– Nazwij to, co widzisz: „Tęsknisz za domem?”
– Nie próbuj od razu poprawiać nastroju. Po prostu bądź blisko.
– Zadbaj o rytuały: ta sama bajka, przytulanka, spokojne zakończenie dnia.
To daje dziecku bezpieczną kotwicę w nowym świecie.

💛 A jeśli Ty też czujesz napięcie, zmęczenie, brak chwili dla siebie…
Nie jesteś w tym sam_a.
Nie musisz „cieszyć się każdą minutą wakacji”, żeby być dobrym rodzicem.

Czasem najpiękniejsze momenty przychodzą po łzach. Po czułym „jestem”. Po wspólnym zmęczeniu.

Jesteś wystarczająco dobry_a. Tak po prostu. 🫶
🧡 Dziecko nie musi być cały czas uśmiechnięte, żeby wakacje były udane.
Ty też nie.

📚 Zakończenie roku. Wzruszenie. Duma. I… coś więcej.Dziś i ja zamknęłam kolejny rozdział – zakończyłam rok przedszkolny....
28/06/2025

📚 Zakończenie roku. Wzruszenie. Duma. I… coś więcej.

Dziś i ja zamknęłam kolejny rozdział – zakończyłam rok przedszkolny.
Z sercem pełnym dumy i wdzięczności żegnam moją grupę. Dzieci, z którymi budowaliśmy relacje, uczyliśmy się regulacji, współpracy, troski o siebie i innych.

I choć cieszę się z ich rozwoju – to czuję też smutek.
Bo wiem, że już nie spotkamy się codziennie.
I że przede mną nowa grupa, nowa historia… a te małe istoty ruszają dalej – z plecakami pełnymi swoich przeżyć, emocji i wspomnień.

Scrolluję Instagram i widzę wiele „pasków”, świadectw, dyplomów. Czerwono, biało, złoto. Serduszka. Gratulacje. Dumni rodzice. Dumne dzieci. I ja to naprawdę rozumiem 💛

Bo za tymi ocenami często stoi ogromny wysiłek – dzieci i ich rodzin.

Ale…
Widzę też dzieci, które kończą rok bez „paska”.
Które nauczyły się mówić „nie” albo „przepraszam”.
Które przełamały lęk przed rozstaniem z rodzicem.
Które w tym roku zaczęły ufać sobie – i nam, dorosłym.

I pytam siebie – czy pryzmat ocen, pasków i rankingów mówi o nich wszystko? Czy może przysłania to, co naprawdę ważne?

📌 Dla wszystkich dzieci – z paskiem czy bez – należy się uznanie.
📌 Dla rodziców, którzy wspierają, są obecni, słuchają – też.
📌 Dla nauczycieli, którzy widzą więcej niż oceny – ogromne dziękuję.

Na koniec roku – zatrzymajmy się.
I zapytajmy:
👉 Z czego jestem dumna/dumny – naprawdę?
👉 Czego moje dziecko się nauczyło – o sobie, o świecie, o relacjach?
👉 Co chcę, żeby zapamiętało z tego roku – najbardziej?

Z serca – dziękuję mojej grupie. Dzieciaki, które uczyły mnie codziennie empatii. Jesteście w moim sercu 💛

Zatrzymanie. Przestrzeń. Oddech.  🍃🌿Wyjechałam na Kaszuby.Nieczęsto mam taką możliwość, ale kiedy już się wydarza — czuj...
19/06/2025

Zatrzymanie. Przestrzeń. Oddech. 🍃🌿

Wyjechałam na Kaszuby.
Nieczęsto mam taką możliwość, ale kiedy już się wydarza — czuję, że wracam do siebie. 🧡
Cisza lasu. Chłodne powietrze poranka. Światło tańczące na tafli jeziora. ✨
Nie potrzebuję wiele więcej, żeby znów poczuć, że jestem.

Ostatni czas był… intensywny.
Z przyzwyczajenia chciałabym nazwać go trudnym. Ciężkim. Dziwnym.
Ale coś się we mnie zmienia.
Coraz częściej łapię się na tym, że zanim ocenię, chcę zrozumieć.
Zanim nazwę – poczuć.

Bo tak naprawdę – to był czas rozwojowy.
Pełen wyzwań, tak. Ale też pełen decyzji, które były od dawna potrzebne.
I choć czasem bolały, wiem, że mnie prowadzą.
Do większej jasności. Do większej spójności. Do siebie.

Dziś łapię dystans. Karmię się przestrzenią. I czuję, jak w tym zatrzymaniu kiełkuje coś nowego.
Ekscytacja. Nadzieja. Delikatna radość.
Jesienią ruszy coś pięknego, coś, co jest bardzo moje.
Ale ta droga już się zaczęła. W środku.

Bo rozwój to nie tylko skoki i przełomy.
To także ciche decyzje podejmowane w samotności.
To momenty, kiedy wybieramy siebie — mimo strachu, mimo wątpliwości. 🌱

A jak to jest u Ciebie?
Kiedy życie stawia przed Tobą intensywny czas — widzisz w nim potencjał?
Czy łatwiej nazwać go trudnym, niż uznać za rozwojowy?
Czym dla Ciebie jest rozwój?

Wiecie co… dziś się wzruszyłam. Tak naprawdę.Miałam w planie nagranie, ale czułam, że emocje mogą mnie przerosnąć. A cho...
10/06/2025

Wiecie co… dziś się wzruszyłam. Tak naprawdę.
Miałam w planie nagranie, ale czułam, że emocje mogą mnie przerosnąć. A choć wiem, że one są ważne i dobre – nie chciałam nikogo nimi przytłoczyć.
Więc piszę.

Bo dziś wydarzyło się coś, co zostanie ze mną na długo.
Zakończyłam cykl 5 warsztatów w jednej z publicznych szkół podstawowych – w klasie 6.
I powiem szczerze…
Miałam strach. Poważny.
Nigdy wcześniej nie pracowałam z taką grupą wiekową. Do tego – trudności osobiste w tle.
Ale mimo tego – poszłam. Z drżącym głosem, z niepewnością, z pytaniami: czy dam radę? czy to w ogóle ma sens?

I wiecie co? To był jeden z tych momentów, kiedy dziękuję sobie za odwagę.
Za to, że zrobiłam ten pierwszy krok.
Bo to, co zobaczyłam przez te kilka spotkań…
To, jak klasa zaczęła się otwierać. Jak zaczęli ze sobą rozmawiać. Jak pozwolili mi wejść do swojego świata – czasem niełatwego.
To jest najcenniejszy feedback, jaki mogłam otrzymać. 💛

Widzę ogromną potrzebę zmiany w edukacji.
Wciąż mamy system, w którym dzieci mają „słuchać” i „dostosować się”.
A ja chcę wierzyć w coś innego.
W edukację, która wzbogaca życie – jak mówił Marshall Rosenberg.
W partnerstwo między uczniami i nauczycielami.
W przestrzenie, w których autentyczność i empatia są ważniejsze niż posłuszeństwo.
Brzmi idealistycznie? Być może.
Ale ja już wiem, że się da – krok po kroku, nawet nieidealnie.

Dziś czuję, że to dopiero początek mojej drogi.
I że idę w dobrym kierunku. Wkrótce podzielę się z Wami tym, co dalej. 💛

Dziękuję sobie.
Dziękuję tym, którzy mi zaufali.
I dziękuję tym młodym ludziom, którzy pokazali mi, że ta praca ma sens. 🌱

Adres

Gdynia

Telefon

+48508516957

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ścieżka Empatii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ścieżka Empatii:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria