24/12/2025
Czasami bywa ciężko, sytuacja może być skomplikowana i zdawać się być bez wyjścia… ale nie można się poddawać bez walki.
Taką lekcję wyciągnęłam po kontuzji i dzięki temu dzisiaj dałam sobie najlepszy prezent na święta - poszłam pobiegać! 💪 Wigilijnej tradycji stało się zadość.🤩 Wspólny, świąteczny bieg z . ❤️ Kiedyś było to 10 km, dzisiaj tylko i aż 5 km. 😎
Piękne słońce, ale też piękny mróz, który nie zabił mojej frajdy z biegu🌬️ Ja, jak nie ja, byłam cieniej ubrana od Maćka i to on bardziej narzekał na temperaturę.😂 A ja po wyjściu z domu przez parę dobrych minut miałam wielkiego banana na twarzy pod buffem🙈
Nie płakać, nie narzekać i użalać się nad własnym losem! Próbować i walczyć o swoje marzenia! Taki przekaz posyłam w eter w te święta🤩🎄❄️🎁
Zdrowych, rodzinnych i radosnych świąt!