01/03/2026
Weterynarze dookoła Świata - #4 Szwecja
Dziś udajemy się do królestwa ujednoliconych wnętrz, Łosi i Nagrody Nobla. O Szwecji opowiada praktykująca w Sztokholmie lek. wet. Anna Skwarek, znana z profilu na Instagramie Vet_insta
1. Jaki stosunek do zwierząt i ich leczenia mają opiekunowie w Twoim kraju?
W Szwecji mieszkam i pracuję od prawie 5 lat i muszę stwierdzić, że Szwedzi naprawdę dbają o swoje zwierzęta domowe. Istnieją pewne regulacje prawne oraz organizacje (Länsstyrelsen), które stoją na straży praw zwierząt. Jedną z najgłośniejszych kwestii jest to, że w Szwecji pies nie powinien pozostawać sam w domu dłużej niż sześć godzin. Stąd powszechność tzw. przedszkoli/day care dla psów. Twój pies może mieć rekrutację do takiego przedszkola (i zostać nawet odrzucony!). Powszechne są też ubezpieczenia zdrowotne dla zwierząt (tez dla moich egzotycznych pacjentów).
2. Profilaktyczna kastracja zwierząt - jak podchodzą do niej lekarze weterynarii w Twoim kraju?
Tak, z początkiem 2025 wprowadzono obowiązkowa kastrację wychodzących kotów i kotek. To samo dotyczy obowiązku zachipowania. Jeśli chodzi o psy i inne zwierzęta domowe takiego obowiązku nie ma.
3. Praca przy opiekunie czy z samym zwierzęciem?
To wszystko zależy. Wywiad i badanie kliniczne z reguły wykonujemy z Opiekunem w gabinecie. Oczywiście wszelkiego rodzaju zabiegi chirurgiczne, ale też sedacja z reguły jest tylko w towarzystwie personelu medycznego. Jeśli chodzi o eutanazję to tutaj ja zawsze daje Opiekunom opcję zostania ze swoim pupilem do samego końca. Niektórzy jednak chcą zostać tylko do etapu sedacji. Uważam, ze jest to jak najbardziej w porządku.
4. Opieka nocna i świąteczna - czy jest jakoś uregulowana?
Pracuję w Sztokholmie i mamy tutaj świetny dostęp do całodobowych klinik otwartych też w tzw. czerwone święta (dni ustawowo wolne od pracy), weekendy i w nocy. Usługi te są odpowiednio o wiele droższe, ale tez praca w takie dni jest dobrze płatna jeśli chodzi o lekarzy weterynarii. Kiedyś usłyszałam: ,,Ania, niewygodna godzinka ale bardzo wygodna płaca’’. To prawda, ja jednak wolę typowy wymiar pracy od 8 do 17.
5. Czy poza dużymi ośrodkami miejskimi ludzie mają łatwy dostęp do pomocy weterynaryjnej?
Północ Szwecji jest dużo mniej zaludniona i trudno tam o specjalistyczna pomoc weterynaryjną. Jednak jest ona raczej dostępna.
6. Jak oceniasz koszty leczenia zwierząt w stosunku do zamożności mieszkańców? Czy ubezpieczenia cieszą się popularnością?
Ogólnie obiegowa opinia jest taka, że koszty opieki weterynaryjnej są w Szwecji bardzo drogie. I ja się z tym zgadzam. Przykładowo dzień hospitalizacji psa, który np. Zjadł ciało obce, wymaga operacji etc. Może osiągnąć nawet około 80.000 sek/ dziennie (około 30 tysięcy złotych). A czasami na jednym dniu hospitalizacji się nie kończy. Oczywiście Opiekunom pomagają powszechnie dostępne ubezpieczenia. A te potrafią w takich nagłych, zagrażających życiu pacjenta, pokryć większość kosztów. Ale to oczywiście wszystko zależy od jednostkowych sytuacji. Chciałabym tez rozwiać pewien mit, który pojawia się w polskich mediach, że Szwecja jest zdominowana przez duże weterynaryjne korporacje i trudno znaleźć praktyki prywatne. Nie jest to prawda. Owszem korporacje są, ale praktyk prywatnych tez jest bardzo dużo, ja pracuję w takiej od 2 lat.
7. Pomoc zwierzętom bezdomnym / dzikim - na jakich zasadach funkcjonuje?
Poprzednio pracowałam w klinice, która miała specjalne pozwolenie na udzielanie pomocy dzikim zwierzętom. Dlatego trafiały do nas chociażby jeże europejskie, czy dzikie ptactwo. Jednak są to miejsca mające specjalne pozwolenia, to nie jest tak, ze każda klinika może zająć się chociażby powypadkowym gołębiem znalezionym na ulicy.
8. Eutanazja - na życzenie opiekuna czy tylko ze wskazania?
Eutanazja może być wykonana na życzenie Opiekuna. Jednak praktyczna strona wygląda trochę inaczej. Jako lekarz zawsze możecie domagać się dokumentacji leczenia, uzasadnienia, ważna jest dyskusja z Opiekunem, którego dopiero co poznaliście, a macie wykonać eutanazję nowo poznanego pacjenta. Jeśli podejrzewacie, że zwierzę było maltretowane, albo nie miało odpowiedniej opieki też możecie zgłosić to odpowiednim służbom (wspomniany Länsstyrelsen). Możecie to zrobić też anonimowo. Miałam okazję odpowiadać na pytania policji w jednej z takich spraw i naprawdę myślę, że ten system działa dobrze.
9. Czy rozmawia się o problemie wypalenia zawodowego i depresji wśród lekarzy weterynarii?
Tak, na ten temat się rozmawia, ale też oczywiście Szwecja ma inną kulturę pracy niż Polska. I jasne można rzucić tutaj tym typowym ,,work-life balance’’, albo ,,work-life integration’’, ale ja bym chciała tylko powiedzieć o: płatnych nadgodzinach, wolnych weekendach, 5 tygodniach płatnego urlopu rocznie.
Chyba, że ktoś chce pracować w innym wymiarze godzin i dni. Jeśli chodzi o wypalenie zawodowe to jeśli zostaniecie zdiagnozowani z tym problemem jest duża szansa, że zostaniecie wysłani na urlop chorobowy i np. dostaniecie skierowanie do kliniki leczenia stresu. Słyszałam i znam osoby, które tego doświadczyły i po roku, dwóch wracały do pracy w zawodzie.