Prądzyńscy

Prądzyńscy 🌟 Szlachetny Ród Prądzyńskich🌟
🛡️⚜️ **Duma, Historia, Tożsamość, Dziedzictwo, 660 lat Tradycji** ⚜️🛡️ Strona integrująca Rodziny Prądzyńskich

Edmund Robert Pluto Prądziński 1910 - 1950Z Albumu Rodzinnego Pana Andrzej von Pluto-Prądzyński
30/01/2026

Edmund Robert Pluto Prądziński 1910 - 1950
Z Albumu Rodzinnego Pana
Andrzej von Pluto-Prądzyński

Śp. Paweł Pradzinski
29/01/2026

Śp. Paweł Pradzinski

🌟 Pocztówka z 1908 roku przenosi nas w czasie do serca Kaszub! Po lewej stronie widzimy piękny kościół p.w. św. Marcina,...
29/01/2026

🌟 Pocztówka z 1908 roku przenosi nas w czasie do serca Kaszub! Po lewej stronie widzimy piękny kościół p.w. św. Marcina, wzniesiony w latach 1721-1724, który jest świadkiem historii tej okolicy. Obok, sklep Augusta Zimnego, a poniżej Elementarschule z 1883 roku, która kształciła kolejne pokolenia. Nie można też zapomnieć o XIX-wiecznej, polichromowanej figurze św. Jana Nepomucena, która zastąpiła starszą, ufundowaną przez proboszcza Szymona Ignacego Pluto Prądzińskiego. To on zapoczątkował tradycję stawiania tych figur w każdej większej wsi kaszubskiej.

Szymon Ignacy Pluto Prądziński
Po śmierci proboszcza Jana Borka (1772) został wikarym a następnie proboszczem Parafii Borzyszkowy, którym był do 1802.

🌟 Wspominamy ks. Roberta Karola Pluta Prądzyńskiego 🌟 Dziś oddajemy hołd spuściźnie ks. Roberta Karola Pluto Prądzyńskie...
29/01/2026

🌟 Wspominamy ks. Roberta Karola Pluta Prądzyńskiego 🌟 Dziś oddajemy hołd spuściźnie ks. Roberta Karola Pluto Prądzyńskiego, urodzonego 4 listopada 1878 roku w Ciemnie, w Bytowie, na Pomorzu. Był oddanym kapłanem i wpływową postacią, która wpłynęła na życie wielu osób. Jego podróż zakończyła się 11 listopada 1930 roku w Tucznie, w Ugoszczy, w wieku 52 lat.

Poświęćmy chwilę na refleksję nad jego wkładem i wpływem, jaki wywarł na nasze społeczności. Niech jego pamięć nadal nas inspiruje! 🙏💙 ,

Ks. Robert Karol Pluta-Prądzyński – ksiądz katolicki, działacz społeczno-narodowy i polonijny w Ziemi Bytowskiej. Urodził się 4 listopada 1878 roku w miejscowości Ciemno pod Bytowem. Był synem Józefa , rolnika i Rozalii Chamier- Gliszczyńskiej. Kształcił się w Collegium Marianum w Pelplinie (1890-1895) oraz w Gimnazjum Klasycznym w Chełmnie, gdzie złożył egzamin dojrzałości (1899). Po studiach w Seminarium Duchownym w Pelplinie otrzymał 22 marca 1903 roku święcenia kapłańskie. W duszpasterstwie pracował na terenie diecezji chełmińskiej kolejno: jako wikary w Rogoźnie i w parafii św. Krzyża w Tczewie, następnie jako kuratus w Kisielicach koło Iławy, skąd poszedł na probostwo w Mierzeszynie , a od 3 czerwca 1912 roku na probostwo w Ugoszczy na Kaszubach, gdzie pozostał do śmierci. Od początku swej działalności kapłańskiej brał udział w pracy polskich organizacji społeczno- kulturalnych, m.in. należał do TNT (1903-1930), stowarzyszenia „Straż” (1905), które szerzyło oświatę wśród ludu przez popularyzację książek i czasopism polskich. Wyróżnił się swoją postawą jako przywódca duchowy Polaków w powiecie bytowskim, szczególnie w parafii Ugoszcz, gdzie rozbudził aktywność narodową ludności kaszubskiej. W latach 1918- 1920 walczył o włączenie powiatu bytowskiego do Polski; na zwołanym przez niego wiecu w Studzienicach (listopad 1918 roku) uchwalono rezolucję domagającą się przyłączenia tej ziemi do Macierzy oraz powołano Powiatową Radę Ludową z ks. Prądzyńskim jako przewodniczącym.

Wspólnie z innymi działaczami ks. Prądzyński opracował memoriał na konferencję pokojową w Paryżu, do którego dołączył mapę narodowościową powiatu z wykazem imiennym Kaszubów; wysłany delegat przekazał ją Komisji Międzysojuszniczej w Berlinie. Mimo aresztowania działaczy niepodległościowych i wprowadzenia do powiatu oddziałów Grenzschutzu ks. Prądzyński kontynuował akcję składania petycji; jedną z nich przekazano delegacji kaszubskiej udającej się do Paryża, inną skierowano do Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu. Po niekorzystnym postanowieniu traktatu pokojowego (28. 06. 1919), przyznającego powiat bytowski Rzeszy Niemieckiej, ks. Prądzyński rozwinął szeroką akcję protestacyjną (listopad 1919- marzec 1920) na wiecach zwołanych w miejscowościach, gdzie przeważała ludność polska. Był też prawdopodobnie głównym inspiratorem „marszu na Bytów” w czasie pobytu w Bytowie członków Międzynarodowej Komisji Granicznej (16 maja 1920); wzięło w nim udział kilkuset Kaszubów, domagających się zespolenia powiatu z Polską. W latach następnych ks. Prądzyński hamował wyprzedaż gospodarstw przez Polaków i emigrację do Polski, dążąc do utrzymania polskiego stanu posiadania. Z jego inicjatywy powołane zostało w Ugoszczy w 1923 roku koło Związku Polaków na powiat bytowski. Był jedynym księdzem na Kaszubach bytowskich, który mimo naporu germanizacji utrwalił polskość i kulturę kaszubską w parafii. Założył w Ugoszczy w 1924- 1925 Polskie Towarzystwo Teatralne i Towarzystwo Śpiewu. Dzięki ks. Prądzyńskiemu wznowiła swą działalność bibl. TCL oraz powstał Bank Ludowy w Ugoszczy.

Ks. Prądzyński czuwał nad umacnianiem i pogłębianiem znajomości języka ojczystego: nabożeństwa kościelne odbywały się po polsku, a lekcje katechezy dla dzieci stanowiły okazję do nauki języka polskiego aż do chwili otwarcia prywatnych szkół polskich w Osławie Dąbrowie (1929) i Rabacinie (1930), przy których zorganizowano biblioteki. Ks. Prądzyński wysyłał także młodzież na naukę do Polski oraz sporadycznie na kolonie, które odbywały się w Dalkach pod Gnieznem. Wszelkie inicjatywy polskiej ludności były z nim uzgadniane lub przez niego konsultowane. Pod koniec życia nie angażował się oficjalnie i bezpośrednio w działalność polityczną, by nie prowokować ataków ze strony niemieckich władz administracyjnych. Zmarł 11 lipca 1930 roku w Ugoszczy. Ksiądz Prądzyński wołał: „Bóg rozumie tylko po polsku”. Na jego nagrobku napisano: „Bądź dumny, że jesteś Polakiem”. Na jego pogrzebie w Ugoszczy ks. prałat M. Kaller wygłosił kazanie w języku polskim, co było sprawą bez precedensu. Ks. Prądzyńskiego można określić jako centralną postać ruchu polskiego w powiecie bytowskim.

Prądzona Gniazdo Rodowe 1366- aż do DziśData 1366 r.Prądzona  odnosi się do pierwszej udokumentowanej wzmianki o wsi i r...
27/01/2026

Prądzona Gniazdo Rodowe 1366- aż do Dziś

Data 1366 r.Prądzona odnosi się do pierwszej udokumentowanej wzmianki o wsi i rodzie Prądzyńskich (herb Aubracht – srebrny półksiężyc i gwiazdy), którzy mają tu gniazdo rodowe od średniowiecza.

Oto kluczowe fakty:
1366 rok – w krzyżackim dokumencie (przywilej lokacyjny dla sąsiedniego Ostrowitego) pojawia się świadek Predislaus (Przecław) de Prądzona (w XVII-wiecznym odpisie „de Prądzona”). To najstarsza znana wzmianka o wsi i pierwszym znanym właścicielu z rodu, od którego wywodzi się nazwisko Prądzyński (od nazwy wsi Prądzona → Prądzeński / Prądzyński).
Ród Prądzyńskich (Aubracht-Prądzyńscy) jest jedną z najstarszych rodzin kaszubskiej szlachty zagrodowej na Pomorzu. Najstarszy zachowany dokument rodzinny to testament Olbrachta (Obrachta) z 1418 r., który podzielił majątek między synów Jakuba i Jana.
Wieś w średniowieczu należała do państwa zakonu krzyżackiego (Pomorze Gdańskie), potem w granicach Polski (województwo pomorskie I Rzeczypospolitej), od 1772 r. – Prusy.
Prądzona była prywatną wsią szlachecką – drobne zagrody, lasy, pola, brak dużego majątku folwarcznego. W XVI w. nadal w rękach Prądzyńskich i pokrewnych rodzin.
Parafia: Prądzona należy do parafii pw. św. Marcina z Tours w Borzyszkowach (ok. 5–7 km dalej). Pierwsza wzmianka o parafii borzyszkowskiej pochodzi z 1352 r., a istnienie kościoła potwierdza właśnie dokument z 1366 r. (ten sam, co wzmianka o Prądzonie). Prądzona, Ostrowite, Gliśno, Łąkie, Wojsk – wszystkie te wsie od średniowiecza należą do tej parafii.

1366 → dokument lokacyjny Ostrowitego → wzmianka o Prądzonie i Przecławie de Prądzona → początek udokumentowanej historii rodu Prądzyńskich.
To właśnie ten rok 1366 łączy Prądzonę z najstarszymi śladami kaszubskiej szlachty w Gochach i potwierdza jej starożytność jako wsi kaszubskiej.

Szczegółowo:
Prądzona (kaszub. Prądzonô) to stara kaszubska wieś w dzisiejszym województwie pomorskim, powiecie bytowskim, gminie Lipnica (region Gochy, nad jeziorem i rzeką Prądzono). Przed II wojną światową (do 1 września 1939 r.) była to typowa wieś kaszubska z silną obecnością drobnej szlachty zagrodowej.

Oto najważniejsze informacje o Prądzonie przed 1939 rokiem:

Historia i własność — Wieś jest bardzo stara, wzmiankowana już w średniowieczu. W XVI w. należała do województwa pomorskiego jako prywatna wieś szlachecka. Gniazdem rodowym kaszubskiej szlachty był ród Prądzyńskich (herb Aubracht – półksiężyc i gwiazdy). Przed wojną wielu Prądzyńskich, Aubracht-Prądzyńskich i pokrewnych rodzin (np. ze Skarpy, Bralewnicy, Łąk) posiadało tu zagrody i małe majątki. W okresie międzywojennym wymieniani są właściciele jak Prądziński Feliks, Jan, Druszkowski R., Łącki Józef.

Przynależność państwowa i nazwy — Po I rozbiorze (1772) w Prusach, potem Cesarstwie Niemieckim. Oficjalna nazwa niemiecka: Prondzonna (do 1919). Po I wojnie światowej i powrocie do Polski (1919/1920) – Prądzona, w powiecie chojnickim (woj. pomorskie). W okresie międzywojennym (II RP) stacjonował tu komisariat Straży Granicznej „Brzeźno” (wcześniej placówka Straży Celnej i SG „Prądzona” – zarówno I, jak i II linii). Granica z Niemcami była blisko (okolice Borzyszkowów, Lipnicy, Borowego Młyna), więc wieś leżała w pasie nadgranicznym – sporo strażników, kontrole, przepustki do lasów i jezior.

Życie codzienne i kultura — Typowa kaszubska wieś zagrodowa: drewniane domy (większość chat kryta strzechą), małe gospodarstwa rolne, lasy i jeziora w okolicy. Przed wojną działał tu m.in. klub siłaczy (siłownia amatorska). Mieszkańcy w większości Polacy/Kaszubi, choć blisko granicy – wpływy niemieckie (ewangelicy w pobliskim Borowym Młynie mieli kościół i szkołę). Szkolnictwo przedwojenne – polska szkoła powszechna, ale w rejonie granicy zdarzały się napięcia narodowościowe.

Wydarzenia tuż przed wojną — 1 września 1939 r. Niemcy zaatakowali Polskę – w rejonie Prądzony/Brzeźna/Lipnicy/Borzyszkowów szybko zajęli teren (walki Straży Granicznej, m.in. ranny strażnik w pobliskiej placówce). Wielu działaczy i inteligencji (w tym Prądzyńskich) zginęło w egzekucjach jesienią 1939 (np. Lucjan Aubracht-Prądziński i żona zamordowani w Karolewie). Potem wieś pod okupacją – nazwa zmieniona na Bachwiese.

Okres 1939–1945 (II wojna światowa i okupacja niemiecka)

We wrześniu 1939 roku wieś znalazła się pod okupacją III Rzeszy – od początku wojny do 1945 roku.
W ramach akcji germanizacyjnej i „odkaszubiania” nazw niemieccy okupanci zmienili nazwę miejscowości z Prondzonna / Prądzona na Bachwiese (sztucznie utworzona, bardziej „niemiecka” nazwa).
W okresie międzywojennym (do 1939) w Prądzonie działał komisariat Straży Granicznej „Brzeźno”, bo wieś leżała blisko granicy polsko-niemieckiej po 1920 roku.
Okupacja na tych terenach była bardzo ciężka – masowe aresztowania, wywózki na roboty przymusowe do Rzeszy, germanizacja, nacisk na wpis do volkslisty.
Wielu mieszkańców (tak jak np. Franciszek Gierszewski i jego przyszła żona Marta) wywieziono na przymusowe roboty do Prus Wschodnich (okolice Malborka, Elbląga, Tczewa) – tam się poznali i pobrali w 1943 roku.
W okolicach Prądzony (Gocze, powiat chojnicki i bytowski) w 1945 roku toczyły się ciężkie walki podczas ofensywy Armii Czerwonej – front przechodził m.in. w rejonie Upiłki, Borowego, Osusznicy, rzeki Prądzonki / Chociny. Wieś i okolice ucierpiały od działań wojennych, rekwizycji, gwałtów i grabieży zarówno przez wycofujących się Niemców, jak i wkraczających Sowietów (relacje świadków mówią o nocnych „polowaniach” na kobiety w lasach, wywózkach na wschód).

Po 1945 roku (powrót do Polski i czasy powojenne)
Po wkroczeniu Armii Czerwonej (luty–marzec 1945) i ustaleniu granicy na Odrze-Nysie wieś wróciła do Polski.
Przywrócono polską nazwę Prądzona.
Ludność w większości kaszubska pozostała, choć część rodzin została mocno zdziesiątkowana przez wojnę, roboty przymusowe i walki frontowe.
W latach 1945–1947 część mieszkańców (zwłaszcza z terenów dalej na wschód) została wywieziona przez Sowietów na wschód – pierwsi wracali dopiero w połowie 1947 roku.
Po wojnie typowa kaszubska wieś zagrodowa – rolnictwo, małe gospodarstwa, silna tożsamość kaszubska.
Wieś nigdy nie była duża (obecnie ok. 200–300 mieszkańców), ale zachowała charakter dawnej szlachty zagrodowej (m.in. ród Prądzyńskich herbu Aubracht pochodzi właśnie stąd – ich gniazdo rodowe).

Lata 1945–1950: najtrudniejszy okres
Powrót do polskiej nazwy Prądzona (kasz. Prądzonô).
Ludność w większości autochtoniczna, kaszubska – nie masowe wysiedlenia jak na Ziemiach Odzyskanych, ale duża część mężczyzn i młodych kobiet była wcześniej na robotach przymusowych w Rzeszy.
Wiosna–lato 1945: chaos, brak władzy polskiej, NKWD i Armia Czerwona wywoziły na roboty / do łagrów setki osób z powiatu bytowskiego i chojnickiego (w Lipnicy i okolicy ok. 280 osób wywiezionych – pierwsi wrócili dopiero w połowie 1947, wielu nigdy).
Prądzona jako mała wieś (wtedy kilkadziesiąt zagród) uniknęła najgorszych masowych wywózek, ale rodziny mocno przetrzebione.
1945–1947: rejon przyfrontowy → duża obecność Armii Czerwonej, szabry, gwałty, strzelaniny.
Od 1947–48: stopniowe stabilizowanie się – polska administracja, reforma rolna (ale tu głównie drobna własność chłopska/szlachecka zagrodowa, więc zmiany mniejsze niż w dużych majątkach).

Lata 1950–1989 (PRL)
Wieś pozostała rolnicza, kaszubska, katolicka.
Typowe dla Kaszub: silna tożsamość regionalna, język kaszubski w domach, obrona tradycji mimo nacisków.
Głównie drobne gospodarstwa indywidualne (PGR-y powstały dalej na wschód lub na byłych majątkach).
W 1950–70. lata: elektryfikacja, budowa dróg lokalnych, melioracje (okolice Prądzony to tereny podmokłe, bagna, jeziora).
Powstała lub działała dalej Ochotnicza Straż Pożarna – w 2020 obchodziła 90-lecie (jedna z najstarszych w gminie Lipnica).
Szkoła podstawowa w Prądzonie funkcjonowała jeszcze w latach 60.–70., potem dzieci dojeżdżały do Lipnicy.
Zachowana struktura osadnicza – rozproszone zagrody szlachty zagrodowej (ród Prądzyńskich herbu Aubracht / Obracht-Prondzyński ma tu gniazdo rodowe od wieków).

Po 1989 / III RP do dziś
Wieś bardzo mała – ok. 200–250 mieszkańców (z wybudowaniami).
Rolnictwo maleje, wiele pól odłoguje lub kupują leśnicy / agroturystyka.
Silna turystyka – jezioro Prądzono, rzeka Prądzona (spływy kajakowe), lasy, cisza, ścieżki rowerowe.
W gminie Lipnica powstało wiele inicjatyw kaszubskich: Betlejem Lipnickie (dawne wybudowanie koło Prądzony), Jeruzalem, imprezy „W poszukiwaniu lipnickiego Betlejem”.
OSP Prądzona nadal bardzo aktywna – remiza, strażacy, imprezy integracyjne.
Zachowana kaszubska tożsamość – podwójne nazwy (polska + kaszubska), tablice dwujęzyczne w okolicy, folklor.

Strona Sołectwa Prądzona
https://www.facebook.com/share/1EDotpLUKq/

🕊️ Dziś wspominamy niezwykłą postać – Konrada Ferdynanda Wilhelma Aubrachta Prądzińskiego, generała, który spędził swoje...
27/01/2026

🕊️ Dziś wspominamy niezwykłą postać – Konrada Ferdynanda Wilhelma Aubrachta Prądzińskiego, generała, który spędził swoje życie służąc w armii pruskiej i przyczyniając się do historii Europy.

Konrad Ferdynand Wilhelm Aubracht Prądziński (1804–1871) to postać z XIX-wiecznej historii prusko-polskiej, przedstawiciel kaszubskiej rodziny szlacheckiej Prądzyńskich (z przydomkiem Aubracht / Aubrecht).
Urodził się 26 listopada 1804 w Grudziądzu (wówczas Westpreußen, Prusy), a zmarł 26 lutego 1871 w Berlinie w wieku 66 lat.

Rodzina należała do kaszubskiej szlachty, posługiwała się herbem Prądzyński (odmiana herbu Księżyc – w polu błękitnym złoty półksiężyc i trzy gwiazdy). Linia Aubracht-Prądzyńskich była dość liczna na Pomorzu Gdańskim i w Prusach Zachodnich, a w XIX wieku wiele gałęzi uległo germanizacji nazwiska (Prondzynski, von Prondzynski).

Dodatkowe informacje:
1.)Kariera wojskowa – krok po kroku
Ukończył korpus kadetów w Chełmnie i Berlinie.
1821 – podporucznik w 19. pułku piechoty.
1827 – po ukończeniu akademii wojennej zaczął łączyć służbę liniową z nauczaniem (szkoły dywizyjne, później Akademia Wojenna).
1848 – brał udział w tłumieniu powstania wielkopolskiego.
1849 – dowódca 2. batalionu 7. pułku Landwehry.
1860 – dowódca 9. Brygady Piechoty.
1863 – dowódca garnizonu Luksemburg.
1864 – dowódca 12. Dywizji Piechoty.
1866 – wojna prusko-austriacka; za męstwo pod Josefstadt (bitwa pod Nachodem / Skalitz) otrzymał najwyższe pruskie odznaczenie bojowe Pour le Mérite.
18 maja 1867 – gubernator twierdzy Koblenz i Ehrenbreitstein.
5 czerwca 1870 – stan spoczynku w randze generała piechoty (General der Infanterie).
Zmarł niespełna rok później w Generalshof koło Köpenick (dziś dzielnica Berlina).

Był katolikiem (co w pruskiej generalicji nie było takie częste), ożenił się z Marią Rosalie Elise Friederike de L'Homme de Courbière (z rodziny o korzeniach francusko-niemieckich, spokrewnionej z pruskimi wojskowymi).

2.)Dzieci (ośmioro – najistotniejsze linie)
Ferdinand Stephan Maria von Prondzynski (1857–1935) – kontynuował karierę wojskową.
Josef Maria Ignaz René von Prondzynski – pułkownik; ojciec Georga von Prondzynski (generał porucznik Wehrmachtu w II wojnie światowej).
Dwóch synów zginęło w wojnie francusko-pruskiej 1870/71 (najprawdopodobniej w bitwach pod Metz, Sedanem lub w oblężeniu Paryża).
Rodzina po 1871 r. mocno osadziła się w strukturach Cesarstwa Niemieckiego, a po 1918/1945 część linii von Prondzynski / von Prondzinski pozostała w Niemczech, tracąc majątki na dawnych ziemiach polskich.

3.)Kontekst rodzinny – szersza linia Aubracht-Prądzyńskich

Konrad to klasyczny przykład kaszubskiego szlachcica, który w realiach pruskich XVIII–XIX w. wybrał karierę wojskową w armii zaborcy i doszedł do najwyższych rang – jednocześnie jego potomkowie w dużej mierze stracili kontakt z kaszubskością i polskością.

🌍✍️ Poznaj Isabelle Prondzynski – niezwykłą kobietę, która łączy kontynenty! Członkini rodziny von Prondzynski (z kaszub...
26/01/2026

🌍✍️ Poznaj Isabelle Prondzynski – niezwykłą kobietę, która łączy kontynenty!

Członkini rodziny von Prondzynski (z kaszubsko-pomorskimi korzeniami), która od ponad 30 lat mieszka i pracuje w Kenii, głównie w Nairobi.Żyjąc między Nairobi, Brukselą a swoim wiejskim domem w Irlandii, Isabelle dzieli się swoją pasją do haiku z uczniami w Kayole, gdzie prowadzi kluby haiku. Jako nauczycielka i członkini World Haiku Club, angażuje się w projekty edukacyjne i kulturalne, przynosząc radość literatury do lokalnych społeczności. Jej praca w Nairobi to nie tylko nauczanie, ale także ogrodnictwo i działania na rzecz społeczności. 🌱📚

Oto najważniejsze informacje o jej działalności i życiu w Kenii:

1.Misja i praca w Nairobi
Isabelle jest Mission Associate (współpracowniczką misyjną) organizacji CMS Ireland (Church Mission Society Ireland). Pracuje w dzielnicy Kayole (wschodnie Nairobi, dawniej slumsy, dziś dynamicznie rozwijająca się obszar miejski). Angażuje się w projekty społecznościowe poprzez Tujisaidie Self-Help Group i Urban Development Programme (UDP). Pomaga w rozwoju lokalnych społeczności, edukacji, ogrodnictwie miejskim i wsparciu mieszkańców.

2.Haiku i kultura
Jest jedną z najważniejszych promotorek haiku w Afryce Wschodniej.
Założyła Kenya Saijiki – blog i forum poświęcone haiku inspirowanym kenijską naturą, porami roku i życiem codziennym (blog działa od 2005/2006 roku).
Inicjowała Haiku Clubs of Nairobi – kluby haiku w szkołach średnich w Kayole i okolicach Nairobi (pierwszy powstał ok. 2005–2007).
Prowadzi warsztaty, kukai (spotkania haiku) i publikuje prace uczniów oraz własne haiku w czasopismach jak tinywords, World Haiku Review czy Haikupedia.
Pisze haiku po angielsku, często o kenijskich porach deszczowych, ulicznych sprzedawcach, naturze tropikalnej.

3.Zdjęcia i dokumentacja
Prowadzi konto na Flickr pod nickiem prondis_in_kenya (od 2006 roku) – ponad 22 000 zdjęć z życia w Kenii: ulice Nairobi, pory deszczowe (long rains, short rains), ogrody, ludzie z Kayole, natura, haiku events. To bogata kronika wizualna jej codzienności.

4.Czas w Kenii
Przyjechała do Kenii około 2005–2006 roku (dokładna data nie jest publicznie precyzyjna, ale jej aktywność online zaczyna się wtedy). Mieszka tam na stałe od ponad 30 lat (stan na 2024/2025).
Często podróżuje między Nairobi, Brukselą (Belgia) i Irlandią (gdzie ma dom wiejski i rodzinne powiązania – jej brat Ferdinand von Prondzynski był rektorem uniwersytetów w Irlandii i Szkocji

5.Aktualne życie
W 2024–2025 nadal aktywna: publikuje zdjęcia z pory długich deszczy (long rains), ogrodów, operacji zdrowotnych (w 2024 przeszła operację i dochodziła do siebie w domu), modlitwy i podziękowania za deszcz, Wi-Fi, wzrost roślin. Regularnie wysyła link letters (listy sprawozdawcze) do CMS Ireland i parafii partnerskich.

Isabelle to prawdziwy most między kulturami, a jej historia inspiruje nas wszystkich do odkrywania i dzielenia się miłością do sztuki! 💖

Zachęcamy do odwiedzenia jej profilu
https://www.flickr.com/photos/prondis_in_kenya
Oraz Artykuł o jej służbie
https://www.cmsireland.org/single-post/from-kayole-to-kells-and-back-again

Drodzy, kochani! 🌟Z radością ogłaszam, że właśnie przekroczyliśmy 1200 fanów na naszym facebooku rodzinnym! 🥳❤️ Nie potr...
24/01/2026

Drodzy, kochani! 🌟

Z radością ogłaszam, że właśnie przekroczyliśmy 1200 fanów na naszym facebooku rodzinnym! 🥳❤️ Nie potrafię wyrazić, jak bardzo mnie to cieszy i wzrusza. Każdy z Was, kto kliknął „Obserwuj”, zostawił lajka, napisał komentarz czy udostępnił post – naprawdę robi różnicę!

Dziękuję, że jesteście z nami, że wracacie i dzielicie się swoimi opiniami. Bez Was to wszystko nie miałoby sensu. Daje słowo, że postaram się jeszcze bardziej, aby warto było tu być! 💪✨

Jeszcze raz ogromne, serdeczne dzięki! Do zobaczenia w kolejnych postach! ♡

Pozdrawiam Grzegorz 💯

🌍💪 Czujcie się dumni z tego, co dała Wam historia naszych przodków! To ich walka, poświęcenie i odwaga sprawiły, że może...
23/01/2026

🌍💪 Czujcie się dumni z tego, co dała Wam historia naszych przodków! To ich walka, poświęcenie i odwaga sprawiły, że możemy cieszyć się wolnością i żyć w lepszym świecie. Pamiętajcie, że to dzięki nim jesteśmy tu dzisiaj. Nie zapominajmy o ich dziedzictwie! 🕊️❤️
(R)RódPrądzyńscy💯

Prądzyńscy odegrali istotną rolę w historii Polski, szczególnie w kontekście walki o tożsamość narodową na ziemiach pomorskich pod zaborami. Jednym z kluczowych przedstawicieli był Józef Prądzyński, działacz polski w okresie przed I wojną światową. Wielokrotnie kandydował do niemieckiego Reichstagu, reprezentując interesy polskiej mniejszości w regionie o przewadze ludności niemieckiej, choć nigdy nie uzyskał mandatu ze względu na niekorzystną sytuację demograficzną. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku, Józef odegrał ważną rolę w tworzeniu polskiej administracji – był współtwórcą powiatu sępoleńskiego w okresie międzywojennym, pełnił funkcję radnego powiatowego i angażował się społecznie. Jego działalność podkreśla wkład rodziny w polonizację i organizację życia publicznego na Pomorzu po I wojnie światowej.
Rodzina była też związana z szerszymi ruchami narodowymi. Jako szlachta kaszubska, Prądzyńscy przyczyniali się do zachowania kultury i tradycji pomorskiej, co miało znaczenie w kontekście germanizacji regionu. W okresie międzywojennym, gdy granica polsko-niemiecka na Pomorzu była źródłem napięć, członkowie rodu angażowali się w lokalną politykę i społeczeństwo.Emigracyjne gałęzie rodziny, np. w USA (gdzie nazwisko ewoluowało do Prondzinski), osiedlały się jako pionierzy w stanach jak Wisconsin, zakładając społeczności i zachowując polskie dziedzictwo.

I wojna światowa (1914–1918): Jako mieszkańcy pruskiego Pomorza, członkowie rodziny prawdopodobnie brali udział w działaniach po stronie niemieckiej, co było typowe dla Polaków z tych ziem (obowiązkowa służba wojskowa). Nie ma szczegółowych zapisów o konkretnych osobach, ale kontekst historyczny wskazuje na służbę w armii cesarskiej, podobnie jak wielu Kaszubów i Pomorzan.Po wojnie, w ramach zmian granic, rodzina wspierała integrację Pomorza z odrodzoną Polską.

II wojna światowa (1939–1945): Udział Prądzyńskich był zróżnicowany ze względu na skomplikowaną sytuację Pomorza pod okupacją niemiecką. Andrzej Prądzyński służył w polskim wojsku jako podporucznik 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich, biorąc udział w kampanii wrześniowej 1939 roku. Po klęsce trafił do niemieckiego oflagu (obozu dla oficerów), gdzie był więziony do końca wojny. Po wyzwoleniu w 1945 roku zajął się odzyskiwaniem i ratowaniem polskich koni rasowych, rozproszonych po niemieckich stadninach – co było ważnym wkładem w odbudowę polskiego hodowli po wojnie.Z drugiej strony, wielu Pomorzan, w tym potencjalnie członków rodziny, zostało wcielonych do Wehrmachtu (ok. 100–200 tys. Polaków z Pomorza służyło w armii niemieckiej).a Emigranci, np. Hubert Prądzyński w USA, walczyli po stronie aliantów. Rodzina poniosła też straty – jak wielu Polaków z Pomorza Gdańskiego, gdzie martyrologia była powszechna (eksterminacja inteligencji, wysiedlenia).

Dziś historia rodu jest dokumentowana m.in. w publikacjach genealogicznych, jak książka Gerarda i Grzegorza Prondzińskich o dziejach rodziny z Prądzony.ePrądzyńscy symbolizują resilience pomorskiej szlachty w obliczu zaborów, wojen i zmian granic.

22/01/2026
🌳✨ Historia rodu Prądzyńskich to prawdziwy skarbiec tajemnic i mniej znanych faktów, które wykraczają daleko poza standa...
22/01/2026

🌳✨ Historia rodu Prądzyńskich to prawdziwy skarbiec tajemnic i mniej znanych faktów, które wykraczają daleko poza standardowe biogramy. Ich życie to nie tylko daty i wydarzenia, ale również pasje, niezwykłe przygody oraz wpływ na lokalną kulturę i tradycje. Zachęcamy do odkrywania tych fascynujących opowieści, które pokazują, jak bogata i złożona jest historia naszej rodziny! 🔍📜

Ród Prądzyńskich to stara szlachta kaszubska, wywodząca się z miejscowości Prądzona (powiat bytowski) w regionie Gochów na Pomorzu. Pierwsze udokumentowane wzmianki o nazwisku pojawiają się w 1366 roku, a za najstarszy dokument rodu uważa się testament Obrachta z 1418 roku.

Kluczowe fakty o rodzie:
Pochodzenie: Gniazdem rodowym jest wieś Prądzona. Członkowie rodu należeli do tzw. szlachty zagrodowej (zaściankowej), silnie związanej z ziemią i tradycjami kaszubskimi.
Przydomki: Rodzina dzieli się na wiele gałęzi, z których najpopularniejszą jest Aubracht (Aubrecht). Inne historyczne przydomki to Depka oraz Pluto.

Herby: Prądzyńscy pieczętowali się różnymi herbami w zależności od linii rodu. Najczęściej wymieniane to:
Prądzyński (I, II, III) – odmiany własne.
Grzymała – używany przez gałęzie, które przeniosły się w inne części Polski (np. właściciele majątku Kościerzyn w pow. sieradzkim).

Aubrecht – herb własny gałęzi o tym przydomku.
Działalność patriotyczna: Historyczne źródła wspominają o udziale Obrachta Prądzyńskiego w Towarzystwie Jaszczurowym (pocz. XV w.), które dążyło do przyłączenia Pomorza do Polski i wyzwolenia spod władzy Krzyżaków.
Współczesność: Ród pozostaje bardzo zintegrowany. Regularnie odbywają się zjazdy rodzinne (m.in. w Kłącznie), w których uczestniczy nawet ponad 150 osób z całego świata. Aktywnymi badaczami dziejów regionu i rodu są m.in. prof. Cezary Obracht-Prondzyński.

Historia rodu Prądzyńskich kryje wiele mniej oczywistych faktów, wykraczających poza standardowe biogramy:

1. Zapomniane korzenie i „Sędzia Jakub”
Choć nazwisko pojawia się w 1366 roku, szczegółowe kroniki rodzinne często zaczynają się od Jakuba Prądzyńskiego (1650–1695). Pełnił on prestiżowy urząd sędziego, co w tamtym czasie na Kaszubach było dowodem na silną pozycję rodu jako liderów lokalnej społeczności szlacheckiej w regionie Gochów.
2. Rozproszone gniazda rodowe
Prądzyńscy nie zamieszkiwali tylko Prądzony. W XVII wieku (ok. 1682 r.) ich majątki znajdowały się w licznych miejscowościach powiatu człuchowskiego i tucholskiego, m.in. w Chełmach Małych, Grabowie, Łąkiem, Żychcach, Kiedrowicach i Ogorzelinach. To pokazuje, że byli jednym z najbardziej rozrodzonych i wpływowych rodów na pograniczu kaszubskim.
3. Tajemnica przydomka „Aubracht”
Przydomek Aubrecht (często pisany jako Aubracht) stał się tak silny, że w niektórych dokumentach niemal wyparł nazwisko właściwe. Dziś nazwa ta przetrwała w sferze komercyjnej – w miejscowości Koprzywnica działa Hotel Aubrecht, którego nazwa bezpośrednio nawiązuje do szlacheckich tradycji jednego ze współwłaścicieli wywodzącego się z tego rodu.
4. Dramatyczne losy wojenne gałęzi ziemiańskiej
Mniej znana historia dotyczy linii, która przeniosła się do centralnej Polski (majątek Kościerzyn). Podczas okupacji niemieckiej członkowie rodziny Prądzyńskich byli świadkami tragicznych wydarzeń – Maria Madalińska (z Prądzyńskich) widziała zastrzelenie oficera AK przez Niemców w majątku Laski, gdzie ukrywał się on pod łóżkiem jej wnuka. Po wojnie rodzina, pozbawiona majątku, zajmowała się m.in. hodowlą lisów i uprawą malin, aby przetrwać.
5. Współczesna integracja
Ród Prądzyńskich jest jednym z niewielu, który utrzymuje tak żywe więzi. Regularnie odbywają się zjazdy w Kłącznie, na które przyjeżdżają setki osób z Wielkiej Brytanii czy Niemiec, wspólnie kultywując kaszubską tożsamość. Głównym popularyzatorem wiedzy o rodzie jest obecnie prof. Cezary Obracht-Prondzyński.

Adres

Lipnica
Lipnica
77-130

Telefon

+48607658162

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Prądzyńscy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Prądzyńscy:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram