Projekt Przemiana

Projekt Przemiana Ten, kto myśli pozytywnie, dostrzega niedostrzegalne, odczuwa niewyczuwalne oraz osiąga niemożliwe

12/05/2022
Witam 🙂Tym razem przedstawiam Państwu świece wykonane z wosku sojowego.Zaletą świec sojowych jest to, że wosk jest w 100...
17/02/2021

Witam 🙂
Tym razem przedstawiam Państwu świece wykonane z wosku sojowego.
Zaletą świec sojowych jest to, że wosk jest w 100% naturalny i wegański, jest on przede wszystkim zdrowy dla nas i naszego środowiska czego nie oddają nam świece parafinowe.
Dodatkową zaletą wosku sojowego jest to, że wosk jest wydajny i biodegradowalny. Czas palenia świec sojowych jest nawet o 50% dłuższy niż przy świecach parafinowych.
Kolejnym atutem moich świec jest drewniany knot, który oddaje odgłos „palonego drewna w kominku”. Natomiast kształt knota powoduję, że świeca spala się czysto i równomiernie.
Świeczka posiada 250 ml wosku sojowego.
Do wyboru zapach:
konopi indyjskich;
orzeźwiającej pomarańczy;
lawendy;
W krótce w ofercie więcej zapachów.
Cena 20 zł + koszt wysyłki.
Termin realizacji do 7 dni.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Miłość kontra EgoWiele razy za pewne słyszeliście o tym, jak ważna jest miłość do siebie, że poznając siebie dajemy sobi...
22/07/2020

Miłość kontra Ego

Wiele razy za pewne słyszeliście o tym, jak ważna jest miłość do siebie, że poznając siebie dajemy sobie tą miłość, wtem czas rzeczywiście zaczynamy dostrzegać więcej pozytywnych sytuacji w naszym życiu i to jest cudowne, ale mało osób potrafi się zatrzymać w tym swoim uwielbieniu... To nie jest tak,że dbając o siebie nagle możemy stać się zwykłymi egoistami... W całej tej egzystencji pokochania siebie, wkrada się jedno wielkie EGO i nagle zamiast słuchać dalej, być uważnym zauważamy tylko siebie..., Ludzie przestają widzieć i słyszeć ich poziom mentalny osiągną już cel pewności siebie ... I dopóty nie zrozumiemy tej lekcji, że nie tylko my jesteśmy najważniejsi, tylko każdy z nas bez wyjątku zasługuje na tą miłość to wciąż będzie się ona powtarzała, tak długo aż zrozumiemy, że wiele myśli to tylko z naszej głowy, bo to co z serca zawsze było, jest i będzie na Ciebie czekać... Tak jak i ja wciąż cierpliwie czekam i wiem na co ❤️ Prze siewajcie ziarna prawdy od fałszu, ja też wciąż codziennie to robię. Jednak trzeba być pokornym w tym wszystkim.
Namaste ❤️🙏

17/07/2020

To będzie post o wyższości brudnych stóp nad czystymi😃😃🐾🐾🐾
W czasach mojego dzieciństwa brudne nogi to było COŚ – dowód na dobrze przeżyty dzień - pełen uganiania się za psami i piłką, wdrapywania się na płoty i drzewa, rozbryzgiwania wody w kałużach i skakania w gumę.
Czyste nogi były obelgą, porażką, obciachem i mogły oznaczać tylko dwie rzeczy: albo deszczową pogodę, albo domowy szlaban z powodu jakiegoś występku.

Brudne nogi niosły nas wieczorem, zmęczonych ale szczęśliwych, do łóżek, często, o zgrozo, z pominięciem łazienki. Łazienka w tamtych czasach wydawała nam się elementem kompletnie zbędnym na tej trasie. Tego zdania nie podzielała jednak babcia, która niezwiedziona krótkim odkręceniem wody w wannie dla niepoznaki, wpadała do sypialni na wieczorną kontrolę. "–Coooo? Z takimi nogami do łóżka??? Macie nogi jak czarna ziemia. Pościel cała brudna, olaboga! Jazda do mycia!"
Cóż było robić? Resztkami sił, na półśpiąco lunatykowaliśmy w kierunku łazienki, by z niechęcią zanurzyć się w wodzie i obserwować jak z mydlinami znikają w wannie ślady naszych całodziennych przygód. Na szczęście następnego dnia można było rozpocząć brudzenie od nowa😃

Dziś chciałabym, żeby dzieci, które nas odwiedzą, miały wieczorem uśmiech na twarzy i … umorusane ręce i nogi! Ech, co więcej, chciałabym nawet, żeby ich rodzice pozwalali sobie na czarne stopy, a niech tam, nawet kosztem brudnej pościeli. W higienizacji życia osiągnęliśmy absurdy, czyścimy, dezynfekujemy, polerujemy, a nasze ciała bez kontaktu z patogenami nie ćwiczą jak się z nimi obchodzić. Tymczasem bakteria Mycobacterium vaccae obecna w glebie powoduje wzrost poziomu serotoniny jeżeli tylko pozwolimy sobie na bliższą z nią znajomość! ☘️☘️☘️
Ok, jeśli chcecie, myjcie stopy, ale najpierw dotknijcie nimi ziemi, poczujcie łaskotanie mokrej trawy o świcie, delikatny masaż piasku nad rzeką, sprężystość deski na podłodze w stodole. Rozciągnijcie się na trawie w sadzie, pobujajcie na huśtawce, podskoczcie, zatańczcie, wskoczcie do rzeki. I poczujcie, że te 30, 40 lat które minęły od czasów waszego dzieciństwa, nie mają znaczenia, bo nadal macie tą magiczną moc widzenia świata jak dziecko. Wystarczy tylko zdjąć buty … i gorset przekonań😃🐾

Foto: Lidia Dzwolak

CZŁOWIEK OŚWIECONYLudzie boją się, bardzo boją się tych, którzy poznali siebie. Mają oni pewną moc, aurę i magnetyzm, ch...
15/07/2020

CZŁOWIEK OŚWIECONY

Ludzie boją się, bardzo boją się tych, którzy poznali siebie.

Mają oni pewną moc, aurę i magnetyzm, charyzmę, która może wyrwać żywych i młodych ludzi z uwięzienia w tradycjach.

NIE MOŻNA ZNIEWOLIĆ CZŁOWIEKA OŚWIECONEGO, NA TYM POLEGA TRUDNOŚĆ.

NIE MOŻNA GO UWIĘZIĆ.

Trudno będzie zaabsorbować każdego ducha, który poznał choć część wewnętrznego świata. Będzie on wywoływał niepokoje.

LUDZIE NIE CHCĄ BYĆ NIEPOKOJENI, NAWET JEŚLI SĄ NIESZCZĘŚLIWI.

Żyją w cierpieniu, ale przywykli do niego. I każdy, kto nie jest nieszczęśliwy, sprawia wrażenie obcego.

CZŁOWIEK OŚWIECONY JEST NAJBARDZIEJ OBCY W ŚWIECIE, WYDAJE SIĘ, ŻE DO NIKOGO NIE PRZYNALEŻY.

Nie ogranicza go żadna organizacja, społeczność, społeczeństwo czy naród.

Osho
- - -
Twoja Boska Świadomość

Odrzucenie, jak sobie z nim radzić i skąd wynika. Dlaczego wciąż popełniamy te same błędy?Pamiętasz jak, byłeś dzieckiem...
26/06/2020

Odrzucenie, jak sobie z nim radzić i skąd wynika. Dlaczego wciąż popełniamy te same błędy?
Pamiętasz jak, byłeś dzieckiem, gdy beztrosko się bawiłeś i nic Cię nie interesowało, nie wiele osób pamięta swoje wczesne dzieciństwo, czujemy, że było wtedy jakoś inaczej, ale nie pamiętamy dokładnie tego. W tym najwcześniejszym okresie nasi bliscy nas przytulają, dbają i kochają nas miłością bezinteresowną.
Jednak w momencie, gdy mamy już orientacyjnie od 8 lat (niektórzy doświadczyli wcześniej, a inni później), zaczynają się już wymagania od dzieci. Miłość bezwarunkowa jednak odchodzi na drugi plan, pojawiają się schematy, oczekiwania. System wmówił nam, że coś musimy…
My nic nie musimy, możemy, być może powinniśmy, ale jedyną niezmienną prawdą jest to, że mamy „Wolną wolę”, na grupie dziś wstawię mój post, a w komentarzu filmik, który jest stworzony przez , oglądałam go już wcześniej, dziś trafiłam ponownie. Wzbudził we mnie wiele emocji,
dlatego chciałam się dziś do tej tematyki odnieść i oczywiście zachęcam do subskrypcji kanału.
Oglądając ten filmik, widzimy 3 główne bohaterki, matkę i córki, filmik głównie pokazuje i omawia bardzo ważną rzecz jak depresja wśród nastolatków i nie można obok tego przejść obojętnie, jednak w moim odczuciu warto skupić się jednak na roli matce, bo między innymi to ona swoimi nieświadomymi schematami, które miała włożone w głowę, przyczyniła się do tej sytuacji. Absolutnie nie chodzi mi o to, aby teraz każdy się obwiniał lub tłumaczył. Chodzi jedynie o to, aby każdy rodzic matka/ojciec usiedli i zastanowili się nad sobą. W tym przypadku matka wychowuje sama dwie dorastające córki, zapewnia swoim dzieciom życie na poziomie materialnym (chciałaś iPhone, to masz, chciałaś wyjść z chłopakiem na koncert, to Ci pozwoliłam) na poziomie materialnym to jest być może fajne, na poziomie duchowym, emocjonalnym nie ma to żadnego znaczenia. My dorośli sami siebie tym materialnym syfem zasypujemy, żeby dać sobie iluzję szczęścia, a następnie przekazujemy to swoim dzieciom i następuje za chwilę ciekawy mechanizm, który można nazwać „efektem wyrzutu”, tzn: „Chciałaś, to masz” następny mechanizm, który został zakodowany w umyśle tej matki to porównywanie oraz jej ambicje:
1. Spójrz na swoją siostrę, młodsza ma więcej zajęć i wszystko ogarnia.
2. Piosenki? Jakie piosenki? Ty na medycynę masz iść, to jest dla Ciebie dobre.

Chciałabym nakreślić, że będąc, tu na Ziemi nikt nie ma, prawa mówić nikomu co jest dla niego dobre,
Rodzic może i owszem zaproponować lub nakierować dziecko w danym kierunku, żeby spróbowało, zapoznało się z tematem, ale nie powinniśmy nikogo do niczego zmuszać, a powinniśmy nauczyć się słuchać.
Kolejna rzecz, gdy matka rozmawia ze swoim nowym partnerem i mówi: Przecież wszystko mają, co tylko chcą, ja tylko oczekuje, żeby się dobrze uczyły i nie sprawiały problemów. To bardzo mi się kojarzy, gdy mówiono do dzieci coś w stylu „Siedź cicho, dzieci i ryby głosu nie mają”.
Obraz tej kobiety pokazuję nam, że bardzo mocno stąpa po ziemi, jest przedsiębiorcza i genialnie umie zapewnić dobrobyt dzieciom, a jak się głębiej przyjrzeć widać u niej wpojone ambicję oraz to, że na poziomie podświadomym jest bardzo samotna i nie radzi sobie ze swoimi emocjami, ona nawet za bardzo nie wie co to, są uczucia, to tak jakby nie dostała tej miłości i nie umie jej dać swoim dzieciom, dlatego próbuje nadrobić poprzez pieniądze.
Jest starsza córka, buntuje się, chce wyrazić przez to swoją obecność, chce być zauważona, w momencie, gdy słyszy od mamy: może się wyprowadź do swojego chłopaka! – Ona jej odpowiada, może to i dobry pomysł, będziesz miała w końcu miejsce i czas dla swojego, może się tu nawet wprowadzi!
Gdy młodsza córka, mówi do swojej starszej siostry Kocham Cię, widać już, że mechanizm nie umiejętności wyrażania uczuć w starszej córce został podświadomie zaprogramowany, ponieważ ona już nie potrafiła odpowiedzieć siostrze, że też ją kocha, pomimo że w głębi duszy ona to czuła.

Młodsza córka natomiast bardzo chciała się przypodobać mamie, aby nie sprawić jej w żaden sposób przykrości, brała dodatkowe zajęcia, które kompletnie za nią nie przemawiały. Jej dusza jest artystyczna, ona chce tworzyć muzykę, piosenki, nawet chodziła na zajęcia ze śpiewania, ale ambicja jej mamy była tak ważna, że zrezygnowała z tego, tracąc siebie, co do prowadziło do końca filmu…

Kochani, to jest tylko moje odczucie, to jest tylko i wyłącznie moja interpretacja.
Jednak pozwólcie sobie na bycie sobą, łamcie te schematy, że coś „musisz”, odnajdź w sobie to dziecko, pokochaj się i kochaj innych, a przede wszystkim najcenniejsza lekcja, jaka jest też i dla mnie, ale myślę, że dla większości nauczmy się siebie słuchać i szanować to, że możemy mieć inną perspektywę. Naprawdę nie trzeba sobie usilnie czegoś udowadniać, mimo że napotykamy na swojej drodze różnych ludzi, oni są dla nas nauczycielami do słuchania oraz do wyrażania siebie.
Mój opis jest tylko moją dzisiejszą interpretacją, za jakiś czas może się nawet zmienić i to dlatego, że ja ciągle się rozwijam, lecz jedno zostanie niezmienne nauka słuchania i nauka wyrażania swojego zdania, tego, co czuje, a nie to, co ktoś chciałby usłyszeć.

Link do filmiku znajdziecie w komentarzu do tego posta na naszej grupie,

Pozdrawiam Jola i Grzegorz:)

„Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.”Edward StachuraWczoraj Grzegorz dostał...
23/06/2020

„Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.”
Edward Stachura

Wczoraj Grzegorz dostał pytanie:
„O czym informuje nas smutek”,
dlatego postanowiliśmy, że zajmiemy się opisaniem tej emocji i przekazaniu naszej perspektywy.

W naszym przekonaniu uważamy, że „smutek” odbiera się jako jedną z negatywnych emocji, kojarzy się ona w pierwszym odczuciu z bólem, stratą czymś nieprzyjemnym i oczywiście zgadzamy się z tym.
Jednak zagłębiając się w zadane powyżej pytanie uważamy, że smutek informuję nas o braku czegoś/kogoś to już jest zależne od osoby i sytuacji, na pierwszy rzut odbieramy to jako coś bardzo negatywnego, z drugiej strony każda negatywna emocja jest potrzebna do naszego rozwoju osobistego i poszerzeniu świadomości.

Zapewne każdy z nas miał okazję z perspektywy czasu wrócić do sytuacji w której ten smutek się mocno uaktywnił, jedni z nas wykonują prace nad sobą by zrozumieć, zaakceptować oraz uleczyć, a inni chowają to w głąb siebie, odrzucają formę zrozumienia, myślą że są ponad tym.
Niestety to jest iluzja, ponieważ każda nieuleczona rana z biegiem czasu będzie nas coraz bardziej w środku uwierała, wrastała w nas jak chwast, który będzie się rozrastał w nas coraz głębiej dlatego, że poprzez odrzucenie, na poziomie podświadomości wciąż będziemy dążyli do tego uczucia i będziemy popełniali dany błąd nawet kilka razy, a tak naprawdę tak długo, aż nie postanowimy zacząć nad sobą pracy w kierunku ewolucji i poszerzeniu swojej świadomości.

Nie ma osoby która nie doświadczyła by zmierzenia się ze swoim „cieniem”.
Z obserwacji siebie, bliskich jak i innych osób z którymi rozmawiamy, zauważamy że ten proces jest bardzo bolesny,
Jest wiele osób, które wplątują się w lawinę uzależnień by uciec od tego, wolą poczuć iluzje radości i szczęscia,przestają widzieć, że sami uwięzili się w pułapce własnego umysłu, odrzucają pomoc, ale tak naprawdę każdy powinien przyznać się do swoich lęków, słabości przed samym sobą.
Emocja smutku jest jedną z tych negatywów, które z biegiem czasu jeśli na to pozwolimy zmieniają się w pozytywne chwilę.😊
To wszystko jest właśnie po to byśmy mogli zrozumieć i pokochać samych siebie jedyną bezwarunkową czystą źródlaną miłością.❤

Podnosimy w ten czas swoje wibracje,🙏 zaczynamy się lepiej rozumieć, komunikować z innymi osobami i nie odczuwamy już tak tego smutku, dlatego że przychodzi zrozumienie, że każdy z nas jest piękną istotą taką jaką jest i nie potrzebuje kogoś/czegoś by zalepić jakiś brak.
Każdy z nas sam w sobie jest swoją pełnią i jednością.😍

Chętnie poznamy Wasze zdanie na ten temat, czy nasze rozumienie smutku rezonuje z Wami, a może chcielibyście podzielić się swoimi przemyśleniami oraz doświadczeniami?

Pozdrawiamy...❤❤

Adres

Mogilno

Telefon

+48736966092

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Projekt Przemiana umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Projekt Przemiana:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram