14/03/2026
Niedawno trafiłam na posta mądrego człowieka, który opisał w paru słowach swoją drogę duchową. Konkluzją było zdanie, z którym zgadzam się w 100% i powtarzam to również od wielu lat. Zdanie to brzmi:
„Nie ma opcji, żeby ktoś z zewnątrz dał mi coś, czego rzekomo nie mam” (autor Krzysztof Błaszko).
Jeżeli człowiek sam nad sobą nie pracuje, to nikt inny nie wykona za niego roboty.
Przez długi czas nie mogłam zrozumieć dlaczego ludzie łapią się na jakieś warsztaty uruchamiania kundalini, zmianę czakr na jeden kryształ, wylewanie Ducha Świętego … i oświeciło mnie, gdy znajoma pokazała mi filmik, w którym prowadząca warsztaty zamierzała uczestnikom rozdawać „prezenty” w postaci uruchamiania umiejętności ,których im rzekomo brakuje, aby sięgnąć obfitości w różnych aspektach życia.
Wszystko stało się jasne. Prawie nikt nie lubi pracy, prawie wszyscy lubią prezenty.
Ja zapraszam wszystkich, którzy wiedzą, że praca nad sobą to podstawa.
Każdy z nas ma w sobie wszystko, co potrzebne, żeby stworzyć swój własny Raj, ale każdy ma też ograniczenia, z którymi nie zawsze sobie radzi.
Kluczem do Twojego Raju jest Twoja wibracja.
Reszta, to praca nad sobą.
Eden Twój Raj