Mikołaj Choroszyński

Mikołaj Choroszyński Pomogę Ci naprawić relacje z jedzeniem! WSPÓŁPRACA:
Jeżeli chcieli byście nawiązać współpracę zapraszam do kontaktu przez wiadomość prv lub Mikolaj@FitMIND.pl

Mikołaj Choroszyński- Dietetyk do zadań specjalnych!

•Dietetyk
•Psychodietetyk
•Wykładowca akademicki
•Badacz
•Autor książki "Dieta MIND sposób na długie życie" oraz "Uzależnienie od słodyczy - skuteczne narzędzia do zmiany nawyków"

Odżywianie od zawsze było moją pasją. Z chęcią powiem Ci co jeść aby czuć się zdrowo i dobrze wyglądać 💪

✅Zaufały mi już dziesiątki klientów
✅Łatwo sięgamy po zaplanowane cele
✅Często najprostsze rozwiązania okazują się najskuteczniejsze

Jeżeli szukasz pomocy lub wsparcia - dobrze trafiłeś!

02/01/2026

Cena „zawieszonej decyzji”. Ile kosztuje czekanie?

„Zadzwonię po świętach”. „Zacznę od nowego roku”. „Teraz mam za dużo na głowie”.

Znam historię pacjenta, który zadzwonił do mnie w grudniu.
Poprosiłem o wiadomość, by ustalić termin. Zapadła cisza. Odezwał się... równo rok później.

Przez te 12 miesięcy myśl o zmianie nie zniknęła.
Ona „wisiała” z tyłu głowy, zabierając energię i dokładając wyrzutów sumienia.

Efekt?

Rok „radzenia sobie samemu” przyniósł dodatkowe 15 kilogramów i garść leków, których można było uniknąć.

Iskierka motywacji jest delikatna.
Jeśli jej nie podsycasz działaniem, gaśnie pod naporem codzienności, zostawiając po sobie tylko zimny popiół frustracji.

Nie czekaj na „idealny moment”, bo on nie istnieje.
Każdy miesiąc zwlekania to nie stagnacja - to często krok w tył.

Ten „przyszły rok” może zacząć się dzisiaj. Jesteś gotowy/a?

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem z kimś doświadczonym?
Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”.

Ps2. 7 stycznia o 19:00 rusza męska grupa Programu Intensywnej Zmiany Nawyków FitMIND.
To unikalna propozycja.
Zostały osatnie miejsca.
Pracujemy w kameralnym gronie, więc ilość miejsca jest ograniczona.
Konieczna jest wcześniejsza rejestracja!

31/12/2025

Sekretne życie w kuchni, które toczysz, gdy gasną światła.

Wiele osób, które trafiają do mojego gabinetu, to mistrzowie kamuflażu.
Na zewnątrz - uśmiechnięte, zadbane, ogarniające dom i pracę.
W środku - toczące samotną walkę o każdy kęs zjedzony w ukryciu.

Jedzenie nad zlewem, by nie zostawić okruszków.
Batonik połykany w całości w przedpokoju, zanim domownicy wyjdą Cię przywitać.
„Poprawianie makijażu” w łazience, które jest tylko pretekstem do zjedzenia czegoś w ciszy.

To nie są fanaberie. To mechanizm wstydu.

Wstyd sprawia, że jesz szybciej, więcej i bardziej zachłannie.
Boisz się oceny, więc tworzysz iluzję, że „wszystko jest OK”.
Ale ta gra pozorów kosztuje Cię mnóstwo energii życiowej.

Pamiętaj, że to, co robisz w ukryciu, nie definiuje Cię jako złej osoby.
Definiuje jedynie poziom napięcia, z którym próbujesz sobie poradzić.

Zdarza Ci się ukrywać jedzenie przed bliskimi? Zostaw serduszko, jeśli znasz ten ciężar 💚

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem z kimś doświadczonym?
Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”.

Ps2. 7 stycznia o 19:00 rusza męska grupa Programu Intensywnej Zmiany Nawyków FitMIND.
To unikalna propozycja.
Zostały osatnie miejsca.
Pracujemy w kameralnym gronie, więc ilość miejsca jest ograniczona.
Konieczna jest wcześniejsza rejestracja!

Norwegia w 2025 roku zakazała reklamy Junk Food dzieciom. Natomiast my nie czekamy na regulacje i działamy. Niedawno opo...
31/12/2025

Norwegia w 2025 roku zakazała reklamy Junk Food dzieciom. Natomiast my nie czekamy na regulacje i działamy. Niedawno opowiadaliśmy w sejmie o naszym projekcie edukacyjnym dla szkół i rodzin.

Stawiamy na edukuję aby dzieci wiedziały dlaczego warto wybierać zdrowsze produkty.

W związku z rozwojem naszego projektu Roślinny Market, szukamy osoby, która zaprojektuje i stworzy grafikę planszy szkolnej dla dzieci.

Tworzymy projekt edukacyjny dla dzieci ze szkół podstawowych, który przez zabawę uczy zdrowych nawyków żywieniowych. Plansza ma w prosty, atrakcyjny sposób pokazywać relację między jedzeniem a bakteriami jelitowymi.

Mamy koncepcję. Wiemy, jaki jest cel i przekaz. Szukamy osoby, która przetworzy to w atrakcyjną wizualnie formę. Nie kogoś, kto zrealizuje dokładny brief, ale kogoś, kto zaproponuje własne pomysły i rozwiązania.

To projekt z realnym zasięgiem. Przez lata planszę zobaczą docelowo dziesiątki tysięcy dzieci. Robimy coś, co faktycznie działa społecznie.

Szukamy osoby, która:
- ma doświadczenie w projektach dla dzieci,
- potrafi myśleć koncepcyjnie, nie tylko estetycznie,
- chętnie wnosi własne pomysły.

Jeśli to coś dla Ciebie, odezwij się mailowo na marcin@fitmind.pl
i napisz:
- krótko o sobie,
- portfolio,
- jak podszedłbyś/podeszłabyś do projektu planszy,
- wycenę / informację, czego potrzebujesz, żeby wycenić swoją pracę.

30/12/2025

Dlaczego nastolatki jedzą, nawet gdy nie są głodne?
To nie brak silnej woli, tylko biologia mózgu.

Wiele osób martwi się gdy ich dzieci sięgają po chipsy zaraz po sytym obiedzie. Łatwo wtedy o ocenę: „brak mu dyscypliny” albo „to taki wiek”.

Najnowsze badanie z Virginia Tech (grudzień 2025) rzuca jednak zupełnie nowe światło na ten temat.
Okazuje się, że to nie kwestia charakteru, a biologicznej wrażliwości mózgu na Ultra Przetworzone Frykasy (UPF).

Co odkryli naukowcy?

Porównali dwie grupy młodych osób.
Wnioski są uderzające:
Okno wrażliwości: Osoby w wieku 18-21 lat, już po dwóch tygodniach diety opartej na przetworzonych produktach, jadły znacznie więcej i podjadały mimo braku głodu.
Mózg „nie widzi” sytości: U starszej grupy (22-25 lat) ten efekt był słabszy.
Sugeruje to, że późna adolescencja to moment, w którym „śmieciowe jedzenie” dosłownie przeprogramowuje mechanizm sytości.

To dowód na to, że producenci żywności doskonale wiedzą, jak obejść nasze biologiczne bezpieczniki.

Moja rada?

Zamiast kłótni o „śmieciowe jedzenie”, postaw na edukację.
Warto pokazać młodemu człowiekowi, że te produkty są zaprojektowane tak, by odbierać kontrolę.

Zauważyłeś u swoich bliskich (lub u siebie), że po zjedzeniu czegoś przetworzonego nagle „otwiera się drugi żołądek”?

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem z kimś doświadczonym?
Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”.

Źródło: DOI: 10.1002/oby.70086

Nowy Rok sprzyja surowym postanowieniom. Ale zanim narzucisz sobie kolejny rygor, zatrzymaj się i sprawdź, czy nie wpadł...
30/12/2025

Nowy Rok sprzyja surowym postanowieniom. Ale zanim narzucisz sobie kolejny rygor, zatrzymaj się i sprawdź, czy nie wpadłaś w spiralę nienawiści do własnego ciała.

To dzieje się w drobnych gestach, których często nie zauważasz:
❌ Gdy zrywasz metkę z większym rozmiarem, czując złość zamiast troski.
❌ Gdy idziesz na siłownię „odpokutować”weekend, mimo że padasz ze zmęczenia.
❌ Gdy sukces koleżanki sprawia, że karzesz się głodowym obiadem.

Prawdziwa zmiana zaczyna się w głowie, nie na talerzu.
Zaczyna się w momencie, gdy wybierasz luźniejszy sweter, bo chcesz czuć się dobrze, a nie dlatego, że chcesz się ukryć. Kiedy decydujesz, że Twój nastrój nie będzie już zależał od dopiętej spódnicy.

Zamiast myśleć: „To ja muszę się zmienić dla tego ubrania”, pomyśl: „To ubranie ma służyć mi”.
Twoje ciało słyszy każdą myśl, którą o nim pomyślisz. Bądź dla niego dobra

Która z tych sytuacji zdarza Ci się najczęściej? (Przymierzalnia czy Lustro?)

Ps. Chcesz porozmawiać ze specjalistą o swojej relacji z ciałem? Napisz mi wiadomość “CZEŚĆ”, a z chęcią sprawdzę jak mogę Ci pomóc

| |

29/12/2025

Nuda czy lęk przed zatrzymaniem się?

Dla wielu osób moment, gdy „nic nie muszą”, jest najtrudniejszy.

Siedzisz na kanapie, jest cisza. I nagle pojawia się niepokój. „Zaraz zwariuję”, „Muszę coś zrobić”.
Ręka automatycznie sięga po telefon albo... po przekąskę.

Dlaczego?

Bo w ciszy i bezruchu dochodzą do głosu emocje i myśli, które na co dzień zagłuszamy pracą i obowiązkami.
Jedzenie staje się ucieczką od bycia sam na sam ze sobą. Staje się „działaniem”, które pozwala nie czuć.

Umiejętność odpoczywania - takiego prawdziwego, bez scrollowania i jedzenia- to jedna z najtrudniejszych, ale i najważniejszych umiejętności w procesie wychodzenia z kompulsywnego objadania.

To normalne, że cisza bywa niewygodna. Ale nie musisz jej „zajadać”.

Potrafisz leżeć i „nic nie robić”, czy od razu szukasz zajęcia (lub jedzenia)?

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem z kimś doświadczonym?
Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”.

Ps2. 7 stycznia o 19:00 rusza męska grupa Programu Intensywnej Zmiany Nawyków FitMIND.
To unikalna propozycja.
Zostały osatnie miejsca.
Pracujemy w kameralnym gronie, więc ilość miejsca jest ograniczona.
Konieczna jest wcześniejsza rejestracja!

KOMPULSYWNE OBJADANIE. Czego nie uczą w szkole?Ręka zastyga nad kanapką. Wiesz, że nie powinnaś tego robić, ale wiesz te...
29/12/2025

KOMPULSYWNE OBJADANIE. Czego nie uczą w szkole?

Ręka zastyga nad kanapką.
Wiesz, że nie powinnaś tego robić, ale wiesz też, że właśnie straciłaś wybór.
To nie łakomstwo. To desperacka walka o ulgę.

W szkole uczyli nas budowy pantofelka, ale nikt nie dał instrukcji obsługi lęku czy samotności.
Gdy emocje przekraczają czerwoną linię, Twój mózg szuka zaworu.
I oczywiście cukier i tłuszcz stają się wtedy najszybszym lekiem przeciwbólowym, który daje błogą ciszę w głowie.

Tę lekcję można jednak nadrobić. Oto jak zatrzymać napad metodą 5 kroków FitMIND:

1) OBSERWACJA: Nie walcz. Zadaj pytanie: „To głód czy ucieczka przed stresem/nudą?”. Zauważ impuls bez oceny.

2) ZATRZYMANIE: Wciśnij pauzę. Fizycznie odłóż widelec. Wyjdź z kuchni na 10 minut. Stwórz przestrzeń między bodźcem a reakcją.

3) KONTROLA: Wyłącz autopilota. Podejmij świadomą decyzję: „Ja tu rządzę, nie mój instynkt”.

4) ZMIANA: Rozładuj napięcie inaczej. Gorący prysznic, spacer, telefon do bliskiej osoby – cokolwiek, co nie jest jedzeniem.

5) UTRZYMANIE: Zjadłaś? Trudno. Wyciągnij lekcję i wróć do równowagi, zamiast wpadać w spiralę winy.

Który z tych kroków jest dla Ciebie najtrudniejszy do wykonania „w ogniu walki”?

Ps. Chcesz nauczyć się stosować te 5 kroków w praktyce pod moim okiem? Napisz mi wiadomość “CZEŚĆ”, a sprawdzę jak mogę Ci pomóc.
| |

28/12/2025

Szum jedzeniowy - dlaczego ozempic to tylko połowa sukcesu?

Siedzisz w pracy, a w Twojej głowie trwa nieustanny monolog: „Zjadłabym coś słodkiego”, „W szafce jest batonik”, „Co na kolację?”.
To właśnie „food noise” - natrętny szum, który zagłusza wszystko inne.

Badania z University of Pennsylvania (z użyciem elektrod wczepionych do mózgu!) pokazały, że nowoczesne leki (GLP-1) potrafią ten szum wyciszyć, dosłownie „wyłączając” aktywność w ośrodku nagrody.

Brzmi jak magia?

Tak, ale jest haczyk.
⚠️ U badanej pacjentki po kilku miesiącach szum wrócił, mimo leków.
Mózg znalazł sposób, by wrócić do starych schematów.

Leki to proteza, a nie nowe nogi. Mogą dać Ci bezcenną chwilę ciszy w głowie, ale nie nauczą Cię, jak radzić sobie ze stresem czy nudą inaczej niż jedzeniem.

Jeśli decydujesz się na farmakologię, wykorzystaj ten czas „ciszy” na budowanie fundamentów.
To idealny moment, by z pomocą psychodietetyka stworzyć nowe strategie.
Inaczej, gdy lek przestanie działać tak silnie, zostaniesz w tym samym miejscu.

Wiesz, co u Ciebie wywołuje największy „szum jedzeniowy”? Stres, nuda, czy może zmęczenie?

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem z kimś doświadczonym?
Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”.

Źródło: DOI: 10.1038/s41591-025-04035-5

FAZA 1: ZAPALNIKWracasz zmęczona do domu. Rzucasz torebkę w kąt. Jesteś spięta, ramiona twarde jak kamień. Opierasz się ...
28/12/2025

FAZA 1: ZAPALNIK
Wracasz zmęczona do domu. Rzucasz torebkę w kąt. Jesteś spięta, ramiona twarde jak kamień. Opierasz się o ścianę i głośno wzdychasz.

Co się dzieje w środku? Zatrzymajmy ten moment. To napięcie w ciele to nie głód fizyczny. To przebodźcowienie: szef, korki, hałas, wymagania. Twój układ nerwowy krzyczy jedno: „Muszę się wyłączyć! Natychmiast!”.

FAZA 2: POSZUKIWANIE (TRYB ZOMBIE)
Nie zdejmujesz nawet płaszcza. Idziesz prosto do kuchni. Omijasz owoce, przesuwasz płatki owsiane. Szukasz czegoś głębiej, z nieobecnym wzrokiem.

Co się dzieje w środku? To dysocjacja(lekkie odcięcie od rzeczywistości). Nie szukasz jedzenia. Szukasz dopaminy. Twój mózg skanuje otoczenie w poszukiwaniu najszybszego leku uspokajającego, jaki zna połączenia cukru i tłuszczu.

FAZA 3: ATAK
Znajdujesz paczkę ciastek. Rozrywasz ją gwałtownie. Zjadasz pierwsze ciastko w całości, na stojąco.

Co się dzieje w środku? Zwróć uwagę na tempo. Jesz szybko, niemal bez gryzienia. Dlaczego? Bo nie chodzi o smak. Chodzi o zagłuszenie myśli. Im szybciej gryziesz, tym mniej myślisz o problemach dnia. To forma ucieczki.

FAZA 4: PRZEBUDZENIE (WINA)
Paczka jest pusta. Patrzysz na nią ze zdziwieniem, jakbyś obudziła się z transu. Twarz smutnieje. Zgniatasz papierek i chowasz go głęboko do kosza.

Co się dzieje w środku? Chemiczna ulga opada. Wchodzi Wewnętrzny Krytyk. Nie czujesz spokoju, którego szukałaś. Czujesz wstyd. To poczucie winy paradoksalnie wywołuje nowe napięcie, które może doprowadzić do kolejnego napadu jutro.

ROZWIĄZANIE
To nie jest Twój charakter. To mechanizm. Jedzenie nie jest problemem - jest rozwiązaniem napięcia. Dopóki walczysz z jedzeniem, przegrywasz. Klucz leży w Fazie 1 - w zaopiekowaniu się emocjami, ZANIM wejdziesz do kuchni.

Napad to wołanie o pomoc Twojego układu nerwowego. Następnym razem, zamiast krzyczeć na siebie, zapytaj: „Czego tak naprawdę teraz potrzebuję, jeśli nie ciastka?”.

Zauważasz u siebie ten moment „odcięcia” tuż po przekroczeniu progu domu?

Ps. Chcesz nauczyć się, jak zarządzać napięciem, by nie musieć go zajadać? Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”, a sprawdzę jak mogę Ci pomóc.

27/12/2025

OSTATNIE OSTRZEŻENIE. Gdy miłość przegrywa z kompulsją.
„Wydaje się niemożliwe, by dorosły człowiek położył na szali swoje małżeństwo dla chwili jedzeniowej ulgi. A jednak nałóg nie zna logiki.”
Niedawno usłyszałem w gabinecie historię, która mną wstrząsnęła. Mężczyzna, który kochał swoją partnerkę, a mimo to stracił ją przez... słodycze. Ona chciała go wspierać: proponowała terapię, zdrowo gotowała, prosiła, by nie trzymali pokus w domu . Ale on, mimo obietnic, ciągle miał „wpadki”. Znajdowała ukryte papierki, paragony, niedomówienia .
Po kilku ultimatum związek się rozpadł.
Mechanizm jest okrutny: To nie jest kwestia braku miłości. To kwestia siły impulsu, który w danej chwili jest głośniejszy niż racjonalne myślenie . Uzależnienie od zachowania (jedzenia) potrafi niszczyć relacje tak samo skutecznie, jak alkohol . Wstyd każe nam kłamać, a kłamstwo buduje mur, przez który druga osoba nie może się przebić.
Jeśli czujesz, że jedzenie staje między Tobą a bliskimi, nie czekaj na ultimatum.
Napisz. Czy zdarzyło Ci się kiedyś ukryć przed kimś bliskim to, co jesz, ze wstydu?
PS. Prawdziwa bliskość wymaga szczerości. Także tej przed samym sobą przy otwartej lodówce.

KAWA NA ŚNIADANIE = OBJADANIE WIECZOREMMechanizm Wahadła. Jak 5 „niewinnych” decyzji wywołuje lawinę? ZŁUDZENIE ENERGII ...
27/12/2025

KAWA NA ŚNIADANIE = OBJADANIE WIECZOREM

Mechanizm Wahadła.
Jak 5 „niewinnych” decyzji wywołuje lawinę?

ZŁUDZENIE ENERGII Decyzja: „Wypiję tylko kawę, nie mam czasu na śniadanie”. Skutek: Czwarta kawa do południa trzyma Cię przy życiu. Ale o 15:00 biologia mówi „sprawdzam”. Wracasz do domu i zjadasz kanapki, których nie dojadły dzieci – w 5 minut, na stojąco, nawet nie czując smaku.

OSZCZĘDNOŚĆ POZORNA Decyzja: „Nie będę jeść na mieście, szkoda pieniędzy/kalorii”. Skutek: Spędzasz cały dzień na spotkaniach o samej wodzie. Wieczorem jesteś tak wygłodniała, że nie masz siły gotować. Rzucasz się na pizzę lub mrożonki o 22:00.

KARA ZA WCZORAJ Decyzja: „Ominę drugie śniadanie, bo wczoraj przesadziłam z kolacją”. Skutek: Próbujesz „odpokutować” wczorajszy błąd głodówką. Organizm odbiera to jako zagrożenie. Wieczorem mechanizm przetrwania bierze górę i zjadasz... dwie kolacje.

SYNDROM OSTATNIEJ WIECZERZY Decyzja: „Przejmę się dietą od jutra. Dziś już wszystko jedno”. Skutek: Skoro „jutro detoks”, to dzisiaj hulaj dusza. Odpuszczasz jakiekolwiek granice i czyścisz lodówkę z resztek, jedząc znacznie więcej, niż gdybyś nie planowała diety.

ŚWIĄTECZNY KLASYK Decyzja: „Post ścisły aż do pierwszej gwiazdki”. Skutek: Czekasz na Wigilię, marząc o barszczu. Gdy w końcu siadasz do stołu, Twój poziom cukru jest tak niski, a wyrzut insuliny tak gwałtowny, że kończysz na trzech porcjach karpia i całym makowcu, czując fizyczny ból.

To nie jest brak silnej woli. To Mechanizm Wahadła. Im mocniej odchylisz je w stronę głodu (restrykcji), z tym większą siłą uderzy w stronę objadania.

Wpadamy w pułapkę myślenia: „ominę posiłek, to będę lżejsza”. W rzeczywistości to autostrada do wieczornego ataku na lodówkę.

Paradoksalnie, najskuteczniejszą metodą na uniknięcie wieczornego przejedzenia, jest... zjedzenie pożywnego śniadania i lunchu. Aby zatrzymać wahadło objadania, musisz najpierw zatrzymać wahadło głodzenia.

Napisz. Który z tych scenariuszy to Twoja „klasyka gatunku”?

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem z kimś doświadczonym? Napisz mi wiadomość „CZEŚĆ”.

Adres

Warsaw

Telefon

+48692216570

Strona Internetowa

https://ksiazka.fitmind.pl/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mikołaj Choroszyński umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Mikołaj Choroszyński:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria