Psychoterapia i duchowość

Psychoterapia i duchowość Przestrzeń poświęcona szukaniu zasobów w duchowości i pracy z nią w procesie rozwoju.

Boże Narodzenie - czas w którym rodzi się Bóg - Dziecko. Paradoks trudny do zrozumienia, bardziej do poczucia. Dla wierz...
24/12/2024

Boże Narodzenie - czas w którym rodzi się Bóg - Dziecko. Paradoks trudny do zrozumienia, bardziej do poczucia. Dla wierzacych i tych ktorym trudniej w tej kwestii, życzę w te Święta łagodności i otulenia tego, co w Was i w najbliższych potrzebuje
Miłości i zaopiekowania! Wystarczająco Dobrych Świąt ❄️🌠🎄

Duchowość nie jest czymś co można ująć w kilku satysfakcjonujących dla umysłu zdaniach. Każdy z nas ma jednak pewne intu...
24/09/2023

Duchowość nie jest czymś co można ująć w kilku satysfakcjonujących dla umysłu zdaniach. Każdy z nas ma jednak pewne intuicje na jej temat.

Duchowość to pojęcie wieloaspektowe ale według mojej wiedzy można wyróżnić trzy główne perspektywy o których poniżej:

1. Duchowość rozumiana w odniesieniu do sił nadprzyrodzonych: Boga, Natury. To co duchowe w takim rozumieniu odnosi się do czegoś co źródło ma poza człowiekiem i swoją konkretyzację może mieć w duszy, która jest nieśmiertelnym elementem człowieka. Takie rozumienie duchowości może być związane z jakąś formą religijności ale nie musi.

2. Druga perspektywa bliska psychologii ukazuje duchowość jako naturalny wymiar człowieka polegający na rozwoju w procesie przekraczaniu siebie, swoich fizycznych i psychicznych granic i adoptowaniu się do trudnych warunków. W tym miejscu lokować można także duchowość zwierząt. Ten wymiar jest także związany z rozwojem świadomości.

3. Duchowość może być także rozumiana filozoficznie jako kategoria egzystencjalna związana z poszukiwaniem sensu, samorealizacją czy ruchem ku wartościom. Duchowość jest tu ruchem transcendowania ku czemuś, co człowieka przekracza na egzystencjalnym poziomie.

W psychoterapii głównie zajmujemy się myśleniem, emocjami i uczuciami człowieka. Ale jak one odnoszą się do duchowości pacjenta?

W procesie ważne jest aby ten aspekt był świadomie wnoszony przez pacjenta. Dlaczego?
Jeśli duchowość czy to religijna czy niereligijnie rozumiana jest ważnym kawałkiem osoby, wtedy można ją wykorzystać jako zasób w psychoterapii. W jaki sposób?

Religijność której bazą jest pogłębiona duchowość pozwala wykorzystać wiarę w Boga jako psychologiczny zasób (np. doświadczenie wsparcia w trudnych chwilach, oparcie w doświadczeniu samotności czy życiowej straty). Psychoterapia traktuje to jako zasób psychologiczny, pomijając kwestię istnienia bądź nieistnienia Boga w którego pacjent wierzy.

Duchowość w rozumieniu psychologicznym jest rozumiana jako “dyspozycja” człowieka aby szedł dalej, przekraczał siebie. Eksplorowanie tego obszaru doprowadza nas do tego, co w pacjencie “generuje” siłę pozwalającą robić kolejny krok w momencie kryzysu. To też praca na głębokiej analizie - uświadomieniu i wzmacnianiu zasobów danej osoby.

W trzecim, egzystencjalnym rozumieniu duchowości jako obszaru ruchu człowieka ku wartościom czy poszukiwaniu sensu - duchowość jest odpowiedzią na egzystencjalny brak w człowieku. Przyjrzenie się temu ruchowi i realizacji najgłębszych potrzeb które za nimi stoją, pozwala dotrzeć do tego, co jest bazowe w doświadczaniu siebie jako jednostki, która dąży ku spełnieniu i zaspokojeniu wyższych ale tak ważnych dla dobrostanu potrzeb.

W kolejnych wpisach więcej na ten temat. Zapraszam

tekst: Katarzyna Krawerenda-Wajda

zdjęcie z: www.spiritualityhealth.com

Wytrzymać stratę, wystać w niej, nie uciekać w łatwo dostępne "zapychacze": kolorowe strony social mediów, jedzenie, zak...
01/11/2022

Wytrzymać stratę, wystać w niej, nie uciekać w łatwo dostępne "zapychacze": kolorowe strony social mediów, jedzenie, zakupy, puste, niewiele wnoszące rozmowy. Ale po co wytrzymać skoro to takie trudne, przecież strata boli?
Ale czy nie jest tak, że nawet jeśli od tego bólu uciekamy to i tak czujemy jego ciężar?
Tak, słyszymy po śmierci ukochanej osoby, że trzeba żyć dalej. Tak, trzeba ale aby wrócić do życia, warto najpierw zaopiekować się sobą, tymi trudnymi emocjami, które potrzebują zauważenia. One daja nam możliwość skontaktowania się z samym sobą, zrozumienia tego co i jak przeżywamy. Bez pozwolenia sobie na to, może nastąpić utkniecie w żałobie, ktora może trwać latami.
Pozwolenie sobie na przeżywanie smutku, żalu, braku nadziei w takim zakresie jak to dla nas możliwe, kontaktowanie się że stratą jest często niewyobrażalne dla głowy. Bo niewyobrażalne jest posklejanie świata na nowo bez tej czy tego, który ten świat z nami budował. Posklejać się nie da, trzeba zbudować na nowo. A to bardzo trudne, czasem za trudne.
A jednak trzeba. I może to stać się samo, jak wszystko dzieje się samo w przyrodzie. Wtedy jest jednak ryzyko, że utkniemy w tym stanie straty do końca i zamiast skierować się ku życiu, będziemy patrzeć ku śmierci w tęsknocie za ukochaną osobą.
A przecież żyjący mają żyć. Ci którzy odeszli na pewno by tego chcieli.

Niewygodne uczucia. Co robić z nieprzyjemnymi uczuciami takimi jak złość, zazdrość, smutek? Częsta odpowiedź brzmi: prze...
27/05/2022

Niewygodne uczucia.

Co robić z nieprzyjemnymi uczuciami takimi jak złość, zazdrość, smutek? Częsta odpowiedź brzmi: przepracować. Ale jaka postawę wobec nich przyjąć, z jaką intencją do nich podejść? Czy mamy robić wszystko aby ich jak najmniej doswiadczać? Tak byłoby najrozsądniej. A może tak po prostu przyjąć je i zaakceptować bez cenzury? Tu już trudno o jednoznaczną odpowiedź, bo odpowiedź na nie przekłada się na konkretnie odczuwalną jakość naszego życia. Kilka przemyśleń poniżej:

🌻Integracja jest drogą akceptacji tego, co ciemne i jasne w nas. To dokonuje się na drodze przyjęcia wszystkiego tego,co się w nas pojawia. Nie - z wyjątkiem zazdrości, bo przyzwoitej osobie nie wypada zazdrościć ani złości na rodziców, bo oni poświęcili się dla nas.

🌻Pozwolenie sobie na pełen koloryt emocji, doświadczenie ich bez cenzury, przepuszczenie ich przez ciało ale i wypowiedzenie ich przed kimś w terapii czy przyjacielskiej rozmowie sprawi, że niechciane emocje zmniejszą przestrzeń zajmowaną w nas, ale i nie staną się toksyczne.

🌻 Toksyczny wstyd to wstyd zablokowany, nieuświadomiony, nie wydobyty na powierzchnię. Taki wstyd zatrzymuje nas w życiu, obniża nasz potencjał do kreatywności, tworzenia relacji, sprawia że mamy słabszy kontakt z radością w nas. "Zwykły" wstyd jest dobry. Chroni nasza intymność, uwrażliwia na innych.

🌻 Nieuświadomiony, tłumiony smutek zaś jest zajadany, zapijany, przegadywany. Toksyczność i destrukcyjność jego wzmaga się z czasem. Wydobycie i akceptacja tych trudnych, zablokowanych emocji obniża ich negatywne oddziaływanie na nasze życie.

🌻Świadome pozwolenie sobie na smutek czy złość, w bezpiecznych warunkach, pobycie w nich, pozwala odzyskanie siebie, odzyskanie tych części które po drodze pogubiliśmy.

22/03/2022

Poczuć=wrócić do siebie

Bywa że będąc dzieckiem życie bolało tak, że trzeba było odciąć się od trudnych emocji i zamrozić je w ciele aby przeżyć, nie rozpaść się. Nie musiały to być wcale wielkie akty agresji, której doświadczało dziecko. Wystarczył emocjonalnie nieobecny rodzic, skupiony nie na dziecku, a na swoim nieukojonym bólu. W konsekwencji dziecku zabrakło uwagi, która po prostu mu się należała, zabrakło przepływu miłości a ostatecznie nie było przestrzeni aby móc być sobą, rozwinąć swoją autentyczność. Tak powstaje trauma, często całe życie uwierająca ale odstawiona w kąt, bo przecież mój dom był ok. Szansę na odzyskanie sobie, na kontakt z głębszym ja, z duszą daje otwarcie na czucie, tego czego kiedyś czuć nie można było: złości, żalu, straty, odrzucenia. Stać to się może w leczącej relacji z terapeuta, który emanuje współczuciem i nadzieją. To on tworzy bezpieczną przestrzeń którą jako dzieci nie dostaliśmy.

" W pracy terapeutycznej ze straumatyzowanymi osobami kieruję się wartościami duchowymi: nadzieją, zaufaniem, miłością i współczuciem. Psychologia jungowska jest dla mnie psychologią nadziei, psychologią obdarzoną duszą. W powiedzeniu „nadzieja umiera ostatnia” widać głęboko zakorzenioną w człowieku nadzieję na zmianę okoliczności, które są nie do zniesienia; na przekroczenie ograniczeń. [...]
Skrajny ból wrzuca istoty ludzkie w przestrzeń pomiędzy nadzieją a rozpaczą. Osoba żywiąca nadzieję utrzymuje w sobie stan otwartości i opiera się zamknięciu w roli ofiary. W kontekście traumy szczególnie istotne staje się pytanie Kanta: „Na co mogę żywić nadzieję?”. Jest ona bowiem potężnym czynnikiem motywacji. Skłania nas do przebudowy siebie i świata naszych wyobrażeń, zachowań i marzeń. Straumatyzowane osoby mają nadzieję na odnalezienie ścieżki powrotu do życia, na połączenie podzielonej jaźni w znaczącą całość, na odtworzenie odrobiny porządku w rzeczywistości chaosu".

Ursula Wirtz [2021], „Umieranie i stawanie się. Transformacyjna moc traumy”, przeł. Tomasz Jasiński, Czeladź: Instytut Studiów Kulturowych Raven, s. 74–75

Odwaga w lęku.W czasach jak te obecnie, często przychodzą mi do głowy a może i bardziej do serca słowa Marka Twaina, że ...
05/03/2022

Odwaga w lęku.

W czasach jak te obecnie, często przychodzą mi do głowy a może i bardziej do serca słowa Marka Twaina, że odwaga to nie brak lęku ale panowanie nad nim. Dziś to ostatnie wydaje się być wyjątkowo trudne nawet dla osób, które nie nazwały by się lękowymi.

Zalewa nas fala strachu, który ma za przedmiot coś konkretnego: utratę jakiego dobra: relacji, pokoju, poczucia bezpieczeństwa, pracy itp. Lęk jest bardziej nieokreślony, abstrakcyjny, dotyka całej naszej istoty przez co trudniej nad nim zapanować. Najtrudniej jest osobom, które przeszły jakąś traumę, niekoniecznie wojenną, bo ona teraz ożywa a jej negatywne paliwo podsyca ten lęk, który towarzyszy nam od kilku dni.

Co może pomóc go oswoić?
🌿 Niezostawanie z lękiem sam na sam przez dłuższy czas. Rozmowa z kimś bliskim o tym, co przeżywamy pozwala przenieś to wszechogarniające, a przez to często bliżej nieokreślone doświadczenie na poziom realistyczny. Rozmowa z innymi o tym co się dzieje osadza nasze emocje w konkrecie, bo rozmawiamy o nich w odniesieniu do czegoś. Poprzez wymianę zdań, obserwacji z drugim człowiekiem tworzą się ograniczające "ramy" dla naszego lęku, co sprawia, że traci na mocy wrażenie, że w nim utoniemy.

🌿Nieodcinanie się od informacji. Zaprzeczanie, że nic się nie dzieje i to co dzieje się nas nie dotyczy albo optymizm w stylu "wszytsko będzie dobrze" jest mechanizmem ucieczkowym i na dłuższą metę wzmaga lęk. Trzeba znaleźć kompromis między ciągłym karmieniem się informacjami o zagrożeniu a całkowitym odcięciem się od treści, które do nas docierają.

🌿Akceptacja lęku. To, co wydaje się być najbardziej pomocne w radzeniu sobie z silnym lękiem to uznanie faktu, że jako ludzie mamy pełne prawo do tego, aby się bać i nie jest to objaw słabości. Uciekanie od lęku wcale go nie obniża. Nie jest tak, że jak o czymś nie myślimy, to tego nie ma. Jeśli lęk jest ale nas nie paraliżuje (wtedy potrzebujmy specjalistycznej pomocy i wsparcia farmakologicznego), możemy próbować go oswoić. Jak to zrobić?

Zobacz swój lęk, posłuchaj go - o czym on jest, co mówi? co w Tobie uruchamia? Może chce Cię zaprowadzić do czegoś z przeszłości, do czegoś starego a obecne wydarzenia na świecie są tylko pretekstem aby uzdrowić tą starą ranę, która raz po raz się odzywa.
Pomocne w takiej pracy są pytania: kiedy już się tak czułem? O czym jest ten lęk? Gdzie on umiejscawia się w moim ciele? Pokój w nas, bo na dobrą sprawę, tylko na ten mamy wpływ zaczyna się, kiedy przestajemy walczyć ze sobą, kiedy nie uciekamy i nie zaprzeczamy swoim odczuciom.
Przyjmij ten lęk, przyjrzyj się mu jednocześnie patrząć na siebie jako kogoś, kto go przeżywa a nie jest z nim jednością. Człowiek jest kimś więcej niż myśli i uczucia, które przeżywa, nawet gdyby były w jego odczuciu wszechograniające. Paradoksalnie akceptacja lęku pozwala się od niego "oddzielić" i zobaczyć, że jest życie poza nim. Pozwolenie sobie na skontaktowanie się z lękiem, może wywołać płacz, drżenie i inne cielesne reakcje. Pozwolenie sobie na nie sprawia, że pojawić się może się przestrzeń na uwolnienie negatywnych emocji tych przeżywanych tu i teraz ale i tych starych np. z dzieciństwa. Nie musimy rozumieć jak to się dokonuje. Zaufajmy mądrości ciała. Pojawiający się po tym spokój jest dowodem na to, że jakiś "kawałek" nas został uzdrowiony.

🌿Dać innym przestrzeń do dzielenia się. Słuchajmy też innych, ich obaw i trudnych emocji. Nie negujmy odczuć innych, nie pocieszajmy na siłę. Ale aby być autentycznie uważnym i emaptycznym, czego teraz szczególnie potrzeba, tę uważność i emaptię potrzebujemy najpierw podarować sobie. Inaczej szybko wyczerpiemy nasze wewnętrzne zasoby.

Jaką informację daje zazdrość? Jak z nią pracować? I co ona ma wspólnego z duchowością? Uczucia niewygodne przez dyskomf...
19/02/2022

Jaką informację daje zazdrość? Jak z nią pracować? I co ona ma wspólnego z duchowością?

Uczucia niewygodne przez dyskomfort, które niosą pokazują, że od czegoś jesteśmy oddzieleni, że jest coś co nie pozwala nam być całością. Zazdrość pokazuje istnienie czegoś, co trzeba przetransformować albo odrzucić by znaleźć się bliżej samego siebie.

Niewygodne uczucia, jeśli zostaną dopuszczone i wysłuchane są niezwykle wartościowym źródłem informacji dla człowieka, uruchamiają ten proces archeologii duszy, który tak często dokonuje się w procesie psychoterapeutycznym.

Co więc ważnego nam mówi zazdrość? Przypatrując się sobie i temu czego innym zazdrościmy, trzeba najpierw zmierzyć się z uczuciem frustracji, że ktoś ma coś czego chcielibyśmy.

Warto nie uciekać i wejść w tę frustrację i odczytać informację jakie za nią stoją, a mogą one być takie:

- jeśli czegoś zazdroszczę, to oznacza że to coś ma wartość dla mnie, więc poprzez to uczucie rozpoznaję swoje priorytety, weryfikuję swój system wartości. Paradoksalnie on ulega zmianie w ciągu życia i dobrze jest co jakiś czas mieć świadomość, że system uległ aktualizacji. Zazdrość jest w tym samopoznaniu pomocna.

- frustracja z powodu tego, że nie posiadam czegoś co ma inna osoba uświadamia mi brak, ale on może zrodzić motywację do zmiany i zdobycia tego co jest dla mnie ważne: zmiany pracy, poszukiwań odpowiadającego nam partnera itd.

- zazdrość jest często połączona z innym niewygodnym uczuciem na przykład smutkiem czy poczuciem niskiej wartości. Dopuszczenie do siebie tych uczuć, pozwala na rozpoczęcie bardziej kompleksowej pracy ze sobą.

Warunkiem aby dobrze pracować z tym co niewygodne jest wytrzymać w tym dającym szansę na rozwój dyskomforcie.

A co ma wspólnego zazdrość z duchowością? Istotą duchowości jest kreacja i działanie w zgodzie z sobą, a więc na najgłębszym poziomie - ze swoim duchem. To czego zazdroszczę może pokazywać mi moje najgłębsze tęsknoty, ukazywać że działam z automatu, żyję nie swoimi celami. Oczywiście duchowość można rozpatrywać na płaszczyźnie religijnej, ale w perspektywie psychoterapeutycznej wydaje się być warunkiem samorealizacji czyli autokreacji. O tym jednak więcej w kolejnym wpisie.

30/01/2022

Źródłowo psychoterapia składa się z dwóch słów - psyche (dusza) i therapein (leczenie, opiekowanie się), czyli psychoterapia to leczenie duszy.

Nikogo chyba nie zdziwi, że wielu terapeutów nieco inaczej rozumie psyche, interpretując ją jako psychika. która jest mniej "metafizyczna", łatwej opisywalna, możliwa do ogarnięcia dla umysłu. W związku z tym unika się łączenia duchowości i terapii, uważając iż ta pierwsza jest raczej domeną religii i zajmować się nią powinni duchowni.

Emocje i uczucia, bo na nich pracujemy w psychoterapii potrzebują zrozumienia i zobiektywizowania. I tu proces metalizacji ma wielkie znaczenie - pozwala ogarnąć myślami tę emocjonalną mgłę, w której często się gubimy. Ale czy to wystarczy? Czy to już "cały człowiek"? Jest oczywiście jeszcze ciało przez które możemy zyskać bardzo głęboki kontakt z emocjami ale to inny temat.

Człowiek w najgłębszej istocie jest Duchem, Jaźnią. Czymś co jest inne od naszych myśli, pragnień, potrzeb czy namiętności.
Duch czy Jaźń jest tym co w nas wieczne, jest tym co boskie w nas. To Duch jest źródłem w nas tworzenia, kreowania rzeczy ważnych dla nas i dla świata. To działanie z Ducha sprawia, że czujemy, że żyjemy. Dlatego warto odkryć tę przestrzeń w nas i z niej działać, z niej żyć.

Adres

Przeworsk

Telefon

+48696479050

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia i duchowość umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychoterapia i duchowość:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria