10/09/2025
Oto przykładowy rysunek Świadka powstającego na zamówienie.
Przychodzi z informacjami, niejednokrotnie z dźwiękami, które nagrywam. Nagranie trwa od 20stu minut do godziny, a zależy po prostu od Świadka. Wyjaśnię to szerzej poniżej, a chętnych na starsze rozległe opisy o co chodzi czy kim jestem zapraszam do przypiętych postów.
Świadek tego typu jest wymieniany na monety w liczbie 230 lub na inne dary do uzgodnienia.
Wygląd i przekaz Świadka zależy od intencji.
W pracy dla Klienta zgadzamy się najczęściej na rysunek obrazujący co najbardziej widoczne.
Czasem zdarza się, że warstwa pierwsza jest gęsta i rysunek niesie informacje przyziemne, przekazy z warstwy emocjonalnej czy mentalnej osoby, dla której rysuje. Rysunek jest wtedy najczęściej spalony, notuję informacje istotne do przekazania i przechodzę do Świadka "właściwego".
Z lotu Ptaka chodzi o to, że świadkujesz samemu sobie całe Życie także tu na Ziemi i nadrzędnym przekazem wszystkich powstających Świadków jest podawać iskrę-kod przypomnienia.
Z żabiej perspektywy Świadkowie są portretami duszy, uchwyconą energią przewodników, przyjaciół duchowych, wspierajace duchy Zwierząt o Roślin a czasem miejsc lub anioły jak kto woli, ale choć Świadek ma wizualną formę, przekaz jest bardziej źródłowy niż od konkretnych form. Zabarwienie, styl przekazu czy pieśni, które czasem powstają zależy od tego w jaką częstotliwość wpinam się jako narzedzie, jednak zawsze o jedno chodzi.
Jesteśmy różni i różne rzeczy nas tu na ziemi poruszają i różne kody są tym puzlem, który rusza, kalibruje naszą indywidualną technologię by ją wpiąć odpowiednio w Całość.
Świadkowie są lustrem, jednym z niezliczonych ilości, w którym się przeglądamy i choć są czasem traktowane jako "obiekt mocy", totem czy talizman, lub gadający obiekt w kręgu, swoim przypominaniem byś sam siebie widział i świadkował oddają Tobie kredyt za wszystko co otrzymasz "dzięki nim".
Mój serwis to bycie narzędziem do spowolnionego do słów, dzwieków i rysunku przekazu, który idzie od Ciebie do Ciebie.
Naprawdę sama zawsze jestem zaskoczona tym co powstaje a jednocześnie bardzo uważna by nie dać się omamić rysowaniem z szemranego źródla.
Nie gonie też za połyskującym światłem gdy Świadek mówi o Ciemności, Pustce.
Świadkowie to od roku nowa znajomość i moja wielka ciekawość gdzie dalej razem pójdziemy, kogo poznamy. ,
Na swoim pierwszym małym tour de festival ukazali mi się dobitnie jako medycyna, która działa przyciągając swoich odbiorców i podając rzeczoną iskrę. Wszystkie te spotkania były piękne i dumam czy Świadkowie mają nośność w internecie i dadzą się opisać.
Przez blisko siedem lat rysowania "bez swojego udziału" na zamówienie energii wspierających, zwierząt czy innych pomocników i przewodników w UK, zawsze otrzymywałam opinie o trafności i na jakimś, mniej lub bardziej świadomym poczuciu swojskości/rozpoznania. Z radością czytałam o tym jak rysunki wieszane czy używane jako tapeta w telefonie pozytywnie towarzyszyły i kotwiczyly w uważności, oddechu, przypominały.
W odsłonie od roku powstających Świadków, kamiennych, rysowanych, malowanych i na drewnie oraz w formie przeróznych spotkań, kręgów, czy śpiewających imprez przy Świadkach, rozpoznawani i nazywani coraz częsciej Istotami.
Zaiste są Dobrym Towarzystwem i nie nie trzeba się stroić i szykować na spotkanie.
Ba! Lubią brać z zaskoczenia.
Wydarzenia na RaZem Pracownia i Miejsce Spotkań wkrótce a tymczasem...
Pytam dla kogo Świadek bo z naciskiem wołają, że chcą walić pod strzechy a ja czasu nie mam słuchać bo całe dnie przebywam z zacnymi figurami świętych z Kościoła Franciszkanów w Kłodzku i tam słychać co innego.