17/04/2020
🏥🤔
Dziś chciałam odpowiedzieć na najczęściej zadawane mi ostatnio pytanie:
Po co w czasach pandemii dietetyk na oddziale szpitalnym? 🏥🤔
Nie dokładnie co on tam robi tylko czy musi być w pracy zamiast wspierać akcje ? I to teraz kiedy w zakładach pracy zmniejsza się obsadę, ludzie idą na postojowe, L4 lub - o zgrozo - bezrobocie 😔
Wytłumaczenie jest zwyczajne i proste - bo ludzie muszą coś jeść 🥪🍅🍳 A pacjenci, którzy do nas trafiają to przypadki ciężkie 🆘 Obecnie przyjmujemy tylko i wyłącznie przypadki pilne, planowe badania i operacje są odwołane, aby odciążyć szpital.
Co to oznacza dla całego personelu medycznego? Dokładnie to, że prócz wysokiego ryzyka jakie niesie ze sobą obecnie praca na oddziale wewnętrznym - lub w zasadzie na każdym innym oddziale - każdy pacjent wymaga wyjątkowej i stałej opieki. Nie zajmie się sam sobą, nie zajmie się nim rodzina, nie odwiedzi wieczorem i choć trochę nie odciąży personelu medycznego chociażby w karmieniu czy codziennej toalecie🛀
Jeśli ja nie wykonam swojej pracy, to moje zadania spadną na resztę personelu - na pielęgniarki i sanitariuszki. A one uwierzcie mi, ojjj mają co robić ❗️ Miałam to szczęście trafić do grupy wyjątkowych dziewczyn (które z tego miejsca pragnę serdecznie pozdrowić💖) i nie wyobrażam sobie, żebym ja - cała i zdrowa - miała zostać w domu 🏠➡️❌
Ten post pisałam głównie, by podziękować*
❤️ pielęgniarkom
🧡 sanitariuszkom
💛 innym dietetykom
💚 lekarzom
💙 salowym
💜 oraz osobom, które nie sposób wymienić, a które codziennie pojawiają się w szpitalu, aby szpital mógł wciąż funkcjonować normalnie.
*kolejność wymieniania przypadkowa 😉