08/12/2025
Moja droga do miejsca, w którym jestem dziś, zaczęła się, gdy miałam 6–7 lat.
Rodzice zaprowadzili mnie na taniec współczesny do Młodzieżowego Domu Kultury — i to właśnie tam narodziła się moja pierwsza miłość do ruchu.
Scena, dyscyplina, praca w grupie, pierwsze emocje przed występami… to wszystko kształtowało mnie przez lata.
A potem przyszła dorosłość.
W wieku 19 lat przestałam tańczyć i weszłam w wir pracy na etacie — po 11 godzin dziennie.
Z czasem zapomniałam, kim jestem. Ruch zniknął, a ja oddalałam się od siebie samej z każdym kolejnym rokiem.
Aż przyszedł moment, w którym powiedziałam sobie „dość”.
Wróciłam do korzeni. Zaczęłam szkolić się, ćwiczyć, uczyć na nowo swojego ciała.
Zrobiłam kurs stretchingu, potem Barre — korzystając z baletowych podstaw, które zostały we mnie na zawsze.
Krok po kroku budowałam nową drogę.
Tym razem taką, która daje mi sens, radość i możliwość wspierania innych kobiet.
Dziś Besties Balance jest moim miejscem.
Moim domem.
Łączę tu lata doświadczeń, wiedzę ze szkoleń i miłość do pracy z ludźmi.
Na sali uczę nie tylko techniki — uczę też świadomości ciała, pewności siebie i tego, jak wrócić do siebie dzięki ruchowi.
Wierzę, że nowy początek zaczyna się od jednego małego kroku.
Czasem drżącego, ale zawsze odważnego.
„Ruch nie tylko kształtuje ciało. On przypomina, kim naprawdę jesteś.” ✨