26/11/2025
W praktyce uważności uczymy się przyglądać myślom z pewnej odległości. Widzimy, że przychodzą... i odchodzą. Tak jak fale na wodzie.
Te myśli to na przykład : „Nie dam rady”, „Co oni o mnie pomyślą?”, „Muszę to zrobić idealnie” – i jeśli nie jesteśmy uważni, to łapiemy się tej myśli jak kotwicy. Nadajemy jej wagę i pozwalamy, by prowadziła nasze działania.
Z czasem, dzięki praktyce medytacji uczymy się innego sposobu bycia z tym, co się pojawia. Możemy powiedzieć: „Aha, to tylko myśl.” Nie muszę jej wierzyć. Nie muszę na jej podstawie działać. Nie muszę się z nią utożsamiać.
To ogromna zmiana.
Zamiast być myślą – staję się świadkiem myśli.