PraPełnia, DOM Ganapati

PraPełnia, DOM Ganapati Przestrzeń rozwojowa, gdzie można odpocząć w naturze, skorzystać z propozycji warsztatowych lub wynająć dOM pod swoje działania. (Beskid Gorlicki).

Wspieramy działania podnoszące świadomość życia w tu i teraz. Bliskie jest nam podejście Gestalt i terapia poprzez sztukę. Wspieramy działania dotyczące rozwoju świadomości, które prowadzą do lepszego kontaktu ze sobą, z innymi i ze światem. Prowadzimy warsztaty, treningi i seminaria rozwojowe, zajęcia arteterapeutyczne i pracy z ruchem, z ciałem oraz terapię w konwencji gestalt. Organizujemy koncerty i festiwale... pogłębiamy kontakt z dziką naturą - zapraszamy do lasu i na łąki. Do praźródeł :)

24/01/2026

Częstotliwość Wenus 221,23 Hz.
Wracam do ciała.
Wracam do przyjemności.
Wracam do siebie. 💗

09/01/2026

Zapowiedź ✨
Jutro pokażę Wam,
jakie misy dźwiękowe są jeszcze dostępne
w starych cenach 🌿

W tym roku Nepal podnosi ceny,
a ja mam dla Was ostatnie misy z poprzedniej dostawy.
To idealny moment, jeśli czujesz, że jedna z nich woła właśnie Ciebie








06/01/2026

6 styczeń
ŚWIĘTO TRZECH BOGIŃ

__________________

Na początku świętowano Dzień Trzech Bogiń - Łady, Body i Leli.
Symbolizowały one koło życia:
młodość, płodność i dojrzałość
Palono święte ognie, w które wrzucano wonne zioła, by zaskarbić sobie przychylność bogiń.
Wraz z nastaniem chrześcijaństwa zostały zastąpione przez święta
Katarzynę, Małgorzatę i Barbarę, (symbol K+M+B)
by ostatecznie przemienić się na święto trzech króli.

Dawniej, kiedyś, świętowano w tym dniu płodność i światło i nowe życie. To był bardzo kobiecy kult. W pełni oddający szacunek Kobiecie - jako Tej która daje życie i jest bardzo ważna w rozumieniu funkcjonowania świata. Bardzo matriarchalnie.
Trzech Króli pojawia się tak naprawdę dopiero w VI wieku.
Dzisiejszy dzień jest Dniem Trzech Bogiń -
"Istniały od narodzin cywilizacji, ich ślady znajdujemy wszędzie. Występują od Gór Ałtaju po Irlandię, mają setki nazw i przydomków. Zawsze jednak występują w 3 postaciach: Dziewczyny, Dojrzałej Kobiety i Starej. Biała, Czerwona i Czarna.”
Trzy kolory bogini, istniały w każdej prastarej kulturze. Zawsze te same (czasem czarny zmieniał się w ciemny granat"
„Świetlista Bogini Początku przeistacza się w płodną, twórczą Czerwoną, ta z kolei staje się Czarna – bogini Przemiany. Czarna ma dwa oblicza, od Białej dzieli ją niewiele – jej wizerunki pokazują z jednej strony staruszkę, z drugiej młodą dziewczynę.”
To celebracja naturalnego porządku rzeczy - od narodziń dojrzewania po starość i śmierć.
Prastary trójkąt życia. Matka - Córka - Babka.

6 Stycznia to święto białej bogini, domknięcie obchodów narodzin słońca (21.12) oraz celebracja światła i nowego początku – nowego cyklu / nowego roku / nowego czasu.
Świętowanie przesilenia zimowego wraz z tzw. Wigilią kończono 6 stycznia.

Symbolika Trzech Króli zaczerpnięta jest od wizerunku trzeć Bogiń. I tak jak one, przychodzą powitać nowonarodzone dziecko.

Dołożono tyko gwiazdę, która ich prowadzi.
Dlaczego?
Bo Bóg wiedział, że mężczyźni są zbyt dumni by pytać o drogę.

Gdyby dziś wrócić do oryginału i umieścić Trzy Mądre Kobiety przy dzieciątku
♥️

“Mądre kobiety też przyszły.
Ogień płonął w ich łonach na długo przed tym,
jak zobaczyły płonącą gwiazdę na niebie.

Szły w cieniu, ufając, że ścieżka otworzy się w świetle księżyca.

Mądra kobieta też przyszła, nie szukając wskazówek, żadnych zezwoleń, od żadnego króla.
Ufała.

Przybyły z własnego autorytetu,
własnej potrzeby, własnej tęsknoty.
Bez dekretów

Przyszły po cichu,
nie rozsiewają plotek,
nie wzbudzając obaw,
aby nie doprowadzić do rzezi niewinnych.

Mądre kobiety też przyszły i przyniosły pożyteczne dary;
wodę do prania i pracy, ogień do ciepłego oświetlenia, koc do owijania.

Przyszła też mądra kobieta,
co najmniej trzy z nich,
trzymały Maryję w porodzie,
krzycząc z nią w brzuchu narodzin,
wdychając w jej ucho starożytne błogosławieństwa.

Mądre kobiety też przyszły,
i poszły jak zawsze mądre kobiety, do domu inną drogą.”

słowa Jan Richardson
Tłumaczenie
🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia
📷 Pinterest
Więcej w książce Anna Kohli –„Trzy kolory Bogini”





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

Tak właśnie (:
05/01/2026

Tak właśnie (:

01/01/2026

Większość ludzi przyjmuje bez zastanowienia, że nowy rok zaczyna się 1 stycznia. To wydaje się oczywiste, bo tak działa kalendarz, system, szkoła, praca, media. Ale jeśli spojrzymy głębiej, szybko okaże się, że to, co traktujemy jako naturalny rytm, zostało kiedyś świadomie oderwane od natury. I że nie chodziło tu o lepsze liczenie czasu, tylko o coś zupełnie innego - o kontrolę, regulację ludzkiego rytmu i odsunięcie nas od czegoś, co kiedyś było dla ludzi podstawą orientacji: cyklu życia.

Zacznijmy od faktów. W starożytnym Rzymie rok przez długi czas zaczynał się w marcu - dokładnie wtedy, gdy zaczyna się wiosna. Było to całkowicie logiczne. Po zimie przyroda się budzi, zaczyna się nowy cykl wegetacji, więcej światła, więcej energii, ruch, życie. Dla rolników, ale i dla całych społeczności, to był naturalny moment, by zacząć „nowy czas”. Mało kto dziś zauważa, że nawet nazwy miesięcy są śladem po tamtym układzie: „september” znaczy siódmy miesiąc, „october” - ósmy, „december” - dziesiąty. To się zgadza tylko wtedy, gdy rok zaczynamy właśnie w marcu.

Zmiana przyszła z decyzji politycznej - a nie z potrzeby lepszego dopasowania się do natury. W 153 r. p.n.e. Rzym przesunął początek roku na 1 stycznia, bo wtedy obejmowali urząd nowi konsulowie. To był manewr czysto urzędowy. Potem, w 46 r. p.n.e., Juliusz Cezar zreformował kalendarz - uporządkował go, wprowadził lata przestępne. Wszystko dla administracyjnej wygody. W 1582 papież Grzegorz XIII wprowadził kolejne poprawki, żeby lepiej zsynchronizować kalendarz z porami roku, i ten system - kalendarz gregoriański - obowiązuje do dziś. Ale nikt już nie przywrócił początku roku tam, gdzie naprawdę był - w czasie równonocy wiosennej.

Dlaczego? Bo nie chodziło o to, żeby to było zgodne z ruchem Ziemi, cyklem światła czy naturalnym rytmem człowieka. Chodziło o porządek, przewidywalność, zarządzanie zbiorowością. Z punktu widzenia państwa, kościoła czy imperium ważniejsze było to, żeby wszystko dało się policzyć, opodatkować i ustawić w kwartalne schematy, niż to, kiedy natura naprawdę zaczyna nowy rozdział.
Tyle że człowiek to nie tylko trybik w strukturze. Jesteśmy istotami, które wciąż - mimo oderwania od przyrody - funkcjonują według rytmów biologicznych, emocjonalnych i energetycznych. I właśnie w tym miejscu zaczynają się problemy. Bo dziś większość ludzi w styczniu - kiedy „mają” zaczynać nowe życie, wchodzić z impetem w cele, zmiany, motywacje - czuje coś zupełnie odwrotnego. Brak siły, zniechęcenie, zmęczenie. W styczniu trwa środek zimy. Biologicznie to czas spowolnienia. Organizm skupia się na regeneracji, a nie na ekspansji. Tymczasem system nakłada na to zupełnie sprzeczne oczekiwania. I co się dzieje? Człowiek się frustruje. Myśli, że coś jest z nim nie tak. Że jest słaby, niezdolny, leniwy. Że nie daje rady.

To nie jest przypadek. To efekt życia w rytmie, który nie pasuje do człowieka. I choć nikt nie wymyślił tego po to, by świadomie ludzi niszczyć, to jednak efekt jest realny - odłączenie ludzi od naturalnego czasu powoduje, że są bardziej podatni na zewnętrzne sterowanie. Nie czują własnego rytmu, więc szukają wskazówek na zewnątrz. Nie wiedzą, kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić - więc ktoś inny decyduje za nich. To tworzy przestrzeń dla perfekcjonizmu, wypalenia, poczucia winy, depresji. Dla niekończącej się samokrytyki i potrzeby dopasowania się do standardów, które z naturą nie mają nic wspólnego.

W dawnych kulturach - celtyckiej, słowiańskiej, babilońskiej, egipskiej - czas był zsynchronizowany z cyklami nieba i Ziemi. Często dzielono rok na 13 miesięcy księżycowych po 28 dni. Dawało to 364 dni, a jeden „dzień poza czasem” był świętem przejścia. Nie należał do żadnego tygodnia ani obowiązku. Był symbolicznym resetem. Taki system wymagał elastyczności, ale był organiczny. Człowiek żył w rytmie, który czuł - nie musiał się do niego zmuszać.

Dziś żyjemy w czasie wyprostowanym pod linijkę - ale nie po to, żebyśmy mieli lepiej. Tylko po to, żeby można było nas lepiej ustawić w systemie. I to jest właśnie kluczowy punkt: oderwanie początku roku od realnego początku życia nie jest tylko błędem kalendarzowym. To część większego procesu - rozregulowania człowieka tak, żeby musiał być prowadzony z zewnątrz.

Jeśli kiedykolwiek czułeś, że styczeń nie jest twoim czasem - to nie twoja słabość. To twoja intuicja. Możesz żyć w systemie, ale nie musisz przyjmować jego rytmu jako jedynej prawdy. Możesz zacząć słuchać własnego cyklu. Bo nowy początek przychodzi nie wtedy, gdy ktoś wpisze go w kalendarz, tylko wtedy, gdy naprawdę jest na niego przestrzeń - i w świecie, i w tobie.

🌟 Jeśli ten post Cię zaintrygował i uważasz, że może przemawiać do innych - śmiało podziel się nim lub wyślij osobom, które mogą być zainteresowane! 🌟

23/12/2025
19/12/2025

Te święta są momentem, w którym wszystko, co dobre, odnajduje Cię szybciej niż kiedykolwiek — i zostaje z Tobą na długo,

11/12/2025

✨ Wielka Wyprzedaż 20% w PraPełni! ✨
Gongi to nie tylko niezwykłe instrumenty – to potężne narzędzie relaksacji i harmonizacji. Ich wibracje przenikają ciało, pomagają uwolnić napięcia, wyciszyć umysł i przywrócić wewnętrzną równowagę. To dźwięk, który leczy, otula i regeneruje.

Teraz masz wyjątkową okazję, by poczuć ich moc jeszcze bliżej – wszystkie gongi w PraPełni z rabatem 20%! 🔥

03/12/2025

Grudzień dobrze rozpoczęty – miesiąc obdarowywania i radości. Pakujemy dla Was kolejne prezenty i z ogromną wdzięcznością wysyłamy w świat piękne instrumenty. Dziękujemy, że jesteście z nami! www.PraPelnia.pl

29/11/2025

na Magnificion !

23/11/2025

Wychodzę na zewnątrz – cisza absolutna. Żadnych głównych dróg, żadnych sąsiadów, tylko biel po horyzont. Śnieg po sam dach, samochód zakopany, prąd zgasł, telefony milczą, świat jakby się zatrzymał.
I właśnie wtedy, z tej ogromnej pustki, pojawia się on – sąsiad. Jedyny człowiek w tej białej przestrzeni. Pomocna dłoń, dobre słowo, obecność.

To jest połączenie prosto z serca.
To jest magia.
To jest cud.

Adres

Moszczenica

Telefon

+48509424498

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy PraPełnia, DOM Ganapati umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do PraPełnia, DOM Ganapati:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Nasza historia

Wspieramy działania dotyczace rozwoju świadomości, które prowadzą do lepszego kontaktu ze sobą, z innymi i ze światem. Prowadzimy warsztaty, treningi i seminaria psychologiczne, zajęcia arteterapeutyczne i pracy z ruchem, z ciałem oraz terapię indywidualną w konwencji gestalt. W 2016 roku następuje Zmiana. PraPełnia przeprowadza się z miasta do natury, zaczynamy przygodę rolniczo - gospodarską. Już wkrótce będzie można zakupić u nas jajka, kozie sery, zioła. Zaczynamy wytwarzać instrumenty muzyczne - już wkrótce nowa strona internetowa. Zapraszamy :) póki co kontakt przez stronę sklepu naszego sklep.prapelnia.pl