Projekt Mama - Fizjoterapia dla Mam

Projekt Mama - Fizjoterapia dla Mam Fizjoterapia dla Mam. Terapia przeciwbólowa, przeciwobrzękowa, rozejścia mięśni prostych, trening mięśni dna miednicy, kinesiotaping. Masaż Shantalla.

Dziecku też daj czas 🙂
07/07/2019

Dziecku też daj czas 🙂

Nauka siedzenia

Jak dzieci uczą się siedzieć? Otóż większości z nas wyda się to drogą na około ;) ale natura wymyśliła bardzo sprytny sposób, żeby nasz dzieci nauczyły się siadu. Dzieje się to pomiędzy 6 a 9 miesiącem życia, mówimy, że do końca 9 miesiąca dziecko powinno samodzielnie siadać. W tym czasie bardzo dużo się zmienia i dziecko staje się bardziej wymagające, dużo więcej czasu chce spędzać na rękach rodzica, najlepiej w ruchu. To naturalna chęć poznawania świata. Ale takie noszenie na rękach nie pomaga w nauce siedzenia. Nie pomaga także pozycja siedząca, sadzanie w leżaczkach, obkładanie poduszkami itp. Dlaczego? Bo wtedy dziecko nie ma do czego dążyć. No to po kolei: jak to się powinno zadziać naturalnie?
Najpierw maluch uczy się pełzać, potrzebna jest do tego pozycja leżąca i umiejętność obrotów z plecków na brzuszek. Nie nauczymy się tego w leżaczku. Tak naprawdę to leżaczek jest tylko i wyłącznie wygodą rodzica i nie robi niczego dobrego dla dziecka. Tak, wiem, że czasem musimy iść do toalety, ale (z własnego doświadczenia) dziecko położone na kocyku czy w łóżeczku nigdzie na tym etapie nie pójdzie. Tak więc, chcąc stymulować naturalnie rozwój dziecka kładziemy je na twardym podłożu, polecam podłogę i matę/koc i tam się z nim bawimy. Jeśli dziecko nie lubi leżeć to jest to sygnał, że jego naturalny rozwój nie przebiega prawidłowo. Oczywiście nie oczekujemy od dziecka, że zajmie się samo sobą przez godzinę leżąc na kocu, choć i takie dzieci poznałam. Bawimy się z maluchem, pokazujemy mu różne zabawki, najlepiej nisko, nie wiszące pod sufitem. W takiej sytuacji maluch uczy się leżeć na brzuszku i zaczyna przemieszczać się do zabawek. Warto, żeby przemieszczał się w ruchu pełzania, który to jest ruchem naprzemiennym. Niedozwolone są tu sytuacje, gdzie maluch podciąga się tylko rączkami czy odpycha jedną nóżką nie używając drugiej. Leżenie na brzuszku i nauka pełzania są ważne w osiągnięciu siadu. Po pełzaniu następuje nauka czworakowania. Najpierw dziecko uczy się pozycji czworaczej, w tej pozycji trochę czasu zajmie mu gibanie się do przodu i tyłu- tym się nie martwimy, to naturalny etap. I tu zaczynamy czworakować, znów w ruchu naprzemiennym, i w tym właśnie ruchu dziecko usiądzie! Żeby z czworaków usiąść musisz podnieść jedną rękę i przeciwną nogę dać w przód, pupa się obraca do siadu. Na początku nie jest to pozycja stabilna, do stabilnego siadu potrzebujemy troszkę poćwiczyć. Zazwyczaj w tym czasie maluch nauczy się również wstawać, ale do samodzielnego chodu jeszcze daleko, a o tym kiedy indziej…
Podsumowanie: Nauka siedzenia to długi proces. Żeby przebiegał prawidłowo potrzebujemy mieć możliwość swobodnego ruchu i naturalnego rozwoju. Jeśli wkładamy dziecko w leżaczki/krzesełka/sadzamy to nie dajemy mu możliwości nauki siadania. Siedzenie i siadanie to nie to samo ;) Nie uczymy dziecka siedzieć dopóki nie potrafi siadać. Czyli staramy się nie sadzać dziecka, które nie potrafi samo usiąść. Dziecko uczy się siadać z pozycji czworaczej a nie z leżenia na plecach, czyli nie ciągamy dzieci za rączki do siadu tylko stymulujemy czworakowanie.
Jasne? :D

To ja jeszcze raz: stop konkursom na jak najwcześniejsze odpieluchowanie! :) stop sikaniu „na zapas”! Stop „wysadzaniu” ...
13/05/2019

To ja jeszcze raz: stop konkursom na jak najwcześniejsze odpieluchowanie! :) stop sikaniu „na zapas”! Stop „wysadzaniu” dziecka na nocnik! :)

Jakie problemy z siusianiem mogą mieć dzieciaki...? Otóż mogą, oto jakie.
💧DYSURIA
To bolesne oddawanie moczu z częstym pieczeniem w cewce moczowej
💧POLLAKISURIA
Często towarzyszy dysurii. Jest to częste, niekiedy nawet ciągłe uczucie parcia do oddawania moczu
💧ENUREZJA DZIENNA LUB NOCNA
Bezwiedne oddawanie moczu w dzień lub w nocy, czyli potoczne moczenie się.
💧PARCIA NAGLĄCE, PĘCHERZ NADREAKTYWNY
Nadmierna aktywność wypieracza. Dziecko zaciska cewke moczowa wszystkimi mięśniami (pośladki, przywodziciele) aby nie oddać moczu.
💧NIEWYDOLNOŚĆ WYPIERACZA
Przedłużone lub niecałkowite wypróżnienie pęcherza moczowego.
💧 WYSIŁKOWE NIETRZYMANIE MOCZU
Popuszczanie moczu przy wzroście ciśnienia śródbrzusznego np. kaszel, kichanie, duża aktywność fizyczna
Wiele z tych problemów może również łączyć się ze sobą lub występować pojedynczo.
Najważniejsza jest oczywiście prawidłowa diagnostyka, odpowiednie postępowanie z dzieckiem na co dzień i odpowiedni dobór leczenia. Mamy leczenie farmakologiczne, jakże rozpowszechnione, operacyjne i zaczynające się rozwijać leczenie zachowawcze w postaci fizjoterapii.
Pamiętajcie, że bardzo istotną rzeczą jest dbanie o dno miednicy dziecka już nawet we właściwym okresie odpieluchowywania, pierwszych wypróżnień na nocniku i nakładce toaletowej, nie nakłaniania do sikania na zapas i zastanowienia się czy taka forma zabawy jak trampolina jest dla niego korzystna...

AMEN! 🙌🏻🙌🏻🙌🏻🙌🏻👏🏼👏🏼👏🏼👏🏼👏🏼 to właśnie to, o czym Wam,moje drogie Pacjenteczki, powtarzam do znudzenia 🙂 skupiając się na j...
04/04/2019

AMEN! 🙌🏻🙌🏻🙌🏻🙌🏻👏🏼👏🏼👏🏼👏🏼👏🏼 to właśnie to, o czym Wam,moje drogie Pacjenteczki, powtarzam do znudzenia 🙂 skupiając się na jednym elemencie nie jesteśmy w stanie spojrzeć globalnie. A często to jest właśnie clue. Rozpoczynając terapię nie wchodzimy od razu z katorżniczy trening, najpierw uczymy się oddychać i KONTROLOWAĆ napięcie i rozluźnienie mięśni.

Jakie jest najlepsze ćwiczenie na rozejście mięśni brzucha? Czy na pewno musisz "zamknąć rozejście"? O rozejściu z trochę innej perspektywy.

„u mnie piękne szycie- Blizna prawie niewidoczna”- a jak to wygląda „od kuchni”? 🤰
01/03/2019

„u mnie piękne szycie- Blizna prawie niewidoczna”- a jak to wygląda „od kuchni”? 🤰

Zawsze aktualne! 👌🏻👌🏻
25/02/2019

Zawsze aktualne! 👌🏻👌🏻

Nie życzę Polakom mandatów, ale większej świadomości 👌🏻👌🏻
18/01/2019

Nie życzę Polakom mandatów, ale większej świadomości 👌🏻👌🏻

Pragnieniem i jednocześnie celem każdego rodzica jest prawidłowy rozwój jego dziecka. Wiedza o każdym poszczególnym i określonym wiekowo etapie przemian jest potrzebna, by mieć świadomość na jaki krok naprzód może pozwolić sobie fizjologia i anatomia ich pociechy.

Nie mamowo, ale nadal w temacie parentingowym 👍🏼 Pod rozwagę!
04/09/2018

Nie mamowo, ale nadal w temacie parentingowym 👍🏼 Pod rozwagę!

Podróż w foteliku, ale spacer w gondoli! Jak zbyt częste korzystanie z fotelika może wpływać na rozwój dziecka? - dziecisawazne.pl - opiniotwórczy magazyn dla rodziców

Lubię dzielić się z Wami tym, co uważam za mądre, pod czym mogę i chcę się podpisać. Poza tym temat idealnie wpasowuje s...
20/08/2018

Lubię dzielić się z Wami tym, co uważam za mądre, pod czym mogę i chcę się podpisać. Poza tym temat idealnie wpasowuje się w projekt MAMA 😅 bo co jest dla Mamy ważniejsze od zdrowia jej dziecka?:)

Siedzenie a symetryczny toniczny odruch szyjny.
Proszę przyjrzeć się pozycji ze zdjęć i przeczytać komentarz do nich. Czy to prawda, że ta pozycja może mieć niekorzystny wpływ na ustawienie stawów kolanowych i biodrowych? Tak. Czy to prawda, że ta pozycja może mieć wpływ na napięcie mięśniowe? Nie. Wręcz odwrotnie: to nieprawidłowe napięcie mięśniowe powoduje, że dziecko nie ma siły siedzieć w innej pozycji. Częstą przyczyną wybierania takiej właśnie pozycji jest też brak integracji symetrycznego tonicznego odruchu szyjnego (STOS). Dzięki tej pozycji dzieci ze STOS mogą swobodnie poruszać rękoma i manipulować nimi podczas zabawy na podłodze. Dzieci wybierają pozycje optymalne dla ich obecnych możliwości utrzymania postawy. Wymuszanie zmiany pozycji nic nie daje, a dodatkowo frustruje zarówno dziecko, jak i rodzica. Dziecko z niewyhamowanym STOS będzie miało trudności z usiedzeniem również w pozycji stolikowej przy biurku lub ławce: będzie się wierciło, często zmieniało pozycję, pokładało na blacie, huśtało na krześle, blokowało nogi o nogi krzesła lub podkładało nogi pod pupę. Dziecko ze STOS nie ma możliwości dłużej wysiedzieć w pozycji, w której dorosły każe mu siedzieć. Jeśli to robi, to traci możliwości uważnego słuchania i zapamiętywania, wpływa to też negatywnie na jego umiejętność posługiwania się dłońmi podczas pisania i rysowania.

Jeśli macie Państwo wątpliwości, czy Wasze dziecko nie ma przetrwałego symetrycznego tonicznego odruchu szyjnego, zgłoście się do licencjonowanego terapeuty INPP:
http://inpp.pl/licencjonowani_terapeuci_inpp-179.html

[Zdjęcie pobrane od: Anna Trojańska Logopeda]

Bo to bardzo ważne, by rozmawiać o sprawach ważnych. Zachęcam do przeczytania.
05/08/2018

Bo to bardzo ważne, by rozmawiać o sprawach ważnych. Zachęcam do przeczytania.

Moje dno miednicy, moja sprawa! Na prawdę :):)

Po tym tygodniu dopadły mnie pewne przemyślenia dotyczące mojej pracy.

Absolutnie prawdą jest to, że terapeuta uroginekologiczny to nowość w naszym kraju. Nie wiele się o tym mówi, lekarze ginekolodzy czy urolodzy jeszcze też rzadko kiedy o nas słyszą (z każdym miesiącem jest coraz lepiej, bardzo się z tego powodu cieszę ☺).

NFZ też nie pomaga ponieważ obszar jakim się zajmuje jest spod znaku jakości życia a nie jego zagrożenia... Tzw " urodziłaś zdrowe dziecko, ciesz się." Nie ważne, że sama ze sobą nie możesz uporać się po porodzie.

I tak, owszem to wszystko prawda. Można mieć pretensje do całego świata, że nikt o tym nie mówi. Można być złym, że utarło się, że nietrzymanie moczu jest czymś normalnym w pewnym wieku i nie mówi się o tym.

Ale z drugiej strony...

Czy tak na prawdę jest to taki totalnie niewidoczny temat?

Co i rusz w telewizji reklama o tabletkach na nietrzymanie moczu i przy tym kulki w prezencie...
Pewna znana firma pieluchowa ( od wielu, wielu lat) również reklamuje się mocno, w sposób który otwiera mi nóż w kieszeni...

A w domu nie było przypadków leżących dziadków i babci i potrzeby zapewnienia pieluch?

W naszym kraju okazuje się, że największą potrzebą osoby niepełnosprawnej właśnie ma być wyposażenie jej w pieluchy....

Nie piszę tego po to aby mieć do kogoś pretensje, że nie wie o tym, że istnieje fizjoterapeuta uroginekologiczny. Albo dlatego, że statystycznie od pierwszych epizodów nietrzymania moczu do wizyty u specjalisty mija między 7 a 10 lat....

Piszę dlatego, że jak już się dowiadujecie, że ktoś taki jest. Jak już usłyszycie o mięśniach dna miednicy to nie kończcie na narzekaniu, że nikt Wam do tej pory o tym nie mówił, że to temat tabu i jakie to straszne, że nikt nie ostrzega.

Skorzystajcie ze wskazówek jakie dostaliście chociażby na zajęciach w szkole rodzenia co do zasad ergonomii dnia codziennego.

Skorzystajcie z dorady aby iść po porodzie do fizjoterapeuty uroginekologicznego, niech pomoże wrócić do siebie po ciąży i porodzie.

Dziewczyny informujcie koleżanki o tym co Wy już wiecie. Mówcie o tym, że połóg to ciężki czas i masz prawo nie wiedzieć w co włożyć ręce! Wspierajcie się dzięki przekazywaniu sobie informacji. Nie podchodzcie do tego na zasadzie " już zapomniałam jak to było "

Jeżeli Ty juz wiesz ze warto pracować nad dnem miednicy a słyszysz od koleżanki, że posikuje to powiedz jej, że warto pójść do fizjoterapeuty uroginekologicznego.

Matka, która została wyedukowana odnośnie właśnie dna miednicy ma wręcz obowiązek aby jej córka się o tym dowiedziała.

Nie zwalajmy winy na innych, zły system. Nie obciażajmy odpowiedzialnością innych za nasze dno miednicy, problem nietrzymania moczu czy bólu podczas seksu.

My, fizjoterapeuci uroginekologiczni na pewno dalej i dalej będziemy Was uświadamiać we wszystkim czego się uczymy, co my wiemy. Ale aby móc Wam pomóc Wy też musicie wziąć odpowiedzialność za swój problem.

Tym tekstem zachęcam również do dyskusji. Z chęcią posłucham Waszego punktu widzenia i spostrzeżeń w tej sprawie:):)

Pozdrawiam serdecznie 😍😍

Po prostu. Choć czasem to najtrudniejsze, co możesz dla siebie zrobić.
17/07/2018

Po prostu. Choć czasem to najtrudniejsze, co możesz dla siebie zrobić.

W punkt!
07/07/2018

W punkt!

Urodziłaś dziecko 💪... i co dalej? Plecy? Bolą. Brzuch? Wygląda zupełnie inaczej, niż przed ciążą. Jesteś zmęczona. Ale podejmujesz wyzwanie i zaczynasz ćwiczyć. Robisz brzuszki. Dużo brzuszków. 100 dziennie. 200. Nie pomagają. Czujesz, że przy każdym kolejnym brzuch boli coraz bardziej, a nad pepkiem pojawia się dziwny stożek. Więc idziesz biegać, żeby spalić nadmierne kilogramy. Po pierwszym kilometrze czujesz dziwną niestabilność. Nie kontrolujesz swojego ciała. Bielizna po biegu jest mokra. Odkładasz treningi na bardzo późne później, a wszyscy na około mówią Ci "czego Ty chcesz, przecież urodziłaś dziecko". No właśnie - urodziłaś dziecko, więc masz pełne prawo skorzystać z pomocy wykwalifikowanych specjalistów - uroginekologa, położnej, fizjoterapeutów uroginekologicznych i trenerów znających się na rzeczy. Mamo - daj sobie czas i daj sobie pomóc 💪. Jesteś bohaterką.

Adres

Lublin

Telefon

+48503714209

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Projekt Mama - Fizjoterapia dla Mam umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Projekt Mama - Fizjoterapia dla Mam:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram