24/02/2020
16 lutego, Merkury – planeta odpowiedzialna za komunikację, a zarazem władca znaku Bliźniąt oraz Panny – wkracza w pierwszą z trzech czekających nas w tym roku retrogradacji. Faza ta potrwa do 10 marca.
Retrogradacja oznacza wsteczny ruch ciała niebieskiego po jego własnej orbicie z perspektywy ziemskiej. Jest to więc ruch pozorny, a w przypadku retrogradacji Merkurego, znajdującego się obecnie w znaku uduchowionych Ryb, oznacza to, że w ciągu najbliższych tygodni kwestie komunikacyjne zawieszą się, a przy nie zachowaniu ostrożności mogą nawet wystąpić nieoczekiwane spory. Można więc oczekiwać, że urządzenia elektroniczne przestaną funkcjonować należycie, autobusy będą się spóźniać, a my będziemy odczuwać dezorientację.
Dlatego warto ten czas poświęcić przede wszystkim sobie i wrócić do spraw, które pozostały przez nas nieukończone, a już dawno temu powinny się były skończyć. Co ważne, w okresie retrogradacji mogą zacząć napływać osoby, uczucia, czy sytuacje, z którymi zdaje się, już się uporano. Jest to pewnego rodzaju sprawdzenie na ile faktycznie przeszłość została zintegrowana, a nowe zwyczaje wprowadzone, gdyż rozwój nigdy nie jest fazą skończoną, a jedynie rezultatem wytrwałej pracy.
Merkury będzie się cofał w znaku Ryb aż do 4 marca kiedy to powróci na chwilę do naukowego znaku Wodnika po to aby zakończyć swój wsteczny ruch w tym powietrznym znaku 10 marca.
Retrogradacja w Rybach powinna skierować naszą uwagę na kwestie duchowości oraz pojednania i pogodzenia ze światem. Przekazem ostatniego znaku zodiaku jest to, że wszyscy jesteśmy ze sobą duchowo połączeni i wzajemnie na siebie oddziałujemy – dlatego dopóki nie przestaniemy się czuć źle ze sobą to nie będziemy się czuć dobrze w otaczającej nas rzeczywistości. Jedynym remedium na to jest zgoda i akceptacja teraźniejszości. Dopiero wtedy będziemy gotowi, aby móc dalej popłynąć i odkryć to co jeszcze nas czeka.
Warto pamiętać, że urodzeniowy Merkury w Rybach uznawany jest za upadek, czyli pozycję, w której energia planety ma trudności, żeby móc się swobodnie wyrażać. Wynika to z faktu, że Ryby znajdują się na przeciwko ziemskiego znaku Panny, którego Merkury jest współrządcą i który jest pozycją wywyższenia planety komunikacji. Jednak pomimo tego, Merkury w Rybach nie oznacza w żadnym wypadku, że jest to pozycja słaba – oznacza jedynie, że jego siła jest inna. Jeśli Merkurego w Bliźniętach lub Pannie można porównać do boskiego posłańca to Merkury w Rybach byłby upadłym aniołem.