05/03/2026
Jak to jest, że kończymy kurs mindfulness pełni entuzjazmu, pamiętając co medytacja wniosła w nasze życie, a potem… No właśnie. Potem to życie nas dogania, a medytacja gdzieś ucieka 😊
Czy jest na to sposób?
W czasie medytacji robimy ciągle jedną rzecz. Wracamy. Za każdym razem, kiedy nasza uwaga gdzieś zboczy, wracamy uwagą do obserwowania oddechu, ciała etc. Wracamy nie raz, nie dwa i nie dziesięć. To wracanie wzmacnia naszą świadomość.
Do praktyki medytacji także możemy wracać. Nie praktykujesz medytacji codziennie? Nie praktykujesz w ogóle? Nie szkodzi. Przypomnienie sobie o tym może być okazją do pięknego powrotu. Każdy dzień może być nowym początkiem.
josobisty