"Nie zapomnij, że mamy DWA życia. Drugie zaczyna się, gdy uświadomisz sobie, że żyje się tylko RAZ"
12/03/2026
Stworzony przeze mnie kurs podzielony jest na 3 etapy:
I. JA W MOCY I NIE/mocy
Tu zaczynamy. Zdejmujemy z siebie etykietki „ofiary”.
Uczysz się, że możesz wziąć odpowiedzialność za swoje życie.
Za to, co mówisz, wybierasz, czujesz. Za to, że możesz być szczęśliwa.
II. JA W SPOKOJU I NIE/spokoju
Rozpoznasz iluzje, które karmiłaś latami.
Odpuszczanie, prawda, autentyczność i pojednanie z przeszłością.
Bo spokój nie zawsze będzie — ale możesz szybciej go odnajdować.
III. JA W KOBIECEJ LEKKOŚCI
Tu spotykasz się z radością, z lekkością, z twórczą Kobietą w Tobie.
Z tą, która już nie musi udowadniać. Ona wie, czego chce — i sięga po to z miłością, a nie z lęku.
Jeżeli chcesz poznać szczegóły napisz do mnie - wszystkie informacje otrzymasz mailem .
Z ♥️ zapraszam
Hania M. Szenfeld
25/02/2026
Jak ja dzisiaj potrzebowałam tego słońca , fal i spokoju ♥️ Wczoraj na moim kursie powiedziałam dziewczynom, żeby celebrowały, żeby zrobiły coś ekstra dla siebie. Mówiąc do nich te słowa kierowałam też do siebie oczywiście . Bo u mnie też „się dzieje” . Zadbałam dzisiaj bardzo o siebie.
POWIEDZIAŁAM SOBIE TAK . I obiecuję częściej mówić sobie TAK 😍🥰
21/02/2026
Jesteśmy średnią 5 osób z którymi najczęściej się spotykamy.…
18/02/2026
„po prostu żyj ! większość zmartwień, które nas trapią przypomina wiarę w duchy. Są jak zjawy z przeszłości, karmią się naszymi lękami, wstydem i różnymi obawami. Jeśli uda ci się pozbyć starej wiary w duchy i zamiast tego zaczniesz się konfrontować z rzeczywistością, taką jaka ona jest przestaniesz wątpić w siebie i będziesz mógł rozwiązać (prawie) wszystkie swoje problemy…. Skoro mamy tylko to jedno życie, powinniśmy korzystać w pełni z każdego danego nam dnia.
Dlatego radzę Ci : „nie schrzań go” , poddając się projekcjom z przeszłości.
Przejmij odpowiedzialność za swoje postrzeganie, czucie, myślenie i zachowanie. Nie czekaj aż w świecie zewnętrznym zdarzy się coś, co Cię wybawi. Nie oczekuj uznania od ludzi, którzy Ci go nie mogą dać, ponieważ są uwięzieni przez własne Dzieci Cienia. Każdego dnia podejmuj świadome decyzje uczestniczenia w życiu, kształtuj je. Nie pozwól żeby życie po prostu przeciekało Ci przez palce lecz pozwól sobie mieć wizję i wyznaczać cele, o które będziesz walczyć. Każdy krok, który robisz na swojej drodze życiowej jest właściwy, także wtedy kiedy się mylisz popełniasz błąd albo ponosisz porażkę. Upadek nie jest niczym złym, znacznie gorzej dla nas gdy się z niego nie podnosimy. A więc wstawaj i idź dalej - bo to porażki uczą nas mądrości i doświadczenia. Kryzysy i upadki, podobnie jak sukcesy i wzloty, są częścią życia. Bądź odważny i aktywny. Masz prawo mieć piękne życie ! „
Jak odkryć swoje wewnętrzne dziecko. Stefanie Stahl
12/02/2026
Tłusty czwartek
12/02/2026
Wewnętrzne dziecko nie potrzebuje naprawy.
Potrzebuje warunków, w których jego naturalne jakości mogą się bezpiecznie wyrażać.
Bycie w kontakcie z wew. dzieckiem = bycie w kontakcie ze sobą, emocjami, ciekawością i kreatywnością.
Nie chodzi o brak odpowiedzialności, ale o przywrócenie sobie energii, która sprawia, że życie staje się pełniejsze i bardziej barwne.
10/02/2026
Co możesz dzisiaj zrobić , gdzie przekierować myśli , czego dotknąć głębiej żeby wejść o jedno piętro wyżej ?
To moja tapeta w laptopie od kilku lat .
Sprawdzam - gdzie dzisiaj jestem .
Pytam siebie - na czym się skupić, żeby wejść wyżej ♥️
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ta Chwila umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
W 2007 roku odkrywam coś o czym już dawno temu słyszałam, ale nie odważyłam się tego spróbować, bo myślałam że to zbyt skomplikowane. Że to dla osób na jakimś wyższym poziomie wtajemniczenia. No i intuicja bardzo nieśmiało wówczas zaczęła szeptać do ucha... – jesteś na tym wyższym etapie wtajemniczenia. Już wiesz, że żyjesz w jakimś Matrixie nad którym możesz zapanować – tylko to wymaga pracy. Ale nie takiej pracy: od – do, to wymaga czegoś więcej … ale jeszcze nie wiesz czego.
I odkrywam Hatha Yogę.
Moją pierwszą nauczycielką była Kasia – przecudowny człowiek. Podchodzi do każdej osoby i poprawia postawę, że o 10 stopni skręcić nogę w prawo a lewą o 20 stopni, podwinąć kość ogonową i tłumaczy jak to zrobić, że nogi na szerokość bioder – że chyba sobie żartuję, że mam takie szerokie biodra – nogi bliżej mówi - i jest śmiech na sali ;)
Po kilku miesiącach odważyłam się na to żeby po 90 minutach yogi i relaksu zostawać na medytację. Ale to było odkrycie,pokochałam się od medytację - a bardziej to co robiła z moją głową , jak moje myśli zaczęły być ciekawsze.
Pokochałam z całego serca yogę, relaksację i medytację.
Moja ukochana nauczycielka opuściła Polskę, wyjechała za granicę i podobno prowadzi Duży Ośrodek Yogi w Chinach.
Ona była moim Mistrzem. Prowadziła zajęcia w taki sposób, że każdy czuł się zaopiekowany, każdy czuł się jej najważniejszy jej uczeń.
Potem z większym lub mniejszym przywiązaniem praktykowałam nie tylko Hatha Yogę ale także Yin Yogę, Bikram Yogę, Kundalini, Nidrę
Nie tylko w Warszawie, ale też w innych miastach odwiedzam różne ośrodki gdzie jest Yoga. W czasie krótkich wypadów do Rzymu zawsze mam czas na Yin yogę i Bikram Yogę, podczas dłuższego pobytu w NY testowałam różne szkoły i poznawałam różnych nauczycieli Kundalini Yogi.
W końcu podjęłam decyzję, że chcę więcej. Że potrzebuję bardziej wejść w ten temat. No i zdecydowałam się na kolejne podyplomowe studia. Padło na AWF w Warszawie – Relaksacja i joga. No i to był strzał w dziesiątkę. Uczelnię już ukończyłam w 2017 roku z wynikiem bardzo dobrym, ale cały czas poznaję świetnych ludzi związanych z tym tematem i uczę się , uczę się i nabieram coraz większej pewności, że o to mi w życiu chodziło. Chcę to przekazywać dalej. Bo to ma sens, bo od Yogi dopiero zaczyna się życie.