17/02/2026
Po śmierci kogoś bliskiego „normalność” potrafi brzmieć jak zdrada.
A przecież zwykły dzień nie zawsze jest ucieczką — czasem jest jedynym miejscem, gdzie da się na chwilę złapać oddech.
Zrobienie herbaty, odpisanie na wiadomość, obejrzenie serialu: to nie dowód, że już „przeszło”, tylko że ciało i głowa próbują wrócić do rytmu.
Żałoba nie jest stanem, w którym trzeba przebywać bez przerwy, żeby była prawdziwa.
Bywa, że najbardziej uczciwe, co możemy sobie dać, to pozwolenie na kawałek zwyczajności — bez tłumaczenia się przed sobą.
Czy masz w sobie zgodę na to, że obok bólu może wydarzyć się coś zupełnie zwykłego? 🌿