Adrian Czekaj - urolog, androlog kliniczny

Adrian Czekaj - urolog, androlog kliniczny Jestem specjalistą urologii (Fellow of the European Board of Urology) oraz andrologiem klinicznym PTA

W codziennej pracy zawodowej zajmuję się przede wszystkim:
- diagnostyką (m.in. biopsja prostaty) oraz minimalnie inwazyjnym, laparoskopowym leczeniem nowotworów układu moczowego (m.in. rak prostaty, rak nerki, rak pęcherza moczowego, rak moczowodu, rak jądra)

- diagnostyką (uroflowmetria, uretrografia) oraz leczeniem endoskopowym i operacyjnym zwężeń cewki moczowej (uretrotomia, uretroplastyka)

- andrologią kliniczną: diagnostyką i leczeniem niepłodności męskiej, zaburzeń erekcji i wytrysku, chorób prącia oraz moszny

- chirurgią męskich narządów płciowych m.in. operacje stulejki, krótkiego wędzidełka, operacje wrodzonego skrzywienia prącia i choroby Peyroniego, operacje wodniaka jądra, żylaków powrózka nasiennego, plastyka skóry moszny tzw. skrotoplasyka, laseroterapia grudek perlistych prącia, operacja prącia pogrążonego

- zastosowaniem mikrochirurgii (mikroskopu chirurgicznego) w leczeniu żylaków powrózka nasiennego oraz przewlekłego bólu jądra (mikrochirurgiczna denerwacja jądra)

- męską antykoncepcją: wazektomia bez igły i skalpela (ang. no-needle, no-scalpel vasectomy)

- urologią estetyczną: powiększanie prącia przy użyciu kwasu hialuronowego lub tłuszczu autologicznego (tzw. lipotransfer)

- laparoskopowymi operacjami naprawczymi moczowodów oraz wodonercza w przebiegu zwężenia przejścia miedniczkowo-moczowodowego

- zabiegowym pobieraniem nasienia oraz tkanki jądra (TESA, TESE) potrzebnych do metod wspomaganego rozrodu (in-vitro, ICSI)

- diagnostyką i leczeniem problemów w oddawaniu moczu oraz zakażeń układu moczowego m.in. przewlekłego zapalenia prostaty

- zachowawczym, endoskopowym i operacyjnym leczeniem kamicy moczowej oraz łagodnego rozrostu prostaty

16/11/2025

Jak co roku listopad, dzięki ogólnoświatowej akcji Movember, jest miesiącem podnoszenia świadomości mężczyzn o ich stanie zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego. Symbolem akcji są zapuszczane przez mężczyzn wąsy, ale zdecydowanie bardziej istotne jest szerzenie profilaktyki zdrowotnej mającej na celu wczesne wykrywania raka jądra, raka prostaty oraz zapobieganie samobójstwom, dużo częstszym wśród mężczyzn niż wśród kobiet.

O raku jądra powinni pamiętać przede wszystkim młodzi mężczyźni, ponieważ jest to najczęstszy nowotwór złośliwy u osób do 40 r.ż. W ramach profilaktyki zaleca się, aby każdy mężczyzna raz w miesiącu w trakcie lub po kąpieli zbadał sobie oba jądra pod kątem pojawienia się guzków, których wcześniej nie było. Warto zaznaczyć, że jedynie 10% z nich jest bolesne. Każde nowe „znalezisko” należy zweryfikować podczas badania USG u specjalisty urologa, który zdecyduje o konieczności dalszej diagnostyki (m.in. markery nowotworowe B-hCG, AFP, LDH) lub leczenia zabiegowego. Natomiast wbrew temu co sugerują teraz wszyscy wypowiadający się w temacie męskiej profilaktyki zdrowotnej, wcale nie ma konieczności corocznej wizyty urologa w tej grupie wiekowej. Z resztą nie udźwignąłby tego nasz system przy około 1500 urologach w Polsce.

Natomiast rak prostaty jest najczęstszym nowotworem złośliwym u mężczyzn po 50 r.ż. W ramach jego profilaktyki zaleca się każdemu mężczyźnie po 50 r.ż. pierwszą wizytę u urologa z aktualnym wynikiem badania PSA (marker raka prostaty wykrywany we krwi pacjenta, który powinien zlecić lekarz POZ), podczas której wykonane zostanie m.in. przezodbytnicze badanie gruczołu krokowego (tzw. badanie per re**um). Profilaktykę taką należy zacząć nieco wcześniej, bo po 45 r.ż. jeśli raka prostaty rozpoznano u któregoś z członków rodziny. Tyle wytyczne, natomiast ja zwykle zalecam coroczne oznaczanie poziomu PSA całkowitego od od 45 r.ż. i w razie braku wzrostu jego wartości, braku problemów w oddawaniu moczu czy zaburzeń erekcji, pierwsza wizyta u urologa dopiero w 50 r.ż (45 r.ż. jeśli jest się w grupie ryzyka). Tutaj również częstośc kolejnych wizyt uzależniona jest od oszacowanego ryzyka powstania raka stercza - od roku do 5 lat, pod warunkiem corocznej samokontroli PSA całkowitego.

Kolejnym nowotworem, o którym nie można zapomnieć jest rak jelita grubego, w profilaktyce którego od 50 r.ż. raz na 10 lat wykonuje się kolonoskopię (od 40 r.ż. jeśli raka jelita grubego miał któryś z członków rodziny). O konieczności wykonania badań profilaktycznych warto przypomnieć członkom swojej rodziny oraz znajomym.

Omawiając kwestie zdrowotne mężczyzny, nie można zapomnieć o jego dobrostanie psychicznym, ponieważ w grupie wieku 15-29 r.ż. samobójstwa są drugą najczęstszą przyczyną zgonów młodych mężczyzn. Dlatego jeśli masz obniżony nastrój lub nękają Cię myśli samobójcze, nie bój się poprosić o pomoc. Pamiętaj też, żeby reagować jeśli masz w swoim otoczeniu kogoś w złym stanie emocjonalnym. (Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA: tel. 800702222)

10/11/2025

Nareszcie doczekałem się długo wyczekiwanego szkolenia u prof. Marca Passovera, twórcy Neuropelweologii, nowej dziedziny medycyny, która stara się znaleźć przyczynę objawów u pacjentów, w przypadku których ręce rozkładają zwykle neurochirurudzy, neurolodzy, ginekolodzy, proktolodzy czy urolodzy. Dzieje się tak między innymi dlatego, że miednica mniejsza jest obszarem szalenie trudnym w diagnostyce neurologicznej, natomiast neurochirurdzy nie są zaznajomieni z laparoskopową, minimalnie inwazyjną preparatyką nerwów miednicznych.

Odbywając moje szkolenie w dniach 30.10.-01.11.2025 r. w Zurychu miałem szczęście być pierwszym polskim urologiem, który uzyskał drugi stopień certyfikacji ISON, jednym z trzech w ogóle. Była to też ostatnia edycja szkolenia stacjonarnego z nauką dyssekcji nerwów miedniczych metodą laparoskopową na kadawerach, dlatego cieszę się, że w porę ukończyłem szkolenie pierwszego stopnia. Jak dotąd zdecydowana większość lekarzy zajmujących się tą dziedziną to ginekolodzy - między innymi z powodu endometriozy, która przez swój naciekający charakter wzrostu często powoduje objawy wtórne do zajęcia nerwów miednicznych. Mi natomiast zależało na przeniesieniu tej wiedzy na grunt skutecznego diagnozowania i leczenia bólu miednicy u mężczyzn. Między innymi po to, żeby skutecznie ukrócić praktyki wielomiesięcznego, nieskutecznego leczenia antybiotykami z powodu roboczej, pobieżnie stawianej diagnozy "przewlekłego zapalenia gruczołu krokowego".

Od 3 lat przewlekły zespół bólowy miednicy mniejszej jest obszarem, w którym staram się stale rozwijać jeżdżąc na liczne szkolenia, konferencje oraz czytając książki i publikacje poświęcone tej tematyce. W tym czasie jako pierwszy w Polsce wdrożyłem laparoskopową metodę uwalniania uwięźniętych nerwów sromowych jako przyczyny neuralgii sromowej, jednak nie u wszystkich pacjentów udawało mi się osiągnąć pełen sukces terapeutyczny. Po szkoleniu u prof. Marca Passovera wiem już częściowo dlaczego - wielu z tych chorych najprawdopodobniej miało tzw. vascular entrapment na wysokości pnia lędźwiowo-krzyżowego, nerwu pośladkowego górnego, gałęzi splotów krzyżowych czy też na wysokości nerwów sromowych jeszcze przed ich wejściem do przestrzeni międzywięzadłowej. Problemem jest jedynie brak dobrego testu diagnostycznego do potwierdzania tej patologii, dlatego najpewniej upłynie sporo czasu zanim ta wiedza przebije się do świadomości specjalistów zajmujących się na co dzień leczeniem przewlekłych zespołów bólowych miednicy mniejszej. Wiele wskazuje więc, że przed nami do zrobienia jest jeszcze spora ilość pracy!

W dniach 16-18.10.2025 r. miałem wielką przyjemność uczestniczyć w II Konferencji Fizjoterapii Dna Miednicy skoncentrowa...
26/10/2025

W dniach 16-18.10.2025 r. miałem wielką przyjemność uczestniczyć w II Konferencji Fizjoterapii Dna Miednicy skoncentrowanej w tym roku na zespołach bólowych miednicy mniejszej, podczas których mogłem wziąć m.in. udział w całodniowych warsztatach prowadzonych przez australijskiego profesora Paula Hodgesa, jednego ze współczesnych pionierów badań nad przewlekłymi zespołami bólowymi, w tym tych dotyczących właśnie miednicy mniejszej. Warsztaty te pozwoliły mi na pogłębienie wiedzy nad różnicowaniem bólu nocyceptycznego, neuropatycznego i nocyplastycznego, co wydaje się być niezwykle istotne m.in. w kontekście leczonej przeze mnie laparoskopowo neuralgii sromowej wtórnej do uwięźnięcia nerwu sromowego. Miałem również okazję wymienić swoje doświadczenia z dr Pawłem Gogolem, warszawskim anestezjologiem, specjalizującym się w blokadach oraz stosowaniu radiofrekwencji pulsacyjnej w tym wskazaniu - czyli czymś co na terenie Dolnego Śląska planujemy wdrożyć na początku przyszłego roku.

Poza tym moją wiedzę uzupełniły liczne wykłady dotyczące m.in. neuromodulacji krzyżowej, igłowej neuromodulacji nerwów obwodowych oraz tego jak dokładnie badać pacjentów, żeby nie przegapić np. mięśniowo-powięziowych zespołów bólowych jako źródła objawów zgłaszających się do nas pacjentów. Cieszę się również z tego, że inny z urologów obecnych na konferencji, dr Piotr Zapała, podkreślił fakt nadrozpoznawalności w naszym środkowisku lekarskim przewlekłego zapalenia gruczołu krokowego, co skutkuje często wielomiesięcznym, nieskutecznym stosowaniem licznych antybiotyków, podczas gdy źródło bólu u zdecydowanej większości tych pacjentów jest zupełnie inne.

W każdym razie jedno jest pewne - od fizjoterapeutów możemy i powinniśmy się jak najwięcej uczyć, ponieważ jako lekarze, często jesteśmy więźniami myślenia narządowego, podczas gdy rzeczywista przyczyna bólu może być pochodzenia mięśniowego, więzadłowego, naczyniowego czy nerwowego.

W dniach 10-11.10.2025 r. odbyły się kolejne Mazowieckie Dni Urologiczne zorganizowane wspólnie przez Mazowiecki Oddział...
18/10/2025

W dniach 10-11.10.2025 r. odbyły się kolejne Mazowieckie Dni Urologiczne zorganizowane wspólnie przez Mazowiecki Oddział oraz Sekcję Endourologii Polskiego Towarzystwa Urologicznego. Organizatorom wydarzenia udało się zaprosić znakomitych zagranicznych gości, którzy podczas sesji live zaprezentowali swoje techniki laserowej enukleacji gruczolaka stercza za pomocą lasera holmowego (HoLEP) oraz lasera tulowego nowej generacji (ThuLEP). Podczas sympozjum szczegółowo omówiono wszystkie etapy tych zabiegów, różnice w podejściu różnych operatorów, alternatywne metody leczenia minimalnie inwazyjnego (takie jak Rezum, iTind, Urolift, zmbolizację itp.) leczenie farmakologiczne oraz adenomektomię laparoskopową oraz w asyście robota chirurgicznego da Vinci. Była to też świetna okazja na wymianę doświadczeń, które mam nadzieję, z powodzeniem uda się zaadaptować w Klinice Urologii 4WSK we Wrocławiu.

Tegoroczny wspólny kongres ESGURS oraz ESAU (ang. EAU Sections of Genito-Reconstructive Surgeons and Andrological Urolog...
17/10/2025

Tegoroczny wspólny kongres ESGURS oraz ESAU (ang. EAU Sections of Genito-Reconstructive Surgeons and Andrological Urology) zaorganizowany w dniach 2-3.10.2025 r. w Turynie, jak co roku, był świetną okazją podpatrzenia nowości, ale też ugruntowania dotychczasowej praktyki klinicznej i operacyjnej. Spośród licznych wykładów, operacji w trybie live oraz semi-live traktujących o aktualnych trendach w implantacji protez prącia i sztucznych zwieraczy cewki moczowej oraz chirurgii rekonstrukcyjnej prącia, na pewno należy odnotować zaprezentowane przez dr Marco Falcone doświadczenia związane są z chirurgicznym leczeniem zaburzeń erekcji powstałych w wyniku uszkodzenia nerwów, z czym najczęściej mamy do czynienia po operaji radykalnego wycięcia gruczołu krokowego. Przełomowe podejście polega na wyizolowaniu nerwów zaopatrujących oba mięśnie smukłe uda, przemieszczeniu ich dystalnych końców na krocze, a następnie bezpośrednio do srodka obu ciał jamistych. Według jego wstępnych obserwacji blisko 60% zoperowanych przez niego pacjentów mogło w ten sposób uniknąć konieczności implantacji protezy prącia, co jak wiemy, w chwili obecnej jest złotym standardem leczenia zaburzeń erekcji niepoddających się leczeniu farmakologicznemu. Czyżby wielkimi krokami zbliżała się rewolucja, na którą wszyscy czekamy?🙂

W pierwszej połowie maja zaliczyłem jedną z moich najbardziej inspirujących zagraniczych hospitacji. A mowa tu u szkolen...
27/05/2025

W pierwszej połowie maja zaliczyłem jedną z moich najbardziej inspirujących zagraniczych hospitacji. A mowa tu u szkoleniu u dr hab. n. med. Jacka Kociszewskiego, ordynatora Oddziału Ginekologii i Uroginekologii Szpitala w Hagen w Niemczech, moim zdaniem jednego z największych wizjonerów współczesnej uroginekologii, którego spojrzenie na pewne problemy niemal odwraca do góry nogami rzeczy, które wydawały się dla nas do tej pory pewnikiem.

Zdobyta tam przeze mnie wiedza pozwala wreszcie zrozumieć dlaczego postępując wyłącznie na podstawie wytycznych towarzystw urologicznych i ginekologicznych (często pisanych przez ludzi pracujących „bardziej piórem niż skalpelem") często nie zapewniamy naszym pacjentkom optymalnego leczenia nietrzymania moczu (NM), zespołu pęcherza nadaktywnego (OAB), nietrzymania stolca itp. Czasami wręcz szkodząc wykonując zabiegi, których nie poprzedziła odpowiednia diagnostyka i dokładne zrozumienie problemu z jakim zgłosiła się do nas konkretna chora.

Podczas tego pobytu dowiedziałem się m.in:
- dlaczego "pelvic sonography" powinno być standardowym narzędziem każdego lekarza zajmującego się urologią czynnościową lub uroginekologią.

- dlaczego błędem jest leczenie jakiejkolwiek formy NM/OAB bez właściwej diagnostyki i odpowiedniego leczenia ewentualnej zaburzeń statyki miednicy. Tutaj moim zdaniem warto oswoić się z myślą, że z punktu widzenia naszych pacjentek powstanie w Polsce uroginekologii jako specjalizacji 2 st. jest bardziej niż potrzebne.

- dlaczego wątpliwe ekonomicznie i praktycznie jest inwestowanie w wideourodynamikę, badania droższego i dającego zdecydowanie mniej informacji od dynamicznego, szerokodostępnego, przezkroczowego i przezpochwowego badania USG miednicy. To by z resztą tłumaczyło małą ilość tego typu aparatów nawet w bogatych zachodnich krajach, gdzie dawno już zrozumiano jego ograniczoną wartość oraz ewentualny wpływ na podejmowane decyzje terapeutyczne, a w wielu miejscach na tego typu apaatach zdążyła się już zebrać całkiem spora warstwa kurzu.

- dlaczego większość leczonych przez nas zespołów OAB to tak naprawdę efekt słabo nasilonego WNM pod postacią otwierającej się szyi pęcherza moczowego, "objawu lejka" w USG oraz stymulowania receptorów szyi pęcherza moczowego skutkujących uczuciem parcia na mocz (np. podczas wstawania/kaszlu/kichaniu/wzmożonej aktywności fizycznej i ruchowej) oraz towarzyszącym wypływem moczu wynikającym właśnie z początkowej fazy WNM (a nie z parcia naglącego jak większości z nas mogłoby się wydawać). Stąd tak duże overdiagnosis OAB w naszej codziennej praktyce oraz, co co za tym idzie, tak duża nieskuteczność stosowanych leków antycholinergicznych, toksyny botulinowej czy, o zgrozo, neuromodulacji krzyżowej.

- dlaczego pessaroterapia i estrogenizacja pochwy powinna być nieodłącznym elementem naszej codziennej praktyki klinicznej – również jako standard po każdej operacji związanej z NM lub POP (bo skoro leczymy już defekt tkanki łącznej logicznym jest zapobieganie pojawieniu się podobnych problemów w przyszłości). Nie wspominając już o tym, że hipoestrogenizacja pochwy, powoduje po zabiegu TVT/TOT wciągnięcie taśmy w zrost ze ścianą pochwy, jej odsunięcie od ściany cewki w przypadku POP, przez co taśma przestaje po jakimś czasie stanowić odpowiednie podparcie dla cewki podczas wzrostu ciśnienia w jamie brzusznej. A jak wiemy siatki polipropylenowe są zdecydowanie bardziej elastyczne od siatek PVDF stosowanych w promontofiksacji.

- dlaczego powinniśmy stosować dopochwowe estrogeny nie tylko w przypadku kobiet po menopauzie, ale np. również u młodych dziewczyn stosujących doustną antykoncepcję z hipotrofią pochwy i/lub nawracającymi epizodami ZUM oraz u kobiet z podobnymi problemami w trakcie HTZ. W kontekście diagnostyki nawracających epizodów ZUM i pomikcyjnym zaleganiem moczu zawsze należy wykonać pelvic sonografię celem diagnostyki POP, obecności cystocele i wtórnego zagięcia cewki przekładające się na niepełnego opróżnianie pęcherza moczowego podczas mikcji.

- dlaczego tyłozgięcie macicy z obniżeniem poziomu szyjki macicy może powodować ucisk na cewkę moczową i zaleganie moczu lub też objawy podrażnieniowe z pęcherza moczowego ze względu na ucisk na szyję pęcherza moczowego bogatą w mechanoreceptory.

- dlaczego spośród pacjentek, którym obecnie proponuje się implantację sztucznego zwieracza, zdecydowana większość mogłaby być wyleczona w sposób mniej inwazyjny. Z resztą wydaje się, że jedyne wskazanie do tej operacji tak naprawdę nieruchoma w USG cewka moczowa z WNM (dr Kociszewski na przestrzeni swojej dotychczasowej kariery spotkał jedynie kilka pacjentek wymagających tego typu terapii). Dlatego powinniśmy zrobić wszystko, żeby uniknąć tego typu overtreatmentu i pogłębiać dziurę finansową w NFZ niepotrzebnymi, drogimi i inwazyjnymi operacjami.

- dlaczego duże enterocoele lub retocoele może przy ciasnej pochwie powodować ucisk na cewkę moczową i szyję pęcherza, zmniejszając w ten sposób jej ruchomość i doprowadzając do zalegania moczu w pęcherzu moczowym. I odwrotnie - dlaczego przy ciasnej pochwie i dużym cystocele oraz obniżonej macicy uciskających odbytnicę może dojść do nietrzymania stolca, nawet przy prawidłowym wyniku badania manometrii. Czyli mówiąc krótko – nie znając statycznej i dynamicznej anatomii miednicy praktycznie pozbawieni jesteśmy możliwości prawidłowego diagnozowania i leczenia naszych pacjentek.

- dlaczego stosowanie solifenacyny warto zacząć od dawki 5 mg na noc.

I naprawdę wiele, wiele innych.

Pod koniec mojego pobytu (razem z dr Michałem Pytlem, ginekologiem z Krakowa), okazało się, że jestem pierwszym polskim urologiem, który przyjechał do Hagen na hospitację. Mam olbrzymią nadzieję na to, że zmieni się to po moim dzisiejszym poście.🤗

Nic dodać, nic ująć! Absolutnie wyjątkowa okazja na kameralne spotkanie i dyskusję z topowymi urologami rekonstrukcyjnym...
27/05/2025

Nic dodać, nic ująć! Absolutnie wyjątkowa okazja na kameralne spotkanie i dyskusję z topowymi urologami rekonstrukcyjnymi, którzy na zaproszenie dr n. med. Macieja Oszczudłowskiego przyjechli do naszego kraju na drugą edycję sympozjum RECON.🙂

Bardzo cieszę się z tego, że po raz kolejny miałem okazję przedstawić zupełnie nowe podejście do diagnostyki zespołów bó...
27/05/2025

Bardzo cieszę się z tego, że po raz kolejny miałem okazję przedstawić zupełnie nowe podejście do diagnostyki zespołów bólowych miednicy mniejszej. Mam nadzieję, że przekazana wiedza wielu moim koleżankom i kolegom pomoże prawidłowo diagnozować, a potem leczyć pacjentów z tego typu problemami. :)

W dniu 12.04.2025 r. odbyło się kolejne spotkanie dolnośląskich urologów w ramach corocznych wiosennych konferencji organizowanych przez Dolnośląski Oddział Polskiego Towarzystwa Urologicznego. Tym razem spotkanie odbyło się w audytorium Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka we Wrocławiu i orbitowało ono wokół zachowawczego i zabiegowego leczenia łagodnego powiększenia gruczołu krokowego, zespołów bólowych miednicy mniejszej oraz nowoczesnego hormonalnego leczenia pacjentów z rakiem gruczołu krokowego. Aktywny udział w konferencji wzięli udział: dr n. med. Krzysztof Ratajczyk z wykładem dotyczącym przezpęcherzowej adenomektomii w asyście systemu chirurgicznego da Vinci u pacjentów dużymi gruczolakami stercza, dr n. med. Paweł Hackemer z prezentacją o roli antagonistów receptora GnRH w leczeniu zaawansowanego raka gruczołu krokowego oraz dr n. med. Adrian Czekaj z wykładem podsumowującym aktualnie dostępne metody diagnostyczne wykorzystywane w diagnostyce zespołów bólowych miednicy mniejszej. Minione już wydarzenie, dzięki swojej kameralnej atmosferze było świetną okazją do dyskusji, wymiany doświadczeń, a także do integracji naszego dolnośląskiego środowiska.

W dniach 10-11.04.2025 r. uczestniczyłem w dwudniowym szkoleniu Erectile Restoration Cadaver Course zorganizowanym w Mad...
12/05/2025

W dniach 10-11.04.2025 r. uczestniczyłem w dwudniowym szkoleniu Erectile Restoration Cadaver Course zorganizowanym w Madrycie, podczas którego miałem możliwość uczyć się techniki implantacji półsztywnych oraz hydraulicznych protez prącia od topowych implantologów jakimi niewątpliwie są dr Mohammed Hamdan, prof. Juan Ignacio Martinez Salamanca, prof. Enrique Lledo oraz urolog z naszego polskiego podwórka, dr n. med. Michał Skrzypczyk. Mam nadzieję, że w niedługim czasie będę miał możliwość poprawienia dostępności tej metody operacyjnego leczenia zaburzeń erekcji u mężczyzn nieodpowiadających na inne formy terapii.

Świetna okazja do tego, żeby pełnymi garściami czerpać z doświadczenia i wiedzy dr n. med. Anny Czech. Poza tym wizyta t...
14/04/2025

Świetna okazja do tego, żeby pełnymi garściami czerpać z doświadczenia i wiedzy dr n. med. Anny Czech. Poza tym wizyta ta potwierdza tylko, że w naszym urologicznym środowisku nie brakuje chęci do tego, żeby wspólnymi siłami poprawiać opiekę nad naszymi pacjentami.🤗

Rewelacyjny kongres, podczas którego można było zobaczyć światowe trendy w urologii rekonstrukcyjnej prezentowane przez ...
13/04/2025

Rewelacyjny kongres, podczas którego można było zobaczyć światowe trendy w urologii rekonstrukcyjnej prezentowane przez topowych lekarzy z całego świata. Plus przywiezionych sporo pomysłów, które miejmy nadzieję usprawnią niektóre z wykonywanych przez nas zabiegów.🤗

Pierwsza edycja tego typu spotkania zorganizowana przed dwie sekcje Polskiego Towarzystwa Urologicznego pokazała, że nie...
30/03/2025

Pierwsza edycja tego typu spotkania zorganizowana przed dwie sekcje Polskiego Towarzystwa Urologicznego pokazała, że nie tylko onkologią urologia stoi. Potwierdziło się również to jak ważna jest praca u podstaw i że w przypadku nawet najprostszych zabiegów urologicznych i rekonstrukcyjnych można jeszcze sporo poprawić lub udoskonalić. Jestem przekonany, że taka formuła spotkania na stałe zagości w kalendarzu naszych corocznych urologicznych konferencji. Gratulacje dla dr n. med. Michała Skrzypczyka, dr n. med. Piotra Świniarskiego oraz pozostałych członków komitetu organizacyjnego za wzorową organizację tego sympozjum! 🤗

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adrian Czekaj - urolog, androlog kliniczny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Adrian Czekaj - urolog, androlog kliniczny:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria