01/02/2026
1 luty - Imbolc
Czas potencjalności – kiedy iskierki ognia i inspiracji tańczą wręcz w powietrzu. Bogini Brygid jest tą, która w nicości zobaczyła potencjał. I sięgnęła po niego. Jest zatem jedną z matek archetypowych. Ona uczy nas, że wszystko, co cie otacza możesz potencjalnie wykorzystać na swoją korzyść. Tam gdzie jest styk jest też zderzenie energii i duża potencjalność.
A dziś na styku znajdujemy się właśnie, witamy bowiem dziś dziś wiosnę. Świętujemy dziś iż najniebezpieczniejszy moment w roku minął. Imbolc niosło zapowiedź wiosny, pożywienia, odrodzenia, słońca. W tym czasie krowy i owce znów rozpoczynają laktacje. Zima opuszcza kraj energia znów rusza. Zastoje znikają. Świat wraca do życia. Z mroku powraca życie. Ciekawe że 2 lutego świstak z podziemi powraca – niosąc koniec zimy w Ameryce. W europie najwcześniejszymi symbolami wiosny były węże wyłaniające się spod ziemi.
Jest to to święto, któremu patronuje Brygida. Dziś jest też jej powrót z podziemi. Do których porwała ją bogini zimy. Ogniste strzały bogini Brygid zamieniają zimowa panią w kamień. Wiosna następuje. Tak bogini ta również na czas zimy podróżuje do podziemi jak Persefona. Dziś powraca. Nazwa tego święta, to brzuch. Sygnał to dla nas że czas po zimie wynurzyć się z mroku brzucha. To etap wędrówki bohaterki kiedy powoli wychodzi z jaskini, mroku i rusza ku światu. Kiedy zamyka jakiś etap, procesy zimowe i szykuje się do wiosennej odsłony.
Co w nas zimą dojrzewało w mroku zimowego brzucha?
Co puszczamy by móc się z owego brzucha wyłonić?
Jakiś etap się domknął. Czas puścić starą rolę i ku nowej się zwrócić. Puścić i zaczerpnąć z tego co znane i na nowe się otworzyć. Brygida często bowiem pokazywana jest jako ta która w aspekcie zimowej bogini w świętej studni myje twarz i przemienia się w młoda Panią wiosny. W całej swojej charakterystyce niesie moc łączenia biegunów. Wody z ogniem, żeńskiego z męskim. Duchowego z materialnym. Jej korzenie sięgają 10 tysięcy lat. Jak źródła zasilają rzeki tak wcześniejsze boginie z wędrujących plemion zasiliły Brygid z tego zbioru postaci powstała jedna Bogini. Zasilają ja strumienie jej własnych przodków i przodkiń. Ta ognista pani dziś przypomina nam o naszych korzeniach. Woda była często w kulturach wysp brytyjskich źródłem mądrości przodków. A dziś odwołujemy się do tego żywiołu. W jego leczniczym, łączącym z przeszłością, czy pra-wodą aspekcie. Dziś możemy zaczerpnąć z tej mądrości wody.
Brygid staje na granicy przeszłości i tajemnicy przyszłości. Jako że Brygid patrzy w przyszłość, a w di styku granice do innych światów są cienkie dziś przeto mamy dzień wróżb. Możemy czytać tajemnicę jutra.
Bogini nie poprzestaje na tym stając na styku przeszłości i przyszłość - woła do odnalezienia mądrości. Tu na styku tych dwóch rzeczywistości. Możemy docenić co było, budować drogę do jutra. Możemy poczuć swoje zasoby i odważnie zerknąć w tajemnice naszego dopełnienia do aspektów których jeszcze nie rozpoznajemy. Brygida łączy brzegi. Daje narzędzia kreatywności do budowania pomostów do własnej pełni. Do rozpoznania siebie w tym co do tej pory zanegowane.
Nawołuje do przekroczenia granicy znanej krainy. Wewnętrznej mitologii. Dziś możemy ruszyć na wyprawę po nowe inspiracje i potencjały. Bogini cały luty nam patronuje. Czas zatem rozpoznać ku czemu ruszamy na te wiosnę. Jakie wyzwania sobie stawiamy?
Dzisiejszy dzień zwany często jest też od słowa mleko. Pokarm. To czas przepływu po zastojach. Dlatego również z uzdrawianiem był związany.
Jakiego pokarmu potrzebuje twoje ciało, twoje emocje, czy twoja dusza by proces uzdrawiania się rozpoczął?
Uzdrawianie wymaga też mocy ognia, ogień inspiracji zasila się wodą z jej ogromem regeneracji i dostępem do pra-źródeł krainy z której wszyscy pochodzimy. Kuźnia tu spotykają się oba żywioły i razem pracują. Dlatego też bogini była panią kowalstwa między innymi. Dziś same w alchemicznym procesie możemy dograć w sobie te żywioły.
Wreszcie jako patronka poetów Bogini ta wzmacnia nasze słowa – dziś zatem dzień natchnienia, mocy słowa i układania intencji. Mocą słowa możemy kształtować rzeczywistość.
Mamy zatem zapłodnienie ogniem, narodziny z wody i jako ognisto wodna istota ruszamy w świat. W odwiecznym tańcu żywiołów. Warto pocelebrować nowy start. Nowy cykl. Nową szansę. Poprzez taniec, intencje i cieszenie się życiem. To też ta płonąco - włosa Pani reprezentuje.
A wy jak dziś celebrujecie?