Ścieżkami Bogiń

Ścieżkami Bogiń Zapraszam na ścieżki Bogiń te dalsze do miejsc mocy. Jak również te prowadzące nas poprzez mity i rytuały ku naszej pełni.

Dziękuję za dzisiejsze spotkanie. Mam nadzieję, że nieco Was zaraziłam miłością do kultury Minojskiej i wcześniejszej z ...
17/02/2026

Dziękuję za dzisiejsze spotkanie. Mam nadzieję, że nieco Was zaraziłam miłością do kultury Minojskiej i wcześniejszej z wyspy.

Wybrałam kawałki opowieści, krótkie analizy symboli. Wcześniej pisałam o symbolice pszczoły, czy węża odsyłam do lupki :-) a teraz zapraszam na filmy ze spotkania i do wspólnej wyprawy w maju na Kretę. Ku źródłom mitów, ku poszukiwaniu ich żywych znaczeń dla nas dzisiaj i ku powitaniu powracającej Persefony. Maju, to czas kiedy nasza wewnętrzna wędrówka w mrok się kończy i nasze dary dla świata - ziarna sadzone zimą w mroku zaczynają rozkwitać i ukazywać się światu. Właśnie tam na Krecie opowieść ta miała swój początek. I tu u źródła i my sięgniemy po swoje zasoby.

Film będzie dla was dostępny przez tydzień w grupie Mityczna Przestrzeń

17/02/2026

To już dziś widzimy się na Webinarium o Krecie. Wybieracie się?
Link zoom do spotkania pojawi się w wydarzeniu facebookowym. Bowiem mój mailing dalej nieczynny niestety. Ale nie chce kolejny raz przekładać spotkania.
Do zobaczenia na szlaku - bramie do kolejnej kobiecej krainy.

1 luty - ImbolcCzas potencjalności – kiedy iskierki ognia i inspiracji tańczą wręcz w powietrzu. Bogini Brygid jest tą, ...
01/02/2026

1 luty - Imbolc
Czas potencjalności – kiedy iskierki ognia i inspiracji tańczą wręcz w powietrzu. Bogini Brygid jest tą, która w nicości zobaczyła potencjał. I sięgnęła po niego. Jest zatem jedną z matek archetypowych. Ona uczy nas, że wszystko, co cie otacza możesz potencjalnie wykorzystać na swoją korzyść. Tam gdzie jest styk jest też zderzenie energii i duża potencjalność.
A dziś na styku znajdujemy się właśnie, witamy bowiem dziś dziś wiosnę. Świętujemy dziś iż najniebezpieczniejszy moment w roku minął. Imbolc niosło zapowiedź wiosny, pożywienia, odrodzenia, słońca. W tym czasie krowy i owce znów rozpoczynają laktacje. Zima opuszcza kraj energia znów rusza. Zastoje znikają. Świat wraca do życia. Z mroku powraca życie. Ciekawe że 2 lutego świstak z podziemi powraca – niosąc koniec zimy w Ameryce. W europie najwcześniejszymi symbolami wiosny były węże wyłaniające się spod ziemi.
Jest to to święto, któremu patronuje Brygida. Dziś jest też jej powrót z podziemi. Do których porwała ją bogini zimy. Ogniste strzały bogini Brygid zamieniają zimowa panią w kamień. Wiosna następuje. Tak bogini ta również na czas zimy podróżuje do podziemi jak Persefona. Dziś powraca. Nazwa tego święta, to brzuch. Sygnał to dla nas że czas po zimie wynurzyć się z mroku brzucha. To etap wędrówki bohaterki kiedy powoli wychodzi z jaskini, mroku i rusza ku światu. Kiedy zamyka jakiś etap, procesy zimowe i szykuje się do wiosennej odsłony.
Co w nas zimą dojrzewało w mroku zimowego brzucha?
Co puszczamy by móc się z owego brzucha wyłonić?
Jakiś etap się domknął. Czas puścić starą rolę i ku nowej się zwrócić. Puścić i zaczerpnąć z tego co znane i na nowe się otworzyć. Brygida często bowiem pokazywana jest jako ta która w aspekcie zimowej bogini w świętej studni myje twarz i przemienia się w młoda Panią wiosny. W całej swojej charakterystyce niesie moc łączenia biegunów. Wody z ogniem, żeńskiego z męskim. Duchowego z materialnym. Jej korzenie sięgają 10 tysięcy lat. Jak źródła zasilają rzeki tak wcześniejsze boginie z wędrujących plemion zasiliły Brygid z tego zbioru postaci powstała jedna Bogini. Zasilają ja strumienie jej własnych przodków i przodkiń. Ta ognista pani dziś przypomina nam o naszych korzeniach. Woda była często w kulturach wysp brytyjskich źródłem mądrości przodków. A dziś odwołujemy się do tego żywiołu. W jego leczniczym, łączącym z przeszłością, czy pra-wodą aspekcie. Dziś możemy zaczerpnąć z tej mądrości wody.
Brygid staje na granicy przeszłości i tajemnicy przyszłości. Jako że Brygid patrzy w przyszłość, a w di styku granice do innych światów są cienkie dziś przeto mamy dzień wróżb. Możemy czytać tajemnicę jutra.
Bogini nie poprzestaje na tym stając na styku przeszłości i przyszłość - woła do odnalezienia mądrości. Tu na styku tych dwóch rzeczywistości. Możemy docenić co było, budować drogę do jutra. Możemy poczuć swoje zasoby i odważnie zerknąć w tajemnice naszego dopełnienia do aspektów których jeszcze nie rozpoznajemy. Brygida łączy brzegi. Daje narzędzia kreatywności do budowania pomostów do własnej pełni. Do rozpoznania siebie w tym co do tej pory zanegowane.
Nawołuje do przekroczenia granicy znanej krainy. Wewnętrznej mitologii. Dziś możemy ruszyć na wyprawę po nowe inspiracje i potencjały. Bogini cały luty nam patronuje. Czas zatem rozpoznać ku czemu ruszamy na te wiosnę. Jakie wyzwania sobie stawiamy?
Dzisiejszy dzień zwany często jest też od słowa mleko. Pokarm. To czas przepływu po zastojach. Dlatego również z uzdrawianiem był związany.
Jakiego pokarmu potrzebuje twoje ciało, twoje emocje, czy twoja dusza by proces uzdrawiania się rozpoczął?
Uzdrawianie wymaga też mocy ognia, ogień inspiracji zasila się wodą z jej ogromem regeneracji i dostępem do pra-źródeł krainy z której wszyscy pochodzimy. Kuźnia tu spotykają się oba żywioły i razem pracują. Dlatego też bogini była panią kowalstwa między innymi. Dziś same w alchemicznym procesie możemy dograć w sobie te żywioły.
Wreszcie jako patronka poetów Bogini ta wzmacnia nasze słowa – dziś zatem dzień natchnienia, mocy słowa i układania intencji. Mocą słowa możemy kształtować rzeczywistość.
Mamy zatem zapłodnienie ogniem, narodziny z wody i jako ognisto wodna istota ruszamy w świat. W odwiecznym tańcu żywiołów. Warto pocelebrować nowy start. Nowy cykl. Nową szansę. Poprzez taniec, intencje i cieszenie się życiem. To też ta płonąco - włosa Pani reprezentuje.
A wy jak dziś celebrujecie?

Pomiędzy dniem a nocą, pomiędzy starym a nowym rokiem. Pomiędzy nowym a starym cyklem rocznym rozciąga się pasaż. Miejsc...
26/01/2026

Pomiędzy dniem a nocą, pomiędzy starym a nowym rokiem. Pomiędzy nowym a starym cyklem rocznym rozciąga się pasaż. Miejsce połączenia. Przejście w czasie i przestrzeni, kiedy do naszego codziennego świata wlewa się mityczny wymiar życia. Wrota do przeszłości do krainy archetypów, krainy wiecznie żywych mitów są otwarte. Niczym w powracaniu do czasu początku sięgamy do źródeł, by zasilić się na kolejny rok. Mit dzieje się poza czasem. Wciąż powraca do początku. Kiedy ta mityczna rzeczywistość wlewa się do naszej codzienności mamy okazję dotknąć sacrum. Wyjść poza linearność czasową i samodzielnie zaczerpnąć u źródła poczuć odnowienie, transformacje i moc sprawczą w kreowaniu.

Teraz mamy kontakt z sensem mitycznym. Odtwarzamy pradawne wzorce – jednocześnie możemy czytać je na nowo. Sięgamy po pradawną mądrość, czerpiąc z niej w nowy sposób. Ożywiamy inne aspekty archetypów, pozwalając tym już nieaktualnym odpłynąć na jakiś czas. Teraz czytamy mityczne mapy naszej wyprawy bohaterki o świecie. Rozpoznajemy wewnętrzną mitologię i przechodzimy ze starej już niefajnej krainy do nowego świata. Mitologia wciąż powraca, teraz możemy właśnie czytać ją na nowo. Co oznacza, iż własne wzorce i scenariusze wewnętrzne możemy zmieniać. Własne ściany, w które waliłyśmy dotąd głową burzyć. Prostować ścieżki, które wciąż prowadziły nas w kółko po tych samych scenariuszach. Pasaż rodowy również teraz może dla nas stanąć otworem – to cykl opowieści, wydeptanych ścieżek, nakazów czy zakazów rodowych przesączających się z pokolenia na pokolenie nazywanych losem, dziedziczeniem. Również i tu możemy pewne drzwi zamknąć a inne otworzyć. By czerpać z mądrości przodków, ale nie powtarzać ich scenariuszy.

Choć początek cyklu zainicjowało narodzenie nowego słońca. To jednak wejście w nowy rok wpisało się już mocno w naszą kulturę, utrwalając dla nas ten czas przejścia. Właśnie pasażowi dedykowany będzie styczeń w Mitycznej Przestrzeni, zapraszam na 30.01 na rytualne przejście osobistym szlakiem. Poprzez ustawienia w formie rytuału przejścia. Tu w praktyce będziemy odchodzić od tego, co nam nie służy, ku nowemu. Od odtwarzanych osobistych ról. Od rodowych odtwarzanych scenariuszy. Również od utknięcia na swojej mitycznej ścieżce. Utknięcia w jakimś etapie życia. Bądź roli w życiu. Główny wątek zajęć to przejście i przemiana.

W różnych kulturach 6-8 stycznia to ciekawy czas.Dziś dzień Epifanii – objawienia – z definicji to nagłe ukazanie się (i...
06/01/2026

W różnych kulturach 6-8 stycznia to ciekawy czas.
Dziś dzień Epifanii – objawienia – z definicji to nagłe ukazanie się (i zniknięcie) bóstwa w realnej postaci lub wizji, w czasie i przestrzeni.
W jednych kulturach mądrość nieśli mędrcy. Wiedza z gwiazd płynęła. W innych 3 boginie niosły mądrość ciała i prawieków. Budziły, to co zapomniane. Niezależnie czy wgląd spływa do nas z góry, odległych czasów, czy też z głębokiego dna naszego brzucha - to właśnie dziś tych wglądów warto wypatrywać i się w nie wsłuchiwać.
Dziś jakaś przychylna bogini może nam podszepnąć mądre słowo. To dzień, kiedy można czytać znaki. Kiedy dociera do nas coś spoza świadomości. Z boskiego poziomu. Nagłe wglądy, wizje, poczucia, znaki. Dziś z krainy ducha przypływają do nas sygnały.
Kolejny czas nawołujący do aspektu trzech twarzy bogini. Istotą tu jest wyjście poza kulturę, poza konwenansem. Wracając do narracji bogicznych szukamy sacralnego w ciele. Objawienie poprzez ciało i puszczenie głowy się zadziwia. Poprzez dzikość. Ten aspekt mocno dziś woła. Wracamy do pradawnego czucia bogicznych jakości. Nieugładzonych tęsknotą za dobrą matką, ani potrzebą powrotu do dziecięcych jakości. Dziś też planujemy jak zaczerpnąć z aspektów bogicznych.
Dzisiejsze święto nawiązuje też do Matrionalii Rugijskich- czasu kobiet (oczywiście dopiero w patriarchacie tylko w te dni kobieta zyskiwała wolność i wracała do wcześniejszych tradycji i swobody. Według opisów były to dni kiedy kobiety rozpuszczały włosy, rozsupływały węzły w szatach i ruszały w dzikie tańce, wcześniej jakości te miały więcej przestrzeni w cyklu rocznym).
W taki czas aspekty bogiń sięgają archaicznych czasów. Instynktów. Teraz dzikość zalewać powinna ciało. Uwalniać z codziennej tożsamości. Budzić to, co martwe lub uśpione w nas. Ten stan kontaktuje też z sacrum. Tu objawienie poza światem głowy się odbywa. Splata się wolność, dzikość, seksualność i moc.
Zasłony nieba się uchylają - czas poczuć jedność z całością. Zintegrować się ze strumieniami planetarnymi. Kraina archetypów jest teraz bliżej nas.
Wszystkie trzy aspekty bogini prowadzą. Tylko czy dasz się porwać?

Pierwsza pełnia w tym roku już jutro po 11 rano się dopełnia. Będzie to pełnia w znaku Raka. Kontaktuje nas ona z energi...
02/01/2026

Pierwsza pełnia w tym roku już jutro po 11 rano się dopełnia. Będzie to pełnia w znaku Raka. Kontaktuje nas ona z energią matki, dzieciństwa. Rak ze swoją nutką nostalgii mocno akcentuje również naszą przeszłość i nasze korzenie. Jego tęsknota wędruje szlakiem tych, co były przed nami. Zaprasza nas na wycieczkę wstecz. Do bramy wejścia na ten świat. Do rzeki rodu, aż ku źródłu rodu. Jest bramą do świata przodków, odkrycia co tu płynie. Tu poczuwamy tajemnice rodu. Te, które poprzez naszą bramę narodzin niesiemy w naszej ścieżce życia. Wreszcie cofa nas do prawieków, do pradawnych kultur, aż ku wielkiej wodzie, z jakiej pochodzimy. Ku wielkiej Matce, w której wszystko ma swój początek. Do źródła pramaterii. Archetypów.
Dlatego pełnia w tym znaku daje nam tu dostęp zarówno do zasobów, jak i naszych deficytów w tych tematach.
🌙Matka – materia – materializacja. Na ile sięgam po tę moc dawania życia – czyli kreowania. Materializowania? Na ile czuję się bezpiecznie w tym temacie?
🌙 Na ile czuję się kochana, akceptowana, chciana?
🌙 Jakie deficyty w temacie matki się pojawiają?
🌙 Czy pozwoliła mi dorosnąć, czy siedzę dalej w jej cieniu, czekając na zgodę, akceptację lub pochwałę?
🌙 Czy ufam już sobie, czy wciąż innych pytam o radę i zgodę?
🌙 Czy rozpoznaje jakie deficyty, wyzwania ponad miarę regresują mnie do mojego wewnętrznego dziecka i do jego reakcji i emocji?
🌙 Czy biorę odpowiedzialność za swoje życie jako dorosła i uwalniam innych z tej roli. Głownie dziecko w sobie?
🌙 Wreszcie czy dbam o swoją wewnętrzną matkę? Uzdrawiam jej obraz zabarwiony zachowaniami i cechami osobistej matki? Budzę w sobie miłość i akceptację do siebie. Wiem jak zadbać o siebie. Szanuje swoje cykle.

Ta pełnia to piękny czas, by się nakarmić i dorosnąć. Znak raka to obręb domu. Ciała. Kraina naszych emocji. Bezpieczne i znane.
Pełnia pozwala nam zaczerpnąć u źródła archetypowej matki. Poczuć jej zasoby. Poczuć podłączenie do źródła uzdrowić się, urosnąć i ruszyć dalej. To niczym moment decyzji w etapach życia bohaterki. Czy się odważę? Czy wyjdę poza znane? Czy czuję zasilenie u korzeni? Czy będę dzięki temu czuć się bezpiecznie w świecie? Czy wyjdę poza obręb domu rodzinnego jako jednostkę i pójdę w świat? Jeśli się odważymy, to ruszamy z jej zasileniem w świat.

A jest po co ruszać – bo piękna kreatywna trójca czeka na nas na niebie Wenus, Słońce i Mars w kolejnych dniach spotykają się w pięknej koniunkcji. Dodając skrzydeł, mocy i kreacji oraz kontaktu z duszą.
Czego pragnę? Co mnie woła? Jaką mam moc? To piękne energetyczne połączenie zasilone Jowiszem może nas ponieść lub porwać. Osadzajmy się zatem w ciele i korzeniach. I kreatywną energię materializujmy w świecie. Oby ten rok był dla was piękną wyprawa Bohaterki. Ze źródła po swoją manifestację i realizację. I odkrycie i niesienie swego daru dla świata. W ten weekend budujmy do tego korzenie.
Jutro poleci do was mailing z propozycją wspierającego ćwiczenia na temat wielkiej matki i propozycja warsztatów na najbliższy czas.
Pięknego weekendu dla was. Zadbajcie o swoje potrzeby. Dajcie przestrzeń swojej wrażliwości.

Brama zimy.Powtórnych narodzin. Kolejny cykl spirali. Spirala roku znów się rozkręci. My po wyprawie w mrok znów ruszymy...
21/12/2025

Brama zimy.
Powtórnych narodzin. Kolejny cykl spirali. Spirala roku znów się rozkręci. My po wyprawie w mrok znów ruszymy ku światu.
- Czy ten czas to było unikanie mroku, czy rozgaszczanie się w nim. Czy powrót do siebie? Warto złapać ostatnie godziny tam, w mrocznej krainie, nim bogini zimy zaprosi nas do dalszych procesów.
- Teraz krążymy wokół przejścia. Badamy, co przenosimy ze sobą, a co już porzucamy? Czego pragniemy, a co jest możliwe?
- Jaka idea się we mnie zrodziła i jakie kroki muszę podjąć, by ją zmaterializować/ Na jakie przeciwieństwa jestem gotowa?

Życzę wam by po inspirującym czasie w mroku idąc ku nowemu słońcu powędrowały z wami iskry kreatywności. By wkradły się do waszego działania.
By w codzienność wlała się kraina ducha. By na tym przejściu spirali zrosło się kolejne rozdzielenie pomiędzy tym co duchowa, a tym co materialne. Tym co profanum a tym co sacrum.
By to nie było tylko przejście ale pasaż łączący.
I wreszcie by wasz kompas wewnętrzny w roku odnaleziony działał też, w świecie zewnętrznym.

Pięknego czasu rozświetlenia, odrodzenia i osadzenia w materii.

Adres

Wroclaw
53-333

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 18:00

Telefon

+48722392280

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ścieżkami Bogiń umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ścieżkami Bogiń:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria