17/01/2022
Okropna pogoda, ogrom zadań w pracy lub na uczelni, niekończące się obowiązki. Znowu ten poniedziałek!
A dzisiejszy poniedziałek już od kilku lat istnieje pod nazwą Blue Monday, czyli smutny poniedziałek. A jeszcze inaczej Najbardziej Depresyjny Dzień w Roku. Skąd się to wzięło?
W 2004 Cliff Arnall, brytyjski psycholog, zaprezentował to pojęcie i podał wzór, którym wyliczył ten najbardziej przygnębiający dzień. Pojęcie to bardzo się przyjęło, bo wydaje się bardzo prawdopodobne. Czynniki, które Arnall przyjął do swoich obliczeń to pogoda, poziom motywacji do wykonywania postanowień noworocznych i inne.
Psycholog, wzór, obliczenia - brzmi wiarygodnie, prawda?
Rzeczywistość okazała się inna. W 2018 roku Arnall rozpoczął kampanię Stop Blue Monday. Psycholog zobaczył moc tych słów i jak szkodliwe są dla osób, które zmagają się z depresją - nie raz w roku, a cały czas. Ujawnił, że wykreował to pojęcie dla celów marketingowych biura podróży, która chciała znaleźć najlepszy dzień dla kupowania wycieczek. Sama firma również bierze udział w kampanii obalającej Blue Monday, współpracując z jego twórcą raz jeszcze. Mimo kampanii wiele ludzi wciąż wierzy w prawdziwość Blue Monday, dlatego tym postem chcemy przybliżyć rzeczywistą historię.
Rzeczywiście czas zimowy jest trudniejszy pod względem motywacji i energii - mamy mniej słońca, jest ciągle zimno, a najbardziej atrakcyjnym zajęciem wydaje się oglądanie ulubionego filmu pod kocem. Istnieje coś takiego jak Sezonowe Zaburzenie Nastroju. Krótsze dni i mniej czasu przebywania na słońcu naprawdę ma wpływ na nasz nastrój, czujemy się smutniejsi i przygnębieni.
Pamiętajmy, aby w ten czas robić więcej rzeczy, które przynoszą nam radość i szczęście. Na przykład:
🏃ruch
🎶 twórczość
💕 spędzanie czasu z bliskimi
🙌 hobby
🛋 odpoczynek
Dbajmy o siebie! Blue Monday ani żaden inny dzień nie może nam wmówić, jak mamy się czuć.😉
Z miłością,
D. A. O.