26/09/2022
Depresja wraca jesienią...
Jesień to okres powrotu do obowiązków, koniec wakacji. Nie od razu, nie w pierwszych 2 tygodniach września ale po miesiącu, półtorej pojawiają się porażki i trudności, które w życiu są na porządku dziennym. Te porażki, są dla niektórych trudniejsze do zniesienia. Budzą gniew lub rozczarowanie trudne do przeżycia. Trudno jest wtedy wierzyć w pracę i własny wysiłek, bo poczucie klęski jest obezwładniające. Wlewa się w nasze myśli i sny. Przestajemy pamiętać te wszystkie razy, kiedy coś sobie wypracowaliśmy, jak nas to wzmocniło, czego nas nauczyło. Błędy przestają być nauką i wyzwaniem dla przyszłości. Osadzają się w nas jak muł , w którym grzęźniemy. Przestajemy więc próbować, pracować , uczyć się na błędach. Koło się zamyka. Przestajemy być ciekawi jak to jest NA PRAWDĘ. Zaczynamy wszystko wiedzieć z góry, wiedzieć na "czarno"....
Trudno się z tego koła wyrwać a trzeba je przerwać jak najszybciej. Znów stać się CIEKAWYM. Tacy się rodzimy. Jak jest na prawdę? Co mogę zbudować, co powinienem zburzyć? Na co mnie stać?
POWODZENIA.....