30/03/2026
```Codzienna Medytacja DDA DDD```
*30 marca*
*_Tradycja trzecia_*
*_„Dorosłe dzieci - osoby współuzależnione, narkomani, dłużnicy, jedzenioholicy, seksoholicy, alkoholicy, hazardziści, wszyscy oni mogą być we wspólnocie, pod warunkiem, że chcą zdrowieć ze skutków choroby rodzinnej dysfunkcji. Nie wolno nam odrzucić nikogo, kto szuka pomocy, kto chce uwolnić się z kajdan izolacji i szaleństwa, będących skutkami dysfunkcyjnego dzieciństwa.” BRB str. 526_*
Myślenie w kategoriach wszystko albo nic, które większość dorosłych dzieci przejawia zanim zacznie zdrowieć, mogłoby spowodować wyznaczanie konkretnej granicy na temat tego, kto jest, a kto nie jest prawdziwym członkiem DDA. Czas pokazał nam, że ludzie przychodzący na mityngi są jedynymi, którzy mogą powiedzieć, czy są członkami, a po zajęciu miejsca, z rzadkimi wyjątkami, nikt nie może ich zmusić do rezygnacji.
Nasza wspólnota wita każdego, kto pochodzi z dysfunkcyjnego domu, niezależnie od tego, czy alkohol był w nim obecny, czy nie. Dorośli wychowani w rodzinach zastępczych zwykle żyli w dysfunkcyjnych sytuacjach i mogą również znaleźć u nas bezpieczne miejsce, aby podzielić się skutkami swoich doświadczeń z dzieciństwa.
Zdarzają się sytuacje, w których członek grupy wywołuje taki lęk, że sumienie grupy musi wkroczyć, aby ustalić należyte granice. Na szczęście takie przypadki są niezwykle rzadkie. Bardziej przerażające jest to, że dorosłe dziecko może zostać odprawione od naszych drzwi, zwykle przez osoby o dobrych intencjach, które nieświadomie pozwoliły, by ich własne uprzedzenia stanęły na drodze. To, że ktoś się nie odzywa lub krzyczy, przeklina, dąsa albo płacze, nie dyskwalifikuje go z członkostwa.
_Dziś - o ile ktoś nie stwarza zagrożenia dla innych lub mienia mityngu - zrobię wszystko co w mojej mocy, by zapewnić wszystkim członkom swobodę wyrażania swoich doświadczeń najlepiej, jak potrafią._