22/04/2026
Często słyszę: „ale kiedy przestaję wysuwać głowę do przodu, widać mi drugi podbródek!”
Problem w tym, że w ten sposób tylko go zwiększasz! Bo rozciągasz mięśnie dna jamy ustnej i są badania, które to potwierdzają, wrzucę je w komentarzu.
Kiedy głowa przesuwa się do przodu względem barków, czaszka kompensacyjnie lekko odchyla się ku tyłowi (potylica opada, twarz unosi się ku górze) po to, żeby oczy nadal patrzyły poziomo.
Kiedy czaszka odchyla się ku tyłowi, kręgosłup szyjny prostuje się, odległość między guzkiem bródkowym a kością gnykową wzrasta.
Mięśnie żuchwowo-gnykowy i bródkowo-gnykowy zostają biernie wydłużone ponad swoją spoczynkową długość. Nie rozciągają się aktywnie, funkcjonalnie - tylko zostają pasywnie wydłużone w wyniku zmiany postawy.
Mięsień rozciągnięty ponad optymalną długość nie może skutecznie generować napięcia. Tkanka jest dłuższa i funkcjonalnie słabsza - hamak dna jamy ustnej się luzuje.
Ślinianki podjęzykowe i podżuchwowe leżą na tym hamaku. Jeśli mięśniowe dno jamy ustnej traci swoje aktywne napięcie przez, na przykład, jak w tym przypadku nadmierne rozciągnięcie, ślinianki mają mniejsze podparcie od dołu i są bardziej podatne na opadanie pod wpływem grawitacji.
Tak że wyciąganie głowy, którym próbujesz zamaskować drugi podbródek, tylko pogorszy sytuację w dłuższej perspektywie.
To, czego potrzebujesz, to ćwiczeń na poprawę pionu ciała, wzmocnienie języka i mięśni dna jamy ustnej. Ćwiczenia potrafią nie tylko wzmocnić mięśnie i podnieść opadające tkanki, ale również usprawnić proces połykania.
Dołączaj do online klubu. 🤗 Link jest w bio.