15/01/2026
Dlaczego czasem nie potrafisz postawić granicy – nawet gdy wiesz, że to konieczne?
Wiele osób mówi:
„Wiem, że powinienem powiedzieć nie.”
„Wiem, że to mnie kosztuje.”
„Wiem, że przekraczam siebie.”
A jednak…
zgoda przychodzi szybciej niż sprzeciw,
odpowiedzialność szybciej niż odmowa,
a poczucie winy szybciej niż spokój.
W pracy systemowej często okazuje się, że brak granic nie jest słabością charakteru.
Jest ruchem lojalności.
Granice bywają trudne wtedy, gdy:
– kiedyś „trzymanie się blisko” było sposobem na przetrwanie
– rezygnacja z siebie była formą miłości
– bycie silnym oznaczało niesienie za innych
W takich momentach granica nie znika dlatego, że jej nie umiemy.
Znosi ją systemowa rola, którą wciąż – często nieświadomie – pełnimy.
Dlatego w Ustawieniach Systemowych nie uczymy się „asertywności”.
Uczymy się rozpoznawać, czyja to odpowiedzialność naprawdę jest.
Bo gdy odpowiedzialność wraca na swoje miejsce,
granica pojawia się sama.
Bez walki.
Bez tłumaczeń.
Bez poczucia winy.
W Szkole Ustawień Systemowych pracujemy z tym bardzo precyzyjnie:
– nie wzmacniając ego
– nie łamiąc więzi
– lecz przywracając porządek, w którym każdy może stać na swoim miejscu
Bo granica nie oddziela od relacji.
Granica pozwala relacji oddychać.