13/02/2026
Ej!!!! Masz co jutro świętować!!!
Bo widzisz… możesz nie mieć „tej drugiej połówki”, ale jeśli masz zajefajna siebie, masz CAŁĄ historię miłosną do przeżycia.
Powiem Ci coś ważnego:
najdłuższy związek w Twoim życiu?
Ten z samą sobą!
Osoba, która Cię nigdy nie opuści?
TY!!
Z kim spędzasz najwięcej czasu!
Ze sobą!!!
I teraz pytanie…
Czy to relacja pełna wsparcia, czułości i szacunku?
Czy raczej wieczne: „mogłaś lepiej”, „znowu zawaliłaś”, „inni robią to lepiej”?
Walentynki to idealny moment, żeby:
zabrać siebie na randkę
powiedzieć sobie coś miłego (tak, NA GŁOS)
przestać traktować siebie jak projekt do naprawy
Dlaczego zdrowa relacja z samą sobą jest kluczowa dla zdrowia psychicznego?
Bo to, jak mówisz do siebie w głowie, wpływa na:
poziom stresu
poczucie własnej wartości
odporność emocjonalną
jakość relacji z innymi
Jeśli Twój wewnętrzny dialog jest krytyczny i surowy, Twój układ nerwowy żyje w trybie „zagrożenie”.
Jeśli jest wspierający, ciało i umysł czują bezpieczeństwo.
A z pozycji bezpieczeństwa:
łatwiej stawiasz granice
podejmujesz lepsze decyzje
nie wchodzisz w relacje z braku, tylko z wyboru
Bo prawda jest taka…
Nie przyciągamy miłości, której pragniemy.
Przyciągamy miłość, którą uważamy, że zasługujemy.
Więc jeśli dziś nie masz bukietu od kogoś to kup go sobie.
Jeśli nie masz kolacji przy świecach to zrób ją dla siebie.
Jeśli nie masz listu miłosnego to napisz go do siebie.
To nie egoizm.
To fundament zdrowia psychicznego.
Dlatego zapamiętaj…
Miłość do siebie to nie luksus.
To baza.
Dużo miłości Ślicznotki🩷