19/02/2023
Będąc u Boga masz wszystko. A co robisz jak masz wszystko? Nudzisz się. Spójrzmy na te wszystkie gwiazdy popu, ekranu itp. Nudzi im się, kombinują, próbują dobra, próbują zła. Tak samo jest, jak jesteś u Boga. Chcesz próbować, wszystko byle coś doświadczyć.
Planujesz więc życie z jak największą liczbą przygód, żeby było ciekawie. I schodzisz tu - pod kopułe, na Ziemie. Zapominając oczywiście czym jesteś, bo gdzie by była cała zabawa I nutka niepewności pamiętając że to tylko gra, zabawa i że wrócisz potem do poczucia pełni, nie ważne co się wydarzy.
Schodzisz tu, I myślisz że musisz przeć, powoli(lub od razu) aktywują się wszystkie te programy(plug-ins) co sobie wymyśliłeś przed przyjściem tutaj. Wyobraź je sobie jak skórki na system(kolor tła, tapeta, kształt okien aplikacji, zainstalowane docelowo programy oraz oczywiście urządzenie na którym wszystko się dzieje. Zapominasz, że to wszystko jest przygodą, doświadczeniem i po wszystkim wracasz do Boga, jak dziecko do domu po zabawie na podwórku. Brudne, wymęczone ale szczęśliwe.
Schodzisz tu wierząc w dualność dobra i zła, gdy wszystko to nie ma znaczenia, bo to jest TYLKO doświadczenie, a doświadczenie niezależnie czy złe czy dobre jest....cóż doświadczeniem, wiec koniec końców nie może być ani takie, ani takie bo oba przynoszą rezultaty.
Schodzisz tu planując lekcje które pomogą ci się tu "obudzić". Czyli choć trochę pamiętać kim jesteś...lub nie. Moze nie miales w planach sie obudzic. I to też jest ok. Pamiętaj każda postać jest grą indywidualnej istoty, która sobie tutaj zeszła spróbować swoich sił na planecie Ziemia. Możemy wymieniać się doświadczeniami tu na Ziemi, ale nie przeżyjemy doświadczeń za nikogo, ani nikt za nas. Po śmierci i tak złączymy się w jedno i wymienimy się tym całym doświadczeniem z ekscytacją małych dzieci.
Schodzisz tutaj wierząc w zło, które ma niewiadomo jaką moc, zapominając że "zlo" jako takie jest po prostu programem wbudowanym tutaj żeby doświadczać.
Znowu gdzie byl by caly fun w idealnej rzeczywistosci, gdzie doswiadczenia?
Zapominasz, że skoro jesteś częścią Boga a Bóg jest kreatorem to i ty masz "program kreatora" w sobie. Wyobraź sobie teraz, że Bóg tworzy sobie strasznego stwora, nazwijmy go - Panem Strachem. I za każdym razem jak widzi Pana Stracha to czuje uczucie strachu. Tym uczuciem i atencją dodaje mu siły.
Czasem Bóg zapomina o Panu Strachu, bo zajmuje się czymś innym i Pan Strach "pojawia sie znikąd". Mimo że, zawsze był tam gdzie jest. Poczuciem że Pan Strach pojawia się znikąd, Bóg daje mu zdolność, wychodzenia z ciemności. Powoli Bóg zaczyna widziec Pana Stracha w kilku miejscach, tworząc w ten sposób więcej Panów Strachów.
Zapytasz dlaczego ich tworzy skoro się ich boi i nie chce ich tworzyć, a tworzą się sami? Cóż, jak zapewne już wiesz, Bóg jest energią, światłem, siłą czy jak to sobie nazywasz. Jest jednostką czegoś zbudowaną z tego czegoś, co sobie tam nazywasz, a przy okazji jak już wiesz, jest kreatorem. Więc swoim strachem tworzy. Wizualizując i dodajac temu najczystszą energie emocji dołączonej do doświadczenia, po prostu tworzy.
A teraz pomyśl że to Ty, Ty jesteś tym Bogiem co porozmnażal Pana Stracha i dodał mu nowych umiejetności. Ty i my wszyscy tutaj na Ziemi, dając niepotrzebną za dużą uwagę tym wbudowanym stworom naszej własnej gry, porozmnażaliśmy Pana Stracha, stworzyliśmy Pania Strachowa, małe Straszaczki itp. Daliśmy im możliwość teleportacji, mutacji, mówienia, skakania, oddychania, zarabiania pieniędzy czy nawet obejmowania władzy. A Pan Strach? Pan Strach miał tylko być doświadczeniem strachu, doświadczeniem czegoś innego niż u Boga i lekkiego uprzykżenia pobytu na Ziemi.
Tak więc kochani, pora zabrać naszą własną energie kreacji od rodziny Strachu i ukierunkować ją na coś innego, z milością, coś wspaniałego na przykład...PANA DORĘCZYCIELA. Który przychodzi znikąd, ze światła i obdarowuje nas wspaniałościami, które akurat teraz nam są potrzebne na tym etapie doświadczania: jak nowe przygody dla znudzonych życiem, zdrowie dla cierpiących czy poczucie dobrobytu dla skrzywdzonych. Wszystko oczywiście w ramach naszego zaprogramowanego wcześniej PLANU GRY NA ZIEMI.
Z Miłością,
Sunshine🌞