14/12/2024
Rok temu skończyłam kurs nauczycielski jogi. 🧘🏼♀️
Była to obiektywnie najbardziej wymagająca rzecz, jaką zrobiłam w życiu.
Po drugim dniu (z miesiąca) wróciłam do domu i powiedziałam mojemu mężowi, że nie dam rady.
Mój hinduski nauczyciel był najbardziej wymagającym joginem, z jakim kiedykolwiek praktykowałam.
Nie byłam jedyną osobą, której zdarzało się płakać po zajęciach.
Nienawidziłam wstawania codziennie o 6 rano.
Miałam dość wegetariańskiego jedzenia.
Zasypiałam na lekcjach anatomii, które były o 16, a potem musiałam je nadrabiać wieczorami, po 12h zajęć i ćwiczeń.
Mój mózg przewracał się na drugą stronę od ilości informacji o teorii, historii i filozofii jogi, które musieliśmy przyswoić każdego dnia.
Płakałam z frustracji przez cały 3 tydzień, bo byłam tak wykończona.
A potem zdałam! ✨
Zdałam egzamin praktyczny.
Zdałam filozofię.
Zdałam anatomię.
I biegnąc do domu skakałam, jakbym znowu miała 7 lat, bo wypełniało mnie bezbrzeżne szczęście.
Czułam, że wreszcie pogodziłam się ze swoim ciałem.
Wiedziałam dokładnie, co będzie dalej.
Wiedziałam kim chcę być, co chcę robić.
Czułam, że wszechświat właśnie powołał mnie do czegoś nowego, a ja odpowiadam.
Minęło 365 dni, a ja zamiast kolejnego dyplomu z ostatniego stopnia nauczycielskiego, mam swoje zdjęcie MRI, które zrobiono mi w szpitalu dzień wcześniej.
Ostatnie pół roku było… bardzo ciężkie. Szpitale, lekarze, badania.
Rok temu wiedziałam, że chcę uczyć ludzi, którzy boją się ćwiczyć ze względu na swoje zdrowie, a dziś sama jestem tą osobą.
I nie wiem nawet, jak uczyć samą siebie. Nigdy nie doświadczyłam takiego lęku.
Mam wrażenie, że miałam 5 minut przyjaźni ze swoim ciałem, a teraz znowu muszę się go uczyć na nowo…
Układam więc w sobie te ograniczenia, które po raz pierwszy w moim życiu nie są psychiczne, a fizyczne i myślę o tym, czy to jest ✨część planu✨, bym rozumiała z czym się mierzą ludzie, których chcę uczyć.
Czasem czuję, że nic w moim życiu nigdy nie może być łatwe, ale zatrzymuję w sobie tę falę złości i przypominam sobie: „nic, co warte jest posiadania, nie przychodzi bez wysiłku”. 🙏🏻🤍🌿🌙
JOGA • NAUCZYCIELKA JOGI • ROZWÓJ