PoProstuPsycho.Space

PoProstuPsycho.Space PRZESTRZEŃ dla tych, którzy czują, bądź chcą czuć więcej! Integracja trudnych doświadczeń | Redukcja szkód | Atypowe podejście do uzależnień I Ale nie tylko !

Przyjrzyjmy się dziś mechanizmowi, który sprawia, że Twoje ciało pamięta rzeczy, o których Twoja głowa dawno zapomniała....
18/04/2026

Przyjrzyjmy się dziś mechanizmowi, który sprawia, że Twoje ciało pamięta rzeczy, o których Twoja głowa dawno zapomniała. Poznajcie -Pamięć Proceduralną Nałogu-. 🛤️🧠🛑

Historia z życia (moja własna!):
Parę lat wstecz kiedy miałem już za sobą ok. 2 lata pełnej trzeźwości. Czuję się świetnie. Odwiedzam stare śmieci w Polsce, idę drogą, którą chodziłem codziennie przez lata. I nagle... zamurowało mnie, jakby w pysk dostał🫣🤔.
Stoję na przejeździe kolejowym i nie mogę ruszyć nogą.
Dlaczego? Bo mój mózg właśnie odpalił stary program: "Zawsze po przejściu tych torów otwierałeś browara". Ciało zareagowało szybciej niż myśl. To było jak uderzenie obuchem – biologia przypomniała o sobie w najmniej oczekiwanym momencie. 🙄🫣
Dlaczego tak się dzieje?
1. Kotwice środowiskowe: Uzależnienie tworzy w mózgu autostrady. Przejazd kolejowy stał się dla mnie "wyzwalaczem" (tzw. cue), który automatycznie przygotował organizm na dawkę substancji.
2. Pamięć mięśniowa: To nie była chęć picia. To był odruch, jak cofnięcie ręki od ognia. Mózg po prostu wybił rytm, który znał na pamięć przez lata.
3. Zjawisko „Zamurowania”: To konflikt między Twoją nową tożsamością (2 lata wolności!) a starym oprogramowaniem, które próbuje się załadować.
Jeśli kiedykolwiek poczujesz taki "strzał" w znajomym miejscu, spróbuj połączyć kropki . 🏗️✨
Źródło i szczegóły badania:
Neurobiologia bodźców warunkowych w uzależnieniach.
• Kluczowy termin: Cue-Induced Craving (Głód wywołany bodźcem).
• Badania: m.in. dr Nory Volkow (NIDA).
• Kluczowy wniosek: Nawet po wielu latach abstynencji, kontakt z bodźcem (miejsce, zapach, dźwięk) aktywuje układ limbiczny, co może wywołać reakcje fizjologiczne identyczne jak przy zażyciu substancji.
Wiedza o tym mechanizmie jest kluczowa w zapobieganiu nawrotom.

Witajcie w pierwszej odsłonie (co)sobotnich informacji ze świata nauki! 🌍, a dokładniej, alternatywnych podejść terapeut...
17/04/2026

Witajcie w pierwszej odsłonie (co)sobotnich informacji ze świata nauki! 🌍, a dokładniej, alternatywnych podejść terapeutycznych.

Oto zestawienie najważniejszych przełomów z ostatnich 24 godzin:
🍄 1. Psylocybina a „Płynna Inteligencja” Zespół z Johns Hopkins University opublikował wstępne dane z badania nad wpływem psylocybiny na tzw. płynną inteligencję (fluid intelligence) u osób w długotrwałej remisji alkoholowej.
• Odkrycie: Uczestnicy, którzy przeszli terapię wspomaganą psylocybiną, wykazali 15% wzrost w testach rozwiązywania problemów i elastyczności poznawczej (pomiary 6 miesięcy od sesji).
• Wniosek kliniczny: To dowód, że psychodeliki nie tylko „gaszą głód”. One dosłownie naprawiają deficyty poznawcze spowodowane latami picia. Etanol niszczy elastyczność myślenia, czyniąc nas poznawczo „sztywnymi” – psylocybina pomaga tę elastyczność odzyskać.
• Źródło: Journal of Psychopharmacology (Early Access), 16.04.2026 r.
🛡️ 2. Ketamina vs. Mechanizmy Obronne
Pojawiła się nowa analiza z Oxfordu dotycząca stosowania ketaminy w przełamywaniu głębokiego zaprzeczenia u pacjentów z uzależnieniem krzyżowym.
• Odkrycie: Podanie sub-anestetycznej dawki ketaminy wyłącza na kilka godzin aktywność w obszarach mózgu odpowiedzialnych za „racjonalizację błędów”.
• Wniosek kliniczny: Pacjenci podczas sesji terapeutycznej przestawali powtarzać schemat „piję, bo mam stres w pracy”, a zaczynali widzieć realny, destrukcyjny mechanizm swojego nałogu. To potężne narzędzie do pracy z oporem, którego klasyczna psychoterapia często nie potrafi przebić przez lata.
• Źródło: Oxford Academic / Brain Communications, 17.04.2026 r.
🇦🇺 3. Pierwszy rok legalnej psylocybiny w Australii
Mija rok, odkąd Australia – jako pierwszy kraj na świecie – pozwoliła psychiatrom przepisywać psylocybinę. Właśnie opublikowano raport podsumowujący pierwsze 500 legalnych zabiegów.
• Odkrycie: Brak poważnych zdarzeń niepożądanych (tzw. bad trips wymagających hospitalizacji) w kontrolowanych warunkach klinicznych. Aż 70% pacjentów z ciężką depresją zgłosiło znaczną poprawę jakości życia.
• Ważny szczegół: Raport twardo podkreśla, że kluczem do sukcesu była integracja psychoterapeutyczna, a nie sama substancja. Pacjenci pozostawieni bez opieki po sesji znacznie szybciej wracali do starych schematów.
• Źródło: TGA (Therapeutic Goods Administration) Australia, Annual Review, 16.04.2026 r.
🔬 4. Nowe standardy dla DMT (Krótsze okno terapeutyczne)
Wiodące laboratoria (m.in. Cybin) ogłosiły standaryzację procesów syntezy analogów DMT o krótkim działaniu (tzw. deuterowane DMT).
• Dlaczego to przełom? Standardowe DMT działa zbyt krótko (15 min), a psylocybina zbyt długo (ok. 6 godzin). Nowe analogi oferują „okno terapeutyczne” trwające od 45 do 90 minut.
• Wniosek kliniczny: Pozwala to na przeprowadzenie pełnej sesji w ramach standardowej wizyty w klinice. Zmiana ta drastycznie obniży koszty terapii i zwiększy jej dostępność dla pacjentów.
• Źródło: Business Wire / Cybin Corp Update, 16.04.2026 r.
🪵 Refleksja Filozoficzno-Kliniczna na dziś:
Jako człowiek, który zna smak codziennej walki z obsesją, najmocniej zwracam uwagę na punkt o elastyczności poznawczej. W nałogu nasze myśli są jak tory kolejowe – jedziemy prosto, nie da się skręcić. Dzisiejsze badania potwierdzają, że te „alternatywne metody” to nie jest ucieczka w kosmos. To powrót do zdolności wyboru.
⚠️ Ostrzeżenie dnia: Skoro nauka mówi o „wyłączaniu racjonalizacji”, musimy pamiętać o jednym: bez solidnej etyki i obecności drugiego człowieka (terapeuty), pacjent po takim nagłym wglądzie może poczuć się całkowicie bezbronny.
Jak to mówimy w środowisku:
"Psychodeliki otwierają drzwi, ale to Ty musisz przez nie przejść i posprzątać w pokoju, który za nimi znajdziesz”. 🚪🧹

Dobrego weekendu i owocnych refleksji! Dajcie znać w komentarzach, co myślicie o kierunku, w którym zmierza współczesna psychiatria. 👇

Dziś znów nie konkretnie o alkoholu,ale jednak o całkiem podobnym mechanizmie– a konkretnie o tym, dlaczego tak trudno p...
17/04/2026

Dziś znów nie konkretnie o alkoholu,ale jednak o całkiem podobnym mechanizmie– a konkretnie o tym, dlaczego tak trudno przestać jeść chipsy, dopóki paczka nie będzie pusta.
Poznajcie - Bliss Point! ,
czyli inżynierię uzależnienia od jedzenia. 🍕🍟🍩
Matematyka smaku
Bliss Point (punkt błogości) to precyzyjnie wyliczone stężenie soli, cukru i tłuszczu, które sprawia, że produkt jest maksymalnie smaczny, a jednocześnie... nie syci.
Jak to nas oszukuje?
1. Zalew dopaminy: Gdy jesz produkt o idealnym Bliss Point, Twój układ nagrody eksploduje. Mózg rejestruje to jako „super-paliwo”, które ewolucyjnie było rzadkością.
2. Swoista sytość sensoryczna (Sensory Specific Satiety): Producenci tak balansują smaki, by nie były zbyt wyraziste (np. zbyt intensywnie czekoladowe). Dzięki temu mózg nie nudzi się smakiem i nie wysyła sygnału „mam dość”. Możesz jeść dalej i dalej...
3. Znikająca gęstość kaloryczna: Niektóre przekąski (jak chrupki kukurydziane) dosłownie „topnieją” w ustach. Mózg zostaje oszukany – czuje smak, ale ponieważ objętość jedzenia w ustach szybko znika, ośrodek sytości myśli, że wcale nie jesz kalorii.
Wniosek: Przetworzona żywność to często nie tylko jedzenie, ale zaawansowana technologia zaprojektowana tak, by omijać Twoją silną wolę. Jeśli czujesz, że „płyniesz” przy paczce ciastek, pamiętaj – po drugiej stronie siedział sztab chemików, których jedynym zadaniem było sprawienie, byś nie mógł przestać. 🧪📉

Źródło i szczegóły badania:
Koncepcja Bliss Point w technologii żywności.
• Autor: Howard Moskowitz (psychofizyk).
• Kluczowa publikacja: Michael Moss, „Salt Sugar Fat: How the Food Giants Hooked Us”.

• Kluczowy wniosek: Hiper-smakowita żywność aktywuje te same szlaki neuronalne co kokaina. Regularne spożywanie produktów z optymalnym Bliss Point prowadzi do zmian w receptorach dopaminy, co jest biologicznym fundamentem uzależnienia od jedzenia.

A żeby nie było cały czas o alkoholu, to przyjrzyjmy się dziś zupełnie podobnemu mechanizmowi – a konkretnie temu, dlacz...
12/04/2026

A żeby nie było cały czas o alkoholu, to przyjrzyjmy się dziś zupełnie podobnemu mechanizmowi – a konkretnie temu, dlaczego sięgasz po telefon, nawet gdy nie dostałeś żadnego powiadomienia. Poznajcie FOMO i mechanizm lęku w służbie dopaminy. 📱🛰️😱
Co to jest FOMO?
Fear of Missing Out, czyli lęk przed tym, że coś istotnego nas omija. To nie jest tylko współczesne "wymyślanie" – to ewolucyjny mechanizm przetrwania. Kiedyś wykluczenie z informacji o tym, gdzie jest jedzenie lub zagrożenie, oznaczało śmierć. Dziś ten mechanizm jest wykorzystywany przez programistów z Doliny Krzemowej.

Jak to nas uzależnia?
1. Niepewność jako paliwo: Gdyby powiadomienia przychodziły w regularnych odstępach czasu, Twój mózg by się nimi znudził. Ale ponieważ przychodzą nieregularnie (pamiętacie gołębie Skinnera?), Twój mózg utrzymuje Cię w stanie lekkiego napięcia.
2. Lękowa pętla dopaminowa: Sprawdzenie telefonu przynosi ulgę ("Uff, nikt nic nie napisał" lub "O, ktoś mnie polubił"). Ta ulga jest interpretowana przez układ nagrody jako sukces, co wzmacnia przymus ponownego sprawdzenia za chwilę.
3. Cyfrowy odruch: Mechanizm ten jest tak silny, że u wielu osób występuje zjawisko "widmowych wibracji" – wydaje nam się, że telefon zawibrował w kieszeni, mimo że tak się nie stało. To mózg, który w stanie "głodu informacyjnego" sam generuje halucynację bodźca.

Wniosek: Media społecznościowe nie są zaprojektowane jako narzędzia do komunikacji, ale jako narzędzia do wywoływania mikro-dawek lęku, który gasimy kolejnym odświeżeniem tablicy. Najlepszym sposobem na odzyskanie kontroli jest wyłączenie powiadomień (co sam stosuję i działa) – pozwól swojemu mózgowi poczuć, że nic się nie stanie, jeśli dowiesz się o czymś 3 godziny później. 🌿📴

Źródło i szczegóły badania:
Badania nad wpływem social mediów na zdrowie psychiczne i FOMO.
• Autorzy: m.in. dr Andrew Przybylski (Uniwersytet Oksfordzki).
• Publikacja: „Motivational, emotional, and behavioral correlates of fear of missing out” (Computers in Human Behavior).

• Kluczowy wniosek: FOMO działa jako mediator między niskim poczuciem zaspokojenia potrzeb psychologicznych a uzależnieniem od mediów społecznościowych. Stały dostęp do "życia innych" wywołuje chroniczny stres, który użytkownicy próbują łagodzić poprzez jeszcze częstsze logowanie sie do świata cyfrowego.

16/03/2026

Nowy odcinek dla Polska audycja - Zwartewater FM
Tym razem bierzemy pod lupę depresje u facetów. Temat warty wysłuchania.

10/03/2026

Dlaczego „chłopaki nie płaczą”, tylko piją?
O męskim bólu w Dniu Mężczyzn. 🥃💔
Cześ Wy🫡 ,
ojcowie, bracia, synowie i kumple, którzy każdego dnia próbujecie nieść świat na swoich barkach! 👋
Dziś nasz dzień, więc zdejmijmy na chwilę zbroję i pomówmy o faktach. Dlaczego to my, statystycznie, pijemy częściej, więcej i częściej zapijamy się na śmierć?
Alkohol to często jedyna akceptowalna forma męskiej emocjonalności.
Od dziecka wycina się nam prawo do bezradności, lęku czy smutku. Zamiast narzędzi do radzenia sobie z bólem istnienia, dostajemy mit „twardziela, co zawsze daje radę”. A kiedy nasz wewnętrzny system przegrzewa się od niewyrażonych emocji (nauka nazywa to aleksytymią), butelka staje się jedynym dostępnym wentylem bezpieczeństwa. Pijemy, by znieczulić wstyd. Pijemy, by choć na chwilę móc przestać „dawać radę”.
Ale neurobiologia i współczesna psychiatria dają nam dziś nową nadzieję. Badania z 2026 roku nad terapiami wspomaganymi psychodelikami (jak psylocybina czy M**A) pokazują niesamowity przełom właśnie u mężczyzn. Dlaczego? Bo te substancje zdejmują naszą najcięższą obronę – sztywne, męskie ego.
One pozwalają nam dotknąć własnego bólu i dawnych traum bez tego paraliżującego, męskiego wstydu. Pozwalają zobaczyć, że zrzucenie maski i przyznanie się do błędu to nie jest słabość. To akt najwyższej, wojowniczej wręcz odwagi. 🗝️
Z okazji naszego dnia życzę Wam (i sobie), żebyśmy mieli odwagę być autentyczni. Prawdziwa siła nie polega na tym, by znieczulić się tak bardzo, żeby już nic nie czuć. Prawdziwa siła to stanąć przed lustrem i powiedzieć: „Boli mnie. Nie radzę sobie. Potrzebuję pomocy”.
Wolny mężczyzna to nie ten, który może wypić najwięcej w barze. Wolny mężczyzna to ten, który nie musi już tam uciekać. 🕊️
Zmieniajmy się, by nie zostać więźniami własnych dni!
NiePijACzuj !
PoProstu !

09/03/2026

Trzeźwość to nie nuda i cisza. To moment, w którym świat w końcu zaczyna grać orkiestrę. 🎻🌈
Cześ Wy🫡, ludziska, którzy odzyskują swoje zmysły!

Jako ktoś, kto kiedyś widział świat przez grubą, matową szybę nałogu, chcę Wam dziś powiedzieć o najpiękniejszym prezencie, jaki daje wolność od alku: o zachwycie. ✨

Piliśmy, żeby uciec przed bólem istnienia, ale przy okazji uciekliśmy przed pięknem istnienia. Alkohol to chemiczny knebel nałożony na Twoje zmysły. Sprawia, że jedzenie jest tylko paliwem, muzyka tylko hałasem, a zachód słońca tylko końcem kolejnego, ciężkiego dnia.
Nauka w 2026 roku pokazuje nam coś niesamowitego – nasze mózgi mają nieprawdopodobną zdolność do regeneracji "układu zachwytu". Dzięki nowoczesnym terapiom, w tym tym wspomaganym psychodelikami, możemy dosłownie "umyć" swoje okna percepcji. 🗝️🧼
Nagle okazuje się, że:
1. Zapach porannej kawy to mały rytuał, a nie tylko ratunek przed kacem. ☕
2. Muzyka potrafi wywołać dreszcz na plecach, o którym dawno zapomniałeś. 🎶
3. Śmiech drugiego człowieka ma głębię, której nie da się "podrobić" po kieliszku.
Trzeźwość to nie jest szary, sterylny pokój. To powrót do pełnej palety barw. To odwaga, by czuć wszystko – od najtrudniejszego smutku po najbardziej euforyczny zachwyt – bez żadnego filtra.
Nie bój się czuć. Twoje ciało to instrument, który po latach rozstrojenia znów zaczyna łapać czyste dźwięki. Słyszysz to? To Twoje życie. 🏛️🕊️
Zmieniajmy się, by nie zostać więźniami własnych dni.
PoProstu !

Czy mózg potrafi zapomnieć drogę do baru?Wszyscy znamy to uczucie: zdartej płyty, która w kółko gra ten sam motyw. W psy...
07/03/2026

Czy mózg potrafi zapomnieć drogę do baru?

Wszyscy znamy to uczucie: zdartej płyty, która w kółko gra ten sam motyw. W psychologi nazywamy to „sztywnością poznawczą”. W życiu – PoProstu niewolą.
Kiedy każdy stres, każdy sukces i każda nuda kończą się tą samą ścieżką neuronową prowadzącą do ulgi w płynie, przestajemy być kowalami własnego losu, a stajemy się pasażerami we własnej głowie.

Ale co, jeśli tę płytę można by było... przetrzeć i nagrać od nowa?
Coraz głośniej mówi się o badaniach nad ketaminą w leczeniu uzależnień. I nie chodzi tu o „odlot”, ale o precyzyjną operację na mechanizmie naszej pamięci.

Dlaczego to ważne?
Uzależnienie to nie tylko chemia, to przede wszystkim nawykowe wspomnienia nagrody. Nasz mózg „nauczył się”, że alkohol to rozwiązanie. Ketamina, działając na receptory NMDA, potrafi na chwilę „rozmiękczyć” ten biologiczny beton. Tworzy się tzw. okno neuroplastyczności. To krótki czas, w którym mózg staje się plastyczny jak u dziecka.

Co to zmienia w praktyce?
To nie jest magiczna pigułka, która wymazuje problem. To raczej szansa na „nadpisanie” systemu. Kiedy ta bariera puszcza, terapia przestaje być walką z wiatrakami, a staje się realnym dialogiem z samym sobą. Możemy wtedy zapytać: kim jestem bez tego przymusu? I – co najważniejsze – uzyskać odpowiedź, która nie jest tylko pobożnym życzeniem, ale biologiczną możliwością.

Jednak bądźmy ostrożni. Tak potężne narzędzie wymaga bezpiecznych ram – odpowiedniego ustawienia głowy (set) i bezpiecznego otoczenia (setting). Bez mądrego prowadzenia, nawet najnowocześniejsza medycyna pozostaje tylko kolejną substancją.

Jak to wygląda w Polsce?
Choć większość naszych klinik koncentruje się obecnie na walce z depresją lekooporną, horyzont powoli się przesuwa. Pierwsze innowacyjne ośrodki nad Wisłą zaczynają wdrażać protokoły dedykowane właśnie wyjściu z nałogu. Te badania są niezwykle obiecujące – dla mnie ketamina, dokładnie tak, jak przeciera nowe szlaki neuronalne w naszych głowach, tak samo przeciera szlaki innym psychoplastogenom w świecie nowoczesnej medycyny.

📚 Dowody na stole (Research):
• Grabski, M., et al. (2022): Badanie KARE pokazało, że ketamina w połączeniu z psychoterapią znacząco wydłuża czas abstynencji w porównaniu z samą terapią. (Am. Journal of Psychiatry).
• Das, R. K., et al. (2019): Odkrycie mechanizmu „nadpisywania” wspomnień alkoholowych przez wpływ na proces rekonsolidacji pamięci. (Nature Communications).
• Vollenweider, F. X. (2020): Praca o tym, jak substancje psychodeliczne i dysocjacyjne wpływają na poczucie „ja” i elastyczność psychiczną.

Cześć Wy! 🫡Jako ktoś, kto latami kłócił się z losem przy barowym kontuarze, wiem jedno: NARKOHOL to najskuteczniejszy sp...
06/03/2026

Cześć Wy! 🫡
Jako ktoś, kto latami kłócił się z losem przy barowym kontuarze, wiem jedno: NARKOHOL to najskuteczniejszy sposób, żeby przestać być głównym bohaterem własnej historii.
Pijemy i ćpamy, bo rzeczywistość krzyczy zbyt głośno. Bo ból istnienia nas przerasta, a my czujemy się zbyt mali, by mu sprostać. Wybieramy znieczulenie, bo ono daje nam alibi: „jestem chory, świat jest zły, nic nie poradzę”. To wygodne więzienie, w którym sami ryglujemy drzwi od środka.
Ale mamy marzec 2026 roku i nauka mówi nam dziś coś, co zmienia reguły gry:
• Przełamywanie wyuczonej bezradności: Najnowsze badania kliniczne nad ibogainą i psylocybiną wykazują, że te substancje potrafią „zresetować” obszary mózgu odpowiedzialne za poczucie bycia ofiarą. Pacjenci opisują to wprost: to moment, w którym ster wraca w Twoje ręce.
• Odzyskiwanie neuro-autonomii: To moment, w którym biologia spotyka się z wolną wolą. Alkohol sprawia, że świat „nam się dzieje”, a my tylko obrywamy rykoszetem. Nowoczesna terapia pozwala odwrócić ten wektor – to Ty zaczynasz dziać się światu.
• Koniec z ucieczką w determinizm: Psychologia uzależnień w końcu przestaje patrzeć na nas jak na wadliwe geny. Liczy się post-traumatic growth (wzrost potraumatyczny). Nie jesteś sumą swoich błędów, ale sumą decyzji, które podejmujesz właśnie teraz.
Kiedy Twój mózg odzyskuje plastyczność, dociera do Ciebie ta przerażająca, ale i wyzwalająca prawda: masz wpływ. Nawet jeśli nie miałeś wpływu na to, co Cię spotkało, masz absolutną władzę nad tym, jak na to odpowiesz.
Trzeźwość to nie jest po prostu unikanie butelki. To radykalna odpowiedzialność za własny byt. To odwaga, by stanąć przed lustrem i powiedzieć: „Może i świat jest pełen bólu, ale ja nie będę jego niewolnikiem”.
Zdejmij maskę ofiary. Odzyskaj ster. Stań się architektem własnej wolności, zamiast być tylko widzem własnego upadku. 🏛️🕊️
Zmieniajmy się, by nie zostać więźniami własnych dni.
PoProstu!

Cześ wy🫡. 👋Jako psycholog często słyszę, że najtrudniej jest przestać pić. Ale jako człowiek, który sam przedzierał się ...
06/03/2026

Cześ wy🫡. 👋
Jako psycholog często słyszę, że najtrudniej jest przestać pić. Ale jako człowiek, który sam przedzierał się przez to bagno, wiem, że najtrudniej jest przestać siebie nienawidzić.
Większość z nas nie pije po to, by poczuć się dobrze. Pijemy, żeby na chwilę zapomnieć o tym poczuciu winy i wstydzie za to, jak bardzo zawiedliśmy samych siebie i innych. To błędne koło, w którym nasze własne, obolałe Ego trzyma nas w klatce.
I tutaj z pomocą przychodzi nie tylko filozofia, ale i nowoczesna nauka.
Kliniczne badania nad psychodelikami pokazują fenomen, który nazywamy „rozpadem ego” (Ego Dissolution). Pod wpływem odpowiednio prowadzonej terapii ta część naszego umysłu, która jest bezlitosnym, wewnętrznym krytykiem... PoProstu na chwilę milknie. 🤫
Co się wtedy dzieje? Dzieje się magia radykalnego wybaczenia. Ludzie wreszcie mogą spojrzeć na swoje błędy, upadki i zranienia bez paraliżującego wstydu. Mogą spojrzeć na siebie z empatią – jak na kogoś, kto bardzo cierpiał i po prostu zabłądził, a nie jak na kogoś bezwartościowego.
Trzeźwość nie zaczyna się od detoksu ciała. Zaczyna się w momencie, gdy patrzysz w lustro i zamiast wroga, widzisz człowieka, który zasługuje na drugą szansę. Ty też na nią zasługujesz. Zdejmij z siebie ten ciężar.
Zmieniajmy się, by nie zostać więźniami własnych dni.
PoProstu !
Atypowy Seba

Filozofowie egzystencjalni od dawna wiedzieli to, co nauka potwierdza dopiero teraz (marzec 2026!). Pijemy, bo rzeczywis...
03/03/2026

Filozofowie egzystencjalni od dawna wiedzieli to, co nauka potwierdza dopiero teraz (marzec 2026!). Pijemy, bo rzeczywistość bywa nieznośna. Pijemy, bo boimy się pustki, braku sensu i własnej kruchości. Alkohol jest najgorszym z możliwych anestetyków – ucisza ból, ale przy okazji zabija pacjenta.

Najnowsze badania nad psychodelikami pokazują nam jednak coś fascynującego. Te substancje nie „wyłączają” chęci picia. One robią coś znacznie głębszego: otwierają w mózgu okno na sens. 🗝️
Kiedy człowiek doświadcza poczucia połączenia ze światem, kiedy jego mózg staje się na nowo plastyczny, nagle okazuje się, że ucieczka nie jest już potrzebna. Trzeźwienie przestaje być walką o „nie-picie”, a staje się przygodą budowania życia, z którego nie chce się uciekać.

Trzeźwość to akt najwyższej odwagi filozoficznej. To powiedzenie: „Widzę tę pustkę, widzę ten ból i decyduję się na nich budować, zamiast przed nimi uciekać”.
Nie bój się szukać sensu tam, gdzie inni widzą tylko pustkę. Twoja droga do wolności zaczyna się w miejscu, w którym przestajesz być więźniem swoich dni, a zaczynasz być ich architektem. 🏛️🕊️

Zmieniajmy się, by nie zostać więźniami własnych dni.
PoProstu !

26/02/2026

Kolejny odcinek “zWartych Rozmów”
Zapraszam

Adres

Eindhoven

Meldingen

Wees de eerste die het weet en laat ons u een e-mail sturen wanneer PoProstuPsycho.Space nieuws en promoties plaatst. Uw e-mailadres wordt niet voor andere doeleinden gebruikt en u kunt zich op elk gewenst moment afmelden.

Delen