Łódzkie Studio Terapii

Łódzkie Studio Terapii Psychoterapia.Trzy lokalizacje : ul. Piramowicza 5/17, ul. Cedry 2B/36, ul.Biegańskiego 47A/9.

09/04/2026

🍫 To nie głód… to sposób radzenia sobie z emocjami

Czasem jemy nie dlatego, że organizm potrzebuje energii —

ale dlatego, że potrzebujemy ulgi, spokoju albo odcięcia się od tego, co czujemy.

Badania pokazują, że emocje realnie wpływają na to, ile i co jemy — szczególnie zwiększając ochotę na słodkie i tłuste produkty.

Jak rozpoznać jedzenie emocjonalne?

3 najczęstsze sygnały:

🔍 Nagła ochota na konkretny produkt

Nie „cokolwiek do jedzenia”, tylko coś bardzo konkretnego — słodkie, słone, tłuste. I najlepiej TERAZ.

🔍 Jesz mimo braku fizycznego głodu

Brzuch jest spokojny, ale ręka i tak sięga po przekąskę

(np. przy serialu, w pracy, po trudnym dniu)

🔍 Ulga… a potem poczucie winy

Na chwilę robi się lżej, a za moment pojawia się: „po co ja to zjadłam?”

🧠 Dlaczego tak się dzieje?

Jedzenie — szczególnie cukier i tłuszcz — aktywuje układ nagrody w mózgu. Dlatego jedzenie to szybki, automatyczny sposób radzenia sobie z napięciem.

→ pojawia się dopamina

→ na chwilę czujesz się lepiej

Problem w tym, że to działa tylko chwilowo.

Emocje nie znikają — wracają.

✨ Jeśli zauważasz u siebie taki schemat, spróbuj następnym razem zatrzymać się na moment i zapytać:

„Co ja teraz czuję i czego naprawdę potrzebuję?”

Bo możliwe… że to wcale nie jest jedzenie.

07/04/2026

Dorastanie w domu pełnym napięcia często sprawia, że w dorosłości żyjemy w ciągłym stresie i trudniej nam czuć się bezpiecznie.

Jeśli w dzieciństwie często były kłótnie, nagłe zmiany nastroju albo brak bliskości, dziecko uczy się być cały czas czujne. Zaczyna uważnie obserwować innych, domyślać się ich reakcji i kontrolować swoje zachowanie, żeby uniknąć kolejnych trudnych sytuacji.

Takie dziecko w dorosłym życiu często:
– ma trudność w odpoczywaniu ciągłe poczucie, że „trzeba coś zrobić”
– jest nadmiernie odpowiedzialne za emocje innych
– boi się konfliktów albo przeciwnie – szybko wchodzi w napięcia
– ma problemy z rozpoznawaniem własnych potrzeb „nie wiem, czego chcę”
– nadmiernie się krytykuje i ma wysokie wymagania wobec siebie
– odczuwa dużo napięcia, które trudno wyciszyć nawet w spokojnych sytuacjach

W gabinecie często pracujemy właśnie z takimi doświadczeniami.

Psychoterapia pomaga zrozumieć, skąd biorą się te schematy i jak wpływają na codzienne życie, a następnie krok po kroku je zmieniać. W bezpiecznej relacji terapeutycznej można uczyć się nowych sposobów reagowania, stawiania granic i bycia w kontakcie ze sobą.

Z czasem ciało i układ nerwowy przestają działać w ciągłym napięciu – pojawia się więcej spokoju, a relacje mogą stawać się bardziej stabilne i bezpieczne.

Zmiana polega na odzyskiwaniu wpływu i budowaniu życia, które naprawdę chcemy mieć.

03/04/2026

🌿🐣 Wesołych Świąt Wielkanocnych 🐣🌿

Z okazji nadchodzących świąt życzymy Wam spokoju, nadziei i wewnętrznej równowagi.

To właśnie w chwilach zatrzymania często rodzi się siła do odbudowy, refleksji i rozpoczęcia kolejnego etapu.
Niech ten okres będzie dla Was przestrzenią na złapanie oddechu i spojrzenie na siebie z większą uważnością.

Życzymy Wam odwagi do zaczynania od nowa, łagodności dla siebie i wiary w to, że zmiana jest możliwa 🌱

-Zespół Łódzkiego Studia Terapii.

01/04/2026

Twoje ciało wie, co czujesz

Emocje są naturalną częścią naszego funkcjonowania – pomagają reagować, podejmować decyzje i budować relacje.

Problem pojawia się wtedy, gdy przez dłuższy czas je tłumimy lub ignorujemy.
W takich sytuacjach napięcie nie znika – zostaje w ciele.
Nieprzepracowane emocje mogą wpływać nie tylko na samopoczucie psychiczne, ale również na zdrowie fizyczne.

Często objawia się to w sposób, który łatwo zbagatelizować lub przypisać „zmęczeniu” czy „stresowi dnia codziennego”.

7 objawów, przez które ciało pokazuje tłumione emocje:
•nawracające bóle głowy lub migreny, które trudno powiązać z konkretną przyczyną
•kołatanie serca, podwyższone ciśnienie, uczucie napięcia „bez powodu”
•przewlekłe napięcie mięśni, szczególnie w karku, barkach i plecach
•problemy trawienne nasilające się w stresie
•częstsze infekcje, spadek odporności
•trudności ze snem lub uczucie niewyspania mimo odpoczynku
•stałe zmęczenie, które nie mija nawet po wolnym dniu

To niektóre sposoby, które wskazują na to że organizm próbuje poradzić sobie z nie nazwanymi i tłumionymi emocjami.

Co pomaga?
•Pierwszym krokiem jest zauważenie, że ciało nie działa „przeciwko nam”, tylko próbuje coś zakomunikować.
•Praca terapeutyczna pomaga rozpoznawać i regulować emocje
świadome techniki (oddech, uważność, zapisywanie myśli) wspierają redukcję napięcia

Rozwijanie samoświadomości zwiększa odporność na stres i przeciążenie bo
kiedy zaczynamy rozumieć swoje emocje, ciało stopniowo przestaje sygnalizować je bólem.

•psychologia •psychoterapia •rozwój •emocje •motywacja

30/03/2026

W terapii często spotykamy się z tym, że to, co pacjenci o sobie myślą, wcale nie musi być „ich”.

To, jak widzimy siebie, często buduje się latami — z doświadczeń, relacji, słów usłyszanych od rodziców, opiekunów, nauczycieli.
Z ocen, oczekiwań i reakcji innych ludzi.

I z czasem przestaje być „czyjeś”.
Zaczyna brzmieć jak własna opinia o sobie.

Problem w tym, że te przekonania często nie są ani aktualne, ani prawdziwe.
Są tylko dobrze utrwalone.

„nie wychylaj się”, „inni zrobią to lepiej”, „to i tak za mało”
„zaraz ktoś zobaczy, że się nie znasz”, „lepiej się nie odzywać”

W terapii zaczyna się od zauważenia:
że to tylko myśl — nie fakt.

Potem odróżniania:
czy to naprawdę moje, czy coś przejętego.

I powoli budowania własnego sposobu patrzenia na siebie.
Bardziej autentycznego, aktualnego i wspierającego.

Zmiana nie dzieje się nagle.

Ale w tych momentach, kiedy zamiast automatycznie uwierzyć —
pojawia się przestrzeń, żeby zacząć wybierać inaczej.

Dlaczego odnosząc sukcesy, nadal czujesz się niewystarczający/a?Z zewnątrz wszystko wygląda dobrze — rozwijasz się, osią...
27/03/2026

Dlaczego odnosząc sukcesy, nadal czujesz się niewystarczający/a?

Z zewnątrz wszystko wygląda dobrze — rozwijasz się, osiągasz kolejne cele, jesteś doceniany/a.
A jednak w środku pojawia się myśl: „to tylko kwestia czasu, aż ktoś zauważy, że tak naprawdę nie jestem wystarczająco kompetentny/a”.

W środku może towarzyszyć Ci poczucie ciągłej niepewności. Nawet gdy osiągasz cele, trudno uwierzyć, że naprawdę na nie zasługujesz. Każda pochwała wydaje się przypadkowa, każdy sukces – efektem szczęścia, a nie Twoich umiejętności. Boisz się, że w każdej chwili ktoś „zdemaskuje” Cię jako oszusta.

Zamiast cieszyć się swoimi osiągnięciami, możesz żyć w ciągłym napięciu. Porównujesz się z innymi, odkładasz wyzwania, myślisz, że nigdy nie będziesz wystarczająco dobra/dobry.

A teraz wyobraź sobie, że możesz zrobić coś innego.

Nie walczysz już z myślami, które podważają Twoje kompetencje. Przestajesz udowadniać swoją wartość każdemu dookoła. Zamiast tego zaczynasz obserwować siebie — swoje myśli, emocje i realne osiągnięcia.

Krok po kroku uczysz się przyjmować sukcesy takimi, jakie są. Dostrzegasz swoje mocne strony i uczysz się, że porażki nie definiują Cię jako osoby. Psychoterapia może w tym pomóc: pozwala rozbrajać automatyczne, krytyczne myśli i budować poczucie własnej wartości niezależne od opinii innych.

I wiesz, co jest w tym wszystkim najbardziej zaskakujące?

Kiedy przestaniesz walczyć ze sobą i zaczniesz dostrzegać swoje prawdziwe kompetencje, strach przed „zdemaskowaniem” zaczyna znikać. Pojawia się spokój, pewność i poczucie, że możesz żyć zgodnie ze sobą — a nie oczekiwaniami innych.

25/03/2026

To nie zawsze jest „chemia”.
Czasem to po prostu lęk, który dobrze znasz.

W lękowym stylu przywiązania bliskość nigdy nie jest do końca spokojna.
Zawsze jest w niej trochę napięcia. Trochę czekania. Trochę niepewności.

-Czekasz na wiadomość i nie możesz się skupić.
-Analizujesz każde słowo.
-Kiedy ktoś jest blisko — czujesz ulgę.
-Kiedy się oddala — wszystko w Tobie się spina.

I właśnie to napięcie łatwo pomylić z „uczuciem” i „motylami w brzuchy”.

Myślisz: „zależy mi”, „ciągnie mnie do niego”, „to coś ważnego”.
A Twoje ciało w tym samym czasie próbuje tylko upewnić się, że nie zostaniesz zostawiona/y.

Dlatego spokój bywa trudny.
Za mało wyraźny. Jakby czegoś brakowało.

A relacje, które są nierówne — są najbardziej ekscytujące.

To sposób, w jaki Twój układ nerwowy nauczył się funkcjonować w bliskości.
Nie dlatego, że tak chcesz. Tylko dlatego, że tak kiedyś było „bezpiecznie”.

Najtrudniejsza prawda?
Można ciągle trafiać na podobne relacje — nie przez pecha, tylko przez ten sam mechanizm.

Ale to nie jest zamknięty schemat.

Można nauczyć się rozpoznawać moment, w którym odzywa się lęk.
Można nie iść za nim automatycznie.
Można budować relacje, które nie opierają się na napięciu.

To nie jest szybka zmiana.
Ale jest możliwa.

Psychoterapia może być bardzo skuteczna w pracy z lękowym stylem przywiązania, bo pozwala zrozumieć schematy, które kierują Twoimi emocjami i zachowaniami w relacjach, oraz uczyć nowe, bezpieczne reakcje.

👉 „Nie mam czasu na terapię, choć wiem, że coś we mnie woła o zmianę.”👉 „Zajmę się sobą później, teraz ważniejsze są obo...
23/03/2026

👉 „Nie mam czasu na terapię, choć wiem, że coś we mnie woła o zmianę.”
👉 „Zajmę się sobą później, teraz ważniejsze są obowiązki, praca, inni.”
👉 „Chcę poprawić swoje relacje, ale nie wiem od czego zacząć… i odkładam to w nieskończoność.”

Mija rok. Drugi. Trzeci.
A Ty dalej reagujesz tak samo.
Te same schematy. Te same konflikty. To samo zmęczenie.

Kłótnia w związku? „Znowu wyszło jak zawsze.”
Stres? Dusisz go w sobie.
Przemęczenie? Myśl: „Kiedy ja mam się sobą zająć?”

Brak czasu na terapię często nie oznacza braku czasu.
To oznacza, że ciągle stawiasz siebie na końcu listy.

Bez zatrzymania się i przyjrzenia sobie, trudno coś realnie zmienić.
Brak działania to też decyzja – decyzja o zostaniu w tym samym miejscu.

Prawda jest taka: nigdy nie będzie „idealnego momentu”.
Zawsze będzie coś ważniejszego. Pilniejszego. Głośniejszego.

Pytanie brzmi:
czy za rok chcesz nadal mierzyć się z tym samym?

20/03/2026

Jakie negatywne przekonania o sobie najczęściej ma osoba z ADHD?

ADHD wiąże się z realnymi trudnościami, takimi jak problemy z koncentracją czy dezorganizacją, jednak równie dużym obciążeniem bywają utrwalone negatywne przekonania na swój temat, które dodatkowo utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Osoby z ADHD bardzo często dorastają, słysząc, że są „leniwe”, „chaotyczne”, “niegrzeczne” albo „mogłyby bardziej się postarać”.
Z czasem te słowa przestają być tylko opinią innych — zaczynają brzmieć jak własne myśli.
I to one później najmocniej wpływają na poczucie własnej wartości i działanie, a więc stają się przekonaniami o sobie.

Najczęstsze przekonania osób z ADHD

„Jestem leniwy/a”

„Nie potrafię się ogarnąć”

„Coś jest ze mną nie tak”

„Inni mają łatwiej”

„Nie mogę na sobie polegać”

„I tak zawalę”

Skąd to się bierze?

z ciągłego poprawiania i krytyki
z porównań do innych
z sytuacji, w których naprawdę się starasz, a i tak „nie wychodzi”
z braku zrozumienia, czym jest ADHD

W pewnym momencie zaczynasz patrzeć na siebie przez ten jeden, bardzo surowy filtr.

W jaki sposób psychoterapia pomaga?

Psychoterapia pomaga rozpoznać i zrozumieć, skąd biorą się te przekonania, oraz oddzielić je od rzeczywistości. Dzięki temu można stopniowo budować bardziej wspierający i realistyczny obraz siebie, który przekłada się na codzienne funkcjonowanie.

16/03/2026

4 rzeczy, które często robią osoby z niską samooceną

Niska samoocena to nie tylko chwilowy brak pewności siebie, ale sposób patrzenia na siebie, w którym łatwiej widzimy własne błędy niż zasoby. A to wpływa na decyzje, relacje i codzienne funkcjonowanie.

Oto cztery zachowania, które najczęściej pojawiają się u osób z niską samooceną:

1. Umniejszają siebie i własne sukcesy
Nawet gdy coś się uda, pojawia się przekonanie, że to przypadek lub szczęście.
Ktoś gratuluje dobrze wykonanej pracy, a odpowiedź brzmi: „To nic takiego, każdy by tak zrobił”.
2. Często porównują się z innymi (z tymi, przy których wypadają gorzej)
Są przekonani, że inni są bardziej kompetentni, atrakcyjni czy odnoszą większe sukcesy.
3. Silny wewnętrzny krytyk
Wewnętrzny dialog bywa bardzo surowy. Gdy zrobią coś nie tak, myślą „Zawsze wszystko psuję”, „Powinienem/am być lepszy/a”, “jestem do niczego”.
4. Trudność w stawianiu granic
Osoby z niską samooceną często zgadzają się na rzeczy, na które wcale nie mają ochoty – z obawy przed odrzuceniem lub konfliktem.
Na przykład: przyjmowanie kolejnych obowiązków w pracy, mimo zmęczenia i braku czasu.

Co może pomóc?
Pierwszym krokiem jest zauważenie, w jaki sposób mówimy do siebie na co dzień. Warto uczyć się dostrzegać swoje zasoby, traktować własne błędy z większą życzliwością i stopniowo ćwiczyć stawianie granic.

Jak może pomóc psychoterapia?
Psychoterapia pozwala przyjrzeć się temu, skąd wzięły się przekonania na swój temat i dlaczego utrzymują się przez lata. W bezpiecznej relacji terapeutycznej można stopniowo budować bardziej realistyczny obraz siebie, wzmacniać poczucie własnej wartości i uczyć się nowych, zdrowszych sposobów reagowania w relacjach i codziennym życiu.

13/03/2026

5 trudności w relacjach, które często mają osoby dorastające w dysfunkcyjnych domach

W dzieciństwie uczymy się, czym są relacje – jak wygląda bliskość, zaufanie, konflikt czy wsparcie.
Jeśli jednak ktoś dorastał w domu, w którym było dużo napięcia, chaosu, emocjonalnej niedostępności albo nieprzewidywalności, mógł nauczyć się sposobów radzenia sobie, które pomagały przetrwać wtedy, ale w dorosłości zaczynają utrudniać relacje.

Jednymi z najbardziej powszechnych wyzwań są:
1. Silny lęk przed odrzuceniem
W relacjach może pojawiać się stałe napięcie i myślenie: „czy na pewno jestem wystarczający?”.
W praktyce wygląda to np. tak, że ktoś bardzo przeżywa dystans drugiej osoby, nadmiernie analizuje wiadomości, szybko zakłada najgorszy scenariusz albo robi wszystko, żeby nie zostać opuszczonym.
2. Trudność z zaufaniem
Jeśli w dzieciństwie ważne osoby były nieprzewidywalne albo zawodziły, zaufanie może być bardzo trudne.
W dorosłości może to wyglądać jak ciągła czujność, dystans emocjonalny, sprawdzanie partnera lub przekonanie, że „lepiej polegać tylko na sobie”.
3. Nadmierna odpowiedzialność za emocje innych
W wielu dysfunkcyjnych rodzinach dziecko uczy się pilnować nastroju dorosłych.
Później w relacjach łatwo wchodzi w rolę osoby, która wszystkich uspokaja, wspiera, naprawia sytuacje – często kosztem własnych potrzeb.
4. Trudność w stawianiu granic
Jeśli w domu granice nie były respektowane, trudno nauczyć się ich w dorosłości.
Może to wyglądać jak zgadzanie się na rzeczy, na które ktoś tak naprawdę nie ma ochoty, trudność z powiedzeniem „nie” albo poczucie winy, gdy próbuje się zadbać o siebie.
5. Wchodzenie w nierówne relacje
Osoby z takim doświadczeniem często dają bardzo dużo – wsparcia, uwagi, zaangażowania – i przyzwyczajają się do relacji, w których ich potrzeby są na drugim planie.

To często mechanizmy adaptacyjne, które kiedyś pomagały funkcjonować w trudnym środowisku.

Co może pomóc?
Pierwszym krokiem jest zauważenie tych wzorców i uczenie się stopniowo czegoś nowego: rozpoznawania swoich potrzeb, stawiania granic, budowania relacji opartych na wzajemności, a nie tylko na dostosowywaniu się.


#

Wiesz, co czujesz… ale czy naprawdę to przeżywasz i “puszczasz” ?Wiele osób świetnie rozumie swoje emocje. Potrafi je na...
11/03/2026

Wiesz, co czujesz… ale czy naprawdę to przeżywasz i “puszczasz” ?

Wiele osób świetnie rozumie swoje emocje. Potrafi je nazwać, wytłumaczyć, znaleźć przyczynę.

A mimo to coś dalej „siedzi w środku”.

Bo analizowanie emocji to nie to samo co ich przeżywanie.
Analiza dzieje się w głowie. Emocje dzieją się w ciele.

Dlatego tak często wygląda to w praktyce tak:

– mówisz sobie, że nie ma sensu się tym przejmować, ale napięcie zostaje
– analizujesz sytuację w głowie w kółko
– wiesz, że coś Cię zabolało, ale szybko zajmujesz się czymś innym
– gdy pojawia się trudna emocja, od razu próbujesz ją „rozwiązać”
– masz poczucie, że emocje raczej się w Tobie odkładają niż przepływają

Tymczasem emocja biologicznie potrzebuje zostać zauważona i “poczuta”, żeby mogła odejść.

Czasem pomaga zatrzymanie się i zamiast pytać:
„dlaczego tak się czuję?”

zapytać:
„gdzie w ciele to czuję?”

Klatka piersiowa, brzuch, gardło, barki?
Już samo zauważenie tego miejsca i chwila uważności często pozwala emocji się “domknąć”.

Psychoterapia pomaga właśnie w tym – uczyć się czuć emocje bez zalewania się nimi i bez ich tłumienia.

Bo kiedy emocja może zostać przeżyta, przestaje się odkładać w ciele i w głowie.

Adres

Ulica Piramowicza 5/17
Łódź
90-254

Telefon

+48530173273

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Łódzkie Studio Terapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Łódzkie Studio Terapii:

Udostępnij