04/01/2026
Wyobraźmy sobie, że ciało to jeden organizm połączony siecią cienkich, elastycznych nici…
Te nici oplatają mięśnie, narządy, nerwy i kości, łącząc wszystko w spójną całość. Tą siecią jest powięź.
Powięź nie jest tylko „opakowaniem” dla mięśni. To żywa tkanka, która reaguje na stres, emocje, przeciążenie i brak ruchu. Gdy jest elastyczna, pozwala na swobodny ruch, płynność i lekkość. Gdy jednak traci swoją elastyczność… zaczyna zachowywać się jak zbyt ciasna koszulka — nie pozwala ciału poruszać się w pełnym zakresie.
Ograniczenia powięziowe w obrębie twarzy, szyi i jamy ustnej mogą wpływać na ruchomość języka, pracę żuchwy, oddech, połykanie i jakość mowy. Czasem mięśnie są wystarczająco silne, ale ruch nadal jest utrudniony, ponieważ coś „trzyma” je od środka.
Dlatego w terapii nie zawsze chodzi o więcej ćwiczeń. Czasem pierwszym krokiem jest przywrócenie ciału poczucia bezpieczeństwa, obniżenie napięcia i stworzenie warunków, w których powięź znów może stać się elastyczna. Gdy sieć przestaje być sztywna, ruch, mowa i oddech mogą pojawić się z większą swobodą.