29/12/2025
Gdyby spojrzeć przez pryzmat statystyk.. piękny to był rok, nie zapomnę go nigdy
Jak to wyglądało w liczbach:
1. 232 pacjentki zaszły w ciążę (+12 % w stosunku do roku poprzedniego)
2. 210 ciąż albo jest w trakcie, albo już się zakończyło szczęśliwie
3. Dwie pacjentki urodziły przed wyznaczonym terminem (mniej niż 1 %!! Vs Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2023 rok, przedwczesne porody (urodzenia przed 37. tygodniem ciąży) stanowiły ok. 7,18% wszystkich urodzeń)
4. Wskaźnik poronień spadł do 10 % (w Polsce wskaźnik po potwierdzonej ciąży to ok 15-20 %), ja tutaj liczę wszystko, czyli dodatnia beta która zaczęła spadać i nie było rozwoju ciąży też wpisuje do wskaźnika poronień
5. Byłem prelegentem na większości największych konferencji w Polsce w tematyce niepłodności – na każdej miałem inny temat wykładów – bo lubię sobie robić pod górkę 😊
Liczby jednak nie oddają kilku ostatnich aspektów:
- EMOCJI
- tego że niepłodność jest 0/1
- tego że #1 to dla kogoś może być 100 % wymarzonego, wywalczonego szczęścia
Patrząc oczami wielu moich pacjentów, to rok wielu spełnionych marzeń i domkniętych historii, czasami bezgranicznego zaufania za które jestem im ogromnie wdzięczny!
Rok gdzie poznałem wielu „partners in crime” w leczeniu niepłodności na żywo na konferencjach, wszystkich nie jestem w stanie oznaczyć ale spotkania na żywo z I .pl dały mi dużo mocy do dalszego działania – jestem wdzięczny że nasze drogi się przecięły!
Rok w którym na konferencjach gdzie występowałem jako prelegent czułem że jestem tam gdzie powinienem być. I nigdy nie myślałem że to napiszę – bo nie jestem urodzonym mówcą – ale widok pełnej sali ludzi, którzy chcą słuchać, mają pytania, jest interakcja – jest zawsze niezwykłym przeżyciem. Czuje że ten czas mimo że wymagający dodaje mi tlenu.
Rok gdzie rosły moje dzieci, nabywały umiejętności, fajnie jest nieraz się od nich uczyć i widzieć świat ich oczami – jest bardziej szczęśliwy i prosty, ale jednocześnie bardziej uczciwy.
Rok gdy moja żona zapłonęła pasją do osteopatii, trochę jej zazdroszczę tego ognia – ale cieszę się widząc ją szczęśliwą i realizującą się zawodowo 😊
Jak bym ja jednak podsumował ten rok swoimi oczami?
Wyjątkowo trudny, wyjątkowo pracowity, wyjątkowo niesprawiedliwy. Wyjątkowo rozczarowujący niektórymi ludźmi.
Wiele siwych włosów dostarczyło mi zajmowanie się obszarami które były dla mnie nowe, jak marketing, czy zarządzanie ludźmi.
Wiele razy czułem się cholernie niesprawiedliwie potraktowany czytając na mój temat kłamstwa, które mimo że były dalej kłamstwami przeszywały serce, cytując:
„ życzył mojej koleżance żeby poroniła”
„ lekarz który zna się na endometriozie powiedział że Ostaszewski kompletnie nie zna się na suplementacji w endometriozie” – a to lekarz, z którym się bardzo dobrze znamy i często podpytuje mnie o suplementację..
„ teraz tylko nagrywa rolki, zamiast pomagać ludziom”
Są granice i granice absurdu, czasami czytając coś takiego mam ochotę rzucić to wszystko w piz..u
Ale potem wstaje kolejny dzień i myślę, że ja nie jestem dla wszystkich. Nie obiecuje cudów, nic nie gwarantuje, ale staram się pracować jak tylko umiem by pomóc człowiekowi, który przychodzi do mnie po pomoc.
Rozwinąłem się w tym roku jako specjalista – o czym mówią jak na dłoni statystyki – mnie osobiście niezwykle cieszy z roku na rok zmniejszany czynnik przedwczesnych porodów oraz poronień
ale wybierając działkę która budzi tyle emocji jak niepłodność – trzeba się nastawić, że nie wszystkich nasz/ WASZ sukces cieszy. Wszystkich oczekiwań nie zaspokoimy, nie osiągniemy ze wszystkimi HAPPY ENDU, bo taka jest niepłodność..
Jednak to nie powód by odpuścić, przestać się rozwijać czy pomagać tym, którzy nie boją się o tą pomoc poprosić.
Podsumowując ten rok nauczył mnie, że są dwie cenne zasoby cenniejsze od pieniędzy – CZAS oraz ZDROWIE. Chce przyszły rok 2026 przeżyć inaczej niż 2025 i tego jestem pewien.
Życzę Wam byście napisali w przyszłym roku CIĄG DALSZY NASTĄPI.. dokładnie tak jak chcecie, w zdrowiu i szczęściu!