03/03/2026
https://www.facebook.com/share/1MXL2CnQSz/?mibextid=wwXIfr
𝗢𝗽𝗶𝗲𝗸𝗮 𝗻𝗮𝗽𝗿𝘇𝗲𝗺𝗶𝗲𝗻𝗻𝗮
𝗪𝗻𝗶𝗼𝘀𝗸𝗶 𝗽𝘀𝘆𝗰𝗵𝗼𝗹𝗼𝗴𝗮 𝗸𝗹𝗶𝗻𝗶𝗰𝘇𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗻𝗮 𝗽𝗼𝗱𝘀𝘁𝗮𝘄𝗶𝗲 𝗿𝗼𝘇𝗺𝗼́𝘄 𝘄 𝘁𝗿𝗮𝗸𝗰𝗶𝗲 𝘁𝗲𝗿𝗮𝗽𝗶𝗶 𝘇 𝗿𝗼𝗱𝘇𝗶𝗰𝗮𝗺𝗶 𝗻𝗮𝗽𝗿𝘇𝗲𝗺𝗶𝗲𝗻𝗻𝘆𝗺𝗶 𝗶 𝗶𝗰𝗵 𝗻𝗮𝗽𝗿𝘇𝗲𝗺𝗶𝗲𝗻𝗻𝘆𝗺𝗶 𝗱𝘇𝗶𝗲𝗰́𝗺𝗶
𝗔𝗴𝗻𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮 𝗪𝗶𝗱𝗲𝗿𝗮 – 𝗪𝘆𝘀𝗼𝗰𝘇𝗮𝗻́𝘀𝗸𝗮
W opiece naprzemiennej wielu dorosłych widzi sprawiedliwość. Dzielą dziecko po połowie, lecz dziecko nie można podzielić „na pół” bez konsekwencji.
Dla dziecka może być to szkoła przetrwania. W jednym przedziale czasu oddycha powietrzem jednego domu, w drugim – drugiego. W jednym domu obowiązuje cisza, w drugim głośne słowa. W jednym wolno płakać, w drugim trzeba być silnym. Dziecko uczy się rozpoznawać nastrój, ton głosu, sposób patrzenia każdego z rodziców osobno i dostrajać do nich. Jak kameleon.
Jedni nazwą to elastycznością. Ja uważam, że to początek dysocjacji. Bo kiedy w dzieciństwie trzeba nieustannie zmieniać sposób bycia, aby przetrwać w dwóch odmiennych światach, brakuje czasu i przestrzeni, by spokojnie zapytać siebie: ‘Kim ja jestem? I tworzyć własną, stabilną tożsamości.
Jeśli ktoś ma się dostosowywać, to rodzic, który ma już tożsamość, jego ‘ja’ jest ukształtowane. Może pozwolić sobie na elastyczność bez ryzyka wewnętrznego rozpadu. To dorosły powinien zapytać: jaki jest dziś „duch” mojego dziecka? Czego ono potrzebuje? I dostroić się do swojego dziecka, aby ono nie musiało tego robić ciągle na nowo żyjąc w dwóch domach.
Czy rodzice są w stanie to zrobić?
Teoretycznie tak — jeśli między nimi nie ma wojny. Jeśli nie traktują opieki naprzemiennej jako pola bitwy, zaspokojenie własnego ego, ani dowodu sprawiedliwości dla siebie. Jeśli potrafią współpracować, komunikować się i stawiać dobro dziecka ponad doznaną wcześniej przemoc, własne doświadczenia i urazy. Do tego potrzebują własnej pracy nad sobą.
Opieka naprzemienna jest lustrem dojrzałości rodziców. Tam, gdzie jest współpraca i nastawienie na dziecko — może wspierać rozwój.
Tam, gdzie jest walką między rodzicami — staje się szkołą przetrwania i podstawą zaburzonego rozwoju.
Dziecko przyszło na świat, wzrastać.