24/10/2021
🤔 Chodzi "po mnie" od jakiegoś czasu, żeby się podzielić z Wami tym co robię w trakcie masażu, a w sumie co robi osoba, która przychodzi, bo to o nią chodzi.
Ale najpierw...
☕️Miałam przerwę w masowaniu, bo takowej potrzebowało zarówno:
⭐️moje ciało, które wymagało regeneracji zamiatanej pod dywan od kilku lat, ale już się temu przyjrzałam i działam z uwagą;
⭐️moja głowa, w której namiętnie sprzątam każdego dnia, ale pojawił się czas tych generalnych porządków;
⭐️ moje życie, które wystopowało mnie prawie w każdej dziedzinie i pozostało mi tylko to puścić i zaufać.
❤I jestem. Zapraszam. I spisuję co mi napływa z serducha.
💪 Przychodząc na masaż nie przychodzi się tylko po relaks. Jest on jednak nieodłącznym cudownym skutkiem ubocznym :)
Jeśli chce się efektów w materii rzeczywistej, trzeba podjąć świadomą decyzję. Na masaż przychodzimy z intencją. I trzeba podjąć gotowość, że na zmiany jesteśmy gotowi. Tak, wraz z intencją i jej urzeczywistnieniem przychodzą czasami nieprzewidywalne zmiany, które w efekcie prowadzą do upragnionego celu. Wymaga to cierpliwości. Ale warto...
🧡W trakcie masażu staję się tylko przedłużeniem i przekaźnikiem tego zdrowia, miłości, radości, które już w Was są. Ja nic nie wytwarzam, nie kreuję, nie czynię abrakadabra. To jest Wasza Moc, która czasami potrzebuje przebudzenia, ale nie czynię tego ja, tylko kieruje mną Wyższe Dobro. Dobrze mi pracować z Waszymi Ciałami, ale główną pracę wykonujecie Wy i trzeba być tego świadomym. Wystarczy podjąć decyzję.
Zatem, kto jest gotowy, zapraszam :)
🙌