Łukasz Gotowicz - Hipnoterapeuta

Łukasz Gotowicz - Hipnoterapeuta Hipnoterapeuta, coach, członek największego w Polsce Cechu Naturopatów i Hipnotyzerów.

Często słyszę:„Hipnoza? Ok.Ale hipnoterapia grupowa? To w ogóle jest bezpieczne? To działa?I czy to nie będzie jakieś zb...
01/12/2025

Często słyszę:
„Hipnoza? Ok.
Ale hipnoterapia grupowa? To w ogóle jest bezpieczne? To działa?
I czy to nie będzie jakieś zbiorowe odlatywanie…?”

Jeśli masz podobne skojarzenia, to odetchnij.
Grupowa hipnoterapia nie ma nic wspólnego ze scenicznymi pokazami, wywoływaniem ludzi na środek czy robieniem z kogokolwiek „atrakcji”.

To jest przestrzeń, w której:

– nikt nie odbiera Ci kontroli nad sobą
– nie robisz nic, na co nie ma Twojej zgody
– nie musisz się „obnażać” z całym życiorysem przed innymi
– możesz być w procesie dokładnie tak, jak tego potrzebujesz

Co się dzieje w takiej grupie?

Wyobraź sobie, że kilkanaście osób zamyka na chwilę oczy w tym samym czasie.
Słuchacie tego samego głosu.
Każdy z Was ma inną historię, ale podobne uczucie:
„mam dość powtarzających się schematów”
„chcę zacząć żyć na więcej niż 50–70%”
„chcę poczuć, że mam realny wpływ na swoje życie”.

Wprowadzam Was w proces.
To może być spotkanie z przyszłą wersją siebie, uwolnienie starej emocji,
zobaczenie momentu, w którym nauczyłeś/nauczyłaś się, że nie wolno Ci chcieć za dużo.
Każdy robi to w swoim wnętrzu. Nikt nie „włazi” Ci do głowy.

A potem dzieje się coś, czego nie da się odtworzyć 1:1 w pracy indywidualnej:

– słyszysz, że ktoś obok ma bardzo podobne lęki, choć zupełnie inną historię
– nagle odkrywasz, że to, co uważałeś za swój „defekt”, jest po prostu ludzkim mechanizmem
– czyjeś zdanie nagle układa w całość to, co Ty czułeś od lat, ale nie miałeś słów

Pole grupy robi swoje.
Twoja praca jest Twoja, ale nie musisz już nieść tego wszystkiego sam/sama.

W moim programie grupowym:

– pracujemy wyłącznie online, w formie spotkań na żywo, w kameralnej grupie (maksymalnie około 15 osób)
– spotykamy się w soboty o 10:00 – to ma być Twój stały rytuał, moment na zatrzymanie się i pracę ze sobą
– nie ma nagrań do odtworzenia „kiedyś” – to jest celowe, bo kiedy są nagrania, łatwo odkładać na później, nie pojawiać się na żywo i cały proces zaczyna się rozjeżdżać
– tym razem chodzi o jakość i obecność: dla siebie, dla grupy i dla zmiany, której naprawdę chcesz
– pracujemy z przeszłością tylko tyle, ile trzeba, żeby zrozumieć, skąd biorą się Twoje schematy, ale nie grzebiemy bez końca w traumach
– główny nacisk kładziemy na to, co możesz robić teraz: odzyskiwanie sprawczości, świadome decyzje, nowe reakcje, odwagę, granice, realizowanie tego, co dla Ciebie ważne
– między spotkaniami dostajesz zadania domowe i proste prace własne na tydzień, żeby uczyć się łączyć pracę świadomą z podświadomością
– uczymy się tego, jak „programować” swoją podświadomość, na co zwracać uwagę, jak ze sobą rozmawiać i jak przenosić doświadczenia z procesów na realne życie

To nie jest program dla osób, które chcą „sobie czasem coś puścić w tle”.
To proces dla ludzi, którzy są gotowi dać sobie szansę na prawdziwą zmianę, a nie tylko kolejną porcję inspiracji.

Ponieważ grupa jest mała (max 15 osób), miejsca mogą szybko się skończyć, dlatego wcześniejsze zgłoszenia mają pierwszeństwo.

Jeśli czujesz, że taka forma pracy z Tobą rezonuje:

– napisz w komentarzu: Grupa 2.0
– a potem wyślij mi wiadomość prywatną na:
– Instagramie: https://www.instagram.com/lukasz.gotowicz
– albo na Messengerze: https://www.facebook.com/lukasz.gotowicz

W wiadomości odeślę Ci wszystkie szczegóły organizacyjne dotyczące zapisów.

Rzeczywistość 2.0 – Program Grupowy Od dłuższego czasu widzę u moich klientów jeden powtarzający się moment:stara wersja...
23/11/2025

Rzeczywistość 2.0 – Program Grupowy

Od dłuższego czasu widzę u moich klientów jeden powtarzający się moment:
stara wersja życia już się sypie, ale nowa jeszcze się nie narodziła.

Wiesz, że nie chcesz wracać do „dawnego siebie”…
ale jednocześnie Twoje decyzje, emocje i reakcje wciąż jakby pisze Rzeczywistość 1.0.

Dlatego na początku nowego roku odpalam Rzeczywistość 2.0 – Program Grupowy:
👉 8 tygodni spotkań na żywo na Zoomie,
👉 mała, bezpieczna grupa,
👉 praca z podświadomością, wyobraźnią i przyszłym „Ja”.

Teraz tylko zostawiam Ci tę zapowiedź.

Jeśli czujesz, że to może być coś dla Ciebie i chcesz dostać szczegóły jako pierwszy/a,
napisz mi w wiadomości hasło: „Rzeczywistość 2.0”

Odezwę się do Ciebie, gdy tylko otworzę zapisy dla listy zainteresowanych.

Masz czasem tak, że po kolejnym „przypałowym” zachowaniu myślisz:„Serio? Przecież ja już to przerobiłem/am…”Terapia, kur...
23/11/2025

Masz czasem tak, że po kolejnym „przypałowym” zachowaniu myślisz:

„Serio? Przecież ja już to przerobiłem/am…”

Terapia, kursy, książki, warsztaty.
Wiesz, skąd się biorą Twoje schematy.
Potrafisz o nich mówić jak podręcznik do psychologii.

A potem wystarczy:

* jeden ton głosu,
* jedno spojrzenie,
* jedno „nie” albo „znowu to zrobiłaś”…

i ... reagujesz dokładnie tak, jak kiedyś.
Jakby ktoś nacisnął stary przycisk w Twojej głowie.

I wtedy pojawia się myśl:

„Co jest ze mną nie tak? Czemu ja ciągle wracam do punktu wyjścia?”

Chcę, żebyś dzisiaj usłyszał/a jedno:

To nie Twoja słabość.
To Twój autopilot podświadomości, który wciąż ma stary kod.

Twoje schematy nie powstały z podręcznika.
Powstały w sytuacjach, w których:

* było za dużo stresu,
* za mało wsparcia,
* za dużo chaosu,
* za mało bezpieczeństwa.

Wtedy nauczyłeś/aś się reagować tak, jak pozwalało przetrwać.
Zamrozić emocje.
Zadowolić wszystkich.
Zaakceptować byle co, żeby nie zostać samemu.
Uciekć, zanim ktoś Cię zrani.

Te strategie kiedyś miały sens.
Problem w tym, że system nie dostał aktualizacji.

Dziś masz 30, 35, 40+ lat.
Nie jesteś już tamtym dzieckiem.
Masz więcej zasobów, więcej świadomości, inne możliwości.

Ale Twój wewnętrzny autopilot o tym… nie wie.
Działa jak stary system operacyjny.

I dlatego właśnie:
– możesz rozumieć swoje mechanizmy,
– mieć wglądy,
– mieć za sobą lata pracy nad sobą,

a i tak wracać do „tego samego”.

To nie znaczy, że praca, którą zrobiłeś/aś, poszła w błoto.
To znaczy, że doszedłeś/aś do granicy tego, co da się zrobić samą świadomością.

Dalej potrzebne jest coś więcej:
przepisanie kodu na poziomie podświadomości –
w transie, w ciele, w emocjach, w doświadczeniu, a nie tylko w analizie.

O tym jest mój dzisiejszy podcast:

Jeśli czujesz, że to o Tobie,
że masz dość życia na 70% i wiecznego pilnowania się –
ten odcinek może być dla Ciebie ważnym lustrem.

Dołącz do wspierających nasz kanał: https://www.youtube.com/channel/UCPo373zcJ_meTcX4CfmGyXA/join--------------------Jeśli podoba Ci się nasza twórczość post...

19/11/2025

Moja druga książka już tuż, tuż – a dla wszystkich, którzy lubią słuchać audiobooków w trasie, mam coś wyjątkowego.
Tym razem dobrze znany głos z Google Maps poprowadzi Was w przyszłość, prosto do Rzeczywistości 2.0.

12/11/2025

Na tym zdjęciu nie ma czerwonego. A jednak Twój mózg go widzi.To, co postrzegasz, nie zawsze jest prawdą — to interpreta...
26/10/2025

Na tym zdjęciu nie ma czerwonego. A jednak Twój mózg go widzi.

To, co postrzegasz, nie zawsze jest prawdą — to interpretacja rzeczywistości stworzona przez Twój własny umysł.

Twój mózg działa jak doskonały system oszczędzania energii.
Większość dnia spędzasz w trybie autopilota — naukowo nazywa się to Siecią Domyślną Mózgu.
To obszar, który włącza się, gdy nie jesteś w pełni skupiony, a Twoje myśli dryfują między przeszłością, przyszłością i wyobrażeniem o sobie.

To właśnie wtedy Twój mózg:
– dopowiada brakujące szczegóły,
– wypełnia luki znanymi wzorcami,
– interpretuje to, co widzisz i czujesz, przez filtr wspomnień i nawyków.

Na zdjęciu, które widzisz, nie ma koloru czerwonego.
To Twój mózg go stworzył — bo wie, że puszka Coca-Coli powinna być czerwona.
Zrobił to automatycznie, nie pytając Cię o zgodę.

Teraz pomyśl:
Skoro potrafi stworzyć kolor, którego nie ma…
to ile rzeczy w Twoim życiu też widzisz nie takimi, jakie są, tylko takimi, jakich się spodziewasz?

Autopilot to potężne narzędzie — pozwala Ci działać szybko, bez zastanowienia.
Dzięki niemu potrafisz jeździć autem, chodzić, mówić, wykonywać tysiące czynności bez wysiłku.
Ale… ma też ciemną stronę.

Kiedy żyjesz zbyt długo na autopilocie:
– przestajesz zauważać nowe możliwości,
– reagujesz starymi emocjami na nowe sytuacje,
– powielasz wzorce, które już dawno Ci nie służą,
– myślisz, że znasz świat, zamiast naprawdę go doświadczać.

To właśnie dlatego ludzie często mówią:
„Czuję, jakbym utknął w pętli”,
„Ciągle przyciągam te same sytuacje”,
„Wiem, co robić, ale i tak wracam do starych schematów”.

To nie brak woli. To mózg, który chroni Cię przed zmianą.
Bo zmiana wymaga energii.
A autopilot chce tylko jednego — żebyś zużywał jej jak najmniej.

Dlatego, jeśli chcesz zobaczyć świat naprawdę — musisz się obudzić z trybu autopilota.
Zatrzymać się. Oddychać.
Zauważyć to, co jest naprawdę, a nie to, co Twój umysł Ci podpowiada.

I może wtedy… zobaczysz, że czerwony, którego nie ma, to tylko metafora tego, jak wiele w Twoim życiu jest iluzją.

Kiedy mówimy o hipnozie, większości osób wciąż przychodzi na myśl obraz cofania się w przeszłość. Kojarzy się ona z odkr...
29/09/2025

Kiedy mówimy o hipnozie, większości osób wciąż przychodzi na myśl obraz cofania się w przeszłość. Kojarzy się ona z odkrywaniem ukrytych wspomnień, odszukiwaniem pierwszych chwil, w których zakorzenił się jakiś lęk czy przekonanie, które dziś nas ogranicza. To podejście ma swoją wartość – daje zrozumienie i pozwala zobaczyć, jak powstały nasze problemy. Ale samo zrozumienie, choć bywa wyzwalające, nie zawsze prowadzi do zmiany. Często bywa tak, że ktoś latami rozumie, skąd wziął się jego problem, a jednak wciąż w nim tkwi.

I właśnie w tym miejscu pojawia się inne spojrzenie – hipnoza skierowana na rozwiązania. To sposób pracy, który odwraca wzrok od tego, co było, i każe spojrzeć ku temu, co dopiero się rodzi. Zamiast analizować źródła cierpienia, pyta o to, jak mogłoby wyglądać życie wolne od niego. Zamiast tropić kolejne rany, kieruje uwagę na zasoby. Zamiast rozpamiętywać, pozwala doświadczać przyszłości tak, jakby wydarzała się teraz.

To przesunięcie perspektywy wydaje się drobne, ale niesie ze sobą rewolucję. Bo to, na czym skupiamy uwagę, rośnie. A jeśli potrafimy w transie zobaczyć siebie spokojnego, spełnionego i wolnego, nasz umysł zaczyna układać świat według tego obrazu.

Hipnoza rozwiązaniowa zrodziła się na gruncie szerszego nurtu psychologii, który nazywa się terapią skoncentrowaną na rozwiązaniach. Jej twórcy – Steve de Shazer i Insoo Kim Berg – zauważyli, że ludzie zmieniają się szybciej, kiedy zaczynają koncentrować się na tym, czego chcą, zamiast na tym, czego nie chcą. Proste pytania, zadawane pacjentom w gabinetach, otwierały nowe drzwi. „Jak wyglądałoby twoje życie, gdyby problem zniknął?” – to jedno z kluczowych pytań, które uruchamiało wyobraźnię, a wraz z nią energię do działania.

Hipnoza, w tym podejściu, staje się naturalnym sprzymierzeńcem. Bo trans hipnotyczny to stan, w którym wyobraźnia staje się potężniejsza niż codzienny dialog wewnętrzny. W tym stanie umysł nie pyta: „Czy to możliwe?”, tylko doświadcza. Nie wątpi, nie filtruje, nie blokuje – pozwala przeżywać. A kiedy przeżywa, to zapisuje.

Wyobraźnia w hipnozie to nie fantazja, którą można odłożyć na półkę. To doświadczenie tak realne, że zostawia ślad w układzie nerwowym. Kiedy człowiek w transie widzi siebie w przyszłości i czuje emocje związane z tym obrazem, jego ciało reaguje jak wtedy, gdyby naprawdę to przeżywał. Serce bije spokojniej, oddech się zmienia, pojawia się rozluźnienie. A mózg tworzy nowe połączenia – jakby uczył się na zapas.

Świat psychoterapii i rozwoju osobistego przez dekady koncentrował się na pytaniu: „Dlaczego?”. Dlaczego czuję lęk? Dlaczego nie potrafię budować relacji? Dlaczego wciąż sabotuję swoje sukcesy? To pytania ważne, ale często prowadzące w labirynt. Można przechodzić od jednego wspomnienia do drugiego, rozkładać na czynniki pierwsze każdy ból i każde doświadczenie – i wciąż nie wiedzieć, jak zrobić krok naprzód.

Hipnoza rozwiązaniowa odwraca to pytanie. Zamiast „dlaczego”, pyta „jak” i „co dalej”. Jak chciałbym się czuć? Co zobaczę, gdy ten problem przestanie istnieć? Co będzie pierwszym znakiem, że zmiana się rozpoczęła?

Ta zmiana języka jest kluczowa. Bo nasz umysł kieruje się pytaniami, które mu zadajemy. Jeśli pytamy wciąż o źródła cierpienia, znajdzie cierpienie. Jeśli pytamy o obrazy przyszłości, znajdzie przyszłość.

Nie trzeba wierzyć w żadne tajemnicze moce, by zrozumieć, dlaczego hipnoza skierowana na rozwiązania działa. Wystarczy spojrzeć na kilka prostych faktów o funkcjonowaniu mózgu.

Po pierwsze – umysł nie odróżnia wyobrażenia od rzeczywistości. Kiedy zamkniesz oczy i wyobrazisz sobie, że biegniesz po plaży, twoje mięśnie i serce reagują tak, jakbyś naprawdę to robił. To samo dzieje się, gdy w transie wyobrażasz sobie siebie spokojnego i odważnego – ciało uczy się tego stanu.

Po drugie – skupienie uwagi działa jak filtr. Każdego dnia dociera do nas miliony bodźców, ale zauważamy tylko te, które są zgodne z naszym wewnętrznym „programem”. Jeśli nastawisz się na rozwiązanie, twoja uwaga zacznie automatycznie wychwytywać możliwości, które wcześniej były niewidoczne.

Po trzecie – emocje wzmacniają pamięć. Kiedy w transie przeżywasz radość, dumę czy spokój, to przeżycie staje się kotwicą. Wracając do codzienności, twoja podświadomość pamięta, jak to jest – i szuka sposobów, by to powtórzyć.

Po czwarte – neuroplastyczność mózgu sprawia, że każde nowe doświadczenie zostawia ślad w sieci neuronalnej. Jeśli często ćwiczysz w wyobraźni odwagę czy spokój, tworzysz nowe połączenia, które z czasem stają się twoim naturalnym stylem reagowania.

Hipnoza rozwiązaniowa posługuje się specyficznym językiem. Nie jest to język diagnoz czy analiz. To język obrazów, metafor i sugestii, które otwierają przestrzeń.

Mówi się o ścieżkach, które prowadzą w przyszłość. O polanie, na której rozchodzą się różne drogi, a każda symbolizuje inny wariant życia. O schodach, które prowadzą w górę, do lepszego siebie. O mgle, która zostaje za plecami, kiedy idziemy w stronę światła.

Te obrazy nie są przypadkowe. Podświadomość rozumie obrazy lepiej niż abstrakcyjne pojęcia. Dzięki nim wizja przyszłości staje się namacalna, a nie tylko teoretyczna.

Żyjemy w świecie, w którym łatwo utknąć w analizie. Każdy problem można rozebrać na czynniki pierwsze, znaleźć dziesiątki powodów, które go stworzyły. Ale od tego analiza rzadko znika. Często wręcz przeciwnie – staje się silniejsza, bo wciąż o nim mówimy.

Hipnoza skierowana na rozwiązania pokazuje inną drogę. Nie chodzi o to, by zaprzeczać przeszłości. Ona istnieje i ma swoje znaczenie. Chodzi o to, by nie pozwolić jej trzymać nas w miejscu. To, co wydarzyło się kiedyś, nie musi wyznaczać tego, co będzie.

Najważniejsze pytanie brzmi: „Dokąd chcę iść teraz?”

Kiedy człowiek wchodzi w trans i widzi siebie w przyszłości – takiego, jakim chciałby być – coś w nim się przełącza. Nie patrzy już na problem z perspektywy ofiary, ale z perspektywy kogoś, kto już znalazł wyjście. Zamiast analizować mur, zaczyna widzieć drzwi.

To doświadczenie jest jak zasianie ziarna. Nie trzeba od razu wiedzieć, kiedy i jak wyrośnie. Wystarczy, że zostało zasiane. Od tego momentu umysł będzie wracał do obrazu, który zobaczył, i będzie szukał sposobów, by go zrealizować.

Hipnoza skierowana na rozwiązania to sztuka patrzenia w przód. To metoda, która mówi: „Nie musisz wiecznie wracać do dawnych ran, by ruszyć dalej. Możesz już teraz zobaczyć siebie w przyszłości i pozwolić, by ten obraz prowadził cię w teraźniejszości.”

W świecie, w którym tyle energii poświęcamy na analizowanie przeszłości, to podejście jest jak powiew świeżego powietrza. Daje nadzieję, że zmiana nie musi być długa i bolesna. Że nie jesteśmy skazani na swoje stare historie. Że przyszłość, którą potrafimy sobie wyobrazić, naprawdę może stać się naszym nowym początkiem.

Podczas sesji zobaczyła siebie – kilka lat później.Silną, spokojną, z uśmiechem pełnym spokoju.„Poczułam, że to naprawdę...
26/08/2025

Podczas sesji zobaczyła siebie – kilka lat później.

Silną, spokojną, z uśmiechem pełnym spokoju.

„Poczułam, że to naprawdę ja. Że ta wersja już na mnie czeka” – opowiadała.

I wyszła z sesji z przekonaniem, że jej przyszłość jest realna.

„Czuję, że coś mnie blokuje. Jakby ściana, której nie mogę przeskoczyć” – mówił.Podczas sesji obraz tej ściany zaczął si...
22/08/2025

„Czuję, że coś mnie blokuje. Jakby ściana, której nie mogę przeskoczyć” – mówił.

Podczas sesji obraz tej ściany zaczął się zmieniać.

Zobaczył, że to nie mur, ale drzwi.

A klucz od dawna nosił w dłoni.

Kiedy je otworzył, poczuł ulgę i wolność.

Czasem największe przeszkody okazują się iluzją.

Przyszedł z lękiem, który towarzyszył mu od dzieciństwa.Podczas sesji zrozumiał, że nie musi go już nosić.Gdy odpuścił, ...
21/08/2025

Przyszedł z lękiem, który towarzyszył mu od dzieciństwa.

Podczas sesji zrozumiał, że nie musi go już nosić.

Gdy odpuścił, wziął głęboki wdech… i powiedział:

„To jak pierwszy spokojny oddech od wielu lat”.

Wyobraź sobie, że Twoje życie to film.Świadomość to aktorzy, dialogi, akcja.A podświadomość? To scenariusz i reżyser.Dop...
21/08/2025

Wyobraź sobie, że Twoje życie to film.

Świadomość to aktorzy, dialogi, akcja.

A podświadomość? To scenariusz i reżyser.

Dopóki nie zmienisz scenariusza, historia będzie się powtarzać – nawet jeśli zmienisz aktorów czy scenerię.

Hipnoterapia pozwala wejść do reżyserki.
I napisać nową rolę – taką, w której czujesz się wolna i prawdziwa.

Adres

Jagiellońska 22
Bydgoszcz
85-029

Telefon

+48797417558

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Łukasz Gotowicz - Hipnoterapeuta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Łukasz Gotowicz - Hipnoterapeuta:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria