26/03/2026
My tam będziemy!!!!
📢 OGÓLNOPOLSKI MARSZ „CHCEMY BYĆ WIDZIALNI”
📍11 kwietnia 2026
📍godzina 12:00
📍Plac Zamkowy w Warszawa
✊ Dołącz do nas. Bądź z nami!
💪 Pokażmy razem, że jesteśmy widoczni i nie damy się ignorować!
Czekamy na Was 11 kwietnia na Placu Zamkowym w Warszawie!
Ten tydzień stał pod znakiem pisania odpowiedzi do Ministerstw. Poniżej nasza replika do Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Pamiętajcie, żę widzimy się na Marszu - CHCEMY BYĆ WIDZIALNI - 11 kwietnia o godzinie 12:00 Na Placu Zamkowym w Warszawie.
--------------------------------------------------------------------------
Adresat: Pani Maja Nowak
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
ul. Nowogrodzka 1/3/5
00-513 Warszawa
Znak sprawy: BON-VII.052.7.2026
Replika na odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 lutego 2026 r.
SZANOWNA PANI MINISTER,
Dziękuję za przesłane przez Panią wyjaśnienia dotyczące działań resortu. Z uwagą zapoznałem się z wyliczeniem programów i strategii, jednak zmuszony jestem stwierdzić, że przedstawiona wizja rozmija się z rzeczywistością, w której żyją polskie rodziny osób w spektrum autyzmu. Chcemy systemu działającego w praktyce, a nie na papierze. Dlatego podtrzymujemy nasze postulaty i uważamy je za niezrealizowane.
W odpowiedzi na Pani pismo, przesyłam merytoryczne odniesienie do kluczowych kwestii. Pragnę zaznaczyć, że załączone stanowisko Adama Kompowskiego (Wiceprzewodniczącego Porozumienia Autyzm-Polska) jest w pełni spójne ze stanowiskiem Fundacji „515 kilometrów” i stanowi integralną część naszej argumentacji.
1. Pułapka „projektowości” i brak stabilizacji (ws. WSM) W swoim piśmie powołuje się Pani na program Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych (WSM). Jak słusznie zauważa w załączonym do niniejszego pisma stanowisku Adam Kompowski (Wiceprzewodniczący Porozumienia Autyzm-Polska), finansowanie tych form wsparcia opiera się na 3-letnich projektach. Nie da się budować godnego życia „od grantu do grantu”. Osoby z autyzmem potrzebują ustawowych gwarancji finansowania, a nie udziału w konkursach ofert, które mogą zostać przerwane.
2. Wykluczenie osób z zachowaniami trudnymi i „białe plamy” Obecne standardy w ŚDS czy COM nie odpowiadają na potrzeby osób wymagających asysty „jeden na jeden”. Przenoszenie odpowiedzialności na samorządy skutkuje tym, że wsparcie zależy od kodu pocztowego, a nie od potrzeb dziecka. Domagamy się mechanizmów, które zmuszą samorządy do reagowania na realne potrzeby mieszkańców, a nie tylko na te, które są „wygodne” budżetowo.
3. Wykluczenie z rynku pracy i dramatyczny wybór: DPS czy nędza? Państwa system wsparcia całkowicie ignoruje realia życia zawodowego rodziców. W okresach przerw w nauce szkolnej (wakacje, ferie), rodzice dzieci z autyzmem – zwłaszcza samotnie wychowujący – zostają bez żadnego wsparcia. Brak systemowej, całorocznej asysty sprawia, że utrzymanie zatrudnienia staje się praktycznie niemożliwe. Obecnie system "wypycha" zdesperowanych rodziców w stronę oddawania dzieci do Domów Pomocy Społecznej tylko po to, by mogli oni podjąć pracę i przeżyć. Co więcej, DPS-y są kompletnie nieprzygotowane na przyjęcie osób z autyzmem. Brak przeszkolonej kadry i odpowiedniej infrastruktury sprawia, że trafiające tam osoby poddawane są nadmiernej farmakoterapii zamiast realnej terapii. Żądamy narzędzi asystenckich dostępnych 365 dni w roku, które pozwolą nam na normalne życie zawodowe.
4. Ignorowanie rodzeństwa i destrukcja systemu rodzinnego Z wielkim rozczarowaniem stwierdzam, że Pani odpowiedź całkowicie pomija postulat wsparcia dla rodzin, a w szczególności dla rodzeństwa osób z niepełnosprawnościami. Rodzeństwo to „ciche ofiary” systemu – dzieci, których potrzeby emocjonalne są spychane na margines z powodu braku systemowej opieki wytchnieniowej dla rodziców. Brak programów dedykowanych rodzeństwu to krótkowzroczność, która doprowadzi do kolejnych kryzysów psychicznych w przyszłości. System musi widzieć całą rodzinę, a nie tylko jednostkę z orzeczeniem.
5. Żądanie dialogu i powołania Międzyresortowej Grupy Roboczej Wymiana pism nie zastąpi rzetelnej pracy nad zmianami. Skala prawie 58 000 podpisów pod petycją to mandat, którego nie wolno ignorować. Wzywam Panią Minister do zainicjowania powołania grupy roboczej, w której strona społeczna (Fundacja oraz Porozumienie Autyzm-Polska) będzie mogła realnie uczestniczyć w projektowaniu rozwiązań systemowych.
Informuję Panią Minister, że w dniu 11 kwietnia 2026 r. organizujemy ogólnopolski marsz pod nazwą „CHCEMY BYĆ WIDZIALNI”. Nasza kolumna przejdzie ulicami Warszawy i dotrze pod siedzibę Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej około godziny 14:10
Pytam Panią Minister bezpośrednio: czy podejmie Pani wyzwanie i usiądzie z nami do wspólnego stołu, aby naprawić ten system?
Z poważaniem,
Piotr Wróbel
Prezes Zarządu Fundacji „515 kilometrów”
--------------------------------------------------------------------------
Stanowisko Adama Kompowskiego Porozumienie Autyzm-Polska
Szanowna Pani Minister,
Przeczytałem Pani odpowiedź na petycję „Głos Rodziców Dzieci z Autyzmem – Mamy Dość! Żądamy Godności i Zmiany Systemowej”. Dziękuję za szczegółowe wyliczenie działań resortu. Nic ono jednak nie daje tym osobom z autyzmem, ich rodzicom i opiekunom, którzy bezskutecznie poszukują potrzebnego im wsparcia. Wie Pani równie dobrze jak my, że w Polsce nie ma systemowego wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, w tym osób z autyzmem, po ukończeniu 24 roku życia, czyli po ukończeniu edukacji. Jedyne rozwiązanie systemowe to Domy Pomocy Społecznej, miejsca całkowicie niezgodne z zapisami konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, której zapisy nasz kraj powinien respektować.
Pisze Pani o Środowiskowych Domach Samopomocy i Centrach Opiekuńczo-Mieszkalnych. Ale one działają tylko tam, gdzie samorząd zdecydował się je utworzyć. Nie ma mechanizmu zmuszającego samorządy do reagowania na potrzeby mieszkańców z niepełnosprawnościami. Nie ma też stabilnego dofinansowania tych potrzeb, takiego, jak w przypadku edukacji. I właśnie w związku z tym, jak Pani Minister zauważa, mamy w Polsce „białe plamy” na mapie wsparcia. A być ich nie powinno, tak, jak nie ma ich np. na mapie placówek oświatowych. Dodatkowo standardy wsparcia w istniejących placówkach często nie odpowiadają na potrzeby osób z autyzmem głębokim, kompulsjami i zachowaniami trudnymi. Wiele z nich wymaga wsparcia w standardzie „jeden na jeden”, co powoduje, że nie mogą korzystać nawet z nielicznych istniejących placówek. Są więc wykluczone także z tego niedoskonałego i źle zorganizowanego wsparcia.
Wymagań ogromnej liczby osób z autyzmem i sprzężeniami nie spełniają nawet Środowiskowe Domy Samopomocy typu D, których założenia opracowano przecież specjalnie z myślą o tej grupie. To właśnie dlatego ŚDS-ów typu D powstaje tak mało, że w skali kraju ich liczba jest praktycznie bez znaczenia.
Na potrzeby osób z autyzmem dobrze odpowiadają zajęcia w placówkach prowadzonych przez organizacje pozarządowe, finansowanych z projektów PFRON. Ale są to nieliczne wyspy wsparcia. I działają one w oparciu o maksymalnie trzyletnie projekty. Nie zapewnia to osobom z autyzmem i ich rodzinom stabilności wsparcia ani stabilności zatrudnienia pracownikom. A chodzi przecież o podstawowe potrzeby osób z bardzo dużą niepełnosprawnością.
Jeszcze gorzej sytuacja wygląda jeśli chodzi o stałe zamieszkanie ze wsparciem. Z nielicznych mieszkań wspomaganych prowadzonych przez samorządy osoby z autyzmem i sprzężeniami są wykluczane z uwagi na brak przeszkolonej i odpowiednio licznej kadry. Z kolei bardzo dobry program Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych jest realizowany tylko projektowo. Nawet finansowanie zamieszkania w tych wspólnotach ma być finansowane w oparciu o projekty – trzyletnie. Przyzna Pani Minister, że to bardzo wątłe podstawy bezpiecznego i godnego życia. Na dodatek wsparcie w WSM-ach skierowane będzie w najbliższych latach tylko do wąskiej grupy, bo czymże jest kilkaset osób w skali wielomilionowego kraju.
Wspomagane Społeczności Mieszkaniowe to dobre rozwiązanie, podobnie jak inne formy zamieszkania ze wsparciem w środowisku lokalnym. Ich finansowanie trzeba jednak zapewnić ustawowo, a także wprowadzić mechanizmy które sprawią, że dostęp do nich będzie miał mieszkaniec każdej gminy. Starań o pilne wprowadzenie w życie takich rozwiązań oczekuje od Pani Minister środowisko osób z autyzmem i ich rodzin.
Proszę o sprawdzenie realizacji Strategii Rozwoju Usług Społecznych, na którą się Pani powołuje. Czy na pewno uda się przy obecnym tempie stworzyć do 2030 r. 7000 nowo utworzonych mieszkań wspomaganych „z koszykiem usług dostosowanych do indywidualnych potrzeb osoby”?
Zdaję sobie sprawę, że sprawuje Pani urząd od niedawna i w związku z tym nie jest Pani odpowiedzialna za opisaną sytuację. Życzę więc Pani Minister sukcesów w staraniach o prawa osób z niepełnosprawnościami.
Z poważaniem,
Adam Kompowski,
Wiceprzewodniczący Porozumienia Autyzm-Polska