20/12/2025
🌟 Święta na diecie eliminacyjnej – jak cieszyć się smakiem?
Dla wielu par starających się o poczęcie sposób odżywiania staje się jednym z kluczowych elementów przyczynowego leczenia niepłodności. Okres świąteczny bywa jednak momentem szczególnie trudnym – pełnym pokus, presji otoczenia i przekonania, że „odstępstwa” są nieuniknione.
Warto spojrzeć na świąteczne wybory żywieniowe z innej perspektywy: jako na świadomą troskę o zdrowie, a nie zbiór ograniczeń.
🌟 Dieta przeciwzapalna jako element przyczynowego leczenia niepłodności.
Najczęściej podstawą postępowania żywieniowego jest dieta przeciwzapalna, oparta na:
➡️ dobrej jakości białku,
➡️ zdrowych tłuszczach,
➡️ dużej ilości warzyw i owoców bogatych w antyoksydanty,
➡️ stabilizacji gospodarki glukozowo-insulinowej.
Dla części pacjentów konieczne są dodatkowe, indywidualnie dobrane eliminacje, wynikające z konkretnych wskazań klinicznych, takich jak endometrioza, PCOS, choroby tarczycy, celiakia, nadwrażliwość na gluten, nadwrażliwości pokarmowe czy zaburzenia jelitowe.
Eliminacje te mają służyć poprawie funkcjonowania organizmu i stworzeniu optymalnych warunków do poczęcia.
🌟 Święta to nie cukier – od niego nie zależy szczęście.
Warto jasno podkreślić, że święta nie muszą oznaczać nadmiaru cukru i słodyczy. Poczucie radości, bliskości i spełnienia nie wynika z ilości zjedzonych deserów, lecz z relacji i wspólnego czasu.
➡️ Jeżeli istnieją ku temu wskazania zdrowotne, cukier można zastąpić np. ksylitolem, erytrytolem, miodem lub syropem klonowym – dobór zamiennika powinien być zawsze indywidualny.
❌ Jednocześnie zdecydowanie warto unikać syntetycznych słodzików jak aspartam, czy acesulfam K, które wchodzą w skład produktów typu „light” i „zero”.
🌟 To nie „dieta”, lecz styl życia i świadomy wybór.
Sposobu żywienia nie warto traktować jak zestawu restrykcji czy „diety” w znaczeniu ograniczeń. Jest to świadomy styl życia, który wspiera zdrowie hormonalne, samopoczucie i funkcjonowanie całego organizmu – nie tylko w kontekście płodności.
Takie podejście pozwala przeżywać święta bez poczucia straty, a jednocześnie w zgodzie ze sobą
i własnymi potrzebami zdrowotnymi.
🌟 Małe zmiany – często bez różnicy w smaku.
Wiele modyfikacji żywieniowych jest niemal niezauważalnych pod względem smaku, np.:
➡️ mąkę pszenną można zastąpić dobrej jakości mąką orkiszową,
➡️ przy wskazaniach do diety bezglutenowej sprawdzają się mąki: kokosowa, migdałowa, gryczana, owsiana (certyfikowana), jaglana, tapioka lub ich mieszanki,
➡️ z takich baz można przygotować wiele smacznych ciast i pierników – aktualnie dostępnych jest wiele sprawdzonych przepisów.
Chcąc szukać rozwiązań, bez trudu znajdziemy dziś przepisy na tradycyjne świąteczne potrawy w zmodyfikowanej wersji, np. pierogi bezglutenowe na bazie mąki gryczanej i skrobi z tapioki lub – jeśli gluten jest tolerowany – pierogi z mąki orkiszowej zamiast pszennej.
➡️ W zależności od wskazań nabiał krowi można zastąpić nabiałem kozim lub owczym albo roślinnymi zamiennikami, takimi jak jogurty kokosowe czy napoje migdałowe lub kokosowe o prostym składzie.
❌ Rafinowane oleje roślinne warto całkowicie wyeliminować i zastąpić tłuszczami wysokiej jakości, takimi jak masło klarowane, olej kokosowy czy oliwa z oliwek.
➡️ Kluczowa pozostaje również dbałość o jakość wybieranych produktów.
🌟 Nie tylko jedzenie – znaczenie czynników środowiskowych.
Na płodność wpływa nie tylko to, co jemy, ale również środowisko, w którym przygotowujemy i spożywamy posiłki.
Znaczenie mają m.in.:
➡️ naczynia kuchenne i pojemniki do przechowywania żywności (ograniczenie plastiku
i teflonu),
➡️ jakość produktów i stopień ich przetworzenia,
➡️ ekspozycja na ksenoestrogeny obecne w opakowaniach, pestycydach czy niektórych kosmetykach.
Święta to dobry moment, aby zwrócić uwagę na detale – wybierać szkło, ceramikę, stal nierdzewną oraz żywność możliwie najbardziej naturalną.
🌟 Asertywność i zaufanie do własnych potrzeb.
Święta często wiążą się z presją otoczenia. Tymczasem asertywność oznacza umiejętność wyboru tego, co jest dla nas dobre, bez poczucia winy i bez konieczności tłumaczenia się. Jeżeli zdrowie – również reprodukcyjne – jest wspólną wartością, tradycyjne smaki można delikatnie zmodyfikować, zachowując ich świąteczny charakter.
🌟 Święta trwają kilka dni – zdrowie budujemy na co dzień.
Na koniec warto również pamiętać, że święta to zaledwie kilka dni w roku. O stanie naszego zdrowia, równowadze hormonalnej i płodności nie decyduje pojedynczy posiłek ani nawet kilka wyjątkowych dni, lecz codzienne wybory powtarzane przez tygodnie, miesiące, lata.
To, co jemy na co dzień – regularność posiłków, jakość produktów, sposób przygotowania potraw – ma znacznie większe znaczenie niż sporadyczne odstępstwa. Świąteczny stół nie przekreśla efektów pracy nad zdrowiem, jeżeli fundamentem pozostaje świadomy, wspierający organizm styl życia.
Takie spojrzenie pozwala zdjąć z siebie nadmierną presję, a jednocześnie zachować spokój i uważność. Zdrowe podejście do żywienia to proces długofalowy – nie „od święta”, lecz właśnie na co dzień. Dobrych przygotowań! Joanna Krzemień-Wiejak