Miejski Ośrodek Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Chodzieży

Miejski Ośrodek Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Chodzieży Udzielanie pomocy psychologicznej i terapeutycznej osobom indywidualnym oraz rodzinom z problemem alkoholowym i narkotykowym oraz uzależnieniem behawioralnym

1. Zawsze myśl pozytywnie.  Za każdym razem, gdy pojawi się w Twojej głowie negatywna myśl, zastąp ją inną!  Do tego pot...
30/04/2026

1. Zawsze myśl pozytywnie. Za każdym razem, gdy pojawi się w Twojej głowie negatywna myśl, zastąp ją inną! Do tego potrzeba dużo dyscypliny umysłowej. Nie dostaniesz tego z dnia na dzień; tak jak „sportowiec”, trenuj ciężko.

2. Nie bój się niczego i nikogo. Strach jest jedną z największych przyczyn naszego wewnętrznego niepokoju. Miej wiarę w siebie. Uczucie strachu to przekonanie, że inni są potężni. nie dawaj władzy innym

3. Nie narzekaj. Kiedy narzekasz, jak magnes przyciągasz do siebie cały negatywny ładunek własnych słów. Większość rzeczy, które idą źle, zaczyna się materializować, kiedy żałujemy.

4. Wykreśl ze swojego słownika słowo „wina”. Nie pozwól sobie na to uczucie, bo kiedy się karzemy, otwieramy drogę innym niskim emocjom, które wibrują naszą melancholią.

5. Nie pozwól, aby ingerencja z zewnątrz zakłócała ​​Twoje codzienne życie. Pozbądź się plotek, przykrych komentarzy i unikaj osób w niskiej energii. To jest zaraźliwe. Bądź pomocny tym, którzy są dobrzy. Dostrój się do pozytywnych ludzi i dobrego nastroju.

6. Nie nudź się łatwo i nie przejmuj się drobiazgami. Kiedy się złościmy, zatruwamy nasze ciała i umysły. Staraj się żyć ze spokojem, a kiedy masz ochotę eksplodować, policz do dziesięciu.

7. Żyj w teraźniejszości. Niespokojni żyją przyszłością. Złośliwy żyje przeszłością. Ciesz się tu i teraz. Nic się nie powtarza, wszystko przemija. Spraw, aby Twój dzień był tego wart. Nie trać czasu na przeczucia i zmartwienia, bo one przynoszą tylko choroby.
za:swiadomapelnia

30/04/2026
Człowiek posiada tylko dwie prawdziwe wartości: zdrowie i czas.                                  Cała reszta to jedynie ...
30/04/2026

Człowiek posiada tylko dwie prawdziwe wartości: zdrowie i czas. Cała reszta to jedynie zmienne. Pieniądze przychodzą i odchodzą. Status dziś jest, a jutro może go nie być. Rzeczy się psują, gubią, są zastępowane nowymi modelami. Ale czasu nie da się zawrócić. A zdrowie nie posiada przycisku „reset”.

I w tym tkwi cała cicha tragedia naszego istnienia.

W młodości człowiek prawie nie zauważa swojego bogactwa. Ma siłę, by budzić się bez bólu. Ma jasny umysł. Ma poranki, w których ciało go słucha, a serce nie kłuje z niepokoju. I wymienia to wszystko – na terminy, na wieczny pośpiech, na nieprzespane noce, na to wieczne „jeszcze trochę wytrzymam”, na złudne „odpocznę później”.

Zachowuje się tak, jakby brał kredyt u samego siebie. Okrada się z godzin snu, z ciszy, ze spokoju, z własnego ciała – mając nadzieję, że kiedyś to wszystko spłaci. Ale czas to nie bank. On nie wysyła przypomnień. Nie dzwoni z windykacją. On po prostu odchodzi. Bezpowrotnie.

Zdrowie też zazwyczaj nie krzyczy. Nie psuje się z hukiem. Ono ściera się powoli, dzień po dniu – przez nerwy, przez przewlekłe zmęczenie, przez życie „na pełnych obrotach”, przez to ciągłe „muszę” i tak rzadkie „mogę odpocząć”.

Dopiero wtedy, gdy ciało zaczyna przemawiać bólem, gdy poranek przestaje cieszyć, a dzień zostaje zjedzony nie przez ambicje, lecz przez skrajne wyczerpanie – przychodzi ta cicha, bolesna świadomość:

Byłem bogaty. I nie miałem o tym pojęcia.
Bo miałem sprawne ciało. Bo miałem czas. I trwoniłem je tak, jakby ich zapas był niewyczerpany.

Ta mądrość jest prosta, ale bywa brutalna: czas trzeba szanować, a zdrowia nie wolno doprowadzać do granicy, za którą zaczynają się już tylko lekarze. Bo lekarz to już „naprawa”. Prawdziwa dojrzałość polega na tym, by nie psuć samego siebie własnymi rękami.

Dbanie o siebie to nie słabość. To przejaw dojrzałości. To najwyższa forma szacunku do życia, które zostało nam dane. za:kochamirozumiem

Osobiste granice to przestrzeń, którą wyznaczasz wokół siebie, by poczuć się bezpiecznie i komfortowo. Im lepiej rozumie...
30/04/2026

Osobiste granice to przestrzeń, którą wyznaczasz wokół siebie, by poczuć się bezpiecznie i komfortowo. Im lepiej rozumiesz jej istotę, tym łatwiej zbudować płot, który wyznacza Twoje terytorium. Czasami te granice przypominają solidny mur, a innym razem delikatną lub dziurawą siatkę, przez którą łatwo przejść. Ważne jest, aby przed postawieniem ogrodzenia dobrze poznać granice swojej działki – musisz wiedzieć, gdzie kończy się Twoja przestrzeń, a gdzie zaczyna cudza. To oznacza, że najpierw musisz poznać siebie, swoje potrzeby i wszystko to, co daje Ci poczucie komfortu. Trzeba zatem postawić sobie pytanie - jakie mam zdanie na wszystkie kluczowe kwestie związane z moim życiem, relacją. W przeciwnym razie przyjdzie ktoś obcy, ktoś do relacji i zdecyduje za ciebie. Powie ci, co jest ważne, a co mniej, co być powinno - a co jest już nieistotne. Tylko Ciebie już w tych przemyśleniach nie będzie. Będą jedynie twoje powinności.
Często pierwszym sygnałem, że ktoś przekroczył Twoje granice, jest poczucie rozgniewania, frustracji, przytłoczenia lub dyskomfortu. Poczujesz to w swoich emocjach – jakby ktoś wkraczał na Twój teren, zakłócając Twoje poczucie bezpieczeństwa. Irytacja, zmęczenie, poczucie winy, a nawet lęk w ciele – to oznaki, że coś nie gra. Nawet, kiedy nie znajdujesz słów na określenie tych stanów - ciało wie. Poczujesz zmęczenie, czasem bezsilność, znużenie. Jeśli doświadczasz, że w swoim domu nie masz już przestrzeni na odpoczynek, to zawsze sygnał, że Twoje granice zostały naruszone już dawno. Przymknąłeś oczy, pozwoliłeś na ,,zadużo" i zrobiłeś to w imię chęci życia w zgodzie i niechęci do konfrontacji. Mechanizm zadawalania innych działa zbyt krótko.
Granice w życiu są jak nawóz w ogrodzie – pomagają Ci rozkwitnąć, czuć się dobrze i w pełni wykorzystać swój potencjał. Ale tak jak ogród wymaga pielęgnacji, tak i granice wymagają regularnej troski. Kiedy nie dbamy o nie, stają się jak dziurawy płot, przez który każdy może się prześlizgnąć. Nawet nieproszony gość czy agresor. Wtedy nie masz kontroli nad tym, co się stanie w Twoim ogrodzie, i możesz poczuć się bezradny. Każdy może przyjść i zaśmiecić twoją przestrzeń i zwykle tak się dzieje, w błyskawicznym tempie.
Stres działa jak wiatr, który potrafi osłabić lub zmienić wygląd Twojego płotu. Kiedy jesteś zestresowany, Twoje granice mogą stać się mniej widoczne lub łatwiejsze do złamania. Czasem stajesz się bardziej drażliwy , możesz stać się bardziej uległy, wyrażać zgodę się na rzeczy wcześniej nie do zaakceptowania. Stres zmienia sposób, w jaki postrzegamy nasze granice – zamiast ich bronić, możemy je łatwo oddać w obawie przed konfliktami. Nie mamy siły na walkę. Kiedy wewnętrzny niepokój zaczyna przejmować kontrolę nad tobą – zawsze weź głęboki oddech i daj sobie czas na przemyślenie sytuacji. Musisz odpocząć za wszelką cenę. Zregenerowane ciało przeniesie zawsze zregenerowane myśli. Tylko realny odpoczynek da ci nową perspektywę. Pamiętaj też, że nigdy nie warto podejmować ważnych decyzji pod wpływem silnych emocji stresu.
Dbaj o swój ogród czyli zatroszcz się o siebie, poznaj swoje granice i pielęgnuj je na co dzień, by były odporne na stres. Dzień w dzień dbaj o swój spokój. Regularne troszczenie się o swoją przestrzeń da Ci pewność, że jest ona bezpieczna, a Ty będziesz czuł się silny w obliczu wszelkich wyzwań. za:ElzbietaPronczuk

30/04/2026

❗️Czy przemoc zawsze oznacza działanie?

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy domowej (2023), przemoc to nie tylko działanie – ale także zaniechanie działania. To ważne rozróżnienie, które często umyka w codziennym myśleniu o przemocy.

Wyróżnia się 5 podstawowych form przemocy:
▪️ fizyczną
▪️ psychiczną
▪️ ekonomiczną
▪️ seksualną
▪️ zaniedbanie

Pierwsze cztery mogą wiązać się z konkretnym działaniem – np. uderzeniem, obrażaniem, kontrolowaniem czy naruszeniem granic.
👉 Zaniedbanie jest mniej widoczne, bo polega na braku działania, które jest niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb fizycznych i psychicznych.

To właśnie ta „niewidoczność” sprawia, że bywa bagatelizowane lub trudniejsze do zauważenia – zarówno dla otoczenia, jak i dla samych osób doświadczających przemocy.

Zaniedbanie dotyczy przede wszystkim osób zależnych od innych:
👶 dzieci
👵 osoby starsze
♿ osoby z niepełnosprawnościami

W ich przypadku brak opieki czy wsparcia nie jest neutralny – oznacza realne zagrożenie dla zdrowia i rozwoju.

Jak może wyglądać zaniedbanie?
✔️ brak odpowiedniego pożywienia lub niedożywienie
✔️ brak dbałości o higienę i odpowiednią odzież
✔️ złe warunki mieszkaniowe (np. brud, wilgoć, insekty)
✔️ zaniedbanie zdrowia (brak leczenia, badań, leków)
✔️ pozostawianie bez opieki przez dłuższy czas
✔️ brak wsparcia w edukacji i kontroli obowiązku szkolnego

Warto podkreślić, że zaniedbanie nie zawsze wynika ze złej woli. Może mieć związek z brakiem wiedzy, trudną sytuacją życiową czy niewystarczającymi kompetencjami opiekuńczymi.
Jednak niezależnie od przyczyn – jego skutki mogą być bardzo poważne.

📊 Badania pokazują, że doświadczenie zaniedbania w dzieciństwie wiąże się m.in. z:
– trudnościami emocjonalnymi i społecznymi
– problemami w nauce i funkcjonowaniu poznawczym
– obniżonym poczuciem bezpieczeństwa i własnej wartości
– a nawet długofalowymi konsekwencjami zdrowotnymi

Co ważne, zaniedbanie często współwystępuje z innymi formami przemocy – szczególnie psychiczną.

💬 Warto o tym pamiętać: brak działania też może ranić – i również jest formą przemocy.

📚 Źródła:
http://rachanie.naszops.pl/przemoc-domowa/zaniedbanie-jako-forma-przemocy
– K. Drabarek, Sz. Szumiał, Dziecko Krzywdzone. Teoria, badania, praktyka, 2023

30/04/2026

A Wy , jakie macie zdanie na ten temat ?

30/04/2026

Zostań superwizorem/superwizorką ds. przeciwdziałania przemocy domowej 👥

Rozpoczął się nabór na kurs przygotowujący do certyfikacji w tym zakresie - zgłoszenia można przesyłać do 30 czerwca 📆

🔹 Szkolenie obejmuje cztery 20-godzinne zjazdy, odbywające się przeciętnie raz na kwartał (szkolenie z zakresu metodologii prowadzenia superwizji i przestrzegania zasad etycznych);
🔹 Organizowane jest rzez Instytut Psychologii Zdrowia PTP.
🔹 Jest odpłatne i odbywa się w Warszawie.

Wszystkie informacje znajdziesz tutaj ➡️ https://superwizorzy.eu/proces-certyfikacji/

Nasze babcie wiedziały więcej, niż mówiły głośno.One nie siadały z książką i nie nazywały tego energią, podświadomością ...
30/04/2026

Nasze babcie wiedziały więcej, niż mówiły głośno.
One nie siadały z książką i nie nazywały tego energią, podświadomością czy uzdrawianiem.
One po prostu patrzyły na życie… i wyciągały wnioski.

I powiedziałyby to do nas mniej więcej tak ...

Dziecko… słuchaj uważnie.

Ludzie nie przychodzą do ciebie przypadkiem.
Jeden przyjdzie, żeby cię podnieść…
drugi, żeby cię nauczyć, gdzie masz granicę.

I nie każdy, kto cię zaboli, jest twoim wrogiem.
Czasem to nauczyciel… tylko taki, co boli bardziej niż inni.

Ale pamiętaj jedno —
nie każdą naukę trzeba trzymać przy sobie całe życie.
Nauczyłaś się? To podziękuj… i puść.

Myśmy zawsze mówiły...
jak trzymasz w sobie żal, złość, strach… to ciało to niesie razem z tobą.
Plecy bolą, głowa ciężka, serce ściśnięte…

Bo ciało słucha tego, czego ty nie chcesz powiedzieć.

Ale nie obwiniaj się za wszystko, słyszysz?
To nie jest tak, że każda choroba to twoja wina.
Czasem ciało potrzebuje pomocy, lekarza, odpoczynku…
a nie tylko myślenia.

Puścić — to nie znaczy zapomnieć.
Puścić — to znaczy nie trzymać tego w sercu jak kamień.

Bo jak trzymasz…
to nie on cię trzyma — tylko ty jego.

Myśmy zawsze wiedziały jedno...
co twoje — do ciebie wróci.
A co nie twoje — choćbyś trzymała najmocniej, i tak odejdzie.

I jeszcze ci powiem…
nie walcz ze wszystkim.

Niektóre rzeczy trzeba przeczekać.
Niektóre trzeba obejść bokiem.
A niektóre… po prostu zostawić i iść dalej.

Dbaj o siebie, dziecko.
O ciało i o duszę.
Jedno bez drugiego długo nie pociągnie.

A jak nie wiesz, co zrobić…
to usiądź na chwilę w ciszy i powiedz...

To, co moje — niech zostanie.
To, co nie moje — niech odejdzie.

I wystarczy.

Bo świat słyszy więcej, niż myślisz.
za:Wr.Ewa

29/04/2026

Kompulsywny hazard jest szczególnie podstępny, bo organizm nie protestuje przed dalszym truciem – jak przy uzależnieniach od substancji – a jego leczenie jest trudne. Każda sytuacja może się bowiem stać tzw. wyzwalaczem. Co zatem pomaga uwolnić się od nałogu?

29/04/2026

- Ula była wtedy dla mnie łaskawa i niemal każdego wieczoru zapraszała do naszego mieszkania gości. Oni się upijali, a ja im tylko podawałem butelki, sam nie biorąc do ust ani kropli. Wszystko po to, by nasycić się tym widokiem i wystawiać swój umysł na próbę. Obserwowanie ludzi pijących, nietrzeźwych, upodlonych i w dużej mierze żenujących było dla mnie najlepszą terapią. Ludzi, którzy staczają się na dno, ludzi, którzy sięgają po alkohol dla przyjemności, a w konsekwencji robią pod siebie, rzygają i pieprzą się po kątach. To było jak przejrzenie się w lustrze, jakby mi ktoś dał w ryja - wspominał Michał Urbaniak.

***Przypominamy jeden z naszych najchętniej czytanych tekstów. Więcej w komentarzu 👇👇👇

Szacunek ważniejszy niż chemia.Chemia potrafi być jak pożar w suchym lesie.Szybko wybucha, robi wielkie wrażenie, wszyst...
29/04/2026

Szacunek ważniejszy niż chemia.
Chemia potrafi być jak pożar w suchym lesie.
Szybko wybucha, robi wielkie wrażenie, wszystko płonie intensywnie i przez chwilę wydaje się, że to właśnie jest miłość.
A potem zostaje dym.
I spalone zaufanie.

Ludzie mylą namiętność z przeznaczeniem, a niepokój z głębią uczucia.
Bo jeśli ktoś wywołuje w tobie chaos, bezsenność i ciągłe napięcie, to nie zawsze znaczy, że to „ta osoba”.
Czasem to tylko alarm, nie przeznaczenie.
Psychologia relacji mówi brutalnie jasno związku najczęściej nie zabija brak chemii.

Zabija go pogarda.
Nie zdrada.
Nie wielka awantura.
Nie dramatyczne trzaskanie drzwiami.
Tylko codzienne, elegancko podane umniejszanie.
To spojrzenie, które mówi: „jesteś mniej”.
To milczenie używane jak nóż.
To ironiczny uśmiech zamiast rozmowy.
To chłód, który każe ci marznąć obok człowieka, który miał być domem.

Miłość rzadko umiera od wojny.
Najczęściej kona z głodu.
Z głodu uwagi.
Z głodu czułości.
Z głodu zwykłego ludzkiego szacunku.
Bo można żyć bez fajerwerków.
Bez wielkich słów.
Bez róż pod drzwiami i tandetnych obietnic.

Ale nie da się długo żyć tam, gdzie codziennie trzeba udowadniać, że zasługuje się na podstawową godność.
Dojrzali ludzie nie pytają już: „czy jest chemia?”
Pytają: „czy przy tobie mogę być spokojna?”
I to jest różnica między pożarem a domem.
Pożar robi wrażenie.
Dom daje życie.
Ironia?

Najgłośniej o miłości krzyczą często ci, którzy nie potrafią podać jej nawet w najprostszej formie jako szacunku.
A bez niego nawet największa namiętność jest tylko pięknie opakowaną katastrofą.
za:Mrucząca Cisza

Adres

Ulica Reymonta 12
Chodziez
64-800

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 15:00
Wtorek 07:00 - 15:00
Środa 07:00 - 15:00
Czwartek 07:00 - 15:00
Piątek 07:00 - 15:00

Telefon

+48672827864

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Miejski Ośrodek Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Chodzieży umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Miejski Ośrodek Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Chodzieży:

Udostępnij

Kategoria