27/01/2026
Mam 30, 40, 50 lat - czy szczepionka przeciw HPV jest jeszcze dla mnie? Czy zadziała?
Szczepionka przeciw HPV działa także u dorosłych – nie cofa zmian, które już powstały, ale zmniejsza ryzyko nowych zakażeń onkogennymi typami wirusa i kolejnych zmian przedrakowych. To inwestycja zdrowotna zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, zwłaszcza jeśli życie seksualne jeszcze się nie ‘ustabilizowało’ na jednym stałym [i wiernym] partnerze.
Nie ma górnej „magicznej” granicy, po której szczepionka przestaje działać biologicznie.
Ograniczeniem jest to, że im więcej lat aktywności seksualnej za nami, tym większa szansa, że część typów HPV mamy już „zaliczonych” – a szczepionka chroni przed nowymi zakażeniami, nie leczy już istniejących. Mówi się, że szczepionka u nastolatków jest skuteczniejsza – to prawda, ale wynika to głównie z powodów epidemiologicznych, a nie dlatego, że nagle układ odpornościowy przestaje funkcjonować w wieku 30-40 lat i w związku z tym nie odpowie na szczepionkę. Wyjaśnię…
Wraz z wiekiem spada częstość nowych kontaktów seksualnych i chociaż szczepionka przeciw HPV działa na układ odpornościowy bardzo dobrze to ma mniej okazji, żeby coś ‘uratować’. U nastolatków dopiero zaczyna się życie seksualne, więc większości zakażeń można jeszcze zapobiec. Ponadto… innym ograniczeniem jest sama ekonomia.
Modele kosztu do efektywności pokazują, że przedłużanie programu [szczepień nieodpłatnych] na całe populacje w wieku 30–45 lat daje relatywnie mały dodatkowy zysk zdrowotny przy wysokich kosztach, dlatego rekomendacje skupiają się na osobach z podwyższonym, aktualnym ryzykiem zakażenia. Stąd…
Szczepienie przeciw HPV najwięcej ma sensu u dorosłych, którzy:
• mają lub przewidują nowych partnerów, ew. nie są pewni wierności aktualnych partnerów,
• mają rozpoznane lub przebyte infekcje HPV jednymi typami, ale nie wszystkimi,
• byli leczeni z powodu zmian cytologicznych np. szyjki macicy, prącia lub kłykcin – wówczas szczepienie zmniejsza ryzyko nawrotów,
• są w grupie ryzyka – MSM (man who have s*x with man), s*x workers, nosiciele HIV.
Dodatkowo...
Analiza opublikowana przez polskich badaczy w Scientific Reports (2025) wykazała, że w grupie kobiet HPV-dodatnich zaszczepionych 9-walentną szczepionką aż 72,4% osiągnęło całkowite zniknięcie wirusa HPV, podczas gdy w grupie nieszczepionej odsetek ten wyniósł tylko 45,7%. To oznacza, że szczepienie zwiększa szansę na wyeliminowanie infekcji aż o 26,7 punktów procentowych.
Proszę jednakże pamiętać, że szczepienie przeciwko HPV u kobiet nie zwalnia ich z cytologii lub badania DNA wirusa HPV – to pozostaje bez zmian. A co z mężczyznami? Bo przekaz dla nich nie jest tak częsty jak dla kobiet.
Mężczyźni z HPV to nie tylko „bezobjawowi nosiciele”, ale też osoby z nowotworami prącia, odbytu, części ustnej gardła, a także kłykcinami kończystymi. Jakie są zalety szczepienia się dorosłych mężczyzn?
• proszę pamiętać, że szczepienie nie wyleczy już istniejących kłykcin czy zakażenia,
• szczepienie może zmniejszyć ryzyko nowych zakażeń typami onkogennymi HPV i nawrotów kłykcin po leczeniu,
• szczególnie zalecane jest u mężczyzn, którzy mają nowe partnerki lub należą do grup zwiększonego ryzyka (MSM, osoby żyjące z HIV).
Acha, i jeszcze … zaszczepieni mężczyźni mniej przenoszą HPV dalej, co pośrednio chroni ich partnerki/partnerów przed zmianami przedrakowymi i rakiem. Jak to się dzieje? Szczepionka zmniejsza ryzyko przetrwałego zakażenia HPV oraz rozwinięcia się zmian (kłykciny, nowotwory anogenitalne - anatomiczny obszar ciała obejmujący odbyt, krocze oraz zewnętrzne narządy płciowe - i części gardła). Mężczyzna rzadziej ma wirusa w nabłonku i krócej go „przechowuje”. A krótsza i rzadsza obecność wirusa na błonach śluzowych i skórze narządów płciowych to mniejsze prawdopodobieństwo przekazania HPV w trakcie kontaktów seksualnych.
Co mówią dane i wytyczne?
Badania, na których opiera się rejestracja, obejmują dorosłych do 45 r.ż.; w tej grupie (24–45 lat) wykazano wysoką skuteczność szczepień przeciw nowym zakażeniom tymi typami HPV, które są oferowane w szczepionkach oraz zmianom anogenitalnym. Skuteczność realnie maleje z wiekiem (i nie mówię tu o starzeniu się układu odpornościowego, bo to oczywiste), ponieważ rośnie odsetek osób już zakażonych jednym lub kilkoma typami HPV oraz spada częstość nowych ekspozycji (stałe związki).