23/01/2026
Napięta obręcz barkowa - to chyba „zmora” noworodków i niemowląt - jej przyczyn może być wiele ….
Napięta obręcz barkowa
Tak oto sytuacja …
Do gabinetu trafia 3. miesięczne niemowlę na pierwszą wizytę.
- W czym mogę pomóc? – pytam jak zawsze na początku spotkania.
- Córeczka ma wzmożone napięcie mięśniowe i zbyt mocno napiętą obręcz barkową. Pediatra prosił byśmy skonsultowali to z fizjoterapeutą. – odpowiada mama.
Ten sam dzień …
Do gabinetu wchodzą rodzice z 5. miesięcznym niemowlęciem.
- W czym mogę pomóc? – pytam.
- Chodzimy na rehabilitację od 2. miesięcy ale wciąż syn ma napięte barki. Chcielibyśmy, by Pani na to spojrzała. Może coś jeszcze musimy robić? – mówią prawie jednocześnie rodzice chłopca.
Pod koniec dnia kolejni rodzice, wchodzą do gabinetu z 7. tygodniowym chłopczykiem.
- Dzień dobry, w czym mogę pomóc? – pytam, jak zawsze, gdy jest to pierwsza konsultacja dziecka.
- Chodziłam do Pani ze starszą córka, chciałabym by teraz obejrzała Pani naszego synka. Mam wrażenie, że jest bardzo napięty, zwłaszcza barki. Ciężko nawet umyć mu paszki. – relacjonuje mama.
Wzmożone napięcie obręczy barkowej to jedne z najczęściej widocznych objawów u naszych najmłodszych pacjentów.
Przyczyna? Pewnie wiele. Ale można je nieco uogólnić.
Może to być przyczyna mechaniczna, która najczęściej napotyka maluszka podczas trudnego, przedłużającego się porodu lub podczas trudności w stawianiu się w kanał rodny. W badaniu noworodka bardzo często można zauważyć zwiększony opór tkanek wokół czaszki i szyjno-piersiowego odcinka kręgosłupa, nierzadko współwystępuje asymetryczne ułożenie główki lub silna preferencja ułożenia głowy w jedną stronę.
Kolejną grupą małych pacjentów, w której systematycznie widać wzmożone napięcie obręczy barkowej, są noworodki lub niemowlęta „bólowe”. Trudności w trawieniu, zagazowane brzuszki, kwaśne ulewania, kupy raz na kilka dni wypróżniane z trudem i płaczem – to ogromne pobudzenie układu wegetatywnego.
To pobudzenie absorbuje i przeciąża „bólem” kolejne struktury, m.in. wrzeciona mięśniowe (mechanoreceptory) w mięśniach tonicznych, które w pierwszych miesiącach życia grają główną rolę w utrzymaniu napięcia mięśniowego.
Mięśnie toniczne?
Tak, toniczne. Krótko mówiąc, jak zadziała bodziec, zwiększają swój tonus. Jak bodziec mija, one również wracają stopniowo do swojego spoczynkowego napięcia. Ich główni przedstawiciele czyli prostowniki grzbietu, mięsień czworoboczny (przyczepiający się do obręczy barkowej), jak porażani prądem jeszcze aktywniej próbują działać, gdy pojawia się ból lub duży dyskomfort. Co w konwekcji powoduje odginanie główki w tył i stałe unoszenie barków.
Trzecia przyczyny wzmożonego napięcia obręczy barkowej, to niska jakość stabilizacyjna kręgosłupa (czyli mięśni głębokich), mechanizmu antygrawitacyjnego oraz mięśni wentralnych, czyli m.in. mięśni międzyżebrowych i mięśni brzucha u dzieci.
Jest jeszcze jedna grupa dzieci, gdzie obręcz barkowa jest bardzo często napięta. To maluchy, u których w wywiadzie ciążowym i okołoporodowym pojawia się duża dawka stresu. Czasem wynika ona z zagrożonej ciąży, poważnych komplikacji w trakcie porodu (np. zagrożenie życia matki i dziecka) i wtedy najprawdopodobniej przyczyna wyższego tonusu barków leży już w bardzo głębokim wymiarze – biochemii, metabolizmie i koktajlu neuroprzekaźników maluszka i mamy.
Czy są jeszcze jakieś przyczyny napiętej obręczy barkowej u tzw. zdrowych niemowląt? Pewnie tak. Może kwestia nawyków noszenia, pielęgnacji, itp. Ale te powyżej pojawiają się najczęściej w ostatnich latach u naszych małych pacjentów.
Źrodło inspiracji: środa w gabinecie