17/01/2026
💫 Gdy Wszechświat mówi: „zaufaj”:
Teoretycznie wszyscy wiemy, że życiu należy zaufać, puścić oczekiwania, dać się ponieść.
Łatwo jest o tym mówić, a gdy przyjdzie co do czego, pojawia się często element zwątpienia.
Każdy jest testowany na swój sposób.
☘️ U mnie ostatnio było tak:
Krąg Kobiet. Organizuję go co miesiąc, ba - czasem nawet 2 w miesiącu, tyle jest chętnych osób. I tak było tym razem, lista pełna.
I jak to w każdej opowieści, pojawia się moment „aż tu nagle”.
Najpierw rezygnują 2 przyjaciółki, mają inne plany.
Kolejnego dnia następna osoba, i jeszcze jedna, druga, trzecia… Hm… O czym to jest?
Cichutko dochodzi wewnętrzny głos - „czy to ze mną coś nie tak?”
Kameralne kręgi też mają swój urok, są głębokie, piękne. Ale tym razem czuję, że nie ma być taki mały.
💌 Piszę na social mediach, że zwolniły się miejsca, może kogoś zawoła. I puszczam. Będzie tak jak ma być.
I kolejny zwrot akcji, kolejne „aż tu nagle”. Jedna nowa osoba pisze przez formularz kontaktowy. Kolejna na Messenger. I jeszcze jedna. I jeszcze.
Co sie tu wydarzyło? 💚
➡️ STAŁE BYWALCZYNIE ZROBIŁY MIEJCE NOWYM
Gdyby nie odwołały udziału, nigdy bym tego nie ogłosiła, a tak 4 Kobiety, które potrzebowały tego spotkania, a nasz krąg potrzebował ich - zjawiły się po raz pierwszy w Majurcie i dołączyły do naszego grona. 💚
Ale było pięknie!
Ale popłynęło!
Wzajemnie na siebie czekałyśmy. 🥰
Dziękuję moim kręgowym kobietom za to, że odwołały swój udział i zrobiły miejsce.🙏
A za miesiąc znów będzie tak jak ma być.
Zawsze jest.
Wystarczy zaufać 💚