23/10/2025
Człowiek jako generator — zdrowia czy choroby?
(czyli dlaczego nikt nie dał nam instrukcji obsługi w tym temacie? 😅)
Każdy z nas, z chwilą narodzin, otrzymuje nowoczesny, pełen elektroniki samochód – swój własny układ energetyczny.
Może nas zawieźć dokąd tylko chcemy: do marzeń, celów, sukcesu...
Tylko jest jeden mały problem — nikt nie dołączył do niego instrukcji obsługi!
Poznajmy się bliżej:
Samochód – to Ty, w swojej pełni i równowadze energetycznej.
Ciało – pasażer, który od czasu do czasu chce usiąść za kierownicą.
Umysł – nawigacja, która co chwilę „przelicza trasę”.
Serce – silnik, źródło energii.
Układ nerwowy – elektryka, bez której nawet światła nie działają.
Odżywianie – paliwo.
Płuca – filtry.
Mózg – centrum dowodzenia.
Stopy – skrzynia biegów.
A kierowca?
Uwaga... to Dusza. 💫
I tylko ona zna prawdziwą trasę oraz wszystkie przepisy ruchu.
Ale czasem ciało myśli, że też potrafi prowadzić...
I wtedy zaczyna się zabawa:
naciska gaz i hamulec jednocześnie,
włącza kierunkowskaz w lewo, a skręca w prawo,
a na czerwone światło wewnętrznego sygnalizatora mówi:
„Spokojnie, damy radę!” 😎
W tym czasie Dusza, z tylnego siedzenia, krzyczy w panice:
„Co ty robisz?! Zaraz się rozbijemy!”
A Ciało z pełnym spokojem odpowiada:
„Wszystko pod kontrolą…”
(pięć minut później — kontrola utracona, samochód w rowie).
😅
Ale spokojnie, są też dobre wieści.
Nawet jeśli trochę wgnieciesz zderzak albo przegrzejesz hamulce — da się to naprawić.
Od tego jest refleksoterapia – czyli brakująca część instrukcji obsługi twojego układu energicznego!
Pomaga:
usłyszeć, co mówi kierowca – Dusza,
zrozumieć sygnały Twojego „auta”,
zrobić przegląd techniczny na czas,
zatankować na właściwej stacji (a nie tej, gdzie tylko kawa i drożdżówki ☕),
i w końcu jechać przez życie spokojnie, bez korków i wypadków.
Refleksoterapia to nie tylko praca z ciałem.
To sposób, by zsynchronizować cały system:
Ciało – Umysł – Dusza, a także Przeszłość – Teraźniejszość – Przyszłość.
Żeby samochód nie gasł, nawigacja nie zawieszała się, a kierowca i pasażer jechali w tym samym kierunku.
Więc... jeśli czujesz, że Twój „samochód” coś szwankuje —
powiedz szczerze: kto teraz siedzi za kierownicą – Umysł, Dusza czy Ciało?
Bo kiedy każdy ciągnie w swoją stronę wóz stoi w miejscu.
Zgoda między nimi to jedyna droga naprzód.
A jeśli to porównanie człowieka do samochodu wydaje Ci się odrobinę „śmiałe” –
mam nadzieję, że odrobina humoru jeszcze nikomu nie zaszkodziła! 😄
Życzę Ci harmonii, zdrowia i dobrego humoru na każdej trasie twojego życia!