12/01/2026
Dziecko w klasie pierwszej powinno potrafić czytać! 📚❗
Mit, który brzmi jak oczywistość
To zdanie brzmi jak niepodważalna prawda. Słyszane i powtarzane przez lata, zakorzenione w społecznej świadomości, stało się czymś, czego się nie kwestionuje 🤔. A jednak wystarczy sięgnąć do dokumentu, który dla nauczycieli jest podstawowym drogowskazem – do aktualnej Podstawy Programowej edukacji wczesnoszkolnej – aby zobaczyć, że to przekonanie nie ma w niej umocowania. Wręcz przeciwnie: to mit, który coraz częściej przynosi więcej szkody niż pożytku.
Trzy lata, nie jeden rok
Edukacja wczesnoszkolna obejmuje trzy lata nauki – klasy I–III – i już ten fakt powinien wybrzmieć szczególnie mocno. Nauka czytania i pisania nie jest zadaniem przypisanym jednemu rokowi szkolnemu, lecz procesem rozłożonym w czasie, uwzględniającym indywidualne tempo rozwoju dziecka ⏳. Podstawa programowa jasno podkreśla, że jest to etap odkrywania własnych możliwości, doświadczania nowych sytuacji oraz stopniowego wchodzenia w świat edukacji szkolnej.
Pierwsza klasa pod presją
Tymczasem współczesna pierwsza klasa coraz rzadziej kojarzy się ze spokojem 😟. Częściej z presją. Z porównywaniem, wyścigiem, nieustannym oglądaniem się na tych, którzy „już potrafią czytać”. Dziecko, które rozwija się wolniej, bardzo szybko zaczyna postrzegać siebie jako „gorsze”, a rodzic – mimo wsparcia w zajęciach wyrównawczych, korekcyjno-kompensacyjnych – doświadcza frustracji i bezradności. Presja przenosi się do domu, do klasy, gdzie zamiast ciekawości pojawia się nacisk.
Uczeń, a nie tylko „czytacz”
Pierwsza klasa jest czymś znacznie więcej niż nauką liter ✏️. To moment, w którym dziecko uczy się być uczniem. Nawiązuje relacje, poznaje zasady funkcjonowania w grupie, oswaja się z nową organizacją pracy i doświadcza edukacji zintegrowanej – od matematyki, przez muzykę i plastykę, po edukację ruchową 🎨🎶🤸. To czas, w którym może pokochać szkołę lub się od niej odwrócić.
Presja nie uczy
Presja – niezależnie od tego, czy płynie ze strony nauczyciela, rodzica czy rówieśników – jest najgorszym doradcą 🚫. Podstawa programowa wielokrotnie podkreśla konieczność wspierania ucznia, a nie oceniania go przez pryzmat tempa czy porównań. Nauka czytania przypomina raczej wchodzenie po drabinie niż sprint 🪜. Nie da się przeskoczyć kolejnych stopni rozwoju.
Czytanie to relacja, nie wyłącznie technika
Edukacja polonistyczna w klasach I–III nie sprowadza się do składania liter 📖. Jej istotą jest poznawanie języka w kontakcie z drugim człowiekiem, światem i kulturą. Podstawa programowa akcentuje codzienne czytanie przez nauczyciela i rozmowy o tekstach jako sposób budowania ciekawości, zdumienia i radości odkrywania ✨.
Bezpieczne warunki – warunek uczenia się
Ogromną rolę odgrywa rozwój społeczno-emocjonalny dziecka ❤️. Umiejętność słuchania, komunikowania się i wyrażania siebie kształtuje się tylko w środowisku bezpiecznym, wspierającym i nieoceniającym. Dopiero wtedy możliwe jest efektywne uczenie się.
Po trzech latach – gotowość
Po zakończeniu edukacji wczesnoszkolnej uczeń czyta samodzielnie, korzysta z tej umiejętności w różnych sytuacjach życiowych i jest gotowy do dalszej nauki 🌱. Ale tylko wtedy, gdy jego droga była spokojna i dostosowana do jego możliwości.
Zamiast presji – zaufanie
Dziecko w klasie pierwszej nie musi potrafić czytać. Powinno natomiast mieć prawo do własnego tempa, do błędów i do radości uczenia się 😊. Bo edukacja wczesnoszkolna to fundament. A fundamentów nie buduje się w biegu.
📘 Co mówi Podstawa programowa edukacji wczesnoszkolnej?
Edukacja wczesnoszkolna jest pierwszym etapem kształcenia i obejmuje trzy lata nauki w klasach I–III. Jej istotą jest spokojny, systematyczny i dostosowany do możliwości psychoruchowych dziecka proces uczenia się.
Podstawa programowa wyraźnie podkreśla, że w tym czasie dziecko:
• odkrywa swoje możliwości i doświadcza nowych sytuacji edukacyjnych,
• uczy się funkcjonowania w środowisku szkolnym i społecznym,
• rozwija kompetencje językowe przede wszystkim poprzez słuchanie, mówienie i komunikowanie się,
• stopniowo nabywa umiejętność czytania i pisania, w tempie dostosowanym do indywidualnych potrzeb.
Budowanie umiejętności czytania powinno odbywać się bez presji, przy stałym wspieraniu ucznia, m.in. poprzez codzienne czytanie przez nauczyciela, również rodzica rozmowy o tekstach oraz polisensoryczne doświadczanie treści. Celem nie jest szybkie opanowanie techniki czytania, lecz przygotowanie dziecka do samodzielnego i świadomego korzystania z tej umiejętności w dalszej edukacji i życiu codziennym.
Edukacja wczesnoszkolna to fundament. A fundamentów nie buduje się w biegu. Jeśli chcemy dzieci, które czytają ze zrozumieniem, myślą i lubią się uczyć – musimy pozwolić im być odkrywczymi dziećmi na pierwszym etapie ich szkolnej drogi.
Dagmara Horodecka Strefa Rozwoju PRZYnasSTAŃ